maman3
23.02.08, 19:05
Będę uparta, zmieniam wątek, tamtan miał nietrafny tytuł, jak
zasugerowała Sigvaris.Proszę, spójrzcie na te objawy z boku i
podpowiedzcie mi coś:mały ma 5 m-c
-od urodzenia raczej marudny- brzuszek
-była ładna waga (aż do teraz)
-podejrzewano skazę- przeszłam na ostrą dietę elim.
-poprawiło się zachowanie i buzia-ale na krótko
-pogorszenie nastąpiło, gdy się zapomniałam i zaczęłam jeść wołowinę
w bigosie-gdy wróciłam do diety, zaczęło się wszystko poprawiać,
choć problemy z brzuszkiem pozostały(burczenie, wiercenie się,
niespokojny sen),kupka był ok
-podana były szczepionka skojarzona 3 w 1
buzaia zaczęła mieć wysiękowe zmiany- tylko jeden policzek-raz sie
goiło, to znowu pogarszało bez widocznej przyczyny
-trzy dni temu pojawiła się wysypka na drugim policzku, na czole
(mniej), na rączce
-alergolog dał hydrok.+neomyc.+emolium, okłady z kwasu bornego,
fenistil w kropl.
-dziś 4 dzień podawania- na pewno lepiej, ale jeszcze nie idealnie
-brzuszek go boli, niechętnie ssie pierś-może to katar, którym go
poczęstował brat, ale już wcześniej nie miał wielkiego apetytu
- od 30 stycz. przybrał tylko 300gr!
-byliśmy dziś u pediatry- stwierdziła anemię- dostał żelazo,
witaminy, kwas foliowy, vigantol w tabl.i zalecenie, żeby wprowadzać
mu powoli zupki, tudzież mleko butelkowe,a także padła sugestia, że
może moje moje mleko mu nie odpowiada, bo czasem tak jest
-wydaje mi się, że kupy zielonkawe i sluzowate są złe?, do tej pory-
uważajcie! to moje czwarte dziecko, które karmię piersią-lekarze
mówili mi,że u karmionych piersią tak może być(?); jadłam wczoraj
kalafior- może dlatego?
-wyprosiłam skier. na bad. pasożytów, przy okazji usłyszalam, że
jeśli będą, to czym będziamy takiego malucha leczyć?
Dziewczyny, pomózcie, moja bezradność mnie zabija...,mam jeszcze
trójkę, która ciągle wymaga ścisłego doglądu, mąż optymista
twierdzi,że ja doszukuję się problemu i że lekarz wie, co robi...
Nie śpimy z małym już drugi tydzień-on, na szczęście, odsypia w
ciągu dnia, ja nie mogę...Do czego te objawy najbardziej pasują? Czy
mogę iść z takim maluchem na biorezonans?