Hejka- byliśmy dziś na kontroli i dowiedziałam się wreszcie który to
stopień dysplazji- prawe biodro IIa i lekarz powiedział że jest
dobre, lewe- IId - wydaje mi się , że to dość poważny stopień- od
ostatniej wizyty (3 tygodnie) nie ma poprawy- z tym tylko że nie
grozi już decentracja... Julka nadal jest w koszli- zastanawiam się
nad konsultacją u kogos innego...bo u tego następna wizyta znowu za
miesiąc