Dodaj do ulubionych

ile jest mam małych niejadków i chudzinek?

03.10.06, 12:30
Kochane mamusie. Pewnie kazda z Was matwi sie o swojego małego, chudego niejadka. Piszmy tutaj żeby dodać sobie otuchy, jak to z tymi naszymi maluchami jest.
Jestem mama 8 miesiecznej coreczki. Corka ma 8 miesiecy i wazy 6,5kg. Od jakis 3 miesiecy przybiera na wadze 200g co miesiac. Jest niejadkiem, jesli juz cos je to bardzo malo (zamiast 180g przepisowej kaszki, obiadku, mleka, ona zjada 60g), chcialaby pic tylko mleko z piersi (karmie ja nadal bo gdyby nie piers to pewnie nic by nie jadla). Zosia miala zrobione badania krwi, moczu, usg brzucha - wszystko jest ok. Ale jak nie przybierala na wadze tak nie przybiera. Jest bardzo zywym, bystrym i radosnym dzieckiem. Martwie sie o nia poniewaz wypadla poza siatke centylowa.
Napiszcie o swoich pociechach. Pokazmy ile jest dzieci poza "magiczna" siatka.
Moze ktos poradzi co robic z takim malenstwem co nie je, nie tyje a zyje smile
Pozdrawiam wszystkie mamusie.
Obserwuj wątek
    • edelka Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 03.10.06, 14:04
      Moja Natalcia(za tydzień skończy 9 miesięcy) waży troche ponad 7 kg. Ale nie
      mogę jej nazwać niejadkiem - je ładnie. Wiadomo raz lepiej raz gorzej. Jest
      bardzo ruchliwa, żywa, więc może to dlatego? Już się przestałam tym martwić,
      skoro jest radosna, roześmiana i dobrze się rozwija, to wszytko jest OK. Badania
      kriw tez ma dobre, ale z moczem wciąż do powtórki, bo nie możemy go prawidłowo
      złapaćcrying
      Pozdrawiamy cieplutko
      • anika772 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 03.10.06, 17:35
        moja ma 6mc iważy 6kg. jeszcze w siatge, nawiasem mówiąc czytałam gdzieś na
        forum że who stworzyło nowe siatki, stare zawyżone. myślę że nie ma się co
        martwić- w dzisiejszych czasach wiele ludzi ma odwrotny problem, z obżarstwem i
        otyłością.
    • maruszka27 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 03.10.06, 19:13
      Moja Zuzia ma 8 miesięcy i niestety też jest niejadkiem. Przez jakiś czas
      ładnie jadła zupki jarzynowe (a tak poza nią to tylko pierśwink potem
      znienawidziła nagle łyzeczki i od ponad tyg za radą mam z forum (za które
      bardzo dziękuje) karmie ja palcem, mając ja na swoim biodrze, jak ptaszka,
      nasze obiadki trwaja godzine i zjada 4-6 łyzeczek papki. Coś strasznego. Waży
      ok 8 kg, jutro dokladnie bede wiedziec, bo idziemy sie zważyc smile Poza tym ma
      niedobór żelaza, bo praktycznie pije tylko z piersi, a moje mleczko juz nie
      jest taki dobre... Chce iśc do pracy, ale córeczka chyba mi nie da i musze
      sobie ten pomysł wybić z głowy, bo trudno ją nauczyć jeść stałych pokarmów sad
      Bardzo się martwię o nia. A tak poza tym to jest bardzo pogodna i radosna, juz
      staje, nieźle raczkuje i nie ma ani jednego ząbka...
      Pozdrawiam mamy niejadków!!!! Trzymajcie sie.Jakoś...
    • inga2323 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 03.10.06, 21:29
      hej
      przyłączam się do postu z moim niejadkiem (6m3tyg, 6360g) smile i widzę że
      niektóre mamy już miałam przyjemność poznać.
      Wyobraźcie sobie że mój niejadek "wymiotujący" pysznymi zupkami i obiadkami
      znanych nam producentów, od kilku dni otwiera buzie na: ziemniaki (gotowane do
      obadu, aż strach pomyśleć - sól), marchewkę wyciągniętą z zupy, mięsko z
      indyka gotowane z zupki, świeże jabłuszko starte na tarełce dla dzieci.
      Oczywiście karmione w trakcie obiadu na kolanach mamusi smile.
      Chyba zacznę gotować dla niej a z gotowe obiadki odstawimy. Oczywiście nadal
      mleczko mamusi dla mojej córeczki jest najbardziej preferowane, chociaż wypija
      je w mikroskopowych ilościach (jeżeli picie mleczka przez 1-3 min. można nazwać
      karmieniem smile ).

      pozdrawiam
    • pauzalka Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 04.10.06, 13:18
      Moja Ala ma 9,5 miesiąca i waży 7,6 kg (3-10 centyl), jest jeszcze na piersi, ale ładnie je też obiadki przeze mnie gotowane. Jest radosna, energiczna, zasuwa po pokoju tam i spowrotem. Nie wygląda za chudo. Pediatra twierdzi, że taka jej uroda i nie widzi nic niepokojącego. Gorzej gdyby była otyła.
      • dotka1001 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 28.02.07, 12:12
        taka sama sytuacja jest z moim synkiem, ma 9,5 miesiaca, wypija na raz 200 ml
        mleka 3,4 razy dziennie, zjada obiadek 180 ml a mimo to waży 7,4 kg, pediatra
        mowi, że taki już jest i mam sie nie przejmować, nie wyglada na wychudzone
        dziecko ale i tak sie martwie gdyz jest poza siatka centylowa, wzrostem jest na
        10 centylu
    • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 05.10.06, 16:45
      kochane mamusie, nie ma was wiecej???
      • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 05.10.06, 17:17
        Witam mamy chudzioszków, ja też do nich należę, Mój Kacperek ma 6,5 m-ca i waży
        ok 6800, też miał robione badania i są ok. Głównie karmię go piersią , ta
        smakije mu najbardziej ale od urodzenia ssał ok 10 min a poza tym daje zupki i
        kaszkę. Na moim mleku zjada jak twoja czyli ok 60ml, na mleku modyfikowanym
        tylko 20 ml na przemian z piersią. O owocach nie chce słyszeć. Lekarka
        poradziła mi aby go często karmić czyli co 1,5, 2 godz. i określiła, że taka
        jego uroda. My z mężem też jesteśmy bardzo szczupli, ale mimo wszsytko trochę
        się martwię o mojego niejadka. życzę wam cirpliwośc i wytrwałości w karmieniu
        swoich maleństw! agnieszka
        • timonek13 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 02.03.07, 09:59
          oj jak to dobrze ze moge i ja dolaczyc do was moj synek ma prawie 8 miesiecy i
          wazy 7200 , juz nawet wage kupilam dla niemowlat .....je 3 razy dzienie po 180
          ml kaszki do tego 170 sloik zupy jarzynowej i owoce w nocy je cycuisa ale mam
          juz tam malo mleczka... i to koniec jedzenia ale karmienie go to meka jakas
          tona zabawek tata wyglupiajacy sie .... koszmarc wiem ze moja pani pedjatra mi
          powiedziala ze dzieci 0d 7 miesiaca powinny przybieraz 250 g miesiecznie....
          ech
          pozdrawiam was i trzymajcie sie
    • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 05.10.06, 17:18
      Asik, a jaka długa jest Twoja mała? Mój Kacper ma 70 cm
      • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 07:38
        CZesc, Twoj Kacperek jest rzeczywiscie bardzoooo długasny smile, Moja Zojka ma 73cm, też wiec maludkiem nie jest. Za to te kilogramy............. smile
        Pozdrowienia.
        • werosia7 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 04.11.06, 15:23
          CÓRECZKA WERONIKA MA PRAWIE 19 MIES WAZY 8550 UR SIE Z WAGĄ 2270 MALUTKO JUZ W
          CIĄŻY STWIERDZONO HIPOTROFIE I PO URODZENIU POTWIERDZILI URODZIŁA SIE 11 DNI
          PRZED TERMINEM OD POCZATKU BYŁA NIEJADKIEM I TAK POZOSTAŁO LEKAZE KAZALI SIE
          NIEMARTWIĆ WAGĄ BO WYNIKI MA DOBRE I TAKA JEJ URODA.POZDRAWIAM.WYSOKA JEST 80
          CM NOSI UBRANKA NA 2 LATKA MA DŁUGASNE NOGI I NIEWYGLĄDA NA TAKĄ CHUDZINE.
    • lena-marie Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 05.10.06, 22:20
      Kto pobije mojego Daniela? Ma skonczone 11 miesiecy i wazy 7850... Je fatalnie,
      o obiadkach moge zapomniec, odzywia sie glownie kaszkami z owocami, jogurtem i
      budyniem. No i oczywiscie mleko modyfikowane. Wyniki dobre, lekarz mowi, zeby
      sie nie martwic, ale latwo sie mowi... Pozdrawiam wszystkie mamy niejadkow.
      • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 11:46
        Czesc lena-marie. Twoj Daniel rzeczywiscie wazy malutko. Jesli jednak moja Zojka bedzie tyc jak dotad czyli 200g co miesiac pobije Twojego Daniela. Teraz ma skonczone 8 miesiecy i wazy (po wczorajszym wazeniu) 6610g, wiec jak latwo obliczyc gdy skonczy 11 miesiecy bedzie wazyc 7200g.
        Papaski smile
      • joanmiro Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 09.10.06, 00:20
        Podbudowałaś mnie. Mój Staś ma 10 miesięcy waży 8,800. Je bardzo róznie, ale
        ogólnie raczej mało, jak na swój wiek. Na szczęscie jest jeszcze na piersi i to
        go trzyma. Jest pogodny, bardzo ruchliwy i pediatra tez mnie uspokaja, ze taka
        jego uroda.
    • tina1234 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 15:39
      Moja Julka może w porównaniu do waszych dzieci mało nie waży, bo ma 9,5
      miesiaca i waży 9,5 kg, ale niejadkiem jest. Je głównie cycusia. Z pokarmów
      stałych smakuje jej tylko mus jabłkowo-bananowy Bobovity, inne rzeczy są ble.
      Próbowałam już wszystkiego, nawet do zupek dodawałam mus ale ona i tak nie
      chce, zje dwie łyżeczki na tym koniec, był okres że jadła kaszkę mleczno-ryżową
      ale już to minęło i jej nie smakuje, zobaczymy co będzie dalej, może wkońcu się
      przekona. smile
      • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 19:06
        Ja dziś Kacperkowi ugotowałam pół jabłka z gruszką i troszkę podsłodziłam, i
        zjadł... 3 łyżeczki jak na deserek to dużo, bo zwykle jak czuje jabłko to zamyka
        buzię i nic nie chce. w poniedziałek będę go ważyć więc podzielę sięz wami ile
        przybrał, zastanawiam sięteż nad powtórzeniem badania krwi choć lekarka nie
        martwi sieale hemoglobina wyszła 11,5 a anemia zaczyna się po niżej 11 więc
        jeśli ma tendencjęspadkową to kto wie może już ma początki anemii. Co ile godzin
        karmicie swoich najkochańszych niejadków? a w nocy też jedzączy raczej
        przesypiają nocki? mój ładni spła tzn budził sie tylko raz ok 3 na cyca ale
        lekarka kazała go karmićw nocy więc teraz budzi się często nie wiem czy to przez
        to że zaczęłam go karmić przez sen???
        • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 22:39
          Czesc, co do nocnych karmien to u mnie jest katastrofa. "Robimy to" smilenawet i 5 razy w nocy. A dzis zrobilam sobie wychodne i zostawilam meza z dziecmi. Zazwyczaj 1 cycolenie Zojki odbywa sie ok 23:30 a dzis nie, dzis obudzila sie godzine po moim wyjsciu i wolajac ma-mma-ma-mma szukala cycusia. Zostalam telefonicznie wezwana do domu i............. teraz sie wlasnie bawimy w najlepsze bo Zojka sie rozbudzila zanim ma-mma-ma-mma wrocila. I najciekawsze jest to ze Zojak tyle cycoli w nocy w waga.......... same wiecie najlepiej jak wyglada.
        • paulapom Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 10.10.06, 10:53
          cześć dziewczyny!!! tez jestem mama niejadka. Jaś ma 8,5 miesiąca i waży 7.650
          Ciężko się go karmi. Też jest ciagle na piersi i przynajmniej to je w miare
          chętnie - szczególnie w nocy, co ma oczywiście skutki dla mnie wink)
          Ostatnio zrobilismy badania krwi i hemoglobina tez jest OK , ale poziom żelaza
          za mały, także może zrób kacperkowi poziom żelaza. Ja ostatnio wzięlam się na
          sposób i doprawiam zupki - trochę sole i pieprze leciutki i rzeczywiście
          wchodza odrobinkę lepiej. Zauważyłam że lepiej też je odkąd wyszła mu górna
          jedynka. Chyba go to bardzo męczyło. Pozdrawiam wszytskie mamy.
          PS. Smieszą mnie uwagi ludzi którzy do mnie przychodzą albo moich teściów że
          jaś nie powienien oglądac telewizji. A co ja zrobię że najlepiej je oglądając
          MINI Mini albo reklamy w TV. Wiem że to niedobrze, ale ciesze się jak zawsze
          zje te pare łyzeczeksmile
      • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 19:08
        dodam,ze ostatni przybrał przez miesiąc 390gr, to i tak lepiej niż twoja ale
        mało wg, norm...
        • jotka75 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 21:23
          Witajcie kochane mamy niejadków. Piszę do Was, bo jestę mamą "małojadka". Mó Piotruś ma teraz 19 miesięcy i waży....uwaga 9,400. I co? Jest takim bystrzaką, że hej, sprawnością fizyczną czasami nokautuje 2-3 letnie dzieci, wygląda jak brzoskwinka w śierpniu ( cały rok), wyniki ma perfekcyjne. A napisałam Wam to dlatego, że wypłakałam już swoje zeszłej zimy, kiedy to Piotruś wyglądał jak młodszy brat swoich rówieśników. Deprehę miałam taką, że udałam się do świetnego gastrologa dzicięcego. A pan prof. przejzał wyniki, poobserwował dziecko, a na mnie spojżał jak na "matkę-wariatkę", która to szuka dziecku chorobę. Wizyta ta uspokoiła mnie trochę, ale wciąż karmieni było dla mnie koszmarem. Aż pewnego dnia, koleżanka forumowa podała mi datę dyżuru i nr. telefonu do dietetyczki, współpracujęcej z gazetą Dziecko. I to był przełom. Pani, zasugerowała, aby maksymalnie wzmocnić kaloryczność pośiłków. A wzmacniać poprzez dolewanie łyżeczki oleju z pestek winogron na 100 ml jedzonka. Dolewać do wszystkiego ( mleko, owoce, zupki itp). Powiem wam, że poskutkowało, ponieważ wiedząc o bombach kalorycznych jakimi pasę dziecko, nie proponowałam następnej łyżki, nawet jak kończył jeść po połowie porcji. Od tego czasu jedzenie już nie kojarzyło mu się z "walką". Zaczął samodzielnie posługiwać się sztućcami, co sprawiło mu wielką frajdę. Teraz już je ile chce ( wciąż nie za wiele), ale ja już jestem wolna od ciągłego myślenia o tym.
          Wybaczcie, że wciełam wam się w wątek, ale długo przeżywałam podobne dramaty i wiem, jak z tym trudno. Życzę powodzenia. Ps. Ja już jestem na etapie, że nie wszystkie dzieci muszą być duże, a małe jest piękne.
          • inga2323 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 22:18
            Dzięki Ci jotka za Twoje "wcięcie" na wątku Asik smile. Rozjaśniłaś mi moje smutki
            z powodu mojego niejadka.
            Chyba takich przykładów tutaj też potrzebujemy - prawda mamy pozostałych
            niejadków?
            Ten olej to ciekawy eksperyment. A czy można podawać go również takim maluchom?
            Ja zastanawiałam się czy podawać tran w płynie mojej małej zamiast witaminy D,
            ale mój pediatra nie podzielił moich zapędów, i nie wiem dlaczego.
            Aha czy robiliście jakieś dodatkowe badania, prócz tych podstawowych czy tylko
            tak was pan prof. obejżał?

            pozdrawiam
            • jotka75 Do inga2323 07.10.06, 13:30
              Nie robiliśmy żadnych badań, poza morfologią, moczem i pasożytami. A moje dziecko na pierwszy rzut oka jest okazem zdrowia, więc prof. Ryszko nie widział takiej potrzeby.
          • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 22:41
            A moze masz jakis namiar na ta wspaniala pania dietetyczke. Chetnie bym zadzwonila w ramach porady.
            • jotka75 Do asik_77 07.10.06, 13:34
              Asik, zobacz w gazecie Dziecko, tam na pierwszej lub drugiej stronie zawsze są podane terminy i numery telefonów do specjalistów dyżurujących. Ja już sporadycznie kupuję tą gazetkę, więc nie mogę Ci pomóc. Jak będziesz miała duży problem, to napisz na priva, to popytam na moim forum. A na marginesie, to polecam konsultację z tą Panią, uważam, że wie co mówi. Powodzenia.
              • pasmo30 Re: Do asik_77 08.10.06, 02:04
                Moja córa na 19 mies. ważyła 9500g. NIedługo skończy 2 latka. Nie wiem ile
                aktualnie waży, ale myślę, że przekroczyła już 10,5 kg. Zawsze leciała na 3
                centylu. Miała robione kilka razy badania krwi, moczu. usg brzuszka. Wszystko
                ok.
                Ona po prostu jest bardzo wybredna. Nigdy nie smakowały jej kaszki i niemowlęce
                słoiczki (poza owocami). Teraz nie je wogóle owoców ani warzyw i jej nie zmuszę.
                Je tylko suchy chleb opiekany w tosterze lub chrupiącą bułke, rosół z
                makaronem, kurczak gotowany, pieczony, smażony i naleśniki. Do tego pije
                Bebilon Pepti.
                Zawsze mówiłam, że jest niejadkiem. A to nie jest tak. Ona potrafi zjeść bardzo
                dużo (np. na raz dwa normalne talerze rosołu z kupą makaronu lub całe udko
                kurczaka), ale je tylko to co lubi. Czyli codziennie to samo. Nie powiem, aby
                mnie to satysfakcjonowało. Jednak cieszę się bo widać, że na samych kluchach
                można tyć.
                Wogóle nie zmuszam jej do jedzenia. Pytam się czy będzie to jadła, jak nie, to
                nie szykuję nawet.
    • marzena771 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.10.06, 22:10
      no to jeszcze ja się dołączę do wątku. Mój synek ma 6 miesięcy i waży 6100g,
      Oprócz cycusia niewiele mu smakuje. Zupki jeszcze jakoś zje, ale o kaszkach nie
      ma mowy. Pediatra kazała dodawać do zupek kaszkę. Nie wiem jak długo jeszcze
      dam radę go karmić piersią, prawie od początku miałam problem z pokarmem, ale
      jak synek je najwyżej 3 minutki to i produkcji nie ma dużej. Jestem przerażona
      jak skończy się cycuś, bo butelki nie chce złapać, a jak poczuje mleko
      modyfikowane to ma odruch wymiotny.
      • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 07.10.06, 13:15
        Marzeno a próbowłaś dać kaszki na swoim mleku? mój też nie lubi normalnej kaszki
        zje czasem 20 ml a na moim mleku ( nestle z malinami) zjada 70 ml. I ten sam
        problem dotyczący laktacji jak mało zjada to mało mam na następny raz, zaczęłam
        ściągać co godz. (a ktoś mi polecał nawet co 15 min) i zwiększyła sięlaktacja na
        tyle aby ściągnąć mleczko do kaszki! spróbuj jest to czasochłonne ale to wszytko
        robisz dla dziecka! powodzenia
        • marzena771 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 07.10.06, 16:09
          właśnie od dzisiaj zaczynam odciągać, najpierw myślałam że odstawiam go od
          piersi i próbuję przestawić na butle, ale boje się że jak się nie uda to z
          moimi problemami do piersi już napewno nie będę umiała wrócić, więc
          postanowiłam za wszelką cenę utrzymać laktację. odciągam 20ml przez 10 min. z
          obu piersi, TRAGEDIA. Wcześniej próbowałam dawać mu kaszkę na moim mleku i też
          nie chciał, bardziej mu smakował Sinlak, ale teraz nawet tego Sinlaku nie chce.
          Mam jeszcze córeczkę 4 latka, zawsze narzekałam że ona kiepsko je, a teraz
          marzy mi się żeby mój synek jadł tak jak moja córeczka.
          pozdrawiam
          • kacperek53 Re: do Marzeny 07.10.06, 18:27
            nie odstawiaj go od piersi, pokarm matki jest najlepszy! przyznam sieże jak też
            chciałam tak zrobić ale mój po prostu nie umie ssać z butelki. Próbuję mu tez
            dawaćna koalcję kaszkęa robięto tak: po kąpieli ssa pierś jak puści to mam
            przygotowaną kaszkęw butli - efekt jest taki że zje ok20 ml czasem 30 a czasem
            wogóle nie chce pić poleci mu po brodzie i już. Właśnie miałam koszmar, chciałm
            mu dać kaszkę zamiast cyca więc nieugięta niereagując na jego marudzenie
            próbowałam z tą kaszką, łyżeczką i przez butlę a on wpadł w histerię i nie
            mogłam go uspokoić przez pół godz. nawet cyca nie chciał! już tak więcej nie
            zrobię, jak chce cyca to go dostanie i już - a kaszka znowu w koszu wyląduje.
          • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 07.10.06, 18:33
            Też się zastanawiam nad Sinlakiem jak spróbuję to napiszę Ci czy zjadł.Jakie
            przerwy stosujesz przy karmieniu? ja staram mu sie dawaćco 2 godz. o tych samych
            porach.
            moja lekarka kazała mi próbować, próbować i jeszcze raz próbować często i to
            samo po ok 2 tyg zupki zjadał o 2 łyżeczki więcej a ciągle dawałm mu te same z
            gerbera. A cyca dlaej ssie prze 5 min i ani minuty dłużej.
            • marzena771 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 07.10.06, 21:02
              mamo kacperka, bardzo bym chciała karmić piersią jak najdłużej, ale już mam
              dość tej codziennej walki o pokarm, kilka dni jest OK, potem znowu przez kilka
              dni czuje że prawie nie mam pokarmu. Najgorzej było całkiem niedawno przez dwa
              tygodnie miałam straszny kryzys laktacyjny, mały ciągnął a ja czułam ból sutków
              no i piersi flaczki puste. Ale nie mam wyjścia mój mały tak jak twój nie chce
              pić z butelki, gdyby chciał pić to pewnie poddałabym sie jak mały miał dwa,
              trzy miesiące, a tak to nie mam wyjścia. Filipek całkiem ładnie jadł Sinlak
              jakiś czas temu a teraz zupełnie nie chce, staram sie dawać mu jeść co dwie
              godziny a czasami nawet częściej, mam już fioła na punkcie karmienia mojego
              dziecka.
              Daj znać jak poszło z Sinlakiem. Ile twój Kacperek zjada zupki? Filip nie zje
              więcej niż pół słoiczka, chociaż wcześniej jak miałam mniej pokarmu to potrafił
              zjeść prawie cały, ale teraz nie ma szans, połówkę ciężko mu wcisnąć.
              pozdrawiam
              • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 09.10.06, 10:40
                Mój Kacperek zjada pół słoiczka czasem 1/4 nawet, nigdy nie udało mu
                sięzjeśćcałego naraz. Od 3 dni próbujędawać mu gotowane zupki. I wygląda to tak,
                że jak poczuje w buzi inną konsystencję niż słoiczkowa to nie wie co z tym dlej
                robić, nie chce połknąć, zachowujęsietak jakby mu cośwpadłu do buzi, wiec daje
                mu popić herbatką i tym sposobem jakośprzeleci do żołądka. Ale próbuję wytrwale.
                MOjej zupki zjada tyle samo co ze słoika ale dłuzej mu to idzie. nie próbowałam
                jeszcze z sinlakiem. A twój Filipek jak się zachowuje przy jedzeniu?
    • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 08.10.06, 10:46
      Nasuwa sie taki wniosek: Cycne dzieci chca tylko cyca i generalnie malo jedza. Mam starsza corke ktora karmilam piersia az tydzien i z nia nie bylo jakis problemow jedzeniowych. Pila flache, chetnie, tyle ile pic miala, zjadala zupki tyle ile miala zjesc i wazyla tyle ile miala wazyc. A mlodsza? Tylko cycek w glowie. Ostatnio doszlam do wniosku ze ona mnie postrzega jak jeden wielki cycek chodzacy. No coz trzeba jakos przetrwac ten czas.
      • inga2323 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 08.10.06, 21:10
        U mnie starszy synek wisiał 24/dobę na cycku i zawsze był na 75 centylu, a mala
        też jest na cycku i cyca tylko troszeczkę, flachy w ogóle nie weźmie. jeśli już
        coś ma zjeść to łyżeczką.
        Ale to fakt "cycate" dzieci są jakieś bardziej "problematyczne" bo albo caly
        czas chcą jeść z cyca albo nie chcą w ogóle i na dodatek innego jedzonka też
        nie chcą.
        • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 09.10.06, 10:40
          Mój Kacperek zjada pół słoiczka czasem 1/4 nawet, nigdy nie udało mu
          sięzjeśćcałego naraz. Od 3 dni próbujędawać mu gotowane zupki. I wygląda to tak,
          że jak poczuje w buzi inną konsystencję niż słoiczkowa to nie wie co z tym dlej
          robić, nie chce połknąć, zachowujęsietak jakby mu cośwpadłu do buzi, wiec daje
          mu popić herbatką i tym sposobem jakośprzeleci do żołądka. Ale próbuję wytrwale.
          MOjej zupki zjada tyle samo co ze słoika ale dłuzej mu to idzie. nie próbowałam
          jeszcze z sinlakiem. A twój Filipek jak się zachowuje przy jedzeniu?
          • marzena771 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 10.10.06, 09:59
            Niestety Filip coraz gorzej, tz już się nie budzi w nocy do jedzenia, a ja
            przez niego nie mogę spać bo czekam kiedy sie obudzi do karmienia i tak do
            godz.4 wtedy już nie wytrzymuje i daje mu cyca przez sen, ale pocyca kilka razy
            i śpi dalej, rano też nie wykazuje dużego zainteresowania jedzeniem. Chyba
            oszaleje!!!!!!!!!! A najgorsze że w cycach jest prawie pusto i mimo odciągania,
            nic się nie poprawia. Jestem u kresu wytrzymałości, gdybym miała dużo pokarmu
            to bym sie nie przejmowała tak tym wszystkim a tak to już nie wiem co mam robić.
            pozdrawiam
            • tymoneta Sposób na laktację 22.10.06, 19:33
              Jak miałam kryzys laktacji w czwartym tygodniu, położna poradziła mi pić 1 piwo
              Karmi dziennie. Podobno nawet na niektórych porodówkach zalecają taki spoób
              wspomagania laktacji. U mnie problemów z mlekiem cycowym nie ma i nie wiem,
              czego to zasługa, ale patent z Karmi podpowiadam, bo może skuteczny... a i dość
              przyjemny smile
    • catlan Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 09.10.06, 22:24
      Wizyta u pediatry tak mnie nie podniosła na duchu jak to forum!!!!!
      A więc są inne dzieciaczki, które nie jedza nie pija a zyja i są mamy które
      czują się jak chodzacy cyc!!!
      Najgorsze są te wyrzuty sumienia, ze zle karmię dziecko i dlatego nie je.
      Martwię sie, ze w dzien praktycznie nie podaję juz cyca a Mała wcale nie je
      więcej . Jestem wykończona całonocnymi biesiadami przy cycu, 10 miesiacami
      nieprzespanych nocy, chciałabym odstawoć Córeczkę ale zdaje mi sie - patrząc na
      to co zjada- że przy zyciu trzymają ją tylko te nocne karmienia. No i co tu
      zrobić?
      Menu mojej Nusi
      - cyc - stałe łącze w nocy, w dzień staram sie nie dawać
      - rano 3 łyzki jakiejś kaszki na gesto, która wbogacam owocami, albo dodaję
      cynamon, albo słodzę albo coś tam - generalnie czy ryzowa czy smakowa czy
      kukurydziana i tak pójdzie w kanał bo zjada 20-30ml
      - koło południa mały słoiczek owoców , najlepiej gruszki, albo sliwki, pół
      uprazonego jabłka lub swieżej zmiksowanej małej brzoskwini ewentualnie 2 cm
      banana
      - na obiad zupa: 1/2 sloiczka jarzynowej, może być z kurczakiem Gerbera -innej
      nie ma mowy -albo jakaś domowa w ilościach identycznych : 3 łyzki zjedzone, 3
      przemycone, 3 wmuszone i koniec
      - po południu 1/2 sloiczka najlepiej marchewki z kukurydza albo znów odrobinkę
      owoców
      - na kolację znów cyrk z kaszka, zwykle nic nie zjada
      i upojna noc 20 karmienie, 23 karmienie, 02.30 karmienie, i tak do rana....

      A i nic nie pije...
      Ma 9,5 mca, waży 8 kg, mierzy 67 cm, ma 4 zeby, siedzi,raczkuje, bierze się do
      chodzenia, nie choruje, wypróżnia elegancko, humor ma wysmienity,...
      • pasmo30 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 10.10.06, 01:29
        A próbowałaś dokarmiać jakimś mlekiem mod. z butelki? Noje dziecko w wieku 10
        mies.ważyło 7,5 kg i też jadło w nocy co 3h. W dzień już nie jadła. Wydaje mi
        się, że dziecko tak często cyca w nocy bo po pierwsze nie najada się w dzień, a
        po drugie nie najada się już z cyca do kńca. Chociaż moja córa ma już prawie 2
        latka i nadal je w nocy raz, a czasami nawet dwa.
        Ja jej nie dawałam kaszek, bo zjadała najwyżej 2 łyżeczki. W tym wieku moja
        córka najchętniej jadła słoiczki z owocami (głownie grudzki, brzoskwinie i
        morele). Zupek zjadała trochę. POza tym mleko.
        Teraz potrafi zjeść bardzo dużo, ale tylko to co lubi (czyli 5 rzeczy). Nie je
        warzyw ani owoców, za to okazało siępo dzisiejszym ważeniu, że wskoczyła na 10
        centyl (do tej pory cały czas byłą na 3).
        Trzeba próbować i szukać smaku, który polubi dziecko. Ja też byłam wściekła
        ponieważ wydawałam mnóstwo pieniędzy na słoiczki i prawie całe wyrzucałam.
        Później gotowałam sama, traciłam mnóstwo czasu, wymyślałam, cudowałam i też
        wyrzucałam.
        A może spróbować z sinlakiem? Na gęsto, albo ewentualnie miej gęsty z butelki
        (choć niby w tym wieku już się powinno odzwyczajać).
        • catlan Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 21.10.06, 22:04
          Witaj,
          niestety Nusia nie używa smoczka i wysztywnia sie na widok butelki.
          Karmienie łyzeczką to istny wyczyn a przemycenie 60 ml kaszki to sukces nielada.

          Ostatnio po lekturze tego forum zrobiłam jej mini kanapeczki z bułki
          kukurydzianej z masełkiem i szynka z kurczaka - jadła az jej się uszy trzesły!!!
          Trochę się martwię, że przecież powinna wcinać te znienawidzone kaszki ale z
          drugiej strony ciesze sie, że w ogole cos zjada. Niestety nadal nasza a raczej
          moją zmorą są te nocne karmienia. Tak bym chciała aby Nusia najadła się
          porzadnie i przespała noc bez cycania....

          PS A co to jest sinlak?
          • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 25.10.06, 11:25
            Czesc, Sinlac jest to produkt zbozowy bezglutenowy dla niemowląt z alergia na białka mleka krowiego i białko sojowe. Jesli chodzi o mnie to bardzo smaczny, niekoniecznie jednak musi byc smaczny dla naszych dzieciatek. Napisz prosze gdzie kupujesz te bułeczki z mąki kukurydzianej?

      • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 10.10.06, 09:37
        Czesc.
        No wlasnie mam ten sam problem. Nie chce juz karmic cycem ale mam wrazenie ze wtedy moje kochane malenstwo nawet 200g miesiecznie nie utyje. Staram sie w dzien nie dawac cyca tak jak Ty ale efekt jest taki ze Zojka moze nie jesc caly dzien i jest cala szczesliwa. Mamy jednak w zywieniu pewien postep. A wiec zupka ze sloiczka jest zjadana prawie cala (190g) ale podaje ja 2 razy dziennie bo przeciez na raz by sie cala do malego brzuszka nie zmiescila. Nastepnie ryz, zwykly, suchy ryz ew poslodzony, bron boze z owocami tez jest dosc smaczny - tzn mozna zjesc ok 10 lyzeczek. Kaszka ryzowa badz Sinlac na sniadanko i kolacje jest zjadany w ilosciach 3 lyzeczek, nastepne 2 jej wciskam i jest koniec. Zoja postanowila podjadac w ciagu dnia suchotki wszelkie i tak zjadamy chetnie wafle ryzowe, chrupki juz troche mniej, takie slone paluchy dla bezglutenowcow i kawalek jablka. A poza tym sie nad nia lituje i ok 14 daje jej cyca z ktorego pije i pije i pije wiec cos w nim jest. W nocy "stale lacze" jak to ladnie nazwalas tez mamy ale...... juz nie 5 razy tylko moze ze 3. Juz mnie troche mniej bola placy od stalego wygiecia do cycania. I dzis postanowilam podac Zojce karpia - takiego tlustego smile, i kisiel moze tez ugotuje i bede probowac cos z tym niejadkiem zrobic. Najwiekszy klopot jest z tym ze ona ma alergie na mleko i jajka i gluten i nie mam za duzych mozliwosci kombinowanie potraw dla niej. Mleko typy bebilon pepti odpada kategorycznie bo kto by je pil skoro zwykly bebilon (przeciez bardzo smaczny), nan, babiko i juz nie pamietam jakiego mleka jeszcze probowalam byly Beeeeeeeeeeeeeeeee. A no i Zojka zrobila kolejny postep. Pije herbatki w duzych ilosciach jak na nia bo niegdys pila tylko max 100ml przez cala dobe. I tak nam sie kreci dzien po dniu z walka o kazdy kes, z radoscia ze wpadlo 10 lyzeczek czegos do brzuszka. Pociesz mnie fakt ze Zojka to maly diabelek bo jej wszedzie pelno. Wiec jednak ma duzo sil mimo nie jedzenia na zabawy i rojbrowanie. Nie ma jak to z waga byc ponizej siatki a ze wzrostem wychodzic prawie poza siatke w gore smile Moja Zojka cala nie normatywna jakas smile.
        Pozdrawiam.
        • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 11.10.06, 21:09
          mój mały dałącza coraz bardziej do grona nietyjących niejadków przybył raptem
          200gr. jestem załamana. z miesiąca na miesiąc coraz mnie przybywa, moim zdaniem
          to obajw choroby. Zjada tylko słoiczki i tu mały postęp pół słoiczka deseru
          bobofruit jabłka i winogron. Lekarka kazała podawać pół żółtka tylko jak???
          skoro on je tylko słoiczki! mam pytanie, mozna do słoiczka dodać ugotowane zółtko?
          • marzena771 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 12.10.06, 11:27
            też bym spróbowała z tym żółtkiem, ale też nie mam pomysłu jak to podać małemu
            --
            • lucyna831 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 12.10.06, 12:18
              Witajcie,moja Zuzia ma16miesięcy i waży 9250!Teraz była chora i nie jadła nic
              więc waży na pewno jeszcze mniej.
    • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 12.10.06, 12:38
      Znalazlam artykuł w sam raz dla nas. I jest w nim mowa o tych olejach, ktore moga wzbogacic kalorycznie jedzonka naszych maluchow. Jutro ide kupowac olej slonecznikowy smile
      oto link do tego artykulu: www.twojmaluszek.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=91&Itemid=34
    • kamyczek_2 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 21.10.06, 22:18
      Witam bardzo serdecznie!Moja chudzinka skończy w styczniu dwa latka a waży
      około 10 kg i jest straszliwym niejadkiem.Je ale bardzo mało i w dodatku nie
      podoba jej się jak natrafi na coś ''twardego'' nie zmielonego wypluwa wszystko
      co stoi na "przeszkodzie".Ma tylko kilka upodobanych potraw a i te nie zawsze
      zje.Robiłam jej morfologię lekarz zalecił przyjmowanie żelaza.Może to coś
      pomoże?A ja już nie mam pomysłów jak zmusić córeczkę do jedzenia, czasami po
      prostu rezygnuję....
      • gosiex77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 06.11.06, 15:24
        kamyczek ! a po co chcesz zmuszać córeczkę do jedzenia ?? jeszcze sama kiedyś
        zgłodnieje smile moja Mała ma 12 miesięcy waży 7,8 kg, ale ja się nie martwię.
        Miała zrobione wszystkie badania, chętnie je (fakt, że małe porcje), więc
        jestem spokojna. Jak nie chciała czegoś jeść to zabierałam i dostawała to jak
        zgłodniała (uwierz ta metoda czyni cuda). Ja jak byłam mała w wieku 3 lat
        ważyłam 9200, gdy miałam 7 dobiłam już do 16 kg (nigdy bym nie uwierzyła mamie
        gdybym nie zobaczyła książeczki zdrowia). Wyrosłam na normalną, szczupłą osobę,
        lubiącą dużo zjeść smile
    • kamyczek_2 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 21.10.06, 22:21
      podawałam nawet citropepsin niestety nie pomogło mamy z mężem juz wypróbowanych
      chyba 100 pomysłów na karmienie ale mała coraz bardziej z niechęcią podchodzi
      do jedzenia.pomóżcie swoimi radami drogie mamy!!!!
      • kamyczek_2 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 21.10.06, 22:39
    • mongolia4 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 22.10.06, 17:47
      Witam!!
      Ja tez sie martwilam ze mam TADKA NIE JADKA.Moj synek ma 13-miesiecy ciagnie
      jeszcze cyca ale juz nie dlugo i bardzo sie martwilam bo on je tylko zupki
      ktore robie,kaszki BoboVita,kasze manne,jogurty,chlebek z maselkiem,owoce
      Gerbera,czasami troszeczke kurczaczka,ziemniaczka,chrubki,biszkopty
      ciasteczka.Pije tylko wode przegotowana bo nic innego nie chce pic.Myslalam ze
      je bardzo malo i nadal tak mysle bo wyglada na chuderlaczka.Tydzien temu
      bylismy u pediatry i byl wazony i jego waga wynosi 10 kilo,podobno to jest w
      normie tak powiedzial pediatra.Wiec przestalam sie tak bardzo zamartwiac ale i
      tak sie martwie.Pa...
      • mamaama4 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 26.10.06, 00:13
        Hmm, może ktoś chciałby pobić rekord mojej córci? Uwaga 22m-ce i waga 7,10kg.
        Przerabiałam już chyba wszystko, jest przebadana na wszystkie możliwe sposoby-
        gastroenterologicznie, metabolicznie, genetycznie wszystko oki. Były oleje nic
        nie dały, ostatnio dużo ryżu (+ zupki ze śliwką na oczywiste zatwardzenie),
        Fantomalt, żółtka- mam zgodę na codzienne. Je tylko papki wszystko inne wyrzuca
        z siebie. Fakt,że miała wadę serca, ale zoperowano ją 1,5 roku temu i
        kardiolodzy widują ją 1 raz w roku, i nie mają zastrzerzeń.
    • anka_28 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 26.10.06, 15:04
      Moja kochana chudzinka jest na 3 centylu. Waży 8,4 a ma już 14 m-cy. Kaszek na
      słodko nie tknie. Wszystko raczej na słono. Męsko średnio. Jeszcze na piersi,
      ale zastanawiam się mocno czy Jej nie odstawić, bo może zacznie więcej jeść...
      Pierwszy katar w 2-gim m-cu życia i tak do tej pory (brat w przedszkolu), zęby
      rosły (ma już 12) więc to też nie sprzyja jedzeniu. Badania oczywiście miała,
      krew, mocz itp. Była bakteria e.coli - już udało się pozbyć (puk puk odpukać).
      Poza tym rozwija się wspaniale, jest wesoła, ciekawa świata. Od pewnego czasu
      już tak się nie przejmuję - widocznie "ten typ tak ma" - przynajmniej w
      przyszłości nie będzie miała kłopotów z nadwagą (to jedyna pociecha).
    • bebe52 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 29.10.06, 15:40
      Czesc mam dokladnie taki sam proble z moja KATE, od urodzenia nie przybrala na
      wadze tyle ile trzeba teraz ma 14 miesiecy i wazy 7,36 kg, to o polawe za
      malo.Probowalam wszystkiego ale ona i tak nie chce zjesc obiadu czy kolacji,
      konczy sie to zazwyczaj placzem i kolejnym nie jedzeniem."RATUJCIE" bo niewiem
      co mam juz robic.POZDROWIENIA.
      • mamaama4 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 29.10.06, 22:53
        No cóż, mnie pociesza historia córci znajomej pediatry. Jak miała 5 lat to
        mamusia mówiła,że córcia ma 2 a i tak kolega lekarz stwierdził,że coś licha!!!
        Teraz ma lat dużo więcej, skończyła studia, ma rodzine i jest najwyższa z
        rodzeństwa. Jednak zaczeła rosnąć dopiero w liceum. Czy ja psychicznie do tego
        czasu wytrzymam?
        • malamadziaaa Re: do mamaama4-pilne!!!! 01.11.06, 12:43
          Witam!!!
          Czytałam twój post i piszesz że byliście z córeczką na badaniach u
          gastroenterologa,ja mam taką wizytę w ten piątek i bardzo się boję,proszę
          powiedz mi jak taka wizyta wyglądałam.Czy dziecko miało robione jakieś
          badania,o co pytają itp.? Moja córka ma 7,5 roku i waży tylko 19kg.Wyszła już
          poza siatkę i stąd ta wizyta u takiego lekarza.Proszę odpisz jeśli nie tutaj to
          na skrzynkę malamadziaaa@gazeta.pl.
          • dzidka33 jestem psychicznym wrakiem 01.11.06, 16:17
            Mój maluch ma 8 i pół mies. waży 9kg. Urodził się z wagą 4350 i 6 mies
            wyłącznie karmiony piersią. Potem przyszły choroby, szpital , antybiotyki. Od
            dwóch dni prawie wcale nie je. Gdyby tak było zawsze to mniej bym się martwiła,
            ale równocześnie radykalnie odrzucił pierś. Nie je również odciągniętego ani
            sztucznego mleka. jak on przeżyje? Już nie mam sił. Poradźcie błagam!
            • zuzieczka33 Re: jestem psychicznym wrakiem 07.11.06, 00:11
              może dla Ciebie to herezja co napiszę, ale on bardzo ładnie waży... domyslam
              się, wyrywasz sobie włosy z głowy, że nie chce jeść, ale może idą mu ząbki..
              głowa do góry!
          • mamaama4 Re: do mamaama4-pilne!!!! 13.11.06, 22:24
            Nie zaglądałam, moja wina. Jednak odpisze. Po pierwszej wizycie w przychodni
            wylądowałyśmy w szpitalu na 2 tyg. Mała miała kamerkę z dwóch stron, przy
            jednoczesnym pobraniu poróbek tkanki wewnętrznej.To nie boli ale jest
            nieprzyjemne. Przy starszym dziecku pewnie będzie problem, bo jest bardziej
            świadome. Standardowe USG jamy brzusznej i PH metria- też nieprzyjemne- rurka
            włożona przez nos do żołaądka przez 24h sprawdzają tak, czy nie ma refluksu. No
            i pobranie krwi w celu wykluczenia alergii, chociaż miała wtedy 9m i to było
            chyba bez sensu. Było podejrzenie, że ma problemy z wchłanianiem (nie przybiera
            zbyt dobrze) i trzeba było sprawdzić przewód pokarmowy. Dodatkowo często
            ulewała/ wymiotowała.Więcej nie pamiętam, od tego czasu jeszcze się sporo
            wydarzyło... Po ym pobycie nie zalecano dalszych kontroli. Pozdrowienia i
            powodzenia.
    • tygrysek30 Re: ile jest mam ma?ych niejadków i chudzinek? 13.11.06, 17:36
      Dalaczam ze swoim niejadkiem Andrzejkiem. Teraz 2 latka a problem od roku. Badania sa ok.
      3 centyl to sukces, byl ponizej. Wzrost 84 cm, malenki przy swoich ruwiesnikach i niezwykle
      drobny. Calkowicie bezmleczny ani sztuczne ani krowie.
      Wyjatkowo doze "nie" jak na ten wiek i fochy, ogolnie sprezyna nie dziecko, maly sprytny
      inteligentny wesolek.
      Cos tam je ale nasz problem polega na tym, ze je przede wszystkim za malo. Dwie lyzeczki i
      koniec. Nie pomaga odstawienie posiku nastepne sa jeszcze gorsze. Juz lepiej sprawdza sie
      jedzenie w ruchu.
      Mial problem z wit D3 ale to juz jest wykryte i bierze tran i wapno. Gospodarka
      wapniowofosforanowa juz ok, wiek kostny cofniety o 8,9 mies i wyglada jak roczniak. Mimo
      wynikow w normie, nie poprawilo sie. Moze trzeba czasu?
      W dalszym ciagu wachania wagi. Ostatnio 10,250, zaczal zabkowac i znow 9,750

      Nie cierpi papek a zabkuje dlugo.
      • mama.roksanki Re: ile jest mam ma?ych niejadków i chudzinek? 14.11.06, 11:25
        MAMY CHUDZINEK I NIEJADKÓW POWINNY BYĆ SZCZĘŚLIWE!!!! W PRZYSZŁOŚCI ICH DZIECI
        NIGDY NIE BĘDA MIAŁY PROBLEMÓW Z OTYŁOŚCIĄ!!!!
        Trzymajcie się i już nie narzekajcie!!!!
        • tygrysek30 Re: ile jest mam ma?ych niejadków i chudzinek? 14.11.06, 15:48
          Mysle, ze nie jest to problem otylosci tylko ogolnego rozwoju dziecka. Jesli jest niedowaga
          dolaczaja sie inne problemy zdrowotne, bo to czesto jest powiazane. Slabsze sa kosci, zeby
          wychodza pózniej i sa slabe, dziecko czesto zapada na choroby.
          Co innego dziecko szczuple a co innego dziecko z powazna niedowaga. Wszystkie matki boja
          sie, ze waga ktora spada i jest na ostatnim centylu czesto z byle powodu jeszcze bardziej
          spada ponizej siatki. Zabkowanie czy inna choroba nie pozostawia tego marginesu na
          przetrwanie i szybkie dojscie do siebie. Moje dziecko bylo na 3 centylu, z powodu zabkowania,
          ktore trwa bardzo dlugo bo wychodzi kilka zebow naraz spadlo ponizej krzywej. Nie znosi papek
          wiec jest to duzy problem. Teraz prosi mnie o wozenie wozkiem, wiecej spi i widze, ze jest
          slabsze. Podkrazone oczy, wychudla twaz, nie ma apetytu. Niestety ten apetyt nie powraca po
          zabkowaniu wiec to jest ten problem.
          Trudno w takiej chwili myslec o przyszlosci. Z ledwoscia nadrabia t? wage a proces jest
          dlugotrwaly, przyplatuja sie inne choroby.
          Takie dziecko moze nie byc juz nigdy tak silne jak inne dzieci i moze miec problemy w
          przedszkolu czy szkole. Zawsze bedzie drobne i niskie i wymagalo wiekszej troski. Ostatnio
          moje dziecko spotkalo sie z innym 2 latkiem - dziewczynk? i co? Tamta silniejsza i zdrowsza
          juz przejela inicjatywe i byla nad nim gora. A najgorsze jest to ze lekarze nie widza przyczyny
          takiej niedowagi i wlasciwie nic nie moga poradzic. Stad tyle listow mam zalacych sie i
          niepokojacych.
          Dobrze jesli taki niejadek zmienia sie w wieku przedszkolnym, czy szkolnym ale to roznie bywa.
          Tak czy siak wiek od 1 do 3 to bardzo wazny okres rozwoju wszystkich organow dziecka wiec
          kazda matka troszczy sie o to zeby byl ten budulec z ktorego powstana zeby, dobry wzrok itp
          Ale co zrobic jesli dziecko ustawicznie odmawia jedzenia, a dodatkowio uczulone jest na wiele
          produktow zdrowych?
    • asik_77 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 20.11.06, 08:48
      Moja chudzina zaczęła jeść. Gotuje jej zupki i jakoś nam to jedzenie wchodzi. Oczywiście to nie są kosmiczne ilości ale można to już nazwać jedzeniem a dzióbaniem jak ptaszek. Może warto więc gotować swoim maluszkom. U mnie gotowanie działa bo do słoiczków mały pyszczek sie nie otwierał lub robił to bardzo niechętnie. Poza zupkami moja córka pije 2 razy dziennie "aż" 60ml mleka Bebilon Pepti, cycoli 3 razy dziennie i raz w nocy pierś, uwielbia chleb, bułki co oczywiście nie jest za zdrowe i zjada wszelkiego rodzaju suche przekąski (chrupki, wafle ryżowe, paluszki, biszkopciki)i jabłuszko. I chyba to jest wszystko co ona je. Ciesze się jednak z tego jak diabli bo hemoglobine juz mamy powyżej 12, a i wagę 7 kg (maluda za 2 tyg skończy 10 miesięcy). A jak u was? jakieś postępy? Jakaś poprawa?
      • cytrynka-uk Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 20.11.06, 21:38
        witam mamy i przylanczam sie do was moje 2 letnia pociecha wazy 10kg zalamka
        pozdrawiam
      • ruiza Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 20.11.06, 22:56
        Witam i się przyłączam!
        Dopóki nie znalazłam tego wątku, wydawało mi się, że tylko ja jedna na świecie
        mam takie niechętne do jedzenia dziecko. Nie powiem, że się cieszę, że Wy macie
        podobne problemy, ale jakoś mi lżej, że nie jestem sama, i że mój Mały nie jest
        kompletnym ewenementem...
        Pozdrawiam!
      • marzena771 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 21.11.06, 13:40
        A u nas bardzo dziwna rzecz się wydarzyła, mianowicie Filip miał zapalenie uszu
        i dostawał antybioryk, najpierw dostał przez 7 dni 14 zastrzyków bo bałam się
        że po doustnym antybiotyku całkiem przestanie jeść, niestety nie przeszło mu po
        tych zastrzykach, więc dostał doustnie hiconcil i po kilku dniach podawania
        tego antybiotyku moje dziecko zaczęło pięknie jeść!!! Buzia otwierała mu sie
        jak zobaczył łyżeczkę obojętnie co mu dawałam, czy zupki czy kaszkę. Do tamtej
        pory zjadał bardzo ciężko pół słoiczka zupki a wtedy cały słoiczek z wielką
        chęcią, pewnie zjadł by więcej ale nie chciałam przesadzać. W ciągu tygodnia
        przybrał na wadze 300g gdzie wcześniej przybierał 200g na miesiąc. Niestety
        moja radość nie trwała długo tylko 7 dni, cudowne dni!!! Kiedy odstawiłam
        antybiotyk skończyło się jedzenie i teraz znowu dostaje "szczękościsku" na
        widok łyżeczki. Czy to mógł być zbieg okoliczności, czy ten antybiotyk to
        spowodował, nie wiem co mam o tym myśleć. Ide jutro do pediatry, ale pewnie
        znowu będzie mówiła że przesadzam.
    • annnac Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 21.11.06, 10:59
      Jak czytam wasze pościki to trochę się podbudowuję, bo myślałam że mój Bartuś
      jest niejadkiem i mało waży a tu widzę że może być gożej.
      Mały ma prawie 8 mieś i waży jakieś 7,5 kg. Jest drobny, ale też bardzo
      ruchliwy, więc spala bardzo dużo. Morfologię ma dobrą. A z tym jedzeniem to jest
      róznie: bardziej lubi pokarmy stałe i to najlepiej z mamy talerza, ale zupki ze
      słoiczka lub te które ja mu gotuje też nie zawsze mu podchodzą. Najgorzej jest z
      mlekiem: jak wypije 100-120 to jest super. Kaszkę dostaje w butli na kolację,
      ale też nie udaje sie zjeść za wiele. Jedynie owocki i przecierki owocowe zje
      chętnie. Tak sobie myślę że to może tez trochę dziedziczne bo ja byłam strasznym
      niejadkim i mój mąż podobno też.
      • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 27.11.06, 22:30

        Dziweczyny nie spoczywajnie na laurach!!! obserwujcie swoich niejadków
        Byłam ostatnio z Kacperekiem ( przeziębił się)-u lekarza który jest
        ordynatoerm o/ dziecięcego w szpitalu zaznaczam, że ten lekarz nie jest
        prowadzącym Kacpra....
        i jak go zważył to się przerażił wypytywał mnie o jego jedzenie i o niego, o
        temperament, nastrój itd. prawie godzinę z nim rozmawiałam mówiłam mu że badania
        miał robione i wszystki wyszły dobre ( usg, morfologia, posiew moczu)A On
        niestety podsumował abym nie spoczęła na laurach i bacznie obserwowała jego
        zachowanie pod kątem jedzenia bo są choroby przewlekłe, które ciężko wykryć
        szczególnie układu moczowego, lub złego wchałniania. Dzisiaj Kacperek był na
        badaniu proteinogram który ma wykazać ewentualne nieprawidłowości.
        Mój Kacper skończył 8 m-cy i waży 7250 dokładnie czyli wypadł z siatki
        centylowej a to już jest sygnał alarmowy wg lakarza. Lekarz ten naprawdę cieszy
        się bardzo dobrym uznaniem. podsumowując nie patrzcie ze spokojem jak wasze
        dzieci przybierają po 200 gr tylko obserwujcie czy są marudne czy dobrze śpią w
        nocy. Jka będę miała te badania to oczywiście napiszę na forum. powinny być na
        czwartek! poadrawiam ciepło wszsytkie mamy
        ps. nie chcę straszyć ani też wyrokować cięzkich chorób, bo sama w sumie
        pogodziłam sie że moje dziecko mało je i mało tyje i ze spokojem na to patrzyłam
        a co jeśłi okaże sięprzy okazji kolejnego szczepienia za pół roku że mój syn
        jest przewlekle od dłuższego czasu chory???
        • kacperek53 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 27.11.06, 22:37
          w 100% zgadzam sie z tygryskiem taka niedowaga na wpływ na wszystko za cały
          rozwój. Dodam że lakarz podpowiedział mi abym w trakcie karmienia była spokojna
          i bardzo chwaliła swojego synka że ładnie je bo jeśli on wyczuje że jestem
          zdenerwowana lub zła na niego że nie je to się zniechęci, zablokuje i tym
          sposobem " wychoduję niejadka" na długie lata- dopiero jako dojrzewający chłopak
          zacznie normalnie jesc! Ale przecież to za póżno.
          powodzenia
        • agatkar11 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 27.11.06, 22:52
          Witajcie!Kiedy przeczytałam Wasze posty, zrobiło mi się trochę lżej, ale i tak
          moje dziecko doprowadza mnie do rozpaczy. Ma 3,5 roku i waży niecałe 13 kg.
          Żwawa, bystra, wesoła, czasem zmęczona...Nigdy dobrze nie jadła, ale
          ostatnio ...Dziś np. rano (zawsze) mleko ok. pół szklanki, jogurt fantazja na
          obiad, mały deser owocowy na podwieczorek i 3 kęsy kanapki na kolację. Zasypia
          zawsze przy butli w ilości rannej. Od września chodzi do przedszkola, b.
          chętnie, i stąd jest jeszcze chudsza. Teściowa jest pediatrą, więc jak czytam
          wypowiedzi innych (Waszych)lekarzy, to słyszę Ją - "wygląda dobrze, co ty
          chcesz". Po drugiej stronie frontu stoi sfrustrowana moja mama. Pozdrawiam.
          • beata139 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 21.12.06, 14:05
            witajcie, ja tez mam ten sam problem, moja 11 miesieczna coreczka Oliwka nie che
            jesc, jeszcze nie tak dawno udawalo sie jej jakos "wcisnac" jedzonko, zazwyczaj
            pokazujac rozne rzeczy lub tp, ale ostatnio jest poprosu masakrasad, mleka z
            butelki pic juz nie che wogole, nawet ostatnimi czasy ciezko jest jej dac pic,
            (chyba sadzi ze to znowu mleko), jesli chodzi o zupki to tez jej sie znudzily, a
            potrafila sporo zjesc (nie raz wychodzilo tyle samo ile 2 duze sloiczki
            sklepowe)- oczywiscie ktos zawsze przy tym musial "skakac"smile, lub czyms musiala
            sie zainteresowac. Nie smakuje jej juz tez jabluszko, ani chrupki. Gdy bylismy
            na konsultacji, lekarka powiedziala ze nie ma sie czym martwic, ze dziecko nie
            zawsze bedzie jadlo tyle samo,a wyniki badan sa ok. Oliwka jest ruchliwa,
            usmiechnieta, wiec moze faktynie nie ma sie czym przejmowac, no ale...mimo
            wszystko to meczy, nie tylko psychicznie, ale i fozycznie. Nie raz cale dnie
            spedzam nad lyzka, moze to moze tamto i nic. Dzis mialam nadzieje ze moze
            barszczyk z wedlinka i zoltkiem jej posmakuje, podjadala mi jajeczko, wiec sie
            ucieszylam, ale niestety ze zjedzenia barszczyku nici, ugotowalam wiec ptlaki
            ryzowe na zwyklym mleku(od pewnego czasu juz uzywam takiego) i podalam jej ze
            smazonymi jablkami(jedzonko bylo pyszne), niestety, pare lyzeczek i koniec,juz
            nawet na spiaco nie jest latwo jej cokolwiek dac, pociagnie pare razy, lub
            wogole przekreci sie na brzuszek i final. Nie mowie ze Oliwka wogole nie je, je
            ale duzo mniej niz kiedys. Czytalam wiele komentarzy na temat "braku apetytu u
            dzieci" i sadze ze to moze przez "zmuszanie jej do jedzenia"- bo tak to by bylo
            mozna nazwac, ona nie che jesc, poprostu buntuje sie. Wyglada wiec na to ze ten
            etap trzeba poprostu przeczekac i miec nadzieje ze szybko miniesmile.
            kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54930,2476223.html - na tej strone jest 10
            powodow, dla ktorych dziecko nie ma ochoty na jedzenie. Pozdrawiam.
    • haniak51 Re: do mam martwiących się- pod rozwagę!!!!!!!!!!! 29.11.06, 22:01
      u nas tez mizernie, 200 miesiecznie i to cud. badania niby ok, ale z polecenia
      alergolog zrobiłam badanie na drożdzaki w kale i wyszły. ponoc to u nas ta
      przyczyna. zróbcie dla spokoju, bo to barzdzo objada dzieci z cennych
      składników. lekaze niestety problem bagatelizują a szkoda.
      sumptomem tego tez moze byc brak apetytu... jak u nas
      dotyczy to dzieci po kuracjach antybiotykowych ale nie tylko
    • felonia Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 22.12.06, 11:50
      ma cztery miesiące i waży ok 5,200kg karmię piersią 7 razy na dobę odkąd się
      urodził. Byłam w poradni laktacyjnej i powiedziano mi że jest wszystko OK i ten
      typ tak ma smilebadania moczu w normie; drobinka z niego ale za to piękne dziecię -
      nieobtłuszczone hi hi hi
    • justyna12131 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 30.12.06, 14:20
      moja amelka ma 2 latka W styczniu a waży tylko jakieś 10.5 kg i ma wzrost 83cm.
      Ogólnie jest bardzo żywa rozwija się bardzo dobrze tylko jest dużo mniejsza niż
      rówieśniczki ale to podobno może być dziedziczne ja tez jestem i byłam
      chudzinka przy wzroscie 162waże 46kg.
    • bartosz211 Re: ile jest mam małych niejadków i chudzinek? 03.01.07, 23:23
      Witam wszystkie mamy i ich skarby!
      zastanawialam sie czy pisac to w tym miejscu bo moj Bartus ( zacznie 8 mc. za 5
      dni) i je ( wg.mnie ) spore ilosci ale jest chudzinka , wszytsko idzie mu me
      wzrost ( tata jest wysoki - 1,87 cm) , jak mial 6,5 mc. mierzyl juz 80 cm ,
      wazyl 8300 , ja mial 7 mc. wazyl 8520 , minal miesiac i wydaje mi sie ze on
      znowu smignal wzrostowo . ubranka z ostatniej kontroli wzrostu sa za male , a
      wagowo dopiero go sprawdze za pare dni ! wyczytalam zebu do posilkow mlecznych
      dodawac oliwke z oliwek to pomoze przy niskeij wadze - zobaczymy , podaje mu ja
      dopiero od 2 dni.
      a co zjada ? codziennie cos innego , wiec moze podam dzisiejsze menu (
      ilosciowo zblizone do reszty)
      8 - 70 ml. bebilonu z lyzeczka oliwy z oliwek ( przygotowalam 150 ml ale nie
      wypil wszystkiego)
      9- sloiczek bananow- 150 ml
      10 - 90ml.bebilon
      12,30 - moj wynalazek( 150 ml bebilonu , lyzeczka masla, pol zoltka ( lub
      mieso ) 6 lyzek misiowego ogrodka nestle
      15,30 190 ml zupy ze sliczka
      18 120 ml bebilonu - lyzeczka oliwy z oliwek
      19,30 sloiczek zupki - 150 ml
      21,30 150 ml bebilonu z kleikiem ryzowym i lyzeczka oliwy z oliwek

      sporo ? wydaje mi sie ze tak a jest tak chudziutki ze mam wrazenie ze mi sie
      wyslizguje z rąk , jest po prostu b.dlugi ,
      i jest super pogodny , wcale nie placze zawsze usmiechniety, bardzo ruchliwy
      i ....
      zrobie mu badania krwi i moczu , co zreszta poleca pediatra.
      zastanawialam sie ze moze jest uczulony na bebilon bo od jakiegos czasu robi
      zielone kupki .
      ach my mamy i tak do konca naszych dni zawsze bedziemy sie martwic o nasze
      najkochansze sloneczka !

      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka