Dodaj do ulubionych

zioła od chińczyka

15.03.05, 10:01
Dziewczyny-tak sobie podczytuje wątki o "kuracji rosołowej" i tak sobie
myślę:rosół w porządku,zółtko w porządku,ale co z ziołami,które jednocześnie
się podaje?Czy ktoś wie,co one zawierają?Jest do nich jakaś ulotka,która
informuje o dokładnym składzie,działaniach,wskazaniach i
przeciwwskazaniach,albo działaniach ubocznych?To przecież nie jest tak,że
zioła to woda-zresztą skoro mają działać to muszą tam być jakieś
substancje,które działają tak samo jak leki (np.antyhistaminowe).A podając
dziecku leki chociaż wiemy CO mu podajemy,w jakich ilościach i czego mozna
się po nich spodziewać-są przecież przebadane!A tak to pozostaje tylko wiara
w dobre chęci i wiedzę tego chińskiego lekarza!Czy któras z Was zgodziłaby si
ę,podawać dziecku lek (np.w ampułkach) NIC o nim nie wiedząc,oprócz
zapewnienia lekarza,że to pomoże?Trochę to dziwne.
No i jeszcze trzeba pamiętać,że większość leków ma swoje "prototypy" w
przyrodzie.A najsilniejszą trucizną znaną ludzkości jest jak najbardziej
naturalna toksyna botulinowa...
Obserwuj wątek
    • izado Re: zioła od chińczyka 15.03.05, 10:05
      Tu podaję skład ziół:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=19889920&a=19955848
      Iza
    • izado Re: zioła od chińczyka 15.03.05, 10:08
      I jeszcze jedno - idąc do lekarza konwencjonalnego 90% ludzi nie pyta co to,
      czym grozi przyjmowanie i jakie robiono co do tego badania tylko bierze i już.
      W bardzo wielu przypadkach są to leki leczące lub usuwający objwy jednego i
      szkodzące na coś innego. A wokół tego jakoś nie robi się "szumu"? Dlaczego???

      Iza
      • mika01 Re: zioła od chińczyka 15.03.05, 11:36
        No właśnie-większość nie pyta o leki,ale w domu przeczyta ulotkę i się przerazi-
        bo wymieniono WSZYSTKIE działania niepożądane,nawet te,które wystąpiły u 1
        osoby na milion,albo i rzadziej-bo takie są zasady.Przy czym częste
        występowanie działań ubocznych w ogóle dyskwalifikuje preparat przed
        wprowadzeniem na rynek.
        Podany skład ziół od chińczyka to tylko nazwy łacińskie roślin-ale jakie tam
        są substancje czynne? I w jakich stężeniach?Tego nie wie nikt...
        • izado Re: zioła od chińczyka 15.03.05, 11:50
          Łacińskie nazwy są najlepiej zrozumiałe, bo na całym świecie takie same. Ja
          przetłumaczyłam je na polski (oprócz jednej, której poskiego odpowiednika nie
          znam). W sprzedawanych w Polsce preparatach ziołowych skład podawany jest w
          podobny sposób, również nie podaje się substancji czynnych i ich stężenia, a
          tak chętnie je kupujemy jako te "beezpieczne".
          Działania nieporzadane oraz sposób działania są podane, wklejam.

          INGREDIENTS: Radix Rehmanniae
          Radix Salviae Miltiorrhizae
          Periostracum Cicadae
          Radix Sophorae Flavescentis
          Cortex Dictamni
          DESCRIPTION: It is a green capsule containing a brown-yellow to yellow- brown
          powder which tastes slightly bitter.
          PHARMACOLOGICAL ACTION:
          Research on pharmacodynamics shows that:
          1. This product has an antipruritus effect against mice pruritus induced by
          dextran£»
          2. can obviously increase the threshold causing prutitus of prutitus reaction
          in guinea pig induced by histamine£»
          3. has an opposing reaction against nonimmunologic contacted urticaria induced
          by dimethyl sulphoxide£»
          4. has an obviously inhibitory action against passive cutaneous anaphy laxis in
          rats£»
          5. can inhibit the increasing of capillary permeability induced by histamine£»
          6. can obviously inhibit mice ear swelling induced by croton oil.
          Research on toxicology shows that:
          1. Acute toxicity: LD50 was not detected in SHIDUQING; the maximum tolerance
          goes beyond 56.4g/kg, which is equivalent to 627 times the daily adult clinical
          dosage 0.09g/kg.
          2. Long-term toxicity: This medicine was orally administered to rats, for 90
          consecutive days, by 10 times the daily adult clinical dosage. No abnormality
          was observed in the examination of general condition, blood picture,
          biochemical index and histology-scopy.
          It is safe to take this medicine according to the clinical dosage.
          ACTION & COMPLAINTS:
          Action: nourishing blood and moistening dryness, removing dampness and
          expelling toxic substances, expelling pathogenic wind and relieving itching.
          Complaints: cutaneous pruritus due to wind-heat pathogen, wind-dampness
          pathogen, blood-deficiency and dryness.
          DIRECTION & DOSAGE: To be taken orally 3 times a day, 3¡«4 capsules per dose.
          CONTRAINDICATION: It should be given cautiously to those who are suffering from
          kidney diseases.
          STORAGE: Tightly sealed.
          SPECIFICATION: 0.5g per capsule
          PACKAGE: Packed in plastic bottle or in aluminum foil, 30 capsules per bottle
          or 10 capsules × 4 pieces per box.
          LICENCE NO.: ¹úÒ©×¼×ÖZ45021731
          PERIOD OF ENTERPRISE¡¯S RESPONSIBILITY: 3 years
          • mika01 Re: zioła od chińczyka 17.03.05, 11:34
            No wiesz-ulotka po angielsku dołączona do leku-nawet kosmetyki muszą mieć
            informację w języku polskim.Zgadzasz się chyba,że nie kazdy ma obowiązek znać
            języki obce,natomiast kazdemu należy się informacja o preperatach,które się
            podaje,zwłaszcza małemu dziecku i działają jak lek.
            • izado Re: zioła od chińczyka 17.03.05, 17:01
              Ulotka była akurat po chińsku smile Po angielsku znalazłam sama.
              Preparatów ziołowych, o których mówimy, nie kupuje się w sklepie i nie jest się
              skazanym na samodzielne doczytanie jak działąają i czym grozi ich przyjmowanie.
              Kupuje się je wyłącznie u tego lekarza i jest on między innymi od tego, żeby
              pacjentowi wyjaśnić co i jak, oraz nadzorowac leczenie nimi. Nikt nikomu takich
              informacji nie odmawia i nie zataja.
              Ja podałam Tobie treść ulotki jedynie w odpowiedzi na Twoje pytania o to, czy
              były prowadzone badania i testy dotyczące działania tego leku i skutków
              ubocznych.

              Iza.
    • aga_piet Re: zioła od chińczyka 17.03.05, 19:14
      Przyznaję, że zdesperowana brakiem efektów leczenia mego syna z AZS, podawałam
      mu chińskie zioła zdając się wyłącznie na łaskę i niełaskę naszych Chińczyków (a
      właściwie Mongołów). Pierwszy raz było to jak syn miał ok. 15 mies. (2 cykle po
      2 tyg.). Pomogło na ok. miesiąc i zaczeło się znowu.
      Gdy syn miał 4 lata był na ziółkach ok. 6 mies., niestety, AZS było mocno
      zaawansowane i kuracja nie przyniosła poprawy.
      Za pierwszym razem mieszanki dobierała Mongołka, później jej mąż, którego uważam
      za gorszego specjalistę.
      Gdzie są granice zaufania? Hm... u nas przekroczył je Mongoł zalecając nam maść
      999 Piyan Ping jako bezsterydową, super i hiper, ulotka po chińsku, ale
      znalazłam w innych źródłach info że zawiera dexametazon (steryd).
      Wiem że są lekarze i lekarze, Chińczycy i Chińczycy. Życzę Wam abyście trafili
      na TYCH DOBRYCH.
      Jak w każdej dziedzinie nie brak szarlatanów, trzeba mieć oczy i uszy otwarte.
      • mika01 Re: zioła od chińczyka 17.03.05, 21:19
        Takie właśnie mam podejrzenia,że te "ziółka" zawierają albo sterydy,albo
        antyhistaminiki lub ich roślinne odpowiedniki i dlatego w ogóle działają.I po
        co mydlić oczy,że to nie leki?
        • aga_piet Re: zioła od chińczyka 17.03.05, 23:20
          Mika, gwoli ścisłości - do dziś wierzę że w ziołach nie było żadnych paskudztw.
          Znajomy nawet poddał jedną z mieszanek analizie chemicznej i żadnego syfu tam
          nie znalazł.
          Maść to inna bajka. Przynajmniej taką mam nadzieję...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka