gosiajulia
17.02.04, 08:41
Julka ma 13 miesięcy. Jest dzieckiem ze skazą białkową. Od trzech miesięcy ma
taką czerwoną szorstką plamkę na rączce, czasami ta plamka robi się różowa.
To chyba liszaj. Nigdzie indziej na ciałku nie ma takich rzeczy. Proszę
napiszcie mi czym to zwalczyć. Smarowałam to już róznymi specyfikami /maść
cholesterolowa, krem z wit A, lipobasa, kąpiele w balneum/ może znacie coś
lepszego, bo boję się, że to jej zostanie na zawsze. A może stosowałyście te
kremy i maści które ja i Wam pomogły. Może to wcale nie liszaj, tylko coś
innego. Naprawdę się boję, a jak to jej zostanie na całe życie, przecież to
tak brzydko wygląda i jeszcze jest na rączce. Będę wdzięczna za wszystkie
rady.
Małgosia mama Julinki.