Dodaj do ulubionych

Kredyt samochodowy

23.11.05, 23:11
Witam

Sprowadzilem auto, chcialem wziasc kredyt na jego zakup i oczywiscie nie ma
takiej opcji. Wiec sam sfinansowalem cale przedsiewziecie z mysla ze jak auto
bedzie zarejestrowane to wtedy sprobuje ubiegac sie o kredyt na moje auto. I
tutaj jest mozliwosc ale tylko do wysokosci faktury lub umowy kupna. Wiadomo
ze moja wartosc jest "troche nizsza" wiec znowu klapa. mam wiec pytanie czy
ktos moglby doradzic gdzie wziac kredyt samochodoy w mojej sytuacji. Od razu
mowie ze nie interesuja mnie kosmicznie drogie kredyty konsumpcyjne.

Pozdrawiam

Wit

Obserwuj wątek
    • polokokt Re: Kredyt samochodowy 23.11.05, 23:30
      mysle ze bedzie ciezko. Chyba nikt w bankach nie przewidzial takiej opcji ze
      ktos moze chciec kredyt na cos co juz ma..... :)
      Pozdrawiam
    • szymizalogowany Re: Kredyt samochodowy 23.11.05, 23:30
      hehe

      Jak to nie miales kasy, kupiles samochod a teraz na juz kupiony chcesz wziac
      kredyt? hyhy

      Ja to tam nie wiem, ale zamaist sie szczypac to bym kupil woz za 5 tys PLN i
      pojezdzil nim az zarobie na lepszy. Szkoda czasu na wozenie sie z kredytami.
      • dlotiw2 Re: Kredyt samochodowy 24.11.05, 13:17
        Kase mialem i wydalem, a teraz potrzebuje na inne cele a kredyty konsumpcyjne
        to zlodziejstwo, samochodowe sa o wiele tansze dlatego tak kombinuje zeby
        uzyskac pieniadze.
    • mike68 Re: kolega co ma sklep ze sprzetem agd/rtv lub kom 23.11.05, 23:34
      robi sie tak - fikcyjny zakup TV za np. 5-10 tyś zł w kredycie / np. Lukas /
      / umowa o prace wskazana / i on daje Ci zamiast TV gotówkę
      Na sprzety nie ma problemów w zakupie w kredycie
      odpalisz mu na dobrą wódke i po sprawie
      • mike68 Re: kolega co ma sklep ze sprzetem agd/rtv lub ko 23.11.05, 23:40
        Ja takim sposobem rozpoczałem działalnośc godpodarczą
        dwa lata temu - nie było innej mozliwosci na srodki finansowe
        bo wiadomo że bezrobotnemu kredytu nie dadzą.
        Jednak się udało - teraz mam konta w 3 bankach
        a Lukas dał mi karte Maxima z limitem 10 tys zł z której
        kozystam tylko w CPN'ie - takie zycie
        Nie miałem nic - to jak mogłem dostac kredyt ???
        teraz tez mysle o aucie / moze za rok /
        ale juz o wartości co najmniej 100 tys zł / uzywany /
        pozdr i zycze powodzenia
        mike
    • biko8 Re: Kredyt samochodowy 24.11.05, 16:44
      Po pierwsze mylisz pojęcia. Jak ktoś tu trafnie zauważył nie możesz wziąć
      kredytu na coś co już kupiłeś. W Leasingu istnieje takie pojęcie jak leasing
      zwrotny czyli sprzedajesz przedmiot leasingu do firmy leasingowej i nadal go
      użytkujesz ale w kredytach nie ma czegoś takiego. Chyba, że odsprzedasz auto do
      komisu a potem odkupisz to auto juz w kredycie. Tylko, że nie ma mowy o
      zaniżaniu faktur, bo tak jak sam zauważyłeś, banki dają kredyty do wysokości
      udokumentowanej wartości przedmiotu na fakturze. Tak więc jakbyś chciał, to
      musisz ujawnić faktyczną wartośc pojazdu, zapłacić podatek dochodowy etc..
      Banki wiedzą o zaniżaniu wartości ale faktycznym zabezpieczeniem kretytu są
      dokumenty pojazdu a tam wartość jest dużo niższa. Dlatego dają normalne warunki
      do wysokości faktury a powyżej normalny kredyt konsumpcyjny.
      Jedynym wyjściem z sytuacji jest wzięcie pożyczki hipotecznej pod warunkiem, że
      masz nieruchomość o określonej wartości (przynajmniej 2X więcej wartą niż
      autko, bo mniej więcej do takiej wysokości udzielają promes)i założoną na niej
      księgę wieczystą. Są one dobrze zabezpieczone z punktu widzenia banku, więc
      oprocentowane mniej więcej na poziomie kredytów samochodowych.
      powodzenia
    • delfinek_wannowy Re: Kredyt samochodowy 04.12.05, 10:51
      wejdz na stronke www.autokredyty.info wypełnij wstepny wniosek a konsultant
      firmy kredytowej do Ciebie oddzwoni i Ci pomoze lub doradzi
    • callafior Re: Kredyt samochodowy 04.12.05, 21:35
      Ja zasadniczo odradzam brania kredytów, zwłaszcza na samochody, a już w
      szczególnosci używane. Rozbijesz go, zepsuje się (w używanym to prawdopodobne),
      pójdzie na złom, a kredyt będziesz spłacać, podczas gdy po samochodzie zostaną
      Ci same kluczyki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka