Dodaj do ulubionych

oparzenie u córki

01.04.14, 08:07
Witam. W środę wieczorem moja corka (16mies) oparzyla się gorącą wodą. Broda i klatka piersiowa. Pojechalismy do szpitala i spedzilismy tam 5 dni. Na brodę w szpitalu stosowali neomycyne. Na klatkę zas aqacel ag. Oparzenia 2 stopnia. Wypisani zostaliśmy z aqacelem w poniedzialek z zaleceniem kontroli w piątek. Broda prawie się juz zagoila. Jest lekko czerwona. Kazali smarowac linomagiem. Moje pytanie jest takie. Czy w olsztynie jest jakiś dobry specjalista w dziedzinie leczenia oparzeń? Bo chciała bym to jeszcze z kimś skonsultowac ponieważ przepływ informacji w szpitalu był tragiczny. No i czy mamy dobre leczenie?
Obserwuj wątek
    • atyde_k Re: oparzenie u córki 01.04.15, 21:28
      Witaj, my jesteśmy 4 miesiące po oparzeniu broda, klatka i ręka. Klatka III stopień, obecnie jeździmy do Łodzi do dr Kuzańskiego bo w Olsztynie nie ma dobrego specjalisty. Jak u was to teraz wygląda??? Czy wszystko się zagoiło i gdzie się leczyłyście??? podaję maila: atyde_k@interia.pl
    • jeite Re: oparzenie u córki 14.04.15, 09:56
      Ja też leżałam z córką w Olsztynie po oparzeniu, miała przeszczep skóry, niczego się nie dowiedziałam tam, sama wymyśliłam cudowną metodę gojenia blizn i chyba pomyslę nad opatentowaniem tego smile kremy maści nic nie dają, jak chcesz to podaj maila to Ci napiszę co robić
      • atyde_k Re: oparzenie u córki 16.04.15, 13:58
        Napisz mi co stosujesz i jak długo???
        • jeite Re: oparzenie u córki 16.04.15, 17:07
          Naklejam na przeszczepioną skórę plastry do tapingu dla sportowców, które są elastyczne skóra pod nimi oddycha, ale jest przyciśnięta co prowadzi do spłaszczenia i wyrównania skóry. Odczepiam dopiero jak widzę, że zaczyna sama odchodzić czyli mniej więcej ok tygodnia. Myję skórę dokładnie smaruję maścią silikonową i na drugi dzień zmywam i znowu naklejam plastry i tak już 4 miesiąc. Wcześniej stosowałam ubranko uciskowe z plastrami silikonowymi, ale moje dziecko źle to znosiło a od plastrów silikonowych skóra była ciągle odparzona więc myslałam i myślałam i wymysliłam taką oto metodę która sprawdza się najlepiej ze wszystkich przetestowanych przeze mnie sposobów. Wczoraj byłam na kontroli i lekarz powiedział że super to wygląda i że muszę bardzo się przykładać do pielęgnacji tej skóry, a ja tylko naklejam plastry. Polecam wszystkim na prawdę działa.
          • atyde_k Re: oparzenie u córki 17.04.15, 10:28
            Fajnie, że ta metoda się u was sprawdza smile nas skierowali na lasery i po laserach blizna zaczęła bardzo szybko się zmieniać i przerastać, dali do wyboru trzy maści i sama miałam zdecydować czym smarować. Co do ubranka to jak chcę to mogę sobie kupić podali namiar i tyle. Na kolejnej kontroli jak już kupiliśmy to ubranko i blizna już była wielka to jeszcze lekarz dotknął i powiedział, że "całkiem nieźle to wygląda" kazał dalej smarować i skierował na lasery. Jak zapytałam czy ta blizna ją boli to powiedział, że nie a mała wcale nie dawała się tam dotknąć więc niby jak miałam ja smarować kiedy ona po prostu wrzeszczała.
            Na szczęście teraz wiem co mamy robić smile
            Życzę powodzenia i trzymam kciuki za nasze maluchy smile
            Jak będziesz miała ochotę to napisz na maila: atyde_k@interia.pl
            • edytka840 Re: oparzenie u córki 27.08.15, 14:52
              atyde po laserach przerasta blizna ?
              jesteś pewna ?
              u mojej córci tez coś podobnego zaobserwowałam ale nie byłam pewna ...
              • atyde_k Re: oparzenie u córki 18.09.15, 15:26
                tak było u nas, w miejscu gdzie nie było laserów a był trzeci stopień dziś nie ma śladu po bliźnie.
                • mamawp Re: oparzenie u córki 28.01.16, 17:42
                  Jeśli nie ma śladu, możesz napisać co dokładnie robiliście i jak ta blizna wyglądała na początku? Mamy rumień po oparzeniu klatki piersiowej, stosujemy alhydran, nie ma bliznowacen, tylko kolor nadal średni... Są małe włoski.
                  • atyde_k Re: oparzenie u córki 28.01.16, 19:05
                    do mamawp Przez pierwsze dwa miesiące działaliśmy trochę na oślep niestety sad smarując bliznę tylko alantanem i NoScar-em, mieliśmy ubranko uciskowe. Później trafiliśmy do dr Kuzańskiego i on nas prowadzi do dzisiaj, są efekty w leczeniu. Ta mała blizna po prostu jest dzisiaj niewidoczna natomiast cały czas walczymy z większą blizną która stała się bliznowcem sad
                    • mamawp Re: oparzenie u córki 06.02.16, 00:08
                      Teraz dopiero zauważyłam odpowiedź! My jestesmy pod kontrola chirurga plastyka z Prokocimia w Krakowie. Alhydran stosujemy na klatkę piersiową, gdzie nie ma blizn. Jest tylko różowa skóra, po kąpieli przybiera na barwie... Czy tutaj należy stosować maść silikonową?

                      Na przeszczepy stosowaliśmy granuflex extra thin, ale zmieniamy na cica-care. I tu pytanie, czy na taki plaster silikonowy można nakleić plaster do kinezjotapingu? Syn jest bardzo aktywny i boję się, że sam plaster silikonowy szybko odpadnie.
                      • atyde_k Re: oparzenie u córki 10.02.16, 20:40
                        Nie potrafię Ci odpowiedzieć na to pytanie. My też stosujemy na bliznę plaster silikonowy i wydaje mi się, że jak przykleisz go taśmą to skóra pod plastrem możne sie szybko odparzyć, to trzeba kontrolować. Tą taśme jak mówi jeite trzeba bezpośrednio przyklejać.
                        • mamawp Re: oparzenie u córki 13.02.16, 10:50
                          Rozumiem. Teraz robimy "aklimatyzację blizny", czyli wydłużmy codziennie czas z plastrami. Mocuję silikony taśmą, bo faktycznie zwijała się lub naruszały gdy nie były zabezpieczone. Odparzeń póki co nie ma. Gdy nie ma silikonów, przyklejona jest sama taśma. Reakcji alergicznych nie ma. Producent cica-care zaleca mocowanie przylepcem. Tylko czym jest przylepiec? wink
          • agagunia0209 Re: oparzenie u córki 24.06.15, 00:03
            witaj jeite. Mam podobna sytuacje. Moja corka oparzyla sie goraca herbata,spedzilismy msc w szpitalu,miala przeszczep skory. Dostala ubranko uciskowe,nawet niezle to znosi,teraz czekamy na kolejne ( z 1ego juz wyrosla) ,smarujemy balsamem nawilzajacym i dermatixxem,chcemy tez zaczac plastry silikonowe cica care zaczac stosowac...bylismy ostatnio na kontroli ( oparzenie mialo msce 28 grudnia 2014)i nie ma zbyt duzej poprawy,blizny nie sa plaskie,robia sie zgrubienia,chociaz lekarz powiedzial ze na tym etapie to normalne... bardzo zainteresowala mnie twoja metoda . Czy jesli to przeczytasz,i bedziesz miala czas i ochote to prosze napisz mi na maila w jaki sposob ty przyklejasz te plastry,jaka firma,gdzie je kupic ? z gory dziekuje smile moj mail: a.rozgaszpic@googlemail.com
      • kamawoj Re: oparzenie u córki 19.04.15, 18:06
        jeite, możesz mapisać na maila co robiłaś zamiast kremów i maści- jesteśmy dwa miesiące po oparzeniu z przeszczepem- wojcikkamilla@gmail.com
      • golka79 Re: oparzenie u córki 25.08.15, 17:59
        Też używam taśmy do kinezjotapingu. Mój synek ma przeszczep po oparzeniu na wierzchu stóp. Skarpetki miały szew na przegubie stopy i blizny pękały. Plastry są elastyczne i prawie ich nie czuć. Byłam u fizjoterapeutki, która mi pokazała jak je nakładać. Nie smaruję bezpośrednio przed nakładaniem taśmy żelem, bo by się nie przykleiły porządnie. Polecam żel o nazwie "żel na blizny" z firmy Oceanic z Sopotu, bardzo tani (19,50zł) i dodatkowo łagodzi swędzenie. Pozdrawiam wszystkie mamy poparzonych dzieciątek i życzę powodzenia w walce z bliznami.
      • poznani.ak1984 Re: oparzenie u córki 18.11.15, 13:15
        Poznianiak1984@gmail.com mozna sie zalapac? smile mam rozlegly przeszcep na szyi i klatce piersiowej, ladnie sie goi tylko martwi mnie granica starej i nowej skory jest krawedz o wyskokosci 1 cm na lini dekoltu. Od operacji minelo tylko 20 dni ale sie martwie czy sie to wszystko ladnie wkomponuje. Ciagle szukam i zbieram opinie, a Pani jakie ma doswiadczenie? pozdrawiam
      • poznani.ak1984 Re: oparzenie u córki 18.11.15, 13:22
        poznianiak1984@gmail.com moge tez sie zalapac? smile 20 dni temu przeszlem operacje rozleglego przeszczepu skory, klatka piersiowa i czesc szyi, ladnie wszystko sie goi tylko martwie sie ze na granicy starej i nowej skory jest krawedz 1 cm, Obawiam sie czy to sie wszystko ladnie wkomponuje, krawedz jest wprost na lini dekoltu. Od lekarza niczego specjalnego sie nie dowiedzialem, wiec szukam w internecie. Nie wiem czy moja nowa skora wkomponuje sie lanie w calosc uncertain a Pani jakie ma doswiadczenie? pozdrawiam
        • jeite Re: oparzenie u córki 18.11.15, 13:42
          Witam
          Moja córka 1,5 roku temu miała przeszczep skóry na piersi oraz ramieniu. Na ramieniu skóra gdzie nie gdzie odstaje, ale to wszystko jest do usunięcia,a na piersi pięknie się wkomponowała w zdrową skórę, oczywiście widać granicę, ale z miesiąca na miesiąc coraz mniej, Na początku odstawała jakbym jej tam kawał sera przyłożyła. Codziennie smarujemy lub naklejamy taśmy plastry do tapingu i jest super. Głowa do góry będzie dobrze
      • enowakk Re: oparzenie u córki 02.03.16, 21:42
        Witam serdeczmie .Nasz 17 mc wnusio ulegl popazeni III stopnia 12% cialka przedramie , bark,plecki i w mniejszym stopniu uszko i buzke jutro ma przeszczep modlimy sie zeby wszystko przebieglo dobrze ,lekarze mowia ze blizny zostana ale my chcemy bardzo zeby mu pomodz i jak tylko sie da zapobiec tym blizna dodam ze wnusio popazyl sie przez siostre synowej ??jesli moze Pani mi napisac ten cudowny sposob dbania o blizny po przeszczepie bede baaaardzo wdzieczna podam emaila:goplo@op.pl serce mi sie kroi na wiele czesci jak pomysle o cierpieniu mojego kochanego wnusia??
      • enowakk Re: oparzenie u córki 02.03.16, 21:52
        Witam serdecznie .Nasz wnusio 4 dni temu zostal poparzony przez synowej siostre (dopiero co zaparzona kawa)ma 12%poparzonwgo ciala III stopnia przedramie od lokcia w gore ,bark,plecki,i mniejsze poparzenie buzki i uszka jutro ma miec przeszczep bardzo sie martwie i serce mi sie kroi na wiele czesci na mysl o tym jak musi cierpiec zamienilabym sie z nim gdybym tylko mogla ??bardzo prosze o podanie informacji jak mozna wnusiowi pomoc po wypisaniu potem do domu zeby zmniejszyc ile sie da blizny bede bardzo wdzieczna moj email:goplo@op.pl dziekuje
        • gusiapsych Re: oparzenie u córki 03.03.16, 00:40
          Witaj, przykro mi z powodu oparzenia wnuczka. My mamy za sobą bardzo podobną historię. Mój synek 1,5 miesiąca temu też w wieku 17 m. uległ poparzeniu 13% powierzchni ciała. Też dopiero co zaparzoną kawą. Stało się to przez mojego brata. U nas kawałek głowy, cała twarz, szyjka, bark, kawałek plecków, klatki i przedramienia. U nas w najgorszym stanie był i jest nadal bark. Nie mieliśmy przeszczepu, chociaż miał być, więc w tej kwestii nie pomogę. Mogę jedynie powiedzieć, że synek dosyć dobrze znosi codzienne zabiegi i zmiany opatrunków. I, że mimo moich obaw doszedł w miarę szybko do siebie. Życzę by wszystko szybko się goiło.
    • 30gabi Re: oparzenie u córki 15.04.15, 14:07
      Mieliśmy podobną sytuację. Buzię lepiej smarować Lipobase - mniej brudzi i jest wygodniejsza w stosowaniu. Na buzi nie powinno być śladu. Tylko ochrona przed słońcem - stosujemy filtr 50 dla dzieci. Jeśli na klatce będzie blizna mimo aquacelu to Dermatix jest bardzo dobry - smarujemy 2 razy dziennie. Mamy tak już od listopada. Są efekty.
      • atyde_k Re: oparzenie u córki 28.01.16, 19:02
        Przez pierwsze dwa miesiące działaliśmy trochę na oślep niestety sad smarując bliznę tylko alantanem i NoScar-em, mieliśmy ubranko uciskowe. Później trafiliśmy do dr Kuzańskiego i on nas prowadzi do dzisiaj, są efekty w leczeniu. Ta mała blizna po prostu jest dzisiaj niewidoczna natomiast cały czas walczymy z większą blizną która stała się bliznowcem sad
      • atyde_k Re: oparzenie u córki 28.01.16, 19:07
        30gabi to odpowiedź była do mamawp smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka