jk64
30.05.06, 17:26
jak juz pisalam wczesniej mam synka ok13mies z alergia pokarm..i AZS mial
bardzo uboga diete robilam w kierunku lambili i jaj pasozytow i owsikow
badania i jest ok zaczelam podawac priobiotyki lacidofil-jestok zauwazylam
poprawe w kupka lecz nadal sa bardzo smierdzace no i profilaktycznie podaje
co 10 dni 5ml pyrantelum i nie wiem co jest nadal takiego ze wszystko sie go
czepialo no mam jeszcze powtorzyc badanie moczu czasami ma brzydki zapach z
ust,i ciagle by wszystko bral do buzi i gryzl czasami zgrzyta zebami i czesto
spi na brzuszku z dupka do gory zalamalam sie i powiedzialam sobie ze nie dam
sie zwariowac i od paru dni je tresciwe jedzonko tzn.pietruszke-
natke,por,miesko wieprzowe,plus dodatek maka ziemniaczana,ryz,czasami gotowe
sloiki z hippa z marchewka i codziennie pol kromki chlebka pszenno -
zytniego+sol+cukier i odziwo nie jest zle pojawily sie krostki na poliku i
raczki czerwone-nadgarski ale nie mocno dlatego drogie mamy czy warto
zaryzykowac i nie dac sie zwariowac tej przekletej alergi i podawac coraz
wiecej posilkow oczywiscie unikajac ,konserwantow,cytrusow,slodyczy typu
czekolada ,orzechy,poprostu podawac to co naturalne a jak z nabialem czy moge
cos podac jak tak to co pierwsze