Dodaj do ulubionych

katarek na spacerku

07.10.04, 22:52
witam,
mojej Kasi "leci" z noska na spacerku. Wydzielina jest wodnista,
przeźroczysta, troche kicha i ma zaczerwienione oczki. Kasia skończyła
11miesięcy i z pokarmowych jest uczulona na mleko,jabłko,winogrono.
"Katarek" pojawił sie niedawno i nie wiem czy to alergia na coś w powietrzu
czy reakcja na chłodniejsze dni. Czy którejś z mam to już się przydażyło?
Moze niepotrzebnie panikuję?
Krystyna
Obserwuj wątek
    • aasik25 Re: katarek na spacerku 07.10.04, 23:21
      Dominika ma prawie 19 miesięcy i od ponad tygodnia ma katar - tak jak mówisz
      przezroczysty, obudziła się też parę razy z czerwonymi oczkami. Katar zarówno w
      domu, u dziadków jak i na spacerku. Zaraz jak tylko się pojawił towarzyszył mu
      kaszel. na wszelki wypadek poszłam do lekarza. Eurespal. Podawałam przez
      tydzień - bez poprawy. Przypadkowo tak się złozyło, że pojechaliśmy na wieć.
      Misia wyzdrowiała - bez kataru, bez kaszlu - spędziliśmy dzień na zabawach z
      kotiem i pieskiem oraz rodzinką. Myślałam - katar leczony - nielecony -
      tydzień. Wrócilismy do Gdyni i co??!! Od nowa. Mój wniosek - coś w powietrzu -
      alergia. Dodam, że Misia uczuona na (mleko, białko kurze - podobno często idzie
      w parze z mlekiem więc może sprawdź jak u Was, i bylice w sierpniu. Od razu
      wizyta u lekarza i zmiana leku na clemastin. Acha nie dodałam, że katar i
      kaszel pojawiły się czasie kuracji Zyrtec'iem.
      Wybacz, że taki długi post ale to apropos Twojego "czy panikuję". Ja od teraz
      chyba będę bardziej uważna bo to chyba moje zaniedbanie że przez tydzień zamist
      clemastiny był eurespal. Także nie szkodzi, że panikujesz - bardzo dobrze i
      trzeba to sprwadzić.
      Moja rada sprawdź czy katar tylko na spacerku czy w domu też. No i jesli masz
      możliwość to zrób taką przeplatanę tzn jesli tylko w domu to spędż dzień np u
      koleżanki z okolicy (może to u Was w domu coś) a jeśli na dworzu to może 1
      dniowy wyjazd za miasto - tak jak u nas rozwiąże kwestię zagadkowego kataru.
      To tylko takie moje gdybania. Moze ktoś napisze coś więcjej - może ktoś ma inną
      radę lub pomysł.
      Asia
    • magda-lis Re: katarek na spacerku 08.10.04, 09:12
      Taki katar o tej porze mógłby świadczyć o uczuleniu na pleśnie, bo lecą liście,
      ale jest raczej sucho (?)
      Pozdrawiam
    • azoorek Re: katarek na spacerku 09.10.04, 10:34
      Katarek jest chyba reakcja na zimno- widze to po swoim i innych (nieuczulonych
      dzieciach). Jak tylko jest mu zimniej, to zaraz leci z noska (mi zreszta tez).
      Po powrocie do domu mija. Ludzie, nie dopatrujcie sie wszedzie alergii. Wydaje
      mi sie, ze to normalna reakcja organizmu na zimno.
      • aasik25 Re: katarek na spacerku 09.10.04, 12:24
        Tak, to prawda, że katarek to może być reakcje na ciepło - zimno, na
        przesuszone powietrze w domu, zwykłe nieszkodliwe przeziębienie ale, no własnie
        to ale. Moim zdaniem mając małe dziecko, które ma już stwierdzoną jakąś alergię
        np. pokarmową trzeba dmuchac na zimne. oczywiście nie powinno się panikować
        choć chyba w przypadku małych dzieci lepsza panika niż zbytnie wyluzowanie i to
        nie tylko jesli chodzi o alergie ale ogólnie o zdrowie.
        moje koleżanki rygorystycznie podchodziły do alergii u swoich 2 czy 3
        miesięczynych dzieci - jka byłam wuluzowana a szzerze mówiąc niedoinformowana a
        skońćzyło się tak, że ich półtoraroczne dzieci nie mają już nic a Dominice się
        nasiliło i teraz dopiero trzeba uważać co się je i co leci z nosa.
        Asia
        • azoorek Re: katarek na spacerku 09.10.04, 15:28
          Zgadzam sie, ze w przypadku alergicznego dziecka trzeba brac wszystko pod lupe,
          ale tez trzeba kierowac sie odrobina zdrowego rozsadku. Ostatnio moj maly
          zaczal pokaslywac-tez sie zastanawialam czy to nie przez alergie. Okazalo sie,
          ze maly symulant nauczyl sie kaszlec na zawolanie i tak sobie umila wolny czas.
          • aasik25 Re: katarek na spacerku 10.10.04, 12:57
            Dominika też tak parę razy zrobiła! Fajne te nasze pociechy smile

            Asia
            • kkoniarek Re: katarek na spacerku 11.10.04, 22:49
              Dziekuję za odpowiedzi, zajrzalam dopiero teraz bo szczerze mowiac nie mam
              czasu ;o( jak wracam z pracy to Kasiulek, obiad,sprzatanie itd same z reszta
              wiecie. Z tym katarkiem mam dużą zagadke bo to opiekunka mi zglosiła, że na
              dworze, na spacerku. Jak teraz w sobote byłam z Kasia na dworze to nic sie nie
              działo. Czyżby opiekunka za lekko ja ubrała i katarek z zimna? Chociaż z
              opiekunka miałam zawsze odwrotny problem bo Kasię przegrzewała. A może te
              liście i pleśń - muszę wypytac gdzie one były na tym spacerze.
              Dzieki za podpowiedzi :o))
              Krystyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka