Dodaj do ulubionych

Boję się tych lamblii :-(((

02.12.07, 21:35
Lamblie wyszły u dwójki moich dzieci. Jeszcze teraz zbieram próbki
na owsiki, żeby z kompletem badań uderzyć do pediatry.

I boję się...
Że pediatra zapisze nie to co trzeba, np. leczenie tylko dla
dzieci...
Że te leki nie pomogą, a co gorsza - jak to chemia - jeszcze
zaszkodzą (dzieci 7 miesięcy i 2,5 roku), np. na wątrobę...
Że mimo zawalczenia obcych, "alergia" nie minie. Teraz jedne leki
pomagają, ale wysypka nadal się pojawia, niezależnie od zapisanych
kuracji i starań spożywczo-pielęgnacyjnych.

Ale najwięcej chyba boję się tego sprzątania na końcu leczenia.
Wiem, że to głupie, ale to w sumie punkt w leczeniu, który najwięcej
ode mnie zależy. Jak go skopię, to 'obcy' wrócą, a moja Iza dalej
będzie się męczyć. Przeze mnie...

Jeżeli możecie, to podnieście mnie chociaż odrobinę na duchu,
proszę...

Przepraszam za smęcenie i pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • kerstink Re: Boję się tych lamblii :-((( 03.12.07, 07:20
      Poszukaj sensownego lekarza z kompleksowym rozwiazaniem ktore wydaje ci sie
      odpowiednio.

      Nie boj sie sprzatania, to swietna okazja na odgracenie. Zacznij juz dzisiaj z
      tymi rzeczami, ktore mozesz schowac - to idealne przed Swietami. Po kazdym
      sprzataniu bylam zmeczona, to prawda, ale tez sobie powiedzialam, ze zrobilam
      tyle ile moglam, wiecej nie dalo rade. I tak zrodlem zarazanie owsikami to u nas
      przedszkole.
    • pacia811 Re: Boję się tych lamblii :-((( 03.12.07, 12:25
      a ja byłam chyba jedną z tych osób, które jak zobaczyły lamblie na
      wyniku badań to się cieszyłamsmilesmilesmilesmile nareszcie wiedziałam co jest
      mojemu dziecku!! popatrz na to z tej stronybig_grin

      ja też się bałam sprzątania, choć ja uwielbiam sprzataćuncertain balam się,
      że nie dam rady czegoś przątnąć, albo że coś umknie mojej uwadze...

      piszesz, że leki będą ciężkie dla organizmu....hmmm...pewnie masz
      racje, ale nie wiem jakie leki są bezpieczne dla dzieci ( moja córa
      zjadałam ich wiegachne ilości,....), może warto załatwić
      tą "alergie" raz a porzadnie??

      pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka