malka21
28.01.06, 13:44
Synek wkrótce skończy rok. Ma napewno alergię na białko mleka krowiego i (co
najmniej) białko jaja kurzego. Od miesiąca z sukcesem wprowadziłam do jego
diety żółtko przepiórcze. Teraz zastanawiam się nad następnym krokiem,
oczywiście nie dziś, tylko za miesiąc, dwa. Co bezpieczniej - próbować żółtko
kurze czy białko przepiórcze? Na białku tak bardzo mi nie zależy ale żółtko
przepiórcze dość ciężko oczyścić z białka (żeby dać mu jedno muszę wyrzucić
co najmniej dwa, trzy więc to droga impreza). Z kurzym jest łatwiej. Tak czy
siak najważniejsze żeby jadł którekolwiek.
Doradźcie od czego zacząć.