29.06.04, 20:47
Moje dziecko jest uczulone generalnie na wszystko! Uwielbia "kociladkę" ale
oczywiście tego w ogóle nie moze. Kupowałam jej żelki i gumy ale i na to
(jakieś E-coś tam) też się uczuliła. Teraz trenujemy po prostu rodzynki, ale
za jakiś czas będzie miała ich dość. Znacie jakieś ciasteczka, cukiereczki
bez jaj, mleka, polepszaczy itp.?
Obserwuj wątek
    • skarolina Re: Słodycze 29.06.04, 21:11
      Z kupnych herbatniki "Holenderskie", pierniki "Uszatki"
      Z robionych w domu

      Ciastka piwne

      2 szklanki mąki
      kostka margaryny
      pół szklanki piwa

      Zagnieść, rozwałkować, kroić w kwadraty, smarować marmoladą albo powidłami i
      piec na złoty kolor w 180-200 stopniach. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem

      Sypana szarlotka

      1 kg jabłek
      szklanka mąki
      szklanka kaszy manny
      szklanka cukru
      15 dkg margaryny
      2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
      łyżka cynamonu

      Kaszę, mąkę, cukier i proszek wymieszać, po czym podzielić na trzy
      części
      Jabłka obrać i zetrzeć na grubej tarce, wymieszać z cynamonem.
      Tortownicę wysmarować dość grubo margaryną. Wsypać jedną cześć sypkich
      produktów, przykryć połową startych jabłek. Na to drugą część sypkich
      produktów, na to drugą połowę jabłek. Posypać resztą, na wierzch położyć
      wiórki margaryny. Piec w temp. 200 st. na złoty kolor
    • kerstink Re: Słodycze 29.06.04, 21:42
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=13597454&a=13619297
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=5435983&a=12531198
      Byc moze to moze za jakis czas ...

      K.
    • dominikams Re: Słodycze 29.06.04, 22:53
      Ciastka z płatków owsianych:

      1 kostka bezmlecznej margaryny
      1 szkl. cukru
      ok. 1 szkl. wody
      400 g płatków owsianych (dla dziecka może lepsze będą błyskawiczne, bo bardziej
      miękkie).
      cynamon (jeśli wolno)

      Rozpuścić margarynę, dodać cukier, cynamon, wodę, pomieszać , wsypać płatki i
      gotować (mieszając co chwila) parę minut (wszystko zależy od twardości
      połatków, niektóre trzeba dłużej). Jeśli za suche, dolać troszkę wody. Mają się
      kleić. Piec na blasze (na papierze do pieczenia) do zarumienienia (ja robię
      bardzo płaskie dla siebie, bo lubię, jak są przypieczone, moja córka
      woli "górki" -czyli takie bardziej kulki , bo miękkie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka