izia30
14.03.05, 11:59
do wszystkich mam które są już u kresu wytrzymałości. nie poddawajcie sie,
tropcie dalej, aż efekty będą widoczne. nie leczcie swoich pociech u
chińczyków, ani temu podobnych szrlatanów. rosół jest bardzo smaczna pożywną
zupką ale nie leczy niczego z wyjątkiem niedozywienia. kury rosołowe w sklepie
typu Tesco? to sa zwykłe nioski, których nie ma jak sie pozbyć, koło rosołu to
one nie leżały nawet. nie dawajcie żadnych naparów ziołowych, ani ecomerów czy
innych wyciągów z watroby rekina, dorsza i innych rb morskich, to preparaty
dla dorosłych które powinny być dawkowane odpowiednio, w żadnym razie nie dla
dzieci. i nie wierzcie że wasze dzieci są uczulone na witaminy.