Dodaj do ulubionych

GRONKOWIEC NA SKÓRZE

15.10.05, 16:50
sZUKAM MAMY,KTÓRA MA DOŚWIADCZENIE Z GRONKOWCEM NA SKÓRZE U DZIECKA Z AZS .
MÓJ SYNEK TRAFIŁ DO SZPITALA Z POWODU ZAOSTRZENIA ZMIAN I PO POBRANIU WYMAZU
OKAZAŁO SIE, ŻE "WINOWAJCĄ" TEGO STANU BYŁ GRONKOWIEC ZŁOCISTY. DZEICKO JUŻ
NIE RAZ MIAŁO PODRAPANĄ SKÓRĘ AŻ DO KRWI. tAK TEŻ BYŁO OSTATNIM RAZEM I NIE
WIEM, DLACZEGO WTEDY NIE DOSZŁO DO POWSTANIA TAKICH ZMIAN A TERAZ ŚWIŃSTWO TO
ROZSIAŁ0 SIE NA RĘKACH I NOGACH. mOŻE KTOŚ MI TO WYTŁUMACZY I OPOWIE O
SWOICH DOŚWIADCZENIACH.
aGA
Obserwuj wątek
    • dziunia_f Re: GRONKOWIEC NA SKÓRZE 15.10.05, 19:23
      Witaj!
      Z gronkowcem mam do czynienia niejako od drugiej strony, jestem mikrobiologiem.Z
      gronkowcem sprawa wyglada tak,ze sporo ludzi jest jego nosicielem,ale sprawnie
      dzialajacy uklad immunologiczny powoduje,ze nie jest to specjalnie grozne i nie
      wymaga leczenia.Natomiast czesto problemy na tle gronkowca zaczynaja sie w
      przypadku spadku odpornosci, wowczas niejako sie on "uaktywnia" i moze byc
      przyczyna wielu problemow m.in.skornych, takich jak liszaje, owdzodzenia itd. U
      dziecka z AZS skora jest delikatna, podrazniona ze wzgledu na swiad, drapanie,
      wiec bariera fizyczna, jaka jest zdrowa skora, nie jest w tym przypadku
      wystarczajaco wydajna. Poza tym uklad immunologiczny tez nie do konca jest
      wydajny, bo skupia swe sily na walce z roznymi alergenami.Wiec u alergika
      mozliwosc powiklan gronkowcowych to dosyc czesta sprawa.Pytanie teraz jakie
      kroki nalezy przedsiewziac.Z antybiotykoterapa ostroznie, bo po pierwsze
      gronkowiec zlocisty jest oporny na wiele antybiotykow, wiec koniecznie trzeba
      zrobic antybiogram i ewentualna antybiotykoterapie wdrozyc zgodnie z wynikiem
      antybiogramu,po drugie leczy sie go trudno. Generalnie przy skornych problemach
      na tle gronkowca zlocistego polecana jest kuracja autoszczepionka.Tu sobie
      mozesz poczytac co nieco na temat autoszczepionek:
      www.cbm.com.pl/autoszczepionki_opis.html
      Poza tym warto wzmacniac odpornosc, stosowac probiotyki.Pozdrawiam
      • matiuszka Re: GRONKOWIEC - do dziuni_f 15.10.05, 23:22
        Jeśli mogę prosić o poradę - moje dziecko 4l. ma gronkowca złocistego w nosku.
        Do tego miała pneumokoka. W efekcie osłabioną odporność i przewlekły katar
        ropny (trwał kilka miesięcy). Zrobiliśmy wymaz, podaliśmy cefuroksym (Zinnat)
        wspólny z antybiogramu dla obu bakterii. Po przeleczeniu katar ustąpił, wtedy
        zrobiliśmy wymaz kontrolny na suchym nosku. Wyszedł gronkowiec, nie wyszedł
        pneumokok. Niestety wrócił katar ropny i pojawia się pytanie: czy możliwe, żeby
        powodował go gronkowiec? Słyszałam, że to raczej domena pneumokoka, który może
        nadal siedzieć w zatokach. Wczoraj zaszczepiłam małą szczepionką Pneumo 23. Czy
        jeśli znowu katar ropny wróci mam zrobić autoszczepionkę na gronkowca czy go
        zostawić? Będę wdzięczna za radę, zaczynam się już w tym gubić.
        • dziunia_f Re: GRONKOWIEC - do dziuni_f 17.10.05, 10:38
          Witaj Matiuszko!
          Tak jak pisalam nosicielstwo gronkowca (wlasnie w nosie czy na skorze) to
          czesta sprawa. Ale o ile dorosli lepiej sobie radza z tym problemem, bo ich ukl
          odpornosciowy jest dojrzaly,o tyle u dzieci czesto zdarzaja sie problemy
          opisywane przez Ciebie. Po pierwsze mam pytanie w jakim czasie po leczeniu
          zostal zrobiony kontrolny posiew? Bo moglo byc tak,ze lek jeszcze sobie w
          organizmie krazyl i posiew wyszedl falszywie ujemny,a pneumokok nie zostal
          wybity. W kazdym badz razie mysle,ze szczepionka Pneumo23 to dobry pomysl. Poza
          tym sprobuj wzmacniac odpornosc dziecka, preparaty typu Bioaron C, Esberitox,
          probiotyki.Jest tez taka szczepionka uodporniajaca Rybomunyl. No ale nie
          wszystko od razu oczywiscie. Zobaczysz jak dziecko zareagowalo na szczepionke
          Pneumo23, jezeli katary mina, dziecko nie bedzie chorowalo ze zwiekszona
          czestotliwoscia, to gronkowca bym zostawila jednak. Jesli jednak wasze problemy
          sie nie skoncza, to sprobowalabym z autoszczepionka. Warto znalezc dobry
          osrodek, najlepiej przy Akademiach Medycznych czy instytutach naukowych. Jest
          jeszcze jedna mozliwosc:terapia bakteriofagami czyli wirusami atakujacymi
          bakterie. Zajmuje sie tym PAN we Wroclawiu, jako pionierzy na swiecie tak na
          dobra sprawe. Mozna do nich wyslac wyizolowany szczep gronkowca, oni szukaja w
          swoich kolekcjach odpowiedniego bakteriofaga i ordynuja kuracje w odpowiednucj
          dawkach, z odpowiednia czestotliwoscia. Nie wiem oczywiscie czy Wasz przypadek
          sie kwalifikuje do takiej kuracji, ale mozna zawsze zapytac.Tutaj link odnosnie
          ich badan: www.iitd.pan.wroc.pl/phages/phages.html
          Pozdrawiam
          • matiuszka Re: GRONKOWIEC - do dziuni_f 17.10.05, 13:05
            BARDZO dziękuję za odpowiedź.
            Kontrolny posiew został zrobiony jakiś miesiąc po zkończeniu terapii
            antybiotykiem. Dziecko było wtedy zdrowe. Ale słyszałam od pani pracującej w
            Instutucie Mikrobiologii, że pneumokok lubi sobie osiąść w zatokach i jest
            trudny do pobrania, więc może nie wyjść w badaniu.
            Zrobiliśmy też potem kolejny wymaz, kiedy mała miała już nawrót kataru ropnego,
            ale nic nie wyhodowano i kazano nam wymaz powtórzyć. Dlatego powoli głupieję.
            Gdybym tylko wiedziała z czym walczyć!
            Gdybyś mogła mi jeszcze pomóc - jeśli wyjdzie ponownie pneumokok, to lepiej
            zrobić autoszczepionkę czy zaszczepić np. Prevenarem? Pneumo 23 szczepiliśmy
            ostatnio ale czytałam że to przestarzała szczepionka.
            Na odporność podaję jej seriami Bioaron C i Groprinosin.
            Pozdrawiam smile
            • dziunia_f Re: GRONKOWIEC - do dziuni_f 17.10.05, 13:39
              Widzisz z tymi fabrycznymi szczepionkami to jest tak,ze nie zawsze znajduje się
              w nich odpowiedni typ (szczep) bakterii, który jest tzw. czynnikiem
              etiologicznym, czyli wywoluje chorobę. I tak ten nasz nieszczesny Streptococcus
              pneumoniae, popularnie zwany pneumokokiem, posiada ponad 80 serotypów, a
              szczepionki krajowe (np. Polyvaccinum) czy zagraniczne, (np. Pneumovax 23)
              zawierają od jednego do kilkunastu szczepów. Prevenar dziala na 7 serotypow S.
              pneumoniae. Tak wiec jednak autoszczepionka wydaje mi sie bardziej uzasadniona.
              Tylko skoro jest klopot z izolacja tej bakterii, moze byc klopot z wykonaniem
              autoszczepionki (bo autoszczepionke wykonuje sie na bazie drobnoustroju
              wyizolowanego od pacjenta i tylko temu pacjentowi sie ja podaje). Moze popytaj
              o dodatkowe badania serologiczne, tzn wykrywanie we krwi:przeciwcial przeciw
              tym bakteriom czy tez wykrywanie rozpuszczalnych antygenow polisacharydow
              otoczkowych. Nie mniej jednak zawsze takie badanie serologiczne powinno byc
              potwierdzone metoda hodowlana. Zawsze jest to jednak jakis wskaznik czy z ta
              bakteria mamy do czynienia, czy to moze rozpanoszyl sie i sieje zamet ten
              gronkowiec.Oczywiscie tez taka mozliwosc istnieje.Pozdrawiam
              • matiuszka Re: GRONKOWIEC - do dziuni_f 17.10.05, 22:42
                Dziękuję!
                • matiuszka Re: GRONKOWIEC - do dziuni_f 18.10.05, 17:27
                  Jeszcze raz do dziuni_f.... niestety po pierwszym dniu w przedszkolu mamy
                  infekcję.. katar gęsty, żółto-zielony, mała zaczyna kaszleć. W piątek w zeszłym
                  tygodniu była szczepiona Pneumo 23! Ręce mi opadają.
                  Mam zamiar odczekać tydzień-dwa i zrobić wymaz (przed szczepionką mała miała
                  podany antybiotyk do nosa). I mam pytanie: czy mogę zrobić ten wymaz po
                  szczepionce czy odczekać? I czy mogę zacząć myśleć o autoszczepionce po podaniu
                  Pneumo 23? Czy też muszę odczekać jakiś czas?
                  • dziunia_f Re: GRONKOWIEC - do dziuni_f 18.10.05, 19:59
                    Witaj!
                    Przykro mi,ze Mala znow chorasadAle wydaje mi sie,ze to troche krotki okres czasu
                    od podania szczepionki aby mogly byc jakies spektakularne efekty. To troche musi
                    potrwac zanim caly uklad immunologiczny zostanie zaprzegniety do dzialania. Choc
                    doskonale rozumiem Twoja niecierpliwosc. Odczekaj jeszcze troche,jesli nadal
                    beda katary i infekcje, wtedy zrob wymaz i pomysl o autoszczepionce. Na pewno
                    jakis okres czasu musi uplynac od podania obydwu szczepionek ale to trzeba
                    skonsultowac z lekarzem.Mysle ze okolo miesiaca to minimum. Pozdrawiam
      • agnes351 Re:Do Dziuni-f 16.10.05, 08:26
        To znaczy, że za to pogorszenie stanu skóry nie odpowiada coś , co można było
        załapać w piaskownicy? Czy też ewentualny brud z piasku mogł tę infekcję
        wywołać?
        Aga
        • dziunia_f Re:Do Dziuni-f 17.10.05, 10:45
          Nie sadze,aby piaskownica byla tutaj winna. Jezeli nosicielem gronkowca sa tez
          osoby z otoczenia dziecka, to dziecko moglo zlapac bakterie wlasnie od nich.
          Skora podrazniona, podrapana, z rankami powoduje,ze bakterii jest latwiej ja
          skolonizowac, bo naturalne bariery ochronne takie jak niskie pH, ktore
          warunkuje wydzielina gruczolow lojowych, bakterie (komensale) bytujace
          naturalnie na skorze, nie chronia przed atakiem gronkowca.Dziecko drapiac sie,
          po prostu rozsiewa gronkowca po calej skorze.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka