vermox na pasozyty

22.05.07, 16:00
Witam, moja coreczka brala ostatnio przez 3 dni Vermox na gliste ludzka,od
tego czasu ciagle pobolewa ja brzuszek, czy to normalne? Czy takie jest
dzialanie uboczne vermoxu, czy moze nadal ma pasozyta? Bardzo prosze o
odpowiedz rodzicow ktorzy mieli lub maja podobny problem
Kasia
    • sigvaris Re: vermox na pasozyty 22.05.07, 23:45
      Podawanie leków "na glistę" takich jak Vermox (zwłaszcza przy glistnicy) nie
      może być jednokrotne. Jakie masz dawki tego leku i w jakim wieku jest dziecko?
      Czy są też jakieś inne objawy?
      • kathy244 Re: vermox na pasozyty 23.05.07, 10:40
        Brala Vermox przez 3 dni po 1 tabletce rano i wieczorem, corka ma prawie 6 lat
    • sigvaris Re: vermox na pasozyty 23.05.07, 21:34
      Widać glistę to w jakimś stopniu ruszyło, ale przy glistnicy ta dawka jest jak
      preludium. Po tym bólu brzucha może oznaczać, że Vermox u Was działa. A przy
      glistnicy jest tu tez czasami ciężko trafić z lekiem.
      Powinnaś powtórzyć taką serię za 10 dni (znów 3 dniową).
      Za kolejne 10 dni może powinnaś przedyskutować podanie Zentelu w syropie (też
      3 dni).
      Jeśli chcesz wiedzieć więcej o leczeniu glistnicy - pytaj Luty71 - ona walczyła
      wielokrotnymi seriami 3 dniowymi. Wie bardzo dużo.
      • kathy244 Re: vermox na pasozyty 23.05.07, 21:37
        Bardzo dziekuje za odpowiedzsmile Uspokoilas mnie z tym bolem brzuszkawink
        • luty71 Re: vermox na pasozyty 23.05.07, 22:33
          dobrywieczorek.
          Parę słów o objawach po zażyciu leków odrobaczających: objawy te mogą
          oczywiście być wynikiem reakcji na sam lek ale bardzo często są raczej związane
          z ogromną iloscią toksyn jakie "wydziela" ginący pasożyt (glista jest dużym
          robalem i "daje popalić")- takie pogorszenie samopoczucia powinno cieszyć, bo
          oznacza, że ruszyło robala.
          Kiedy odrobaczamy mojego synka zawsze powtarza się ten sam scenariusz - na 2
          dobę po podaniu leku ogromne pogorszenie - (syn reaguje na glistę wysypkami,
          wysychaniem całej skóry i strasznymi świądami)- kiedyś myslałam, że to reakcja
          na lek ale przy kolejnej dawce to pogorszenie nie jest już takie duże (gdyby
          chodziło o lek to reakcja powinna być taka sama).

          Mąż po zażyciu Zentelu pocił się straszliwie, miał biegunkę i ból brzucha i
          czuł się ogólnie osłabiony.

          Synek znajomej po Vermoxie wymiotował.

          PS Sigvaris pisze, że wiem dużo o "dżdżownicy" - tak trochę czytałam ale im
          dłużej walczymy z tym pasożytem (pierwsza dawka Zentelu 30.06.2006) tym
          bardziej wydaje mi się, że to jakiś kosmiczny robal, który w tajemniczy sposób
          co jakiś czas się odradza - ostatnio korespondowałam ze specjalistą
          parazytologiem, który stwierdził jedno "inwazje mnogie leczy się trudno".
          Obserwuj dokładnie swoje dziecko, bo mozliwe, ze za jakiś czas wrócą objawy, bo
          glista znów się odezwie (oczywiście życzę Ci, żebyś ukatrupiła gada na śmierć).
          Jeśli masz jakieś pytania, chętnie odpowiem. Pozdrawiam Kasia
          • kathy244 Re: vermox na pasozyty 27.05.07, 13:47
            Meczy mnie jedna rzecz-Moja corka juz kiedys miala gliste
            (jakis rok temu) wtedy wyszlo mi to z wynikow badan.Ostatnio 7 maja zrobilam
            profilaktycznie badania na obeznosc pasozytow,ale wynik byl negatywny,a dwa
            tyg.pozniej corka miala podobne objawy jak kiedys przy robalu-bole
            brzucha ,goraczka itp. Lekarz wiec przepisal od razu Vermox bo stwierdzil, ze
            objawy wskazuja na powtorke z glista... I teraz sie tak zastanawiam,czy to
            mozliwe ze 7 maja corka jeszcze glisty nie miala a dwa tygodnie pozniej juz
            tak?? Czy jest cos takiego mozliwe? Bardzo prosze o odpowiedz
            Kasia
    • n17062000 Re: vermox na pasozyty 28.05.07, 07:16
      może mieć osobnika płci męskiej i dlatego w badaniach kału nie wyszło, bo nie
      znosi jaj a poza tym przecież wiadomo z innych wątków jak trudno wykrywalne są
      pasożyty.
      • kathy244 Re: vermox na pasozyty 28.05.07, 17:23
        Tak wiem,ze czasem trudno wykryc...ale skad moge w takim razie wiedziec ,ze zostal zabity? Czy
        jedynym wyjsciem sa czeste badania kalu??
        • kerstink Re: vermox na pasozyty 28.05.07, 21:21
          I gdy ustepuja objawy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja