19.06.08, 12:16
mój synek je ser żółty i jest ok a jak zje biały ser czy homogenizowany czy
budyń zaczyna mu jakby warczeć przy oddychaniu. jak to sobie tłumaczyć? gdyby
to była skaza białkowa to powinien źle oddychać i po tym żółtym serze? co to
oznacza?
Obserwuj wątek
    • dynema Re: ??? 19.06.08, 12:25
      Ser zolty zawiera bardzo malo laktozy, ser bialy duzo.

      • kruffa Re: ??? 19.06.08, 12:32
        Ser biały nie zawiera laktozy. Zawiera ją jedynie mleko.
        Kwestia z żółtym serem może wynikać z faktu, że jest on o wiele bardziej
        przetworzony. Serek homogenizowany to nic innego niż odsądzony jogurt.

        Kruffa
        • dynema Re: ??? 19.06.08, 12:53
          Nieprawda. Nie tylko mleko zawiera laktoze!! Co ty piszesz? - ktos
          przeczyta i 3 dni z toalety nie wyjdzie.

          W 100g mleka sa 4-5g laktozy
          W 100g sera bialego sa 2-3 gramy laktozy

          Dawaj dziecku ser zotly - jest po wieloma wzgledami lepszy niz bialy.



          • kruffa Re: ??? 19.06.08, 13:14
            Poczytaj sobie trochę na temat laktozy. Jest to cukier mleczny, który w czasie
            procesie fermentacji (gdy mleko kiśnie i tworzy się jogurt lub kwaśne mleko z
            którego robi się ser biały) pod wpływem bakterii mlekowych ulega przetworzeniu w
            kwas mlekowy.
            Mam akurat w domu osobnika z jej nietolerancją, więc wiem co piszę.

            Kruffa
            • dynema Re: ??? 19.06.08, 13:50
              Tez mam w domu osobnika z nietolerancja - moja Mame, i mamy tabele w
              ktorej tamte liczby stoją jak wół.

              Tak wiec wiem, że Mama może jeśc ser żółty i nie ma sensacji, a po
              jogurcie mogłaby sie nie pozbierać.

              Ser biały, jogurt i kefir maja laktozy mniej, ale nie oznacza że jej
              nie mają wcale , BO TO NIEPRAWDA.
            • dynema Re: ??? 19.06.08, 14:06
              I poczytaj sobie kruffa troche na temat laktozy:

              www.forumpediatryczne.pl/txt/print,2347,0
              Piszesz brednie, odnośnie ilości laktozy w jogurcie wyciełam
              fragment poniżej:

              "Zasadniczą metoda leczenia nietolerancji laktozy jest ograniczenie
              jej spożycia przy zapewnieniu w diecie dziecka odpowiedniej podaży
              wszystkich substancji odżywczych, w tym wapnia. Alternatywą dla
              mleka może być kefir lub jogurt. Przykładowo, o ile mleko krowie
              zawiera średnio 4,3 g laktozy w 100 ml, to w tej samej objętości
              jogurtu znajduje się jedynie 2,9 g laktozy"

              Nie mam pojecia gdzie Ty wyczytalas ze laktoza jest tylko w mleku.
              Ktoś będzie mial dziecko z ostrą nietolerancją to wysle je przez
              takie bredie na tamten swiat bo zgodnie z zaleceniem kogos o
              pseudonimie kruffa bedzie szprycowal dziecko jogurtem.

              Jak czegos nie wiesz to nie pisz- komus moze sie stac straszna
              krzywda przez takie cos.
              • luty71 Re: ??? 19.06.08, 22:48
                A ty dynema wrzuć trochę na luz
              • kruffa Re: ??? 20.06.08, 06:30
                Najlepiej jest wycinac kawałki artykułu i je wklejać dla potwierdzenia własnej
                tezy. Przeczytaj cały artykuł i zobacz co jest tam napisane. I już pisząc
                niezbyt grzecznie - to jest umiejętność czytania ze zrozumieniem wink Niestety
                jak donoszą naukowcy - Polacy i nie tylko mają z tym coraz więcej trudności, bez
                względu na wykształcenie.

                Kruffa
    • ola33333 Re: ??? 20.06.08, 00:28
      a ja czytalam, ze nabial zawiera rozne rodzaje bialek.
      W zoltym serze jest glownie kazeina, a prawie nie ma bialek
      serwatkowych np. beta laktoglobuliny ktora wystepuje w duzych
      ilosciach w swiezym mleku i jogurcie. Przy skazie bialkowej mozna
      byc uczulonym na jeden lub kilka rodzajow bialek, niekoniecznie
      wszystkie stad rozna reakcja organizmu na rozne produkty.

      Z tego co czytalam nietolerancja laktozy przejawia sie raczej
      problemami ze strony ukladu pokarmowego typu wzdecia bole brzucha
      niz objawami astmy.

      Pozdrawiam
      • ola33333 Re: ??? 20.06.08, 00:39
        Jeszcze dla jasnosci: laktoza to cukier a cukier nie uczula,
        natomiast bialka uczulaja, czyli wywoluja alergie (a przez to AZS i
        astme).

        Nietolerancja laktozy pochodzi od niewystarczajacej produkcji enzymu
        laktaza, potrzebnego to rozlozenia tego cukru, stad wzdecia bole
        brzucha. To jednak nie alergia.
        Czytalam jeszcze ze w przypadku nietolerancji laktozy dobre efekty
        daje podawanie probiotyku (niestety nie pamietam ktorego) bo wtedy
        te pozyteczne bakterie produkuja laktaze.
        • marcin2424 Re: ??? 20.06.08, 09:46
          trochę się tu posprzeczałyście ale i tak bardzo dziękuję bo to co chciałam
          wiedzieć to się dowiedziałam i wszystko ułożyło mi się w całość.
          niektóry nabiał tak jak pisałam powoduje większe lub mniejsze problemy przy
          oddychaniu u synka. zapomniałam wam napisać że ma on też problem z refluksem
          żołądkowym tzn. po zjedzeniu już tylko niektórych produktów w tym też słodyczy
          a skoro ta laktoza to też cukier...
          z tego wynika że to ta laktoza nasila refluks kwasy podrażniają układ oddechowy
          i z tą te problemy i powarkiwania przy oddychaniu a z tego to już tylko krok do
          zapalenia oskrzeli.
          teraz powiedzcie mi jeszcze
          1.czego w ogóle nie mogę podawać dziecku
          2.czym to zastąpić
          3.gdzie się udać jakie zrobić badania żeby sprawdzić że to faktycznie problem z
          tą laktozą
          4. czy jeżeli to laktoza to synek musi być pod kontrolą jakiego lekarza i
          zażywać leki
          • kruffa Re: ??? 20.06.08, 11:35
            Zrób krzywą laktozową - to da ci odpowiedź czy problem, a na razie dawaj tylko
            żółty ser jeśli dziecku nie szkodzi.
            Na nietolerancję laktozy nic się nie robi - tylko do końca życia unika produktów
            ją zawierających (niektóre leki zawierają laktozę).
            I poszukałabym dobrego alergologa, bo brak produkcji laktazy daje objawy
            brzuszne a nie oddechowe.

            Kruffa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka