Drogie eMamy,
mój syn (15 m-cy, skaza białkowa etc.) reagował stałym zestawem objawów na
białko mleka krowiego, cześć warzyw, drobnopestkowce etc. Zelona cuchnąca
kupa, czaem wręcz biegunka, zawsze wymioty, czerwone policzki, liszaje za
uchem i pod okiem, katar, pokasływanie. Przeszedł w wieku 4 m-cy obturacyjne
zapalenie oskrzeli. Aktualnie jest na Zyrtecu. Objawy nam się wyciszyły więc
pod opieką lekarza podajemy delikatnie, od 3 m-cy najpierw masło, potem
zadrugim podejściem jogurt. Ponad tydzień temu spróbowałam deser gerbera z
twarożkiem (banany, jabłka, sok jabłkowy, sok z białych winogron, twarożek,
mango, mąka ryżowa, witamina C), wszystkie składniki oprócz twarożku były w
jakiejś innej konfiguracji przetestowane. Wszystko niby pięknie, więc po 5
dniach (zazwyczaj reakcję mieliśmy max po 3 dniach) ja pozwoliłam sobie na
eko twarożek. No i żądnych zmian na skórze, kupa piękna tylko syn jakby nie
mój syn. Rozwala zabawki, jak czegoś nei dostanei to płacze, budzi się w
nocu. Myślę sobie - wkurzony jest, no cóż taki dzień. Drugi dzień jeszcze
gorszy, druga noc, fatalna. Trzecia noc płacz, rzucanie się z waleniem głową
o co popadnie, pobudka co dwie godziny i straszna rozpacz. No więc odstawiłam
wszelki nabiał oprócz masła i następna noc - spokój. W dzień - normalnie. Czy
drogie mamy spotkałyście się z tym, że:
1)zmiana objawów mogłaby być tak diametralna
2)mimo, że odstawiłam twarożek, a jogurt wcześniej był ok to objawy nasilały
się?
3) występuje reakcja układy nerwowego, bez żadnych innych objawów (lekko
zaczerwienione policzki po spacerze - ale jest przeciez zimno)
4) czy to możliwe, że przy Zyrtecu wyciszone są wszystkei objawy skórne i
pokarmowe a zostaje tylko to rozdrażnienie? (po ukończeniu roku zmieniliśmy
Fenistil na Zyrtec, przy Fenistilu jak dostawal alergen to wymiotowałi miał
brzydką kupę - to jest pierwsza taka sytuacja na Zyrtecu)
mam nadzieję, że to po prostu następne zęby
pzdrawiam
bziuk