Dodaj do ulubionych

Długotwały kaszel - nasza historia.

04.07.05, 18:59
Pisałam już wiele razy na tym forum, ale dziś dowiedzielismy się w końcu, co
jest powodem wiecznego kaszlu u naszego synka. Kaszel trwa o listopada.
Najpierw lekarka stwierdziła, że to zapalenie oskrzeli (choc oprócz kaszlu
nic innego sie nie działo). Antybiotyk jeden, drugi, syropy wykrztuśne,
kaszel zmalał na chwilę, a flegmę po syropach było mierzyć chyba w
litrach.Później lekarka stwierdziła, że to refluks, lub alergia. Przepisała
Ketotifen i lek na refluks, którego już nie produkują. Tego leku oczywiście
nie wykupiłam, bo go nie było, a lekarka wiedząc o tym nie wypisywała już
innego leku. Ketotifen trochę organiczył kaszel, ale po jakims czasie znów
było to samo. Znów antybiotyk i syropy i nic. Wyprosiłam skierowanie do
alergologa, tam zrobiono testy z krwi i Ige - wszystko w normie. Dostałam też
skierowanie na rtg przełyku w kierunku refluksu, ale kolejka była dłuuuga i
musiałam czekać. Czytając to forum natknęłam się na wieści o pasożytach,
które moga dawać podobne objawy do alergii. Znów wyprosiłam skierowanie, choc
lekarka twierdziła, że syn jest za mały na pasożyty. Tu się myliła, bo jadnak
lamblie były. Przeleczyliśmy i kaszel prawie zniknął, ale po dwóch tygodniach
wrócił.
Później znów kolejny antybiotyk, podobno na zadawniony koklusz i kaszel też
dość nagle zniknął, ale nadal była flegma, charczenie itp.
Dzisiaj byliśmy na kolejnej wizycie u alergologa i już znamy przyczynę
kaszlu - refluks III stopnia. Muszę naszą lekarkę "pocałować w piętę", bo ona
od początku tak twierdziła ( choć na twierdzeniu się skończyło, bo nie dała
żadnych leków. )
Ja uważałam, że na pewno lekarka nie ma racji, bo syn nie wygląda na
refluksowe dziecko. Jedyna dobrą stroną tego jest, że szukając przyczyn
kaszlu, znależliśmy pasożyty i przeleczyliśmy całą rodzinę.
Jadwiga
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Długotwały kaszel - nasza historia. 04.07.05, 19:49
      Jejku Wiga, ale Wam współczuję. Ile to dziecko się nałykało.. Co z tym refluxem
      III -stopnia? Czy to takie coś co się z tego wyrosta? Czy czeka Was jeszcze
      jakaś "polka"?
      • wiga1968 Re: Długotwały kaszel - nasza historia. 04.07.05, 22:10
        Narazie dostalismy leczenie na 6 tygodni, a później jeszcze nie wiem. Muszę
        gdzieś poszukać, co to za cudo i co dalej może nas czekać. Mam nadzieję, że
        mały z tego wyrośnie.
    • a_melia Re: Długotwały kaszel - nasza historia- WIGA1968 05.07.05, 23:03
      Mój mały od urodzenia był dzieckiem potwornie ulewającym. W wieku 7 miesięcy
      dostał dwa razy Coordinax i było prawie wszystko ok. Oprócz ciągłego kaszlu
      mały bardzo często - tylko i wyłącznie jak zje dosyć dużo- zdaży mu się
      następnie zakasłać (ale tak leciutko na zasadzie pokasływania raz, dwa razy..)
      i w tym momencie wymiotuje , zwraca praktycznie wszystko do pustego żołądka.
      Czy ma to jakiś związek z refluksem ?
      Amelia
      • akownik Re: Długotwały kaszel - nasza historia- WIGA1968 06.07.05, 07:24
        Dolegliwości typu refluks żołądka czy przełyku można leczyć środkami naturalnymi
        zarówno u dorosłych jak imałych dzieci.To samo dotyczy lamblii.W tym ostatnim
        przypadku można myśleć o lekach:Lamblia czy Homeodose 18.Poza tym należy zadbać o
        równowagę kwasowo-zasadową organizmu pijąc np.Alkala N/drogie/,lub sodę
        oczyszczoną/b.tanie/.Dotyczy to zarówno dorosłych jak i dzieci.
        • wiga1968 Re: akownik 06.07.05, 14:30
          Leki homeopatyczne jak dotąd nie przekonały mnie, więc pozostanę przy
          tradycyjnych .
      • wiga1968 Re: DO a_melii 06.07.05, 14:07
        Amelio, nie wiem, czy to mógłby być refluks. Wprawdzie wszystko by na to
        wskazywało, ale musisz zrobić rtg przełyku z kontrastem i wtedy będziesz pewna.
        Skierowanie na to badanie wydał nam alergolog i dalej ten sam lekarz prowadzi
        leczenie. Samo badanie jest całkiem znośne, tylko dziecko musi być na czczo i
        wypić ok. 200 ml. kontrastu.
        Tak, jak nam tłumaczyła lekarka, kaszel jest właśnie efektem wracania pokarmu
        do przełyku, a stąd do oskrzeli. Dlatego takie dziecko choruje później na
        zapalenie oskrzeli. Refluks wzmaga picie gęstych soków (szczególnie
        marchewkowych), no i oczywiście największy kaszel jest podczas snu, kiedy
        dziecko jest w pozycji horyzontalnej i pokarm łatwiej wraca do oskrzeli.
    • patyska Re: Długotwały kaszel - nasza historia. 06.07.05, 10:27
      Jadziu, moj syn zaczal kaslac kilka tygodni temu, zrzucilam to na alergie
      wziewna, ale ta sprawa refluksu mnie zaniepokoila. Jeremi tez nie wyglada na
      refluksowego, nawet specjalnie jako niemowle nie ulewal, ma teraz 26 miesiecy.
      czy mozesz napisac dokladnie jaki to kaszel, jak czesto Twoj synek kaszle w
      ciagu dnia i ile ma lat? dziekuje.
      • wiga1968 Re: Długotwały kaszel - nasza historia. 06.07.05, 14:28
        Mój syn ma 1 rok, a kszle od 8 miesięcy. Kaszel raczej jest wilgotny,
        najczęściej w czasie snu, a w ciądu dnia znacznie rzadziej. Jeśli zdarzały się
        dłuższe lub krótsze przerwy w kaszlu (np. po zastosowaniu jakichś leków),
        pozosawała nadal flegma, bulgotanie itp.
        Mały też nie wyglądał mi na refluksowego, bo nie wszystkie wyczytane przeze
        mnie objawy zgadzały się. Owszem ulewał, niezbyt dużo, ale długo - do 9 mies.
        Później to ulewanie było bardzo sporadyczne, czasem w efekcie zbyt długiego
        ataku kaszlu (szczególnie nocą), czasem po wypiciu większej ilości soku
        marchewkowego lub mleczka. Poza tym nie był ani chudy (raczej jest dosyć
        gruby), jadł zawsze chętnie bez marudzenia. Dlatego zdziwiłam się, że jest to
        refluks i do tego aż III stopnia. Poza tym z refluksem są związane dość częste
        zapalenia oskrzeli. Jak już pisałam, mały miał już 4 razy antybiotyk na
        zapalenie oskrzeli, choć oprócz kaszlu nie miał innych objawów, nawet nie miał
        gorączki. Dzisiaj dostał 5 raz antybiotyk, też na zapalenie oskrzeli.
        Możesz spróbować zasugerować lekarzowi ten kierunek pochodzenia kaszlu, bo na
        rentgen raczej musisz mieć skierowanie od lekarza, chyba, że mozna to
        stwierdzić w inny sposób.
        Ale też może rzeczywiście u Twojego synka jest to alergia wziewna, więc musisz
        rozważyć obydwie możliwośći.
        Pani alegrolog jeszcze mówiła, że często zdarza się, że dziecko jest leczone
        na astmę, a okazuje się później, że to nie była astma, tylko refluks.
        • patyska Re: Długotwały kaszel - nasza historia. 06.07.05, 14:42
          dzieki Wigus! oprocz kaszlu nic sie nie zgadza, a nawet sam kaszel sie nie
          zgadza - u Jeremiego raczej suchy. jak spi nic. ogolnie nie choruje. ale bede
          to miala "na uwadze" wink
          serdecznie dziekuje i zycze szybkiego powrotu do zdrowia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka