blueluna
26.09.06, 22:39
Tak sobie pomyslalam ze tyle juz na tym forum bylo historii gdy zdiagnozowana
alergia okazywala sie czyms zupelnie innym...
Wlasnie dzieki temu forum - a w szczegolnosci dzieki osobie ktorej jestem
dozgonnie wdzieczna - dzieki Sigvaris - moj syn cudownie z alergii
ozdrowial...
Moze warto zalozyc watek z konkretnymi historiami dzieci ktore diagnozowane
jako alergicy, dzieci z azs-em itp. - okazywaly sie po prostu
posiadaczami "bogatego zycia wewnetrznego"?
Lub kiedys tam mialy problemy ze skora, zmiany sie nadkazily i wystarczylo
zastosowanie masci z antybiotykiem lub czyms na grzyba - by dziecko nagle
ozdrowialo?
Takich historii bylo przeciez wiele...
Na poczatek wrzuce historie mojego Przemka.
Jesli ktos jeszcze by chcial cos takiego dopisac - to chetnie wrzuce to na
swoja stronke i podlinkuje, nie ma problemu.
republika.pl/kocia_stronka/grzybek.html