Dziewczyny poradzcie, w ubieglym roku u synka(2 latka) wyszla candida
glabrata wzrost obfity, maly wczesniej byl leczony na lamblie(furalizadon,
chyba dobrze napisalam, dostawal go 5 dni)sprawdzalam pozniej lamblie nic nie
wykryli, Maly na glabrate dostawal roznego rodzaju probiotyki, srebro
koloidalne, citrosept, dieta itd, badanie po 6 miesiacach wykazalo, ze
wyleczylismy....dzisiaj synek ma 2 latka, od kilku dni ma wysypke przewaznie
brzuszek i nozki, sa to krostki z takimi zoltymi lebkami, slaby apetyt...boje
sie, ze powrot grzyba

najgorsze jest to, ze jestem od kilku tyg w Irlandii
a synek zostal z moimi rodzicami. Mama byla z nim u naszego pediatry, mowila
mu o grzybach - kazal podawac probiotyki, i z ebedzie po nich oki, dal
skierowanie na badania moczu, krwi, podejrzewa skaze bialkowa!! u 2latka
skaza??!! Mlody byl na piersi 14 miesiecy, teraz pije bebiko 3, je serki,
jogurty- nigdy nie mial zadnej wysypki...nie wiem co
myslec...poradzcie..pozdrawiam Anka