pasożyty-raz jeszcze

12.04.14, 14:29
Odebrałam dziś wynika padania na pasożyty, robione w Stalowej Woli 1,5 tygodnia temu i okazało się, że ma nieliczne jaja glisty.Nic więcej. Trzy tygodnie temu robiłam badanie w Felixie, gdzie wyszła tylko nieliczna candida. Pomiedzy jednym a drugim badaniem zaczeliśmy chodzić do piaskownicy i moja pierwsza myśl była taka, że własnie tam złapał pasożyta. Czy biorąc pod uwagę cykl rozmnażania pasożyta to nie za mało czasu na złozenie jaj i wykrycie ich w próbce?
Faktycznie, kilka tygodni temu zaobserwowałam niefajne kupki, sugerujące, że coś się dzieje.Morfo i mocz wyszły świetnie.
Jak to możliwe, że w labie nie wykryli candidy?
Tak sobie myślę, ze Feliź to świetny lab i gdyby glista była, to by ją znaleźli. więc raczej nie mam nadziei, że ciężka alergia mojego synka wiąże się jakoś z pasożytami.
Ale może leczenie chociaż pomoże zmniejszyć objawy.
    • porzeczka_mocna Re: pasożyty-raz jeszcze 12.04.14, 16:52
      Glista nie produkuje jaj codziennie, tylko okresowo. Czasem to kwestia szczęścia, że akurat wstrzelisz się z próbką. Te trzy próbki w Felixie to czasem za mało (zbieranie trwa mniej niż tydzień), żeby trafić akurat na okres, w którym są wydalane jaja glisty.
    • artur_alergik Re: pasożyty-raz jeszcze 12.04.14, 18:09
      > Czy biorąc pod uwagę cykl rozmnażania pasożyta to nie za mało czasu na złozenie jaj i wykrycie ich w próbce?
      Za mało, ale mogło tak się zdarzyć, że pasożyt znalazł się tam wcześniej i akurat krótko przed badaniem kału w stalowej rozpoczął składanie jaj. Natomiast wcześniej podczas badania w felixie jeszcze tego nie robił. To jeden z wariantów, choć mało prawdopodobny, ale możliwy. Drugi to taki, że po prostu w labie w felixie go nie wykryli, mimo że był w jelitach cały czas. Podobno bardzo ważne jest to, w jaki sposób przygotowujesz próbkę do badania. Jeśli pobierzesz ją z jednego miejsca kału to wynik może wyjść niewiarygodnie. Powinno się pobierać materiał z trzech różnych miejsc kału. To, że wyszło w stalowej, że ma nieliczne jaja glisty świadczy o tym, że jest tam obecna glista ludzka i to wystarczy, aby przyczyniała się mocno do alergii. Glista ludzka składa codziennie ok 100 000 do 200 000 jaj i w zależności od badania wychodzi czasami nielicznie, średnio, a czasami obficie itd. Nie ma to jednak żadnego znaczenia i należy po prostu się tego jak najszybciej pozbyć. Jeśli składa już jaja to znaczy, że znajduje się tam dorosła samica, która niszczy ścianę jelita i zatruwa organizm swoimi produktami przemiany materii.

      > Jak to możliwe, że w labie nie wykryli candidy
      Możliwe, że w okresie obu badań w diecie ograniczone zostały produkty, które żywią candidę lub zostały też dostarczone te które ją trochę "niszczą" i już z nielicznych robi się norma.

      Poza tym każde z tych labów może przyjmować różne kryteria wyników. W jednym labie wynik "nieliczne" będzie oznaczał już stan powyżej normy, a w drugim labie będzie to jeszcze norma.
      A inny wniosek to taki, że w obu labach wychodzą jednak różne wyniki.

      > więc raczej nie mam nadziei, że ciężka alergia mojego synka wiąże się jakoś z
      > pasożytami.
      Ale mogą się one do tego mocno przyczyniać.
      Do tego zakładałbym, że jest tam również candida, a to wystarczy, aby ostro rozkręcić alergie u Twojego dziecka.

      Pozdrawiam
      • parietaria Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 00:24
        Jaja pasożytów są obecne albo nie.
        Czy są nieliczne czy też liczne , w każdym przypadku oznacza to obecność jaj pasożytów.

        artur napisał : W jednym labie wynik "nieliczne" będzie oznaczał już stan powyżej normy, a w drugim labie to będzie to jeszcze norma.

        Ciekawe skąd czerpiesz te informacje?
        • audrey2 Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 01:11
          patritaria,swietnie ze tepisz bledy,niewiedze itd
          czytalam Twoje posty i uwazam,ze sa bardzo cenne i trafne,ale czy oprocz tego moglabys sie rownuez odniesc do mojego postu?wink
          bo tez sie nie chce niepotrzebnie wkrecac
          przypomnialao mi sie,jak kilka msc temu bardzo zacna warszawska alergo wysmisala moje pytanie o sens badania na robale i powiedziala,ze skad u takiego malego dziecka robale
          zreszta w sumie chyba tylki raz ktos nam kazal badac kal,ale o wyniki juz nie zapytal
          wiec moze mieli racje?
          • chalsia Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 17:01
            dziecko wcale nie musiało się zakazić akurat wtedy, gdy Ci się wydaje, bo wydalanie jaj zaczyna się ok. 2 miesiące od zakażenia - znaczy się, dziecko zarażone było jeszcze przed pierwszymi badaniami kału
            a w Felixie mogli nic nie znaleźć, bo glista nie zaczęła jeszcze wtedy składać jaj

            nie ma co gdybać i dywagować, bo to nic nie wnosi
            dziecko trzeba odrobaczyć i tyle
            • darowoga Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 17:24
              Chalsia, a czym najlepiej odrobaczać w ciemno, kiedy nie wiemy jakie robale ma dziecko?
              • chalsia Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 17:46
                nie pamiętam wieku Twojego dziecka

                szersze spektrum działania ma Zentel
                • darowoga Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 20:56
                  Moje dziecko ma 18 mcy.
                  Chalsia a jak często odrobaczasz syna i kiedy zaczęłaś?czy widzisz pozytywne efekty?
                  • chalsia Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 22:15
                    od zawsze
                    2 razy do roku
                    czasami widzę, czasami nie
                    • darowoga Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 22:32
                      Chalsia,wiem ze mecze,ale jeszcze jedno pytanie o.sprzatanie.wiadomo,trzeba to zrobić ,2 razy juz przez to przechodzilam jak odrobaczalam córkę i powiem szczerze,ze teraz z drugim małym dzieckiem nie miałabym na to czasu/siły.wtedy mylam ,pralam wszystko,prasowalam książki itp.jak/co ty sprzatasz,czy tak bardzo dokladnie?
                      • chalsia Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 23:18
                        zmiana pościeli, ręczników, piżam, szlafroków plus ich pranie i prasowanie
                        całej rodziny
                        i odrobaczanie też (choć ja siebie nie odrobaczam tak często jak dziecka - raz do roku/co 1,5 roku)
            • audrey2 Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 17:40
              po prostu nie bardzo ogarniam temat,gdyby nie wizyta u doktor M nawet bym tych badan nie zrobila,przypadek
              poza tym tak jak pisalam-ledwie kilka msc temu doktor Sieradzka temat olala i stwierdzila,ze to niemozliwe,a robale maja ci,ktorzy o nich pisza
              pewnie,ze odrobacze,ale to chyba raczej dodatek tylko do alergii,strach miec nadzieje
              • chalsia Re: pasożyty-raz jeszcze 13.04.14, 17:44
                > pewnie,ze odrobacze,ale to chyba raczej dodatek tylko do alergii,strach miec na
                > dzieje

                bardzo znaczący dodatek

                doktor Sieradzka temat olala i s
                > twierdzila,ze to niemozliwe,a robale maja ci,ktorzy o nich pisza

                takie podejście CAŁKOWICIE dyskredytuje tę panią doktor i będę aktywnie ją odradzać
        • anushia Re: pasożyty-raz jeszcze 21.04.14, 15:06
          > artur napisał : W jednym labie wynik "nieliczne" będzie oznaczał już stan powyż
          > ej normy, a w drugim labie to będzie to jeszcze norma.

          Tu chyba chodziło Arturowi o wyniki Candidy, a nie pasożytów, bo logiczne jest, że jak jaja są nieliczne, czy liczne czy bardzo liczne to nie ma znaczenia i glista jest.
          • artur_alergik Re: pasożyty-raz jeszcze 21.04.14, 19:10
            Dokładnie tak.
            Dzięki anushia !
            Pozdrawiam
Pełna wersja