Dodaj do ulubionych

świerzb a alergia

29.11.07, 10:41
Może któraś z was miała podobny problem.
Córka (3 lata)ma alergię (pokarmowa, kurz, roztocza i nie wiem co jeszczesad
Po ostatniej wizycie u dermatologa dziecięcego okazało się, że muszę ją leczyć
na świerzb - maść siarkowa, Atarax. Ma bardzo głebokie rany, srtupki (między
palcami jednak tego nie ma).
Nie wiem na 100% czy to dobra diagnoza, ale mała się duuuuo mniej drapie,
właściwie to prawie wcale. Nie wiem też czy cała rodzina też ma się
leczyć,skoro jest to zaraźliwa choroba??
Obserwuj wątek
    • kruszyniaczek Re: świerzb a alergia 29.11.07, 19:37
      Witam. Świerzb jest bardzo zarażliwy, jeżeli córcia to ma to ty i
      reszta rodziny też powinniście mieć, świerzbem można się zarazić
      przez dotyk, spanie w jednej pościeli,itp. Kiedyś dawno temu
      przechodziłam przez tą z całą rodziną. To był koszmar. W jakich
      miejscach ma te zmiany skórne i kiedy najczęściej się drapie?
      • kasiabru Re: świerzb a alergia 29.11.07, 21:15
        Przeciez atopowe zapalenie skory nazywaja swierzbiaczka a przeciez
        tym sie nezarazisz przez dotyk. Alergia to alergia.

        Ja smaruje mojego synka emolientami i masciami z dodatkiem
        ogorecznika lekarskigo. Podobno bardzo obniza swierzb. Widze
        poprawe, chociaz co 2 tygodnie powracaja czerwone, suche plamy,
        otwierajace sie rany i ogolny nawrot choroby. Wtedy tylko kortyzon -
        nic innego nie pomaga.
        • ola.l Re: świerzb a alergia 29.11.07, 21:21
          świerzbiączka to świerzbiączka,a świerzb to co innego....
          pozdrawiam Ewa
          • kruszyniaczek Re: świerzb a alergia 29.11.07, 21:34
            dokładnie, zgadzam się z tym co napisała ola.l
            • kasiabru Dermatolog to nie alergolog 30.11.07, 10:23
              Nadal uwazam, ze te dwie rzeczy moga miec ze soboa cos wspolnego. A
              to dlatego, ze lekarze lubia stawiac diagnozy a potem si eokazuje ze
              to nie bylo to. I dlatego lepiej sie zdac na obiektywna opinie kilku
              lekarzy. Plus oczywiscie intuicja mamy.

              Skoro dziecko jest alergikiem to swierzb moze byc wynikiem wlesnie
              alergii. Jak tak nie jest to leczysz sie na swierzb. A jak tak to na
              alergie.
              • kruszyniaczek Re: Dermatolog to nie alergolog 30.11.07, 11:21
                A ja dalej uważam, że nie masz racji, Świerzb jest chorobą zakaźną
                wywołaną przez świerzbowca ludzkiego,który drąży kanały w naskórku i
                składa tam jaja, objawia się to dokuczliwym świądem szczególnie po
                gorącej kąpieli i w nocy gdy ciało jest rozgrzane. Nie ma to nic
                wspólnego z alergią, poza tym że objawia się świądem.
                • kasiabru Re: Dermatolog to nie alergolog 30.11.07, 21:10
                  Przeczytaj najpierw ze zrozumieniem a potem pisz odpowiedz: pisze,
                  ze te dwie rzeczy MOGA a nie MUSZA byc ze soba polaczone.

                  A to, ze lekarze lubia czasem stawiac diagnozy z nieba to nie nowsc,
                  prawda.

                  Jezeli to swierzb to mam nadzieje, ze sie wyleczy po odpowiedniej
                  kuracji.
    • mamaali0 Re: świerzb a alergia 01.12.07, 16:38
      Po maści -niby przeciw świerzbowej było super - 1 noc!!! I tyle. Kolejne noce
      wyglądały koszmarnie. Mała drapie się wciąż , szczególnie o 3 rano.
      Być może jest to przez okres grzewczy, ale jak to mam sprawdzić - przecież nie
      mogę w domu pozakręcać grzejników. Okna wszystkie mam porozszczelniane, i chyba
      przez to już złapała jakąś infekcję.
      Jeśli chodzi o to, dlaczego otrzymłam maść przeciwświerzbową - Pani doktor
      powiedziała rany na skórze były dziwne (bardzo głębokie) a maść siarkowa miała
      zadziałać przeciwświądowo. Ala potrafi jednym ruchem ręki podrapać się do krwi.
      Dlatego zaskoczyło mnie to, kiedy któraś z emam powiedziała,żebym wyluzowała i
      pozwoliła jej się podrapać.
      Bardzo dużo już wyczytałam na forum i wydaje mi się że sporo wiem o alergii i
      wiem jak ważne są badania na bakterie, pasożyty. Zrobiłam je - wszystko jest w
      porządku. Zostały mi jeszcze 2 badania kału na pasożyty.
      Wszystkie objawy opisywane przez was mimo wszystko wskazują na jakieś bakterie
      albo pasożyty (blada cera, podkrążone oczy, zgrzytanie zębami w nocy, świąd!!!
      moczenie nocne).
      • mamaoli_65 Re: świerzb a alergia 01.12.07, 20:41
        Moja Ola miała to samo.Też ma trzy lata.Wszystko zaczęło się od drapania pupy.Po
        jakimś czasie zaczęły wychodzić chrosty,które coraz bardziej sie
        rozprzestrzenialy.Zaatakowane nogi od kostek w górę i ręce od dłoni w
        górę.Chrosty czerwone,skóra czerwona i cały czas mega świąd.Ola budziła się jak
        w zegarku ok. północy i potem co godz.Drapanie przez 1,5godz.Różne opinie i w
        koncu świerzb.Leczyłyśmy Crotamitonem potem sprzątanie.Jest lepiej z wysypką,ale
        dalej się drapie i skóra czerwona.Nikt z domowników nie zachorowal.Dermatolog
        powiedziała,że leczenie czasami jest zapobiegawcze i nie do kńca musiał być to
        świerzb.Też nie miała na paluszkach zmian.Teraz zostało parę chrostek na
        podbrzuszu.Badania na kał robiłam prywatnie i wyszły lamblie.Ale potem
        powtarzałam[przed jakimkolwiek leczeniem]i nic nie było.Przed całym tym
        zdarzeniem skóra Oli była w miarę ładna a jak coś wyszło to pomagały maści
        steryd.Teraz nie.Pogubiłam się już w diecie i przypuszczeniach.Lekarze też nie
        pomagają.Co do pozwolenia dziecku się drapać to pisze to mama,która nie miała
        "przyjemnośći"przejść tego co my.Pozdrawiam.
        • mamaali0 Re: świerzb a alergia 02.12.07, 10:40
          Z tego co napisałaś rozumiem, że po tej maści od świerzbu u Twojej córci zmiany
          się polepszyły?? Ja miałam maść robioną w aptece. Dzisiaj kończę "leczenie" i
          wszystko muszę wyprać i posprzątać. Zmiamy są nadal. Trochę lepiej na nóżkach,
          ale ręce, plecy i szczególnie podbrzusze...
          U nas też to leczenie miało być zapobiegawcze - miało ale i tak nie pomogło.
          Sterydy też już nie działają.
          Jak teraz wygląda skóra twojej Oli? Czego teraz używasz?
          Buziaki.
          • mamaoli_65 Re: świerzb a alergia 04.12.07, 13:50
            Witaj.Jest bardzo różnie.Dzisiaj np.skóra wygląda ładnie,ale Ola się nadal
            drapie szczególnie na kolanach.Od tygodnia bierze Ketotifen łyżeczkę wieczorem a
            od dziś też rano.Na początku było fajnie,ale po 3 dniach jakby wróciło.Zobaczę
            co będzie po podwójnej dawce.Do tej pory brała Clemastin,ale to była
            pomyłka.Smaruję na zmianę robioną maśćią z wit.i Exsomega z owsa.Jedynie ten
            krem nam się sprawdził bo inne jak Emolium, Topialyse szczypały.Może dlatego,że
            tam jest mocznik a to chyba kwas.Badanie z kupki na grzyby wyszły
            "nieliczne".Może to to.Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka