24.10.07, 16:51
Kto mi może podać odpowiednik berodualu.Chodzi mi o postać aerozolu.Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • doizy Re: zamiennik 24.10.07, 21:50
      a do tej pory czego używałaś?
      berodual jest w formie płynu do nebulizacji i w formie aerozolu
      wziewnego
      • alin9 Re: zamiennik 25.10.07, 10:39
        Używałam właśnie berodualu ale szukam czegoś tańszego,rozszerzającego w postaci
        aerozolu.Dla starszych mam płyn ale chodzi mi o dwulatkę.pozdrawiam.
        • doizy Re: zamiennik 25.10.07, 11:13
          ja swojej ale zaznaczam że była o prawie dwa lata starsza od twojej
          podawałam ventolin przez tubę a w inhalacjach steri-neb, są tańsze
          to fakt

          ale z tego co wiem berodual jest bezpieczniejszy (niewielkie ryzyko
          wystapienia objawów niepożądanych), niż b2mimetyki do których należą
          te dwa przeze mnie wymienione.
        • dorek3 Re: zamiennik 25.10.07, 11:53
          mnie tłumaczono, że małe dzieci lepiej reaguja na berodual i w tej
          grupie wiekowej jest on lepiej tolerowany. 4-latkowi alternatywnie
          polecano salbutamol(Steri-Neb).
    • alin9 Re: zamiennik 25.10.07, 12:30
      Dziękuję dziewczyny za odzew.Wygląda na to że jeszcze przez pewien czas będę
      musiała zostać przy berodualu.pozdrawiam.
      • tlumacz29 Re: zamiennik 25.10.07, 14:29
        A serevent? Ja miałam zlecany Serevent i to dziecku nawet 4-
        letniemu. Może coś z nim nie tak?
        • doizy Re: zamiennik 25.10.07, 16:40
          jest z grupy długo działający do 12 godzin, ale nie nadaje się do
          przerywania ataków.
        • dorek3 Re: zamiennik 26.10.07, 11:22
          długodziałających nalezy unikać u małych dzieci tak długa jak można
          poradzic sobie za pomocą krótkodziałających
      • alin9 Re: zamiennik 26.10.07, 12:10
        Pytanie zrodziło się z nieradzenia sobie.Do końca tygodnia może mieć nebulizacje
        jak starszaki ale potem ponownie wracam do pracy(koniec opieki)a dziadkowie
        sobie nie radzą.Starszym zrobią bo sami się nebulizują a z małą trzeba siedzieć
        i pilnować.Tuba to dla Nich ułatwienie a dla nas czas.Przepraszam za
        marudzenie.Pocieszcie proszę.Ja mam jedną zmianę.Wracam koło 23.30.Mąż pracuje
        na zmiany i pół tygodnia dzieci nie są pod naszą opieką a ja je widzę przed
        przedszkolem i jak śpią.Dołek totalny.pozdrawiam.
        • doizy Re: zamiennik 26.10.07, 13:13
          to jest tak długodziałające są powyżej 5 lat, ale lekarze przepisują
          te leki wczesniej ponieważ w połączeniu z lekami przeciwzapalnymi
          lepiej kontrolują chorobę, a nawet za ich pomocą można
          zminimalizować dawki podtrzymujące steroidów.

          Porozmawiaj z lekarzem o swoich obawach bo i tak musisz to zrobić,
          leki są przecież na receptę.
    • kubona Re: zamiennik 26.10.07, 12:11
      mój 2,5 latek ma ventolin a wczesniej miał serevent.
      do tego Flixotide, wczesniej budesonit mite.
      • alin9 Re: zamiennik 26.10.07, 17:08
        Niestety ventolin z mojego doświadczenia i męża jest daremny u nas.
        • doizy Re: zamiennik 26.10.07, 20:36
          ale o tym czy pasuje czy nie trzeba się przekonać na własnych
          oskrzelach

          u nas tak samo z sereventem jak u was z ventolinem, miałam wrażenie
          ze tylko podaję dziecku ale nie działa tak jak powinnien. Światełko
          nam zaświeciło się gdy mężowi skończył się jego lek i musial siegnąć
          po lek córy. Jak szybko sięgnął tak szybko pognał po receptę na
          swój. I tak przeszliśmy u dziecka na inny b2mimetyk długodzialający.
          I to jest to.

          Natomiast są osoby które sobie chwalą serevent. Także dobór leków to
          sprawa indywidualna.
        • ankaot Re: zamiennik 08.11.07, 11:59
          Dokłądnie, trzeba spróbować na konkretnej osobie.
          Ja uzywam sereventu. Ventolin mi nie pomagał. Dziecko lat 4 jest na
          Ventolinie (w razie kaszlu).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka