nikka11 18.04.05, 15:25 Witaj W wątku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=22035525&a=22124988 napisałaś że jeszcze nie wprowadzałaś pokarmów dla dziecka. Jak możesz to napisz wiek i co je Twoje dziecko. Dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kruffa Re: Pytanie do Kruffy 18.04.05, 20:18 Pisałam w którymś z watków. Moja córka ma prawie 2 lata. Z kasz/mąk je niemal wszystkie - nie daję jęczmienia (kiedyś uczulił), zamiast zwykłej pszenicy - orkisz. Nie dawałam jeszcze amarantusa - jakoś tak wyszło. Soi nie daję celowo - pewnie teraz byłoby ok (je soczewicę i ciecierzycę). Z warzyw polskich nie dostaje papryki, selera - tych celowo nie daję. Nie próbowałam jeszcze szpinaku. Z owoców klasycznie nie daję i nie zamierzam próbowac truskawek, malin i poziomek. Nie może jeszcze jagód i wiśni, choć te w tym roku zamierzam spóbować znów dać. Oprócz tego zółtko przepiórcze, oliwę i słonecznika. A z ciekawości - dlaczego pytasz? ) Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś
nikka11 Re: Pytanie do Kruffy 18.04.05, 22:03 Jak możesz to napisz jeszcze czy podajesz mięsa? Odpowiedz Link Zgłoś
nikka11 Re: Pytanie do Kruffy 18.04.05, 22:01 Dzięki za odpowiedź. Pytam ponieważ napisałaś: Dokładnie wiem co uczula moje dziecko (z wyłączeniem pokarmów, których jeszcze nie podawałam), włacznie z tym ze reaguje skóra na roztocza, a mam małe dziecko. Z Twojej wypowiedzi zrozumiałam, że nie podawałaś jeszcze dziecku pokarmów, myślałam że je tylko mleko. Stąd moje pytanie jaki jest wiek Twojej córci. Widać błędnie zrozumiałam Twoją wypowiedź. Pytam również dla orientacji. Mój syn ma rok. Je tak mało produktów a i tak jest wysypany. Podziwiam, że udał Ci się dojć na co uczulone jest Twoje dziecko. Ja próbuję od grudnia 2004 i nic. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kruffa Re: Pytanie do Kruffy 19.04.05, 06:51 Mięso je - indyka eko, królika, perliczkę i jak mam to wieprzowinę "niesypaną" - ale tą już tylko od rodziny lub przyjaciół. Co do ilości produktów - zerknęłam do zeszytu i wyszło mi, ze gdy moja córka kończyła rok jadła 8 produktów i Nutramigen - nie było tego za wiele. Dużym przełomem był wyjazd nad morze na wieś - była tam 4 tygodnie i mam wrażenie, że bardzo jej to pomogło. Liczyłam trochę na te 1 urodziny, ponieważ kiedyś matka 3 alergików powiedziała mi, ze do roku jest najtrudniej potem dzieciak powoli zaczyna wyrastać i tego się trzymałam )) Czasami nie jest łatwo wyłapac na co dziecko jest uczulone. Czasami wiem w którym miejscu ją coś uczula (np. centrum handlowe - dlatego nie chodzę tam z małą), ale nie wiem co. Moją w zeszłym roku coś uczulało w parku gdzie chodziła - kontaktowo. W tym roku coś w piaskownicy - na szczęście dzieci przekopały już piasek i jest w miarę ok. Tego doświadczenia nabiera się z czasem. Kruffa Odpowiedz Link Zgłoś