Dodaj do ulubionych

pasożyty - przewodnik po objawach

18.09.06, 00:07
Dziewczyny może obok przewodników po laboratoriach, lekarzach, kosmetychach
itp. zrobimy przewodnik po pasożytach i objawach jakie dawały w Waszych
przypadkach i jak przebiegało leczenie i z jakim skutkiem. Może takie
podsumowanie pomoże rozwiązać problem jeszcze paru niewyjaśnionych alergii.
Co o tym sądzicie? U mojego synka (prawie 3 latka) glista ludzka (stwierdzona
w badaniu kału) dawała objawy w postaci: zmian skórnych wszelkiego rodzju na
prawie całej powierzchni ciała, świądu stałego graniczącego z obłedem,
ślinotoku, wzmożonej potliwości, na początku kaszlu i kataru bez gorączki,
prawdopodobnie choroby lokomocyjnej. Leczenie Zentelem 5 razy w odstępach
tygodniowych. Po 2,5 miesiącach cudownej poprawy nagłe pogorszenie (wysypki i
świąd). ponownie kał do badania - czekamy co dalej.
Obserwuj wątek
    • blueluna Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 00:25
      Przypuszczam ze znowu macie gliste - gdy sie ja zalapie to trudno sie pozbyc,
      leki dzialaja jedynie na osobniki dorosle.
      Larwy moga otorbiac sie na dlugo a organizm jest jeszcze stale podkrecony tym
      co bylo, uwrazliwiony - niewiele mu potrzeba zeby znowu zaregowac.
      Pewnie czeka Was kolejne odrobaczenie...

      A nie myslalas o zastosowaniu jakiejs kuracji dlugoterminowej - jest wiele
      mieszanek ziolowych przeciwrobaczych ktore sie stosuje wlasnie na takie
      okolicznosci - a Twoj synek jest juz na tyle duzy ze moglby je stosowac.
      Jak chcesz to poszukam linka do forum o dzieciach autystycznych, tam byl caly
      watek o pasozytach (akurat w odniesieniu do autyzmu przy ktorym posiadanie
      pasozytow bardzo czesto pogarsza mocno stan autystycznych dzieci) i z tego co
      pamietam wlasnie wiele mam uzywalo takie ziolowe mieszanki - bo odrobaczanie
      jest zwykle na jakis czas - a specyfika glist jest taka ze jak sie je raz
      zalapalo to potem bardzo trudno porzadnie pozbyc.
      • luty71 Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 00:36
        Tak bardzo prosze o tego linka!!!! Prawd mówiąc chociaż wiedziałam, że z glistą
        nie łatwo jest się rozprawić to dziś mam kompletnego doła patrząc na cierpienie
        mojego synka. I jeszcze jedno czy wiesz może gdzie moge znaleźć jakies dokładne
        informacje na temat glisty (jej rozwoju i sposobu zarażania itd.)bo na przykład
        nic nie wiedziałam o otorbianiu sie larw. Dziękuję!!!
        • bambusska Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 09:31
          witam ,jak to jest z badaniem z krwi na gliste?
          w tamtym roku synek miał gliste,,przeleczyliśmy potem robiliśmy co jakiś czas
          badania z kału było ok
          teraz mamy badanie z krwi wyszło ze jest ok,jaki jest stosunek do tego badania?
          • luty71 Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 17:44
            podnosze
          • luty71 Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 17:48
            nie robiliśmy badania z krwi więc nie wiem. a jak przebiegało wasze leczenie?
            my leczyliśmy sie zentelem i w ponownym badaniu znów mamy jaja glisty
            • bambusska Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 18:44
              My leczylismy się pyrantelum i pomogło, jeszcze teraz zrobie badanie z kału i
              zobaczymy czy czasem coś tam się nie przywlokło znowu.
              Objawy były takie: since pod oczami i anemia,czasem ból brzucha
        • blueluna Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 21:10
          Przepraszam ze pisze dopiero teraz, ale wczesniej nie dalam rady.
          Tu masz linka - www.dzieci.org.pl/cgi/forum/ikonboard.cgi?
          s=720e489a0e17604aacaf323312f61ad7;act=ST;f=12;t=461
          ale wogole poczytaj sobie to podforum - tak roznych watkach przewijaja sie
          kwestie robakow.

          Nie podam Ci dokladnego linka do stronki o glistach - bo w tej chwili nie mam
          czasu szukac, a nie bylam na zadnej na tyle fajnej zeby sobie link do
          ulubionych dodac.
          W kazdym razie w skrocie zarazenie glista wyglada tak: czlowiek polyka jaja.
          Z jaj, w ukladzie pokarmowym wylegaja sie larwy ktore przegryzaja sie przez
          sciany jelita, dostaja do krwioobiegu i razem z nurtem krwi roznoszone sa po
          organizmie.
          Wiekszosc z nich dazy do pluc i gdy tam sie dostaje przegryza sie znowu przez
          tkanke plucna, dostaje sie do oskrzeli, nimi pelznie w gore powodujac czesto
          charakterystyczny kaszel w czasie ktorego sa odkrztuszane i polykane - gdy
          trafiaja do zoladka przechodza przeograzenie w kolejna postac - dorosla.
          I juz jako dorosle glisty trafiaja do jelita gdzie sa zdolne do rozmnazania.
          Niestety - nie wszystkie larwy postepuja w ten sposob.
          Czesc, w sumie niewielka, ale to wystarczy - otorbia sie w roznych organach w
          sumie zazwyczaj nie dajac najmniejszych objawow.
          Tyle ze co jakis czas (szczegolnie w chwili dluzszego stresu, oslabienia
          odpornosci, u kobiet w czasie ciazy to wogole jest wyleg stulecia) niektore z
          nich uaktywniaja sie i podejmuja wedrowke do pluc.
          Dlatego odrobaczanie dziala tylko na dana chwile, zabija osobniki dorosle, a
          larwy caly czas, w kazdej chwili, moga sie pojawic znowu w ukladzie pokarmowym -
          nawet jesli bedziesz dziecko trzymala w sterylnych warunkach.

          Dlatego np. u zwierzat tak popularne staja sie ostatnio preparaty odrobaczajace
          dzialajace na glisty kilka miesiecy non stop.
          Sa one nieporownywalnie skuteczniejsze niz wszelkie odrobaczacze w tabletkach.

          W przypadku silnego organizmu, nie nadmiernie wrazliwego - zwykle odrobaczenie
          zwykle wystarcza z tego powodu ze nawet obecnosc glist, ale gdy nie jest ich za
          wiele, nie daje zadnych objawow.
          Zdrowy organizm potrafi wrecz sam stworzyc dla nich bardzo niekorzystne
          srodowisko tak ze wrecz sie wyniosa wogole, albo sa jednak w niewielkiej,
          niepatologicznej ilosci.
          Niestety - gorzej jest gdy organizm jest nadwrazliwy, wtedy przeciez wystarczy
          obecnosc jednej glisty by wywolac objawy naprawde powazne, sama o tym wiesz.
          W dodatku odczyn zapalny w jelitach to otwarte wrota dla glist oraz nadkazen.
          I kolko sie zamyka.

          Mysle ze dla Twojego synka najlepsze byloby porzadne odrobaczenie - a potem
          podawanie przez kilka miesiecy preparatow pasozytobojczych na bazie roslinnej.
          Warto wspierac sie dodatkowo np. czosnkiem - ktorego pasozyty nie lubia.

          I jednoczesnie wspierac odpornosc, podawac preparaty oslaniajace sluzowke
          jelita, zwalczajace nadkazenia, jakas dietka.
          Nie spoczywac na laurach gdy odrobaczenie konwencjonalne da spektakularny
          sukces - tylko walczyc doglebnie, zeby nie dac glistom szans.
          • luty71 Re: pasożyty - przewodnik po objawach 18.09.06, 23:27
            DZIEKI WIELKIE!!!! Taki własnie mam plan - zająć się tym dogłębnie teraz, kiedy
            ponownie wyszla glista w badaniach. Czy mozliwe, że mój synek cierpi z powodu
            tego świństwa od praktycznie 2 miesiąca swojego życia - wtedy ujawniła się
            skaza białkowa? Jeszcze raz dziękuję pozdrawiam kasia
            • blueluna Re: pasożyty - przewodnik po objawach 19.09.06, 17:02
              >Czy mozliwe, że mój synek cierpi z powodu
              > tego świństwa od praktycznie 2 miesiąca swojego życia - wtedy ujawniła się
              > skaza białkowa?

              Oczywiscie ze mozliwe.
              Nie wiem czy masz zwierzaki, koty np.
              Juz malutkie kocieta potrafia wymiotowac DOROSLYMI glistami (kocimi, czlowiek
              nie jest dla nich zywicielem - nie pisze tego zeby Cie straszyc jesli masz
              kota wink) - tak moga miec nimi zapchany uklad pokarmowy.
              Ludzkie niemowle takze moze od malenkosci miec w sobie gliste - choc rzadko
              zdarzaja sie az tak silne inwazje.
              Czesciej problem bierze sie z nadwrazliwosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka