jovzak
28.12.07, 23:45
Dziewczyny macie jakiś schemat dawkowania tych leków gdy zaczyna się
infekcja i oczywiście po 2 dniowym katarze suchy kaszel. Mam małe
doświadczenie gdyż synek na wziewach był leczony jedynie we wrzesniu
i październiku. Wczesniej nie wiedzieliśmy o jego alergii na
roztocza, drzewa i pleśnie (wychodził więc najczęściej na samych
syropach i witaminach).
Wiem , że niektórzy gdy zaczyna się kaszel włączają lub zwiększają
dawki flixo, niektórzy łączą z berodualem - mówię o sytuacji gdy nie
ma jeszcze jakiegoś poważnego zapalenia oskrzeli. Jestem w kropce
gdyż od tygodnia wyprowadzam małego z kaszlu, a tu od wczoraj jakby
nowy wirus kaszel znów suchy, dużo bardziej intensywny zarówno w
nocy i w dzień( wcześniej było zdecydowanie mniej), nos zapchany.
Mieszkam od miesiąca we Francji ( mój mąz ma tu roczny staż) i
dzisiaj poszliśmy do lekarza. Rozpisałam facetowi moje dawkowanie
flixo i berodualu , ale on to olaf. Zbadał synka powiedział,że
banalna infekcja wirusowa ( w rozpoznaniu napisał wirus
nosogardzieli, a gdy się zapytałam o zapalenie oskrzeli powiedział,
że tak, ale łagodne bardzo małe). Rozmowy w sumie prawie nie było bo
nie gadamy w ogóle po francusku ( on tylko po francusku).Dzisiaj
jednak ze słownikiem wszystko o małym i jego chorowaniu napisałam.
Na recepcie dostałam paracetamol, jakis syrop na suchy kaszel, spray
do gardła i do nosa) - facet w ogóle zignorował, że dziecko jest
alergiczne - załamka. Może jutro uda mi się zadzwonic do Polski do
mejej alergolo,