dwasmoki
27.07.26, 18:55
Piosenki, czy może raczej utworu, z lat 80. albo 90., na pewno leciał dość często w radiu w latach 90. Wolny, spokojny, ale trochę niepokojący. Był chyba w dużej mierze instrumentalny, ale pojawiał się w nim głos / śpiew, takie trochę mruczenie, i pamiętam tylko slowa jakby "change, change, change / ain't gonna change" albo " things gonna change", a może to było "chain chain chain" albo "chained". Głos męski, niski, głęboki, "czarny". Kojarzy mi się z tym utworem obraz ulicy jakby w Nowym Jorku, w nocy, ale nie wiem, czy kiedyś widziałam do tego teledysk, czy to projekcja mojego umysłu związana z nastrojem.
Przypomniałam sobie wczoraj ten utwór, chciałam posłuchać i byłam pewna, że jak wpiszę w googlu "change change change" to mi wyskoczy... A tu nic, nic z podobnymi słowami nie pasuje, durne AI też nie pomaga.
Ematka jest moją ostatnią nadzieją.