patiflora
12.06.08, 20:04
Kilka dni temu byłam po raz drugi u dr K z moją 9-miesieczną
córeczką. Córka ma candidę i lamblie. Po ostatniej wizycie zgodnie z
zaleceniami dr K podaję córce 9 różnych preparatów (większość firmy
Sanum). Część z nich córeczka przyjmuje już ponad miesiąc. Na razie
poprawy nie ma, a skóra wygląda dużo gorzej niż przed leczeniem. W
sumie wydałam na te preparaty ponad 400 zł. Wiadomo, że zdrowie
dziecka jest bezcenne i zrobię wszystko żeby wyleczyć moją córeczkę,
ale już się gubię w tych wszystkich preparatach i powoli ogarnia
mnie zwątpienie.
Czy ktoś wyleczył sie z candidy i lamblii tylko dietą i homeopatią?
Dodatkowo (podczas drugiej wizyty) profilaktycznie córka dostała
Pyrantelum i ma zalecone kąpiele na włosogłówkę.