ka12
12.06.05, 09:01
Jestem przerażona- nie mogę jeść, spać, ciągle ryczę. Boję się o moje
dziecko. Nie może bardzo dużo jeść: jest na diecie beznabiałowej,
bezjajecznej, bezrybnej,zero strączkowych, bananów, zero mieszanek dla
alergików, buraków, wywarów mięsnych no i wielu typowych alergenów. Mała ma
1,5 roku. Zamiast wychodzić na prostą jest coraz gorzej. Półtora miesiąca
temu uczuliła się na indyka, od kilku dni znów kupy kwaśne i ręce jak
poparzone. Umieram ze strachu. Ona może coraz mniej jeść. Już nie wiem co jej
dawać. To jest jakiś koszmar, jak pomyślę, że alergikom zalecają dietę
rotacyjną. U nas to niemożliwe- je za mało rzeczy, żeby mogła mieć
urozmaicone menu. Jesteśmy w pułapce? Dieta się zawęża, dziecko jest narażone
na częstą ekspozycję tych samych produktów.
Boże, spotkał się ktoś z takim przypadkiem alergii? Co ja mam robić?
Błagam o jakąś radę lub jakiekolwiek wsparcie.
Kasia