Dodaj do ulubionych

Konsekwencje dysplazji

05.05.08, 11:25
cześć. mam pytanie do bardziej doświadczonych mam i tatusiów. Nasza córcia
dopiero w 4 mcu miała zrobione usg, nie wykazało nic niepokojącego (tzn.1b).
teraz - w 8 mcu - na kontroli wyszło dużo gorzej. do tego doszło podniesienie
stawu barkowego po stronie chorej; ramiona są nierówne, tworzy się coś w
rodzaju nieestetycznej naroślisadsadsad Lekarze jakby to lekceważą i nas po
prostu odsyłają. Czy ktoś z Was zauważył podobne objawy? czy jest to powiązane
czy to może jakaś inna przyczyna (skolioza?).Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • iniemamocna Re: Konsekwencje dysplazji 05.05.08, 20:58
      w którym miejscu się tworzy ta narośl?

      W naszym przypadku dysplazja była rozwojowa - dziecko jest wiotkie.
      Zaczęlismy leczyć w 11 m.ż., więc bardzo późno. Dysplazja
      spowodowała rotację miednicy a co za tym idzie skrzywienie
      kręgosłupa w części lędźwiowej i drugie skrzywienie w odwrotną
      stronę (tzw. kompensacja) między łopatkami. Z prawej strony
      kręgosłupa - między nim a łopatką - pojawiło się coś na kształt
      wybrzuszenia czy narośli - taki jakby wał mięśniowy.
      Wszystkie te skrzywienia są utrwalone w mięśniach - w kośćcu jesze
      nie mają prawa, bo to wszystko jeszcze nie jest mocno zwapniałe. Ale
      jeśli się z tym nic nie zrobi to niedobrze - może skończyć się np.
      na skoliozie w połączeniu z garbem.
      W naszym przypadku leczenie polegało na żmudnej i przykrej
      aczkoliwek skutecznej rehabilitacji metodą Vojty. Ćwiczyłyśmy 8
      miesięcy. Teraz przeszliśmy na coś a la gimnastyka korekcyjna, tj.
      ćwiczenie przez zabawę, bo już fizycznie nie dawałam rady a i
      psychicznie musiałam odpocząć.

      Nie bagatelizuj sprawy, nie zostawiaj tego. Jeśli biodra są
      dysplastyczne, to na pewno wymagają leczenia, bark prawdopodobniej
      wymaga jakichś ćwiczeń. Znajdź dobrego ortopedę i rehabilitanta.
      Musisz się upewnić, co to jest.

      Pozdrawiam ciepło
      • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 06.05.08, 10:41
        Cześć.Wielkie Dzięki za wpis. u Naszej Małej (7,5 mca) niestety wygląda to tak
        samo jak Ty to opisałaśsad(( Wizytę "państwową" mamy dopiero za miesiąc;
        prywatnie byliśmy już u 2 podobno specjalistów;każdy mówi "jest ok,wyrośnie". a
        narośl i ukośnie ustawione łopatki rosną razem z Dzieciaczkiem.na starcie
        "specjaliści" zniechęcają do wszystkiegosad
        Ale będziemy działać jak najszybciej i najwięcej.
        Pozdrawiam,sz
        • iniemamocna Re: Konsekwencje dysplazji 06.05.08, 20:16
          Szukaj dobrego orto, nie przestawaj. Koniecznie daj znać, co i jak?
          Trzymam kciuki. Acha, z jakiego miasta jesteś?
          • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 09:19
            hej, jesteśmy z woj.łódzkiego.wizyty póki co odbywamy prywatne,ale nst :w 4 mcu
            pierwsze usg bioder,prawa rączka/ramię wysunięte - ale niby ok, skierowanie do
            neurologa, czy to aby nie kręcz szyjny.neurolog ok,złe podejrzenia. obie
            kontrole za 4 mce, czyli w maju. neurolog - wszystko dobrze, już tylko
            ortopeda.wynik podałem wcześniej - wciąz tylko pielucha!!!ale coś nas tknęło i
            jedziemy na "państwową" wizytę w next czwartek do CZMP.
            Razi na nst sprawa - widzimy Naszą Małą na codzień, widzimy jak TO co pisałem
            wcześniej rośnie razem z Nią sad(( a krążymy między tymi 2 specjalistami, z
            których nikt nnie chce wziąć odpowiedzialności.
            Pewnie już moglibyśmy rozpocząć rehabilitację, ale zgodzisz się ze mną, że
            wcześniej należałoby wiedzieć od której strony zacząć? i to nas niepokoi i smuci
            najbardziej...
            • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 10:02
              Witaj Tym. Jestem z Łodzi i uważam, że najlepszym ortopedą dziecięcym jest dr
              Bik. Też przyjmuje w CZMP, ale w poniedziałki. Z racji tego, że jest najlepszym
              "bioderkowym" (i nie tylko) ortopedą, kolejki są do niego niesamowite i na
              wizytę państwową czeka się bardzo długo. Nie wiem, do którego lekarza idziesz,
              ale z góry odradzam dr Kraskę. Ten to, co najwyżej, to się jedynie kończynami
              może zająć. Dobry jest jeszcze dr Lipczyk, w miarę dobry Niedzielski, ale z tym
              trzeba uważać, bo jak się na coś uprze, to ciężko mu to z głowy wyperswadować.
              Reszta lekarzy taka sobie - mało inicjatywy własnej, indywidualnego podejścia do
              dziecka, wszystko musi być książkowo.

              Jak masz jakieś pytania, to pytaj w miarę szybko, bo w poniedziałek wybieram się
              z moją Małą do szpitala (właśnie CZMP) na usunięcie metali z bioderka.
              • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 10:15
                Hej, to pytam w miarę szybko. Otóż prywatnie byliśmy u L (bo on dojeżdza i
                przyjmuje w PTryb.). na kontrolę usg do CZMP jedziemy 15.05 (czwartek) - nie
                wiem do kogo; to chyba losowo? i od tej kontroli zależy co dalej, natomiast
                niezależnie od tego wizytę ogólnoortopedyczną w czmp mamy 9.06 właśnie do Bika
                (zapisywałem się w kwietniu). sami nie wiemy co robić, kogo się trzymać,żeby nie
                zagmatwać sobie sytuacji.ale myślę że będziemy już jeździć do BIka. nie wiem też
                czy mamy trzymać się już czmp czy prywaty - czy jeśli już się zajmią Małą w czmp
                to tak na poważnie czy raz tu raz pietryna?
                • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 13:12
                  Nie mam pojęcia, kto przyjmuje w czwartek. Coś mi kołacze po głowie, że chyba
                  Niedzielski, ale się mogło wiele zmienić i nie wiem, czy on jeszcze w ogóle
                  "schodzi" z oddziału do przychodni.

                  Co do Bika, to jest to nami zajął się na poważnie, ale my do niego trafiliśmy
                  prywatnie. Jednak to ludzki lekarz - nie naciąga na prywatne wizyty. Jak Mała
                  musiała być na kontroli co tydzień (poważne obustronne zwichnięcie stawów
                  biodrowych), to przyjmował nas na dyżurze w CZMP i nie wziął ani grosza. Ja go
                  zawsze szczerze polecam. Znam go od ponad 2 lat i wiem, że zawsze mogę na nim
                  polegać. Zresztą będąc 4 razy w szpitalu (teraz będzie 5) zrobiłam dokładny
                  wywiad wśród personelu i mam małych pacjentów. Bik zdecydowanie prowadzi w tych
                  rankingach. To bardzo dobry specjalista i super człowiek z ogromną cierpliwością.

                  Na twoim miejscu przejechałabym się z raz do niego na Pietrynę. On naprawdę
                  zasługuje na tą "stówę" za wizytę. Poza tym ma u siebie w gabinecie aparat USG.
                  W przychodni USG nie ma (jest na I piętrze, w innych pomieszczeniach) co nie
                  znaczy, że go nie robią, bo już nie raz widziałam, jak Bik mając wątpliwości
                  wychodził z pacjentem zrobić USG na górę.

                  Wybór należy do Ciebie.
                  • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 13:32
                    smile)) nie chodzi przecież o "stówę". po prostu nie wiem czy czekać z tym do
                    9.06,czy wybrać się najpierw prywatnie? a jeśli czytałaś cały wątek , to wiesz
                    że nie chodzi tez tylko o bioderkasad(( .Martwi mnie tylko te "2lata", ale oby
                    tylko Mała wyzdrowiała. aha - a na Pietrynie ma dobrze wyposażony gabinet i
                    zrobi nam wszystkie niezbędne pomiary?
                    • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 16:50
                      Szczerze mówiąc, to nie wiem, czy on tam coś w tym swoim gabinecie ma oprócz
                      USG, bo tylko z USG korzystaliśmy u niego. Jednak, jak zleca specjalistyczne
                      badania (u nas było to RTG) to odsyła do siebie państwowo i tam już wypisuje
                      stosowne skierowania. W państwowym gabinecie też nic nie ma oprócz biurka,
                      krzeseł i leżanki - tak więc, tak czy siak na inne badania musi dać skierowanie.
                      • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 08.05.08, 08:02
                        słuchaj, podjęliśmy decyzję.15.05 po czmp jedziemy od razu prywatnie do Bika,
                        gdyż nst wizytę państwową - 9.06 - mamy u niego wlasnie.ale może przez ten
                        prawie miesiąc już coś nam zleci - rtg (chyba że 8 mcy to za malutki dzidziuś?)
                        albo jakieś inne badania lub rehabilitację? aha - gabinet jest gdzieś w
                        okolicach pl wolności; w kamienicy czy w tym centrum które skupia kilkunastu
                        lekarzy? Pozdrawiam i miłego dnia w pracy życzęsmile
                        • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 08.05.08, 08:14
                          RTG można już zrobić (moja dama miała 3,5 miesiąca, kiedy po raz pierwszy miała
                          je robione).

                          Gabinet mieści się w kamienicy na I piętrze. Najbliżej jest do niego od strony
                          ul. Próchnika i Rewolucji (tam też jest najlepiej zaparkować), bo to dosłownie
                          kilka kroków.

                          Jeszce moja rada - nie bójcie się pytać o nic, nawet, jak wam się coś wydaje
                          głupie. Bik to cierpliwy facet i wszystko stara się jasno wytłumaczyć. Swojego
                          czasu dałam mu nieźle w kość moimi pytaniami, to wiem, co mówięwink.
                          • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 16.05.08, 08:09
                            a zatem...wczoraj I wizyta w czmp; usg pani e.k....SZKODA NAWET O TYM PISAć.
                            siostro szablon - a na szablonie :"1b,klinicznie norma, szeroka pielucha i
                            ćwiczenia". Zero komunikacji słownej

                            później pietryna u dr Bika. wizyta 25 minut, Mała przebadana,poskręcana od stóp
                            do głów, usg pełne łącznie z okolicami łopatek. Diagnoza - 1AAAAAAA, w pełni
                            ukształtowane bioderka.tylko/aż - prawostronny przykurcz mięsnia,nieduży,prawwie
                            wyleczony - bez jakiego kolwiek naszego udziału,po prostu sama chyba się tego
                            pozbywasmile za miesiąc kontrola; narazie ma być jak jest. Narośl - tez powinna się
                            wchłonąć (choć chuchać na to trzeba i obserwować pilnie).

                            Martwi mnie tylko jedno - 4 mce tułaliśmy się między neuro a orto (priv!), a
                            dopiero 4 dr zajął się Małą na poważnie i odważnie powiedzial nam czego mamy się
                            obawiać a czego nie.

                            aha - prawdopodobnie wizytę kontrolną u e.k. na 17.07 odstąpimy; jeśli takie są
                            zasady a miałoby to komuś pomóc. Trzymamy się dr Bika.
                            • exylia A nie mówiłam, że Bik najlepszy ;). 16.05.08, 15:38
                              To fajnie, że już wiecie na czym stoicie.

                              E.K. znam. Masz rację szkoda pisać. Miałam zaszczyt leżeć z Nataszką na sali,
                              którą się "opiekuje". Od niej nie dowiedziałam się niczego - jedynie gdzie mam
                              Małą zapisać na zdjęcie szwów i kiedy odebrać wypis. Dobrze, że nam Bik wszystko
                              wytłumaczył.

                              Pozdrawiam.
          • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 09:23
            Aha - a z Twoim Dzidziusiem już wszystko ok? mam nadzieję że tak i że mimo bólu
            i płaczu nie zostanie ślad po paskudztwie, jakim niewątpliwie jest dysplazja i
            jej powiązania. odezwę się po wizycie.
            • iniemamocna Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 17:46
              mój dzidziuś, to już niezła pannica (ma rok i 8 miesięcy) smile
              narośli nie ma, za to troszkę do popracowania nad mięśniem
              czworobocznym lędźwi, bo trochę spięty jeszcze jest, ale generalnie
              to kosmetyka. Tak naprawdę to obawiam się każdej infekcji, bo przy
              wiotkich dzieciakach od razu szfankują stawy i mięśnie - i wszystko
              co złe od razu wraca i trzeba znowu "mocniej" ćwiczyć.
              Biodra chyba dobrze smile Mam taką nadzieję.
              13go maja idziemy na kontrolę i mam nadzieje, że dostaniemy też
              skierowanie nr RTG, bo ostatni był w listopadzie i oglądniemy
              wreszcie panewki. Dam znać.

              Trzymajcie się ciepło i updateujcie nas w swojej sprawie smile
              • iniemamocna Re: Konsekwencje dysplazji 07.05.08, 17:47
                miało być "szwankują" a nie "szfankują" smile
              • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 08:05
                Hej, Dziewczynysmile Prośbę mam do Was ogromną - gdybyście 13 maja w jakiś sposób
                dowiedziały się, który z lekarzy robi usg 15 maja, i napisały do mniesmile - Bardzo
                by mi to pomogło i UCIESZYŁO mnie.
                a póki co MIŁEGO< SŁONECZNEGO WEEKENDU.
                sz.
                • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 08:23
                  Tym, nie dam rady. 12 maja idziemy z Małą do szpitala, 13 ma zabieg, zatem do
                  niczego innego nie będę miała głowy. Może po prostu zadzwoń do CZMP, najlepiej
                  na ortopedię, bo oni tam sobie grafiki ustalają:

                  Telefon do sekretariatu: 42 271 10 57, 42 271 20 42
                  • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 09:05
                    ok, nie ma sprawy. ja po prostu jestem w kropce. 15 mam usg w czmp i nie wiem na
                    kogo trafię. niezależnie od tego popołudniu pietryna.nie wiem czy dr Bik nie
                    zareaguje emocjonalnie widząc wyżej wynik badania sprzed kilku h; chyba że w
                    książeczkę nie wpisują? ale skoro Ty i kilka iinych osób poleca dr BIka i skoro
                    9.06 mamy wizytę w czmp właśnie u niego, to po prostu chcemy się już Jego
                    trzymać. mam dylemat czy nie zrezygnować po prostu z usg w czmp?czy takim ruchem
                    nie zamknę sobie drogi do ewtl kontroli? i czy jeśli już I wizyta orto jest u
                    BIka, to następne automatycznie będą zawsze w poniedziałki? nie ukrywam ,ze to
                    by nam odpowiadało.Pozdrawiam
                    • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 11:19
                      Bik w prywatnym gabinecie nie zagląda do książeczki zdrowia, tak więc możesz jej
                      tam w ogóle nie pokazywać, chyba że to on będzie wykonywał USG z CZMP. To jednak
                      mało prawdopodobne, bo - o ile się nic nie zmieniło - Bik w czwartki rano
                      schodzi z całodobowego dyżury i idzie do domku.

                      Co do wizyty, to raczej nikt tam nie zmienia lekarzy. Idziesz do Bika i na
                      następną wizytę też się do niego rejestrujesz. Nie ma bata, muszą zarejestrować
                      do niego i już.
              • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 09:34
                aha - Mała ma napisane alfa 60, beta 70. tak jakoś ogólnie co do lewej nózki. co
                to znaczy?
                • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 11:22
                  Tutaj masz link do skali Grafa i oznaczenia kątów:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29045&w=74791461
                  Z tego wynika, że twoja córa dysplazji nie ma. Wszystko jest w normie, bo to IB.
                  • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 12:09
                    Skalę obejrzałem. Nie wiem i tak co oznacza.Nie wiem również czy jest to < czy >
                    od 60 i 70; to chyba robi różnicę. ale pocieszyłaś mnie smile)) w Piotrkowie świeci
                    słońcesmile))
                    • exylia Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 14:13
                      Najważniejszy jest kąt alfa, a ten jest idealny. Ta beta trochę za duża, ale
                      najważniejsze, że nie większa niż 70' - z tego wnioskuję, że nie jest źle.

                      A tak przy okazji, pozdrawiam Piotrków, miasto, w którym się urodziłam i w
                      którym czasami bywamsmile.
                      • tym79 Re: Konsekwencje dysplazji 09.05.08, 20:25
                        ja tez pozdrawiam Łódź, miasto w którym spędziłem cudnych lat i do którego
                        czasami wpadamsmile co zaś do tego alfa-beta to zobaczymy w czwartek. gorzej z tym
                        podniesionym prawym stawem barkowymsad((. ale nic to.Trzeba Walczyć i WIERZYĆ że
                        WSZYSTKO BĘDZIE DOBRZE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka