Dodaj do ulubionych

miała być "tylko" alergia a jest lamblia..

29.10.05, 11:29
Witajcie
od jakiegoś czasu śledzę forum.
Właśnie dzisiaj dowiedziałam się ,że moje dziecko ma lamblie.
Zaczęło się od szorstkich plam na ciele,najpierw kilka ,później coraz
więcej.3 tyg.temu byliśmy u alergologa,stosujemy dietę,ale niebardzo pomaga.
Dlatego zdecydowałam się na własna rękę zrobić badania w kierunku pasożytów.
Nawet nie robiłam specjalnie oddzielnego badania na lamblie,po prostu przy
badaniu kału w kierunku pasozytów przy trzeciej próbie poinformowano mnie ,że
wyszły lamblie.
Mam w związku z tym kilka pytań.
Czy powinnam jeszcze powtórzyc badanie?
w jaki sposób mozna się zarazić lamblią?
W poniedziałek idziemy z wynikami do lekarza.
Może jakies wskazówki?
Jeśli mozna to proszę o linki ,wiem że ten temat juz sie przwijał,ale kiedy
była to jeszcze dla mnie abstrakcja to łatwiej mogłam znaleźć..

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 29.10.05, 16:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
      Poczytaj moze i to:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=31074829&v=2&s=0
      K.
    • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 30.10.05, 19:43
      Jest lepiej niż myslisz. Wiele eMam wolałoby lamblię od alergii.
      Nie musisz powtarzać badań. Cyst musiało być sporo, skoro wyszły w badaniu
      mikroskopowym (bo robaków szuka się mikroskopowo). Mikroskopowe badania lamblii
      są lepsze od chemicznych.
      Przejrzyj linki załączone przez Kerstink. I pytaj dalej, jesli coś jest nie jasne.
      • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 30.10.05, 21:32
        dzięki dziewczyny za odpowiedzismile
        W ogóle to byłam strasznie zdziwiona informacją że Młody ma lamblie..
        badania robiłam na własny rachunek,bo juz nie mogłam patrzec na te plamy na
        ciele Mateusza,a dieta nic nie dała.
        Alergolog mówiła,że w razie braku poprawy przepisze maść z hormonami..
        Nie wiem jeszcze jak leki będą miały sie do mojego karmienia piersią,czy te
        leki przenikaja do mleka matki?
        • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 31.10.05, 12:41
          Przeczytaj wątek wklejony przez Kerstin. Tam nie będzie odpowiedzi na Twoje
          pytanie, ale szereg info które pomoga Ci się pozbyć tego pierwotniaka. Same leki
          nie wystarczą.
          Tam też wyczytasz, że leczyć musicie sie WSZYSCY. Inaczej to nie ma sensu.
          W okresie brania leków nie powinnas karmić piersią. I jakieś 7 -14 dni po też
          nie... Dziecko nie dość, że dostawałoby swoje leki, jeszcze "extra" dawkę z mlekiem.
          Musisz szukać dobrego lekarza, który poprowadzi Wam to leczenie. W sensie doboru
          leków i dawek. Pytaj na forum o lokalnie dla Was, kogoś polecanego. Pytaj na tym
          forum. Zwykły pediatra może mić z tym problem, zwłaszcza przy tym karmieniu piersią.
          • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 31.10.05, 13:29
            niedawno wróciliśmy od lekarza...i chce mi się wyćsad
            normalnie jestem załamana..
            wiedza lekarza n/t lambli po prostu zerowyyyyyyyyy
            więcej ja wiedziałam,no brak słów,w końcu nic nam nie przepisała,nie wierzy że
            badanie dobrze wykonane,kazała powtórzyć,przynajmniej raz
            ...to ja jej tłumaczę,że nie ma sensu wykonywać tylko jednego badania,bo
            lamblie wydalają cysty co ok.14 dni i jaka ja mam szansę przy JEDNYM badaniu
            trafic w TEN dzień!!!po chwili się ze mną zgodziła..
            cały czas podpierała się argumentem,że skutki uboczne leków nie są obojetne dla
            zdrowia...ale ja to rozumiem wkońcu to moje dziecko i chcę dla niego jak
            najlepiej i wolę wyleczyć niz nie leczyć,bo odchody pasożytnicze to nie są
            rewelacja dla organizmu..
            moja wiedza opiera sie głównie na wiadomościach z netu,jednak chciałabym trafic
            na kompetentnego lekarza,który sam mi wyłoży wszystkie za i przeciw..
            czy ja chcę aż tak duzo????
            pocieszam się tylko myśla,że w czwartek idziemy do naszej stałej lekarki,której
            dzisiaj nie było,może ona powie mi coś ciekawszego.


            wiem,że powinniśmy się wszyscy przeleczyć,co ja też lekarzowi sama zasugerowałam
            (!)
            jeszcze usłyszałam cos takiego,ze w laboratorium w którym robiłam badania,to
            coś za często wychodzą wyniki dodatnie na lamblię,że miała jakieś dziecko,które
            po "wyleczeniu" znowu miało wynik dodatni,a z tego co zrozumiałam to leczone
            było tylko same dziecko...
    • fiola1 Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 31.10.05, 13:41
      a w jakim labie robilas?
      • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 31.10.05, 13:56
        www.laboratorium.lublin.pl/
        • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 31.10.05, 14:26
          No, jakbym wykrakała..
          Tamto dziecko mogło mieć wynik dodatni ponownie po leczeniu, ponieważ lekarze
          WOGÓLE nie informują o sprzątaniu ... O konieczności płukania, mycia i płukania.
          O tym, że lamblia jest chlorooporna (domestos i większość środków
          dezynfekujących oparte jest na chlorze). O tym, że nawet spirytus nie jest
          skuteczny w walce z nią. O tym, że najczęstszym powodem wtórnego zarażenia jest
          kontakt z zabawkami, którymi bawiło się dziecko przed leczeniem.
          Wtórne zarażenie lamblią jest o tyle paskudne, że dany szczep może się uodpornić
          na wcześniej podany lek..A leków do walki z lamblią nie ma za dużo..
          Sprawa lekarza, który Was teraz poprowadzi jest więc kluczowa. A wiedza z netu i
          tak bardzo Ci się przyda.

          Na pocieszenie dodam, ze udało nam się wyleczyć dziecko 6,5 miesięczne. I nas. I
          uniknęliśmy zarażenia wtórnego, czyli porządki też się udały.
          To i tak jest prostsze od alergii.
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 01.11.05, 20:34
      Czy ktoś zna preparat o nazwie Paraprotex?
      podobno nie ma takich skutków ubocznych jak tradycyjne leki
      a jak by tak domowników prze-leczyć "zwykłymi" lekami a dziecku dać paraprotex?
      no nic na razie powtarzamy badania w innym laboratorium i postaram się dopaść
      jakiegoś kompetentnego lekarza..

      pozdrawiam
    • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 01.11.05, 21:04
      Paraprotex jest drogim, "cudnym" lekiem i ma leczyć większość dolegliwości
      trudnych dla medycyny tradycyjnej. Jednak z tego co czytałam o nim w necie, to
      po mimo brania n-tego opakowania większości osób na pasożyty nie pomógł.
      Generalnie para-leki można stosowac profilaktycznie. Ale do wybicia robaków i
      pierwotniaków w organiźmie człowieka skuteczniejsze są leki konwencjonalne.
      Owszem jest na forum dziewczyna, która wyleczyła homeopatyczne dziecko 5
      miesięczne z lamblii.
      Ale jest też taka, która po bezskutecznym leczeniu homeopatycznym zdecydowała
      się na leczenie tradycyjne. A dziecko było starsze niż kilka miesięcy.
      • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 01.11.05, 21:19
        tak i mi się też wydaje,że to zbyt piękne żeby było prawdziweuncertain
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 02.11.05, 19:37
      skopiowałam z innego wątku

      sigvaris napisała:

      > Pasożyty wszystkie - przeważnie dają objawy okresowe. To zależy od ilości
      > toksyn, które wydzielają i od organizmu, ile zdoła ich wydalić.
      > Więc jak coś pojawia się i znika to raczej normalne przy pasożytach. Czasami
      > jest wręcz nawet tak, że pojawiają się objawy sprzeczne: np. raz biegunki,
      raz
      > zatwardzenia. Ale to też nie reguła, przy pasożytach chyba nie ma reguł...


      ostatnio o tym właśnie myślałam
      u Młodego są takie okresy ,że plamy zaczynają blednąć a za jakiś czas znowu
      robią się coraz wyraźniejsze, zaognione, na dodatek bez względu na dietę,bo z
      racji rzekomej alergii, dieta nie jest zróżnicowana

      jutro wizyta u naszej lekarki,zobaczymy co powie
      już czuje się zmeczona,bo wiem że będę musiała nieźle nagadać żeby wizyta
      przebiegła po mojej mysli

      poza tym dzisiaj stoczyłam batalie z pracownikiem laboratorium w którym wykryto
      nam lamblie,chciałam sie dowiedzieć o co chodzi z tym nie dowierzaniem w ich
      wyniki.Dodam ,że robiłam wyniki jeszcze w innym laboratorium(metoda Elisa)i nic
      nie wykryli,a mikroskopowo nie potrafia wykryć lambli(!),aż żałuję że się nie
      dopytałam o metodę ,bo tylko kasa poszła..
      Otóż pan laborant,powiedział że kiedy lamblia wychodzi pod mikroskopem to wcale
      nie musi wyjśc metodą Elisa(nie uprzedzałam go ,że robiłam juz w innym lab.).
      Jeżeli chodzi o lekarzy to oni chyba wolą problemu nie widzieć itp.

      w ogóle zakręcone to wszystko..
      • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 02.11.05, 21:31
        Powiem Ci tak, że nie ma sytuacji, w której lamblia w jakimś laboratorium
        wychodzi zbyt często. Jest problem jak wychodzi zbyt rzadko, albo wcale.
        Wystarczy zwykła matematyka:
        - dajmy na to, że 50 % populacji dobrze się czuje, no to nie nosi kału do
        laboratorium, bo i po co?
        - 30% źle sie czuje, ale nie jest kierowana na to badanie, no bo jak ma na nie
        trafić?
        - 20% robi badanie i często wychodzi, że ma lamblie.
        Jeżeli statystyki mówią, ze ok. 70% populacji jest nosicielem jakiegoś
        pasożyta, to czy to jest dużo, jeśli tylko ok. 20% wie, co ma sprawdzać? I u
        tych 20% powiedzmy w 80% coś wyłazi. Czy to jest dużo?

        Moim zdaniem mówienie, że jakieś laboratorium ma za "dużo" chorych to bzdura!
        Przecież do laboroatoriów nie chodzą ludzie zdrowi! I nie badają się też ludzie
        co nie mają pojęcia co to lamblia. Jeśli ktoś już się bada, to coś do jasnej
        anielki podejrzewa! I chwała tym laborantom, że potrafią tego pierwotniaka
        szukać, to nie jest częsty przypadek... A lekarze, cóż łatwiej powiedzieć, że
        mają zbyt często chorych, jak sie nie umie tym chorym pomóc, jak sie nie czyta
        publikacji i bieżących raportów o stanie zdrowia Polaków. Jak się nawet netu
        nie urochomi, żeby dowiedzić się jak leczyć skutecznie lambiozę... a jest w
        googlach na pierwszej stronie jak wół.
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 13.11.05, 23:06
      przez ostatni tydzień odstawiałam od piersi ,jutro prawdopodobnie zaczynamy
      kurację.
      już się bojęuncertain
      • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 13.11.05, 23:14
        Pisz jeśli coś będzie nie tak. Rozumiem, że tylko "zawieszasz" karmienie na
        czas leczenia?
    • nona_n Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 09:57
      To ja jestem tą mamą co wyleczyła dzieciaka z lamblii homeopatycznie..
      Sama w to do dziś uwierzyć nie mogę..
      Ale stan skóry dziecka był straszny, koszmarne, wielkie, czerwone plamy które
      pojawialy sie i znikały bez zadnej rozsądnej przyczyny. Problemy z ukladem
      pokarmowym. Swędzenie skóry.
      Lamblie wyszły za pierwszym razem, na Kinowej. Potem robiłam, tak na wszelki
      wypadek, choć wiedziałam ze nie muszę, testem Elisa. Tez wyszły.
      Od tamtego czasu upłynłeło 6 miesięcy. Przeleczyłam wszystkich mozliwych wokół
      siebie smile)) Robię systematycznie badania kału - czysto. Morfologia idealna,
      choć parę miesięcy temu było naprawdę nieciekawie. Usg wątroby i woreczka
      zółciowego w porządku. Skóra śliczna. Córka wcina wszystko, nic się nie
      dzieje. Jakiś cud chyba...
      Tylko ja nerwicy natręctw chyba dostałam i ciagle sprzątam bo boję się wtórnego
      zakażenia smile
      Moze u Was leczenie przyniesie podobne rezultaty?? Najwazniejsze to fakt, ze
      znaleźliście lamblie, bo to nie jest niestety takie proste w naszym kraju...
      Trzymam za Was kciuki..
      • jaskag Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 15.11.05, 22:14
        gdzie dokładnie na Kinowej robiłaś badania? Możesz podać i adres albo telefon?
        Może mój Antek ma lamblie? Robiłam raz badanie metod elisa ale nic nie wyszło, a
        badałam kał całej rodziny i pięć razy nic, a liszaje na całym ciele i swędzenie
        od dwóch tygodni nie do zniesienia.
        Chciałabym jutro zawieść próbkę małego, napisz proszę gdzie
        dzięki bardzo
        jaska
    • nona_n Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 09:58
      acha, pierwsze testy oczywiscie robiłam jeszcze na Antalla smile))
      • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 10:48
        nona dzieki za te kciukismile

        sigvaris,niestety to juz koniec karmienia,Młody jest juz "stary"(ma prawie 21m.)
        więc łatwiej było mi podjąć decyzję,ale gdyby był kilka miesięcy młodszy to
        długo bym sie zastanawiała,bo strasznie mi szkoda tego karmienia.

        Leczymy się "tradycyjnie" ,Mateusz ma Furazolidon: 4x0,5m(przez 10 dni),
        dorośli Metronidazol 3x1(przez 7 dni)

        zastanawiam sie tylko czy Młody nie za długo będzie brał ten lek,bo na ulotce
        jest do 7 dni,no nie wiem.

        pozdrawiam i dziekuję za zainteresowaniesmile
        • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 11:04
          10 dni jest OK. Tylko koniecznie sprawdź dawkę z ulotki. Tzn. co do ilości leku
          i wagi dziecka. Wiem, że zdarzają się błędy, bo książka z wykazem leków ma błąd
          drukarski!!! U nas lekarka też pod tym względem "walnęła sie " w dawkowaniu i
          wiem od innej eMAmy, że mieli to samo. 10 dni to na prawdę jest norma. Lekarz
          dobrze zdecydował.
          No to powodzenia. Pamiętaj o porządkach! (współczuję tego etapu leczenia, ale
          wyjścia nie ma).

          Do Nona - ale sie cieszę, że u Was wszystko dobrze!
          • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 11:15
            Mateusz waży prawie 14kg,myślę że dawka jest dobra,pózniej jeszcze sprawdzę
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 19:43
      Czy mozna z czymś mieszać Furazolidon?,bo moje dziecko odmawia współpracy i nie
      chce pić tego specyfiku!
      • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 20:29
        Nie wiem. Słowo, że nie wiem, czy to można mieszać z czymś...
      • budynka Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 20:39
        witam, jestem świerzą nosicielką lambli, tzn. co dopiero sie o tym
        dowiedziałam i chciałabym Was dziewczyny zapytać czy metoda Elisa jest na tyle
        prawdziwa jak mówi moja laborantka,(twierdzi że już za pierwszym podejściem
        wynik jest pewny, ponieważ ona wyłapuje antygeny lambli..czy coś takiego) u
        mnie i u brata wykryła lamblie za pierwszym razem a kał mojego synka oddawałam
        2 razy -wynik ujemny - chcę to zrobić po raz trzeci ( martwię się bo dziecko ma
        dużo objawów) a ona mi na to nie pozwala, tzn. nie chce się ze mną zgodzićsad Co
        mam zrobić, nie byłam jeszcze u lekarza, przypadkiem dowiedziałam się o mojej
        lambliozie a chciałabym się zacząć leczyć jak już będę pewna że mały jej nie
        ma. aga
        • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 14.11.05, 23:03
          Test Elisa nie jest skuteczny, jesli używa go niedoświadczony laborant. Jeśli
          próbka jest nieświeża, albo przechowywana w temperaturze pokojowej zbyt długo
          (np. kilka godzin).
          Najlepsze jest badanie podwójne. Tzn. test + badanie mikroskopowe kału. Tylko
          do badania mikroskowego potrzeba kilka próbek (np. 3 ) z różnych dni, ponieważ
          powinno się je robić metodą porównawczą. Jeśli tak przeprowadza się badanie, to
          kał przechowuje się w lodówce.
          Zapytaj Pani laborant, czy nie zrobi synkowi badania metodą mikroskopową, może
          się zgodzi, w końcu dotyczy to dziecka. I jak chciałaby mieć przygotowane
          próbki.
    • emilama Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 15.11.05, 14:06
      Też jestem z Lublina. Zastanawiam się czy nie zrobić mojej małej tego badania
      bo ma wiele objawów. Przeczytałam cały wątek i jedno mogę Ci powiedzieć: jeśli
      robiłaś badanie na lamblie w tym laboratorium na Czwartku to dobrze wybrałaś.
      Mój mąż jest serwisantem sprzętu laboratoryjnego i popytał w różnych
      laboratoriach w mieście o miejsce gdzie najlepiej zrobić badanie na lamblie. T
      o laboratorium specjalizuje się w tym badaniu - stąd "niezwykła" ilość
      pozytywnych wyników na obecność tego pasożyta. Nie wiem tylko dlaczego dziwiło
      to panią doktor?...Trzymaj się i napisz czy leczenie było skuteczne. Edyta
      • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 15.11.05, 22:20
        Witaj emilama
        dziekuję,że potwierdziłaś wiarygodność laboratoriumsmile
        owa pani doktor woli chyba uważać ,że nic się nie stało niż leczyć dziecko,no
        ale w przypadku lambli wiedzą nie grzeszyłauncertain

        pozdrawiam
        • maladorotka Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 16.11.05, 11:37
          Ja tez robilam na Czwartku i przykro mi to mowic, ale coreczce wyszly lamblie,
          synkowi glista ludzka, a 2 tygodnie pozniej zmienilam nazwisko i... synkowi
          wyszly lamblie, coreczce glista! Miesiac pozniej bez leczenia zrobilam badania
          pod starym nazwiskiem obie probki byly czyste. Acha robilam testem Elisa za
          kazdym razem. Moja kolezanka w pracy tez robila synkowi - raz mial gliste, drugi
          raz lamblie. TAM ZAWSZE COS WYCHODZI!
          • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 16.11.05, 12:43
            teraz to zgłupiałam, powiem tylko że w test Elisa nie bardzo wierzę.Zreszta jak
            robiłam badanie to metodą tradycyjną, w dwóch próbkach nic nie wyszło(a mogło
            gdyby przyjąć opcję, że zawsze wychodzi).Rozmawiałam też z laborantem z tego
            właśnie laboratorium, bez informowania go że robiłam tam badanie.Pytałam się
            czy kiedy wyjdzie lamblia "pod mikroskopem" to czy wyjdzie wtedy metodą Elisa,
            powiedział że niekoniecznie.Zakręcone to jakieś.
            Ostatnio moja znajoma robiła tam test Elisa na lamblie i nic nie wyszło.
            Zresztą tu też może chodzić o okres wydalania jaj/cyst,
            ekspert ze mnie żaden.

            pozdrawiam
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 17.11.05, 10:47
      no dobra mija 4 dzień brania leków,dorośli biorą jeszcze 3 dni(do niedzieli),
      Mateusz 6dni(do środy).Czy jak jutro,albo w sobotę zacznę sprzątanie to będzie
      za wcześnie?
      • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 17.11.05, 11:23
        W sam raz. Posprzątane (umyte)zabawki odłuż do wtorku w jakimś bezpiecznym
        miejscu. Reszta mieszkania zgodnie z przyjętym przez Ciebie planem. Powodzenia.
        • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 17.11.05, 11:25
          Dziękuję
          • ada80 Re: do Svigwaris i innych 17.11.05, 12:53
            Moja mała ma okrpopną wielką czerwoną plamę na policzku, obecnie zaczyna to jej
            ropiec i podchodzic krwia. Dodatkowo ma małe plamki na nozkach i rączkach. Mam
            wrazenie, że nasilenie nie zalezy od diety. Mała ma 16 miesiecy.Lekarka chce mi
            przepisac antybiotyk +steryd w masci.Ja oczywiście się nie chce zgodzic, chce
            znlaeż przyczynę i ją leczyc a nie skutek.
            Dziewczyny czy myslicie, że tutaj byłoby wskazanie do badania w kierunku
            pasożytów i robali?
            Moja mam twierdzi, że to niemożliwe, żeby mała miała jakies robale czy inne
            paskudztwa, bo wtedy dzieci kiepsko przybieraja na wadze, nie sa energiczne,
            mało jedzą, są rozdrażnione. Moja mała nic ztego nie ma. Czy te ,,stare"
            poglądy maja cos wspólnego z dzisiejsza codziennościa i Waszymi doswiadczeniami?
            • sigvaris Re: do Svigwaris i innych 17.11.05, 14:13
              Myślę, że pilniejsze byłoby zrobienie wymazu (jak wnioskuję, to otwarta ranka),
              póki jest ropa i da sie pobrac materiał z tej plamy. Pytaj pilnie o dobre
              laboratorium bakteriologiczne.
              Niezależnie od tego zawsze możesz zrobić dziecku badanie. Takie badania powinno
              robić się u dzieci minimum raz do roku. Najlepiej dwa razy na wiosnę i jesienią.
              Jednak myślę, że trzeba zacząć od bakterii, ale w tej plamce. Mała mogła sobie
              coś rozdrapać i zakazić. Jeśli wrzucisz hasło gronkowiec złocisty(choć to wcale
              nie musi byc gronkowiec u Was!!!!) w wyszukiwarke tego forum, to znajdziesz
              wykaz laboratoriów w róznych miastach, naprawdę dobrych w wymazach i szukaniu
              bakterii. Może jakieś jest blisko Ciebie..
            • mamaamati Re: do Sigvaris i innych 17.11.05, 14:13
              napiszę jak jest w naszym przypadku
              Mateusz ma prawie 21m waży ok.14 kg -do mikrusów nie należywink
              jest żywy,wszędzie go pełno,dziadek twierdzi że i po linie by chodziłwink
              do przedszkola nie chodzi,więc mniejsze prawdopodobieństwo załapania czegoś..
              a jednak..
              zrobic badania nie zaszkodzi chyba,ale na tą plamę na policzku to chyba bym
              antybiotyk dała.
              • sigvaris Re: do Sigvaris i innych 17.11.05, 14:31
                Wiesz .. antybiotyk może i tak, ale bez wymazu nie będzie wiadomo co to jest.
                Przy wymazach robi się taki wykaz antybiotyków, na które bakteria jest
                uodporniona i jeszcze nieuodporniona, więc jest wtedy mniejsze ryzyko
                faszerowania dziecka "nietrafionym" lekiem.
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 18.11.05, 12:09
      dzisiaj noc była ciężka,Mateusz okropnie się drapał,plamy zrobiły mu się
      większe i czerwone,rano ma dziwny zapach z ust,może to przez te leki?
      nie widze jak na razie poprawy,tylko pogorszenie zmian skórnychsad

      dzisiaj wyprałam wszystkie pluszaki(a jest ich duzo,jak dla mnie za dużowink
      mam dosyć a to dopiero początek...
      • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 18.11.05, 14:34
        Masz ewidentne pogorszenie.. norma przy pasożytach (wybijaniu dziadostwa).
        Paradoksalnie powinnaś się cieszyć. Masz dowód na to, że laboratorium się nie
        pomyliło. I że lek działa (bo czasami nie działa).
        Wytrzymaj. Ale bacznie obserwuj.

        Zapach z ust raczej świadczy o wydalaniu toksyn. Dawaj dziecku dużo pić. Ale
        tak naprawdę dużo. Trzeba mu pomóc wydalić to co się teraz gromadzi...
        • ada80 Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 18.11.05, 20:53
          Dziewczyny dzięki za info. Nawet nie wiedziałam, że z takiej plamki można zrobi
          jakiś wymazsmile Na szczęscie odstawiałam, wszystkie nowości z przed kilku dni,
          łącznie z kosmetykmi, zaczęłąm smarowa zwykłą maścią nagietkową homeopatyczną i
          jest ogromna poprawa po dwóch dniach. Plamka oczywiście jest, ale sucha, a
          nawet bardzo sucha, mała jej już tak nie drapie i zdecydowanie bledsza. Taka
          właśnie z przed pogorszenia. Ja próbuję leczy ją homeopatycznie, więc unikam
          antybiotyków, jak na razie są bardzo małe efekty, ale są. Jak będzie miała
          robaczki czy inne dziadostwa to bęę musiała przestawic się na med. klasyczną.
          Jeszcze raz dzięki z aradysmile Pozdrawiam.
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 21.11.05, 21:48
      Jesteśmy juz praktycznie po sprzątaniu,niby wszystko wysprzątane jednak cały
      czas mam wrażenie ,że coś może byc pominiete i spowodować ponowne zarażenie,mam
      chyba jakąś schizewink
      w związku z tym mam pytanie,jak długo to coś(lamblie?cysty?)może przezyc na
      zabawkach ,sprzętach ,ubraniach itp.???
      kryzys "plamisty" chyba juz za nami,jednak plamy mniej wyraźne jeszcze jednak
      są,jak długo skóra będzie dochodzic do siebie??
      same pytania...ech
      • dziunia_f Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 21.11.05, 22:41
        To chyba jestesmy na tym samym etapiesmileU nas tez posprzatane, tylko skora w
        strasznym staniesad Mlody wyglada jak Frankenstein, caly w czerwonych,
        zaognionych plackach,spuchniety i zdenerwowany od swiadusadA i ja u skraju
        wyczerpania nerwowego. Lekarze twierdza,ze troche to trwa, to dochodzenie do
        siebie po kuracji, nawet w tygodniach mozna liczycsad Echhhh. Cierpliwosci,
        bedzie dobrze (tak tez sobie powtarzam). Trzymajcie sie
        • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 21.11.05, 23:01
          od razu raźniej sie zrobiło,
          dzieki,Wy też się trzymajciesmile
          • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 22.11.05, 00:37
            Pogorszenie w ostrej fazie może trwać ok.7-10 dni. Wszystko zależy od tego, jak
            szybko "przepłuczecie" organizmy dzieci...Dawać dużo pić. Nawet podstępem.
            U Martuchy pomogły kroplówki, ale ona była zbyt mała do poradzenia sobie z
            toksynami sama.To dziadostwo (cysty) żyje kilka - do kilkunastu dni. Ktoś
            niedawno mi to nawet przypomniał, ale znów zapomniałam.
            Nie martw się. Już z samego zmartwienia widać, że jest błysk w domu. To
            wystarczy.
          • dziunia_f Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 22.11.05, 11:32
            Melduje,ze u nas dzis jakby lepiejsmileTfu, aby nie zapeszyc... Mlody rozrabia na
            calego a to juz wybitny znak poprawysmileChoc i tak sie denerwuje, siedze w pracy
            i skupic sie nie moge,bo mysle o tym moim opuchnietym dziecieciu. Dzis jest 5
            dzien od wystapienia objawow pogorszenia, wiec chyba juz blizej konca koszmaru.
            Oby. Pozdrowionkasmile
    • mamaamati Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 22.11.05, 16:40
      Sig jak zwykle nieocenionasmile

      Zastanawiam sie ,czym smarować te swędzące plamy.Ostatnio potraktowałam je
      Linomagiem, nie wiem czy powinnam, ale trochę pomogło.Po spacerze dłonie
      jeszcze gorzej wyglądają, bo Mati rękawiczek nie uznaje.
      Mam jeszcze krem Diprobase,ale coś nie działasad
      mamy też Elidel,ale tego to chyba raczej też nie,juz sama nie wiem.
      • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 22.11.05, 20:53
        W kremach jestem słaba.. U Marty zastosowałam linomag maść, ponieważ
        natychmiast dawało poprawę na tym poprzestałam. Do dziś zasuwam tym linomagiem
        równo - ale teraz już tylko na wiatr i mróz. I czasami do pupiny.
    • eris1977 Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 22.11.05, 17:14
      4 tygodnie temu tez przeleczylismy synka "chemią". Tylko zastanawia mnie brak
      pogorszenia, a czytam ze u was było pogorszenie. O czym to może swiadczyć?
      Badania kontrolne robimy w przyszłym tygodniu.
      • sigvaris Re: miała być "tylko" alergia a jest lamblia.. 22.11.05, 20:58
        Na razie o niczym. Nie ma reguły jak wiesz przy pasożytach, a przy lamblii to
        juz kompletnie nic nie jest takie samo. Bardzo często jest pogorszenie w skali
        od 0,1 % do 99%. Procenty oznaczają: od "ledwie zauważalne" pogorszenie do
        pobytu w szpitalu.
        Nie denerwuj się. Póki co może to być objaw bliżej tego 0,1 % pogorszenia.
        Zrób badania i koniecznie napisz, czy wróg poległ. W sumie to byłaby najwyższa
        pora po tych zmaganiach u Was.
    • mamaamati jest coraz lepiej:-) 28.11.05, 13:31
      Nie chcę sie chwalić za wczas, ale skóra Mateusz wygląda juz naprawdę
      dobrze,porównując stan sprzed kuracji(skończył brać leki 5 dni temu).
      Boję się tego wtórnego zakażenia, mam nadzieję, że następne badania nic nie
      wykażą.
      Nie wykluczam oczywiście, że Młody może faktycznie być na coś uczulony, ale
      dieta się nie zmienia a plamy coraz bledsze.

      Sigvaris ,dziękuję za wszystkosmile
      • sigvaris Re: jest coraz lepiej:-) 28.11.05, 15:08
        Suuuper! "Dochodzenie do siebie" u małego dziecka może trochę trwać. Więc
        traktuj w tej chwili synka tak, jakby miał alergię. Bardzo ostrożnie wprowadzaj
        nowe pokarmy i to też za jakiś czas. Może po badaniach kontrolnych?
        Jeśli chodzi o mleko i mleko pochodne - doradzam wstrzemięźliwość jeszcze na
        jakiej 1/2 roku. U nas minęło ponad pół roku i mleko nie przeszło...
        Ale poprawa stanu skóry to baaaardzo dobry efekt na początek!
        Bardzo się cieszę. Bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka