patyska
30.11.05, 12:40
czy jest mozliwosc, ze zamiast szukania przypadkow lamania netykiety tam, gdzie ich nie ma
bedziesz w stanie jakos "obrobic" dokument, ktory najpozniej jutro przyjdzie na twoja skrzynke
(postaram sie zrobic cos, co w skrocie mozna nazwac przykazaniami alergika)? nie jestem zlosliwa,
chce tylko ci przypomniec, ze jestes tu by nam pomoc, a nie utrudniac - zgadza sie?