Dodaj do ulubionych

Znowu powrót AZS

26.10.12, 23:59
Witam!
Może ktoś miał podobny problem i znalazł winowajcę. Syn ma prawie 6,5 roku i chodzi do szkolnej zerówki. Jest alergikiem - kiedyś skaza, ponad 2 lata karmiony piersią. Miał AZS jako niemowlę i małe dziecko. Potem skóra była w porządku. 2 lata temu dostał liszaji na dłoniach, nogach i pupie. Miał wtedy testy skórne, które wykazały silnie orzechy włoskie i kota. Wykryto wtedy lamblie i owsiki. Od tego czasu wprowadziłam mu dietę bezmleczną, bez słodyczy (śladowe ilości orzechów), odrobaczaliśmy się całą rodziną kilka razy - lekami chemicznymi i ziołami. Wypisałam go z przedszkola. Jako 5-latek poszedł do innego przedszkola. Miał tam dietę, wiele produktów przynosiłam swoich. Przez te ostatnie 2 lata miał czystą skórę (z objawów alergii były powiększone migdały łącznie z gardłowym, który wyraźnie się zmniejszył po powrocie do diety i odrobaczaniu). Teraz jako 6-latek poszedł do zerówki, która mieści się w szkole. Są to całkiem nowe pomieszczenia, toalety, tylko stołówka szkolna. Nadal nosimy mu np. mleko ryżowe, masło klarowane i jego słodycze. Nagle przy przebieraniiu patrzę, a na pupie małe liszaje. Na drugi dzień dostał wysypki na całym ciele - drobna kaszka nawet na twarzy, liszaje pojawiły się na kolanach, łokciach, udach. Syn stał się marudny, wyraźnie jakby go dopadła jakaś infekcja, nic nie chciał jeść (ogólnie jest niejadkiem i od czasu pojawienia się tych zmian od tygodnia, schudł 0,8kg i waży 18,7kg) i zasnął bardzo wcześnie. Następnego dnia czuł się już lepiej i w poniedziałek poszedł normalnie do przedszkola, aczkolwiek po zaśnięciu pojawił się duszący kaszel, od wczoraj zatyka mu nos. Zaczęłam mu dawać Claritine i nawilżać zmiany (na noc Protopic). Nie mam pojęcia co się mogło stać. Cały czas myślałam, że wyrosnął z AZS, skoro tak długo nic nie miał. Nie wiem co mógł zjeść w przedszkolu, długo przecież nic po pokarmach mu nie wychodziło. Czy może to być tak gwałtowny powrót pasożytów? Czy możliwe jest, że osłabiony organizm po infekcjach (był chory parę tygodni wcześniej) zareagował AZS? Czy taki stan rzeczy mógł spowodować wirus a nie jakiś alergen? Proszę o sugestie. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aska80 Re: Znowu powrót AZS 29.10.12, 18:59
      Podnoszę!
      Dodam, że syn zaczął tak mocno kaszleć, tym razem w dzień, że bierze go na wymioty. Byliśmy w szpitalu, gdzie lekarka go osłuchała i stwierdziła, że jest czysty - oskrzela. Gorączki brak. Stwierdziła, że najpewniej to zapalenie tchawicy lub krtani (mówi normalnie). Zaleciła Sinecod. Dziś drugi dzień kaszlu i nie wiem co robić. Mały jest wykończony, dostał stanu podgorączkowego. Czy to może mieć związek z tymi liszajami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka