Dodaj do ulubionych

AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o pomoc

12.09.08, 15:45
To forum jest niemal eksperckie, wiec mam nadzieje, ze doradzicie mi co robic.
Od razu nadmienie, ze mieszkam w Anglii, do tej pory leczy nas tylko lekarz
rodzinny, wizyte u dermatologa mamy za miesiac, a badania w kierunku
pasozytow/grzybow itd z kalu mi odmowiono (robilam zwykly posiew, ale nic nie
wyszlo). Mam 3.5 mies synka, u ktorego od ok. 2 miesiecy wystepuja ogromne
problemy. Krew w kupce i sluz pojawia sie sporadycznie, bylismy na
Nutramigenie, teraz przeszedl na Neocate (rowniez karmie piersia). Moja dieta
sklada sie od 2 mies z: chleb, dzemy, pieczony/gotowany kurczak, gotowane
ziemniaki i marchewka, herbata. Skora cigle sie pogarsza, wiec zasugerowano
odstawienie go od piersi na kilka dni i obserwowanie efektow. Tak tez robie od
wczoraj. Co do skory to najgorzej jest na twarzy i glowce, czerwone
liszajowate zmiany, ktore on wciaz drapie, a nawet jak jest w rekawiczkach to
trze, tworzy sie taki wysiek. Zmiany na czole, calej glowce, policzkach, po
bokach twarzy. Szyjka bardzo odparzona, zmiany na klatce i brzuszku, czasami
na pleckach (suche czerwone placki). Raczki i nozki suche i czerwone, w
lokciach, pod kolanami i przy zgieciach stopek czerwone rany. I wszystko to go
koszmarnie swedzi, bo drapie sie niemilosiernie. Do tej pory stosowalam kremy
nawilzajace stad na bazie cieklej parafiny i chyba isopropylu, kapiel w
krochmalu i owsiance, przyslali mi z Polski Lipicar Baume. Troche pomogl, ale
nie na dluzsza mete. Zmiany sa coraz gorsze, wczoraj lekarz rodzinny przepisal
mu masc ze sterydami (Clobetasone Butyrate) do smarowania na calym ciele gdzie
sa zmiany (lacznie z twarza i szyjka), potem mamy przejsc na lzejszy steryd do
dluzszego stosowania. Czytalam wszystkie informacje na tym forum o sterydach i
jestem przerazona. Co radzicie:
1) bede probowac wszystkiego, zeby uniknac sterydow, jakie masci/leki
cokolwiek bez recepty pomogly waszym dzieciom (ktos moze mi je dowiezc z
Polski)na takie naprawde powazne i bardzo swedzace zmiany
2) co robic z moja dieta? Jesli po kilku dniach od odstawienia bedzie poprawa
to znaczy ze to moje mleko wciaz go alergizuje. Czyli co mam odstawic, a moze
calkowicie zmienic diete? Moze bezmleczna bezglutenowa itd

blagam poradzcie cos, bo jestem bliska zalamania jak patrze na mojego szkraba,
a on ma dopiero 3 i pol miesiaca.
Obserwuj wątek
    • corelll Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 17:19
      u mnie podobnie, tylko zmiany na razie mniejsze
      jem w zasadzie to co ty, tylko zadnego nabiału i kurczaków, tylko indyk, a
      wysypka sie powieksza, na szyjce były juz rany-na razie zaleczone sterydemsad(
      tez nie wiem co dlaej robicsad
      mała tez ma 3,5 miesiaca
      karmie swoim mlekiem
      • halszka111 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 20:02
        Ja bym odstawiła chleb i kurczaki. Znasz skład chleba który jesz? Nie ma w nim
        polepszaczy w postaci np. mąki sojowej? W Polsce trudno o chleb bez polepszaczy,
        podejrzewam ze w Anglii jest tak samo. Poza tym pszenica może alergizować.
        Oczywiście, może być i tak że tonie kwestia diety, ale np. proszku do prania,
        kosmetyków. U nas na sączące sie rany sprawdzały się kapiele w słabym roztworze
        nadmanganianu, chyba mamciulka-nikulka ostatnio pisała co u niej sie sprawdzało,
        poczytaj jej posty. Ja sama nie stosowałam sterydów poza dwoma czy trzema dniami
        na miejsca przy uszach. Jak skóra była bardzo brzydka to kąpiele w
        nadmanganianie na odkażenie ranek, a potem żadnych kosmetyków do kąpieli tylko
        sól bocheńska. Włosy myliśmy Phisiogelem czy czyms takim i to bardzo rzadko, raz
        na dwa tygodnie. Z maści na skórę stosowałam tylko Linomag zielony, tylko na
        zmienione miejsca, ale podobno też sprawdza się na sączące rany Sudocrem,
        stosowany az do zasuszenia ranek. Maść cholesterolowa nie sprawdziła się u nas,
        mam wrażenie że po niej świąd sie nasilał.
    • gaba36 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 20:01
      Tak w skrócie - u mojego synka jak miał 4 tygodnie pojawiły sie
      zmiany skórne plus sluz i krew w kupie. Odstawiłam nabiał, jajka,
      pszenicę. Polepszyło się, ale po jakimś czasie nagle powrócił śluz i
      krew. Bytło to 3 m-ce temu. Od tamtej pory jestem na drastycznej
      diecie, którą modyfikuję i rozszerzam. Jem - chleb kukurydziany i
      żytni (ten ostatni od tygodnia), smalec domowy, schab duszony,
      marchewkę z groszkiem, wafle ryżowe i domowe jabłka duszone. Z
      napojów woda niegazowana i herbata owocowa. Ostatnio odstawiłam
      herbatę ciemną i ziemniaki - i zdarzył się cud, Krwi nie ma. Czy ma
      to związek z odstawieniem tych rzeczy czy nie - nie wiem i nie będę
      sprawdzać. Ze słodyczy - piekę sobie ciastka z mąki kukurydzianej,
      jabłek i kaszy kukurydzianej. Czasem jem dziecięcą kaszkę
      kukurydzianą z jabłkami i piję jabłkowe soczki Gerbera. Z przypraw
      cukier i sól. Współczuje Twojemu maluchowi, mój nigdy az takich
      problemów skórnych nie miał. Ostatnio zrobiłam sobie tabelkę i
      wszystko zapisuję, zarówno co jem jak i polepszenie czy pogorszenie
      skóry i kupek.
    • kyziam Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 21:33
      Moja 5-miesięczna córeczka ma również podobne problemy skórne, tzn: zmiany na
      główce zachodzące na czółko ( charakterystyczne jest to, że zmiany na główce i
      czółku okresowo robią się intensywnie czerwone, a okresowo są w miarę blade ) i
      czerwone plamki na zgięciach łokciowych i kolanowych i bardzo mocne na zgięciach
      w stópkach. Smarujemy balsamem Balneum, na wieczór robiona maścią natłuszcającą
      a w ciągu dnia Elo-bazą. Ale niestety bez poprawy, wrecz zmiany się nasilają z
      dnia na dzień.
      Moja córeczka jest karmiona mlekiem modyfikowanym. Od dwóch tygodni wprowadziłam
      słoiczki ( najpierw jabłko, potem marchewka ). Czy to możliwe aby takie zmiany
      były od wprowadzonego jedzonka słoiczkowego ? Lekarz nie określił tego
      jednoznacznie.Nie mamy problemów z kupką . Ew. drobne zatwardzenia ale ponoć
      przy marchewce tak może być.
    • speedymika Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 21:46
      A więc po kolei :

      1. Chleb - w większosci dodają cos z mleka! poza tym drożdze, pszenica.. ja bym
      wywaliła i albo taki czysty żytni na zakwasie (
      , albo w ogóle.
      2. Dżemy- to samo! sprawdzasz etykiety, co kryje sie pod tymi E...?Ja dżemów
      używam, ale tylko i wyłązcznie tych ekologicznych, jedyne składniki to owoce i
      cukier. a najlepiej w ogole takie bezcukrowe
      3. do herbaty dodajesz cytrynke? jak tak to wywal.
      4. Czym smarujesz chleb? w większości margaryn są dodatki z masła! u nas tylko
      jedna jest bezpieczna dla alergików...
      5. Sudocremem zwykłym próbowałas to smarowac? wysusza, ja smarując konsekwentnie
      na przemian sudocrem i alantan plus, wygoilam w zgięciach nóżek i rączek to, co
      po sterydzie wygladalo jeszcze gorzej niż przed...
      6. U nas taki emolient, Oilatum, pogarszał skórę!!!! W nim jest olej arachidowy,
      mocno uczulający. A Emolium też, bo ma w składzie kwas mlekowy! odstaw każdy
      kosmetyk na tydzien. I patrz co się dzieje.
      Ja tak dobrałam optymalny zestaw.
      7. Super pomagają na swędzenie: kąpiele w skrzypie polnym, maść Chlorochinaldin
      *ta bez steryda.

      pozdrawiam i życzę powodzenia w walce...
      • kyziam Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 21:52
        Proszę o wyjasnienie, bo już się gubię: dlaczego stosować wysuszający jeszcze
        bardziej sudokrem ?
        • qqazz Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 22:09
          Sudokrem jest na bazie cynku i goi rany oraz silne stany zapalne i
          zaczerwienienia, tyle że po zasuszeniu trzeba skórę nawilzyć i odżywić np.
          alantanem plus maść (ale nie natłuszczać bo się rozpaprze).



          pozdrawiam
          • avanitta Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 22:43
            Co do kwasu mlekowego to on nie ma nic wspólnego z mlekiem ale nie wiem czy może
            uczulać czy nie. U nas emolium pomagał. Pomagała też Mustela stelatopia.
            Ostatnio testowaliśmy krem Physiogel i była spora poprawa.
            Moja córka wyglądała dosyć podobnie. Nie umiałam ustalić co uczula, zmiany
            zaogniały się nawet jeśli piła sam Nutramigen. Tylko po jednym produkcie
            pojawiła się "normalna" wysypka. Do tej pory nie wiem czy to jest rzeczywiście
            alergia czy tylko reakcja na pasożyty i grzyba. Pewną poprawę widziałam po
            odstawieniu cukru (dieta przeciwgrzybiczna). Pomagały też maści przeciwświądowe.

      • vittoria25 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 13.09.08, 03:14
        A wiec tak:
        1) w skladzie chleba nie ma mleka ani konserwantow
        2) kupuje te ekologiczne, bez E
        3) herbata bez cytryny
        4) suchy chleb i dzem (wykluczylam wszelki nabial ponad 2 miesiace temu)
        dzieki za wszystkie rady
        • speedymika Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 13.09.08, 07:13
          a dżem z jakich owoców? małopestkowe (truskawka, malina) mogą uczulać.
          probowałaś zmieniać proszek do prania, swoje ubrania prac rowniez w dziecięcym?
          może psiknij ALergoffem na łóżeczko, może to roztocza...

          Aaaa i niedawno odkryłam że podkład Rimmela kontaktowo podrażniał skórę małej.
          Zmieniłam na Astora i jest oki smile
          Moze w tym kierunku jeszcze pomyśl?
    • fochna1 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 12.09.08, 23:57
      U mojego synka działa Balneum Hermal, skórka zrobiła się piękna.
      Pediatra-alergolog przepisała nam Protopic na miejsca zmienione na
      skórze,dostaliśmy też receptę na maść sterydową ale nie kazała jej stosować na
      buźkę bo może wybielić skórkę i dziecku pozostaną plamy
    • corelll Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 13.09.08, 00:57
      u nas dzisiaj porobiły sie mokre krosteczki i zaognienia w pozostalych
      zgięciach-nie ma juz na szyjce a sa pod paszkami, w lokciach, pod kolankami,
      koło stópek-czym smarowac te miejsca? wysuszac czy natluszczac bo ja juz głupieje?
      czym smarowac reszte ciałka - na buzce jest drobny grysiczek, udka suchawe w
      liszajkachsad((
    • corelll Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 13.09.08, 00:58
      aha, jak było to zaognienie pod szyjką to nic nie pomagało=sudokrem, bepanthen,
      alantan ani masc ani krem, puder, mąka ziemniaczana, kapanie w nadmanganianie -
      dopiero sterydsad((
      • speedymika Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 13.09.08, 07:16
        ja te mokre w zgieciach wygonilam dopiero sudocrem na zmiane z alantan krem.
        sterydy tylko pogorszyły, inne cuda, krochmale, kalliki, też nie pomagały za
        bardzo. Ale to trzeba smarowac ta kombinacją tak z tydzien zeby było widac
        poprawę, ja robię tak,że na noc sudocrem, rano alantan plus -krem, potem w
        połowie dnia znowu sudocrem i po południu alantan, i na noc znowu sudocrem.
        Na poczatku wydawało się ze gorzej, ale bylam uparta i po tygodniu ktoregos
        ranka zobaczyłam sliczne nóżki bez czerwonych plam smile
    • fragolaa Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 13.09.08, 12:22
      Witajcie,
      ja walczę z alergią córeczki od 3 m.ż. Teraz ma 9 miesięcy i jest
      dobrze. Do do Twojej diety Vittoria25 to moim zdaniem jest dużo
      alergizujących pokaramów- choćby wspominiany dżemm marchewka,
      kurczak- bardzo uczula. Ja za radą lekarza alergologa na początek
      odstwaiłam prawie wszystko i jadłam tylko ziemianki, ryż, mleko
      ryżowe, indyk, chleb bezglutenowy, potem żytni. Do pici czarna
      herbata, kawa, woda. Żadnych owoców, żadnych warzyw.To jest
      koszmarna dieta i najgorsze ze na początku nie było efektów. Taką
      dietę miałam ok. 2 miesiące i dopiero wtedy skóra się poprawiła.
      Potem powoli wprowadzałam nowe produkty - kalafior, cukinia,
      wieprzowina, arbuz . Dziś jestem na diecie pół roku, i wcale nie
      jem zbyt wielu rzeczy. Poza wymienionymi jeszcze brokuł, banan od 2
      tygodni, fasolkę szparagową, marachwkę od miesiąca. Większości
      rzeczy nie udake mi się wprowadzić, moją córeczkę uczulają jabłka,
      gruszki, brzoiskiwienie, morele, nektarynki, winogrona, buraki,
      kukurydza. Innych rzeczy jeszcze nie próbowałyśmy. Ja zamierzam ją
      niedugo odstaić, mam już dośc tej męki. Niemniej jednak dieta ta ma
      jeden plus- mam figurę jak nigdy- wszystkie koleżanki zazdroszcząsmile
      W każdym razie wszystko może uczulać nawet ryż i zieminaki, a
      produkty do niedawna uwazane za bezpieczne jak marchewka i jabłko,
      kurczak są bardzo alergizujące.
      Co do pielgnacji to ja używałam sterydu bardzo rzadko na najtrudniej
      gojące się rany, dosłownie raz na miesiąc. A do codziennje
      pielęgnacji maść cholesterolowa jako nawilżanie bo nie ma
      właściwośći leczących, na rany vitella Ictamo albo Tanno hermal
      emulsja, jest też dobry krem la roche posey na rany ale nie pamętam
      nazwy a już go skończyłam. Do ciała dobry też jest alanatan plus
      albo exomega. Ale musisz sama spróbować.
      to jest droga przez mękę. W każdym razie u nas zdarzają się rózne
      wysypki, drapie sie - cały czas śpi w skarpetkach ale jest o niebo
      lepiej, Musisz uwazać żeby nie rozdrawpywał ran do krwi, u nas
      dziecko tak się podrapało do krwi, żę w rany wdał się wirus
      opryszczki - to się nazywa nadkażenie opryszczką. Byliśmy 2 tygodnie
      w szpitalu, a leczenie trwało miesiąc.
      • piastunka.pl Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 17.09.08, 01:27
        Moja 3-letnia córka ma silna alergie pokarmowa i AZS. Potwierdzam,
        że blasamy zawierajace kwas mlekowy moga uczulac. Stosowalismy
        balsam Xerialine, który dawał bardzo dobre efekty i poprawe stanu
        skóry, ale córeczka po posmarówniu zaczynała płakac. W koncu okazało
        sie, ze balsam ja "szczpie' i "piecze". taki efekt dawał wasnie kwas
        mlekowy. Do rozdrapanych ran polecam wszystkim maśc tormazol
        www.doz.pl/apteka/p9687-Tormazol_masc_20_g. to ziołowa masc
        przyspieszajaca gojenie sie trudnych ran i odpazeń,a także takich
        saczących sie otarc naskórka. Jest rewelacyjna, dzieki niej nie
        uzywamy wogóle sterydów. Dowiedziałam sie o niej z forum
        eksperckiego o kosmetykach. Uwazjacie tylko, zeby w aptece nie
        wcisnięto wam Tormazolu jako odpowiednika, który jest zakazany dla
        dzieci bo zawiera kwas borowy/borny.
        • piastunka.pl Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 17.09.08, 01:30
          Zakazany dla dzieci odpowiednik (zawierajacy ten sam wyciąg z kłącza
          pieciornika) to Termentiol -zawiera dodatkowo kwas borny.
    • fiona338 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 17.09.08, 15:35
      Ja tez mieszkam w Anglii. Moj synek ma 2 latka i prawie od samego
      poczatku zmagamy sie z czyms co tutaj nazywa sie egzema. Moje
      sugestie to:
      1/ w Anglii wszystkie problemy skorne leczy sie kremami na parafinie
      typu epaderm i sterydami; wedlug mnie te kremy nie lecza tylko
      stanowia bariere, ktora ochrania ale tez nie pozwala skorze oddychac
      czyli normalnie funkcjonowac i dojrzewac do normalnego wydzielania
      tluszczu i potu, a ja chcialabym, zeby skora mojego synka sie raczej
      usamodzielniala a nie uzalezniala od kremow
      2/ sterydy owszem stosowalam, ale w sytuacjach krytycznych, kiedy
      maly byl podrapany do krwi; tylko, ze taka wyleczona, wydawaloby
      sie, skora za dzien, dwa znowu zaczynala swedziec i maly sie znow
      kaleczyl i wszystko od poczatku; generalnie uwazam, ze sterydy
      jeszcze bardziej uwrazliwiaja skore
      3/ moim zdaniem sucha, chora skore nalezy natluszczac a nie nawilzac
      dlatego ja smaruje synka olejkiem dla dzieci niemieckiej firmy
      Lavera (to jest kombinacja roznych naturalnych olejow miedzy innymi
      z wiesiolka; mozesz to kupic w Anglii w sklepch ze zdrowa zywnoscia
      Leaders za bagatelka, 8 funciakow); to jest najlepsze co stosowalam,
      kiedy po tym olejku wrocilam na chwile do epadermu to maly az spuchl
      na buzi
      4/ u nas skora zawsze wyglada lepiej latem, kiedy w sloneczne dni
      spedzamy czas w parku i na plazy; wbrew temu co sie obecnie uwaza,
      slonce ma dobroczynny wplyw na skore, dezynfekuje rany i przyspiesza
      gojenie; oczywiscie slonce wymaga rozwagi, z takim malym szkrabem
      jak Twoj wygrzewajcie sie w sloncu po 15 minut moze, no i bez
      zadnych kremow z filtrami oczywiscie
      5/ szukaj przyczyny egzemy, moze Ci sie uda, bo mi jeszcze nie;
      robilam w Anglii badania alergiczne z krwi, badania kupki na robaki
      i nic nie wyszlo;
      6/ zastanow sie nad probiotykami dla malego; w tej kwestii raczej
      pogadaj z lekarzem, bo Twoj syenk jeszcze jest maly; ja mojemu daje
      ProbioStart (rowniez znalezione w Leadersie)
      7/ szukaj, czytaj, sluchaj ale nie daj sie zwariowac; ja bylam u
      wielu lekarzy i w Anglii i w Polsce i kazdy z nich mowil cos innego,
      a z dzieckiem zostajesz Ty sama

      Pozdrawiam
    • binkaa Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 19.09.08, 09:46
      pocieszę
      jak moj maly miał 3,5 m-ce bylismy w szpitalu na zapal. płuc
      był tam czerwony caluśienki
      z sączącymi zmianami
      po szpitalu jeszcze ze 2 m-ce się ciągło
      dermatolog sterydy, pomnagały na 1 dobę, 1 doba bez smarowania i znów to samo
      więc przestałam
      kupiłam parfenac w niemczewch i on pomóg, wyleczyłam ciałko
      tera znie jest idealnie (mały ma 11 m-cy) a w porównaniu do tamtego okresu jest
      oki, da się zyć i JEŚĆ: nawet jajko, nawet coś z ukrytym mleczkiem np ciastko
      jest oki
      • binkaa Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 19.09.08, 09:48
        www.atopowe.pl/forum/tematy/1882/wielkie-dzieki-za-parfenac/
        stąd dowiedziałam się o tej maśći
        jak dla nas jedyna rewelacyjna, bez recepty, ok. 55 zł za 100 g (15 euro)
        • agatawawa2 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 27.01.09, 10:47
          u mojego synka świetnie działa Emolium, polecam niedrogi, dostępny w aptece bez
          recepty. Skóra wygląda coraz lepiej, mały przestał sie drapać i przestało go piec.
      • binkaa Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 19.09.08, 09:50
        a dodam ze alegria mojego syna była niezależna (jest niezależna0 od diety
        odstawiłam od cycka, był na nutramigenie, też na bebilonie pepti w ramach próby,
        na amino, było to samo co na cycku więc...
    • chani75 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 27.01.09, 15:18
      Z azs u mojej prawie sześcioletniej córki zmagam się niemal od jej urodzenia, w
      tej chwili sytuacja jest w zasadzie opanowana (odpukać), więc mogę napisać co u
      nas pomaga. Po pierwsze nasze azs nie jest związane z alergią. Bardzo dobra
      dermatolog, która się nami opiekuje potwierdza, że to jest całkiem częste.
      Dlatego wszelkie diety, na których byłam w czasie karmienia - a byłam - nie
      miały żadnego sensu. To jest po prostu choroba skóry, nieuczalna, ale do
      opanowania. Niektóre produkty spożywcze, barwniki, konserwanty mogą nasilać
      wystąpienie zmian, ale nie są pierwotnym powodem, bo po prostu skóra nie działa
      jak należy. Dlatego z diety matki, a potem dziecka trzeba wykluczyć konserwnty,
      barwniki sztuczne, cytrusy pryskane itp. Robiłam też swego czasu wszelkie
      badania na pasożyty itp, ale nam nic nie wyszło.
      Ubranka prać w proszkach dziecinnych, dodatkowo płukać 2 razy i bardzo ważne
      ubranka muszą być bawełniane i najlepiej tylko białe. Barwniki są nie tylko w
      jedzeniu. Dodatkowo w naszym przypadku bardzo podrażniają rajstopki, więc ich w
      ogóle nie używamy. Z kremów stosujemy obecnie tylko 2 produkty; na noc biała
      papka (robiona w aptece, ma w składzie tlenek cynku więdz jest to ta sama zasada
      co z sudokremem, a jest łagodniejsza) na dzień maść cholesterolowa. I tylko to,
      choć przez lata stosowałam różne mazidła, które trochę działały, a potem
      przestawały (aderma na przykład po 2 latach zaczęła pogarszać skórę). Sterydy
      tylko w ostateczności, ja wolę elidel, chociaż od roku nie stosuję. Latem TRZEBA
      trochę opalać. Nasza lekarka zaleca nam w październiku, czyli tuż przed zimą
      wyjazdy w ciepłe kraje i kontrolne opalanie dziecka - i to naprawdę pomaga. Poza
      tym zrób wszystko żeby dziecko się nie drapało, bo od tego robi się błędne koło.
      Można lekko bandażować na noc miejsca, które chcesz chronić, a pod spód dać
      gaziki nawilżone solą fizjologiczną - u nas trochę pomagało. Myć oczywiście
      mydłem bez mydła np. emolium, mustela, aderma albo w krochmalu albo w siemieniu
      lnianym. I na przyszłość, jak dziecko będzie starsze, musisz wiedzieć, że każdy
      stres, czy emocje bardzo nasilają chorobę. U nas najgorzej było, kiedy urodziłam
      drugie dziecko - starsze 2 dni po porodzie trafiło do szpitala tak ją wysypało z
      tych emocji.
      pozdrawiam
      chani
    • ewelina628 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 30.01.09, 19:41
      Mojej córce od 3 tyg. zaczeła tez sie pojawiac krew w kupkach sporadycznie kilka
      kropli. Zaczęłam stosować drakońską dietę bez najmniejszej ilości mleka, nic nie
      pomagało. Oprócz mojego mleka dawałam wtedy Nutramigen nic nie pomagało. W końcu
      trafilismy do prof. cenionej w całej Polsce. Powiedziała ze to alergiczne
      zapalenie jelita i kazała natychmiast odstawić od piersi i dawać tylko
      Nutramigen. Od drugiego dnia podawania tylko mleka N. krew sie nie pojawia a
      minelo juz 5 m-cy. Na skore rewelacyjna jest seria Atopin, corki skora stala sie
      wrecz aksamitna. Prof. zalecila mi tez dodawanie 1 ray dziennie probiotyku
      Diclofor 30. Odstawienie od piersi to nie tragedia ja starsza corke karmilam 10
      m-cy a jest tak chorowita ze okres jesien zima to ok. 7 infekcji a o
      przedszszkolu nie ma mowy bo zawsze tylko do srody wytrzymzwala, a mala
      przetrwala bez kataru juz kilka przeziebien siostry. Pozdrawiam i glowa do gory.
    • lonta0 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 06.05.09, 12:22
      WITAJ!!TEZ MIESZKAM W ANGLII I NIE JESTEM ZADOWOLONA Z LECZENIA
      LEKARZY TU.MO JA CORKA TEZ MILA PROBLEMY SKORNEsmirkUCHE CZERWONE
      LISZAJE NA PLECKACH I BRZUSZKU POLICZKI CZERWONE I WYGLADALY JAK
      SKORUPA.TU LEKAZE ZA KAZDYM RAZEM DAWALI NAM MASCI STERYDOWE ALE ONE
      POMAGALY NA TYDZIEN A POTEM WSZYSTKO OD NOWA SIE ZACZYNALO.BYLA
      TERAZ W POLSCE I POSZLA DO ALERGOLOGA PEDIWTRY I STWIERDZIL AZS.
      KAZAL ZMIENIC MLEKO NA NUTEMIGEN DOSTALA JESZCZE MASC ROBINOM
      CHLODZACOM I DIETE BEZ MLECZNOM,MALA NIE MOZE JESC CIELENCINKI I
      WOLOTINY,SEROW I JOGUTOW.STOSUJEMY SIE DO TEGO OD MIESIACA I JEST
      NIESAMOWITA POPRAWA NIEMAY ZADNYCH PROBLEMO SKORNYCH.SPRUBOJ TAK A I
      JAK WPROWADZASZ MALEM COS NOWEGO TO BARDZO UWAZAJ I OBSERWOJ CZY COS
      SIE NIE DZIEJE BO MOZE BYC NA COS UCZULONY A TY TEGO MU NIE
      ELIMINUJESZ I DLATEGO TAK JEST.SPRUBOJ ODSTAWIC NA TYDZIEN MOZE 2 TO
      CO MUDAJESZ JESLI JE COS OPRUCZ MLEKA.A I KUP SOBIE PLYN DO KAPIELI
      OLIATUM ON NATLUSZCZA SKORE BO MYSLE ZE POWINNAS JA TERA NATLUSZCZAC
      I NAWADNIAC PRZES KAPIEL.PRZES NATLUSZCZANIE I NAWIZANIE OBOJETNYMI
      MASCIMO KREMAMI I LOTIONAMI JEDNOCZESNIE DZIALA TO PRZECIW ZAPALNIE
      I PRZECIWSWIADOWO.A KAPIEL ZLUSZCZA TEN SUCHY NASKUREK.POZDRAWIA
      I POWODZENIA.MAM NADZIEJE ZE SIE WAM UDA BO ZAL MI WASZEGO SYNKA.
    • mardini Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 07.05.09, 17:39
      Moj teraz 5 miesieczny synek tez ma AZS i tez tak jak u twojego
      synka okropne rany ina calym ciele ,odparzona szyjka ,rany w
      zgieciach lokci i kolan.Lekarz przepisal steryd i bardzo pomoglo ale
      po odstawieniu niestety wszystkie objawy wrocily.Lekarz stwierdzil
      ,ze maly musi byc na cos uczulony i dlatego ma takie mocne
      objawy,pobral krew i zrobil test na alergie i wyszlo ,ze moj synek
      jest mocno uczulony na siersc zwierzat,jaja kurze i mleko
      krowie.Teraz wiem ,ze mogla go uczulac np.kolderka bo byla z
      pierza,swetry welniane ktore nosilam,w wozku mialam spiworek z
      kozuszka.Od dzisiaj dostaje Neocate.Moze twoj maly tez jest uczulony
      na jaja kurze a te sa w wielu produktach.
      Do do pielegnacji u nas nie dzialaly zadne Balneum,Oilatum tylko
      olejek migdalowy do ciala,leje go do wanny i bardzo pomogl na
      odparzenia na szyjce.dzisiaj dostalam od lekarza probke masci na
      bazie olejku migdalowego pharma-
      shopping.de/images/img_big/3942530.png .Ja mieszkam w Niemczech i
      tutaj jest bardzo duzo kosmetykow z Urea(mocznikiem )i nam tez
      bardzo pomogly.Musisz probowac ,bo wiem po sobie ,ze nie zawsze nam
      pomaga to co innym.
      Aco do sterydu to jak sa naprawde mocne zmiany to smaruj,naprawde
      nic innego nie pomoze a dziecko bardzo cierpi ,nie spi w nocy
      ,drapie sie a stres bardzo nasila objawy -bledne kolo.Widze po moim
      dziecku ,ze jak ladnie przespi noc to stan skory tez sie poprawia.
      Nie martw sie i wszystkiego dobrego i duuzo cierpliwosci.
      • gabrysiek.12 Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 08.05.09, 13:14
        do "Mardini" : Tez mieszkamy w niemczech. nasza Zuzia miala
        stwierdzone AZS w drugim miesiacu zycia. teraz ma skonczone 7 i
        zadnej stalej poprawy. zaliczone 3 kuracje masciami sterydowymi,
        krotkotrwale poprawy z jeszcze mocniejszymi nawrotami. na ostatniej
        wizycie zasugerowalam alergie pokarmowe ale lekarz powiedzial ze
        testy dopiero ok. 3 roku zycia. wedlug mnie najbardziej szkodzi jej
        mleko, pije HA2. jaki lekarz zobil ci te testy? pediatra czy
        alergolog? co zadecydowalo o tym ze zalecil ci neocate? ostatnio
        zastanawialam sie czy sama niekupic tego mleka chociaz to spory
        wydatek, a nie czekac za lekarz sie namysli. prosze odpisz
        • mardini Do Gabrysiek 08.05.09, 22:01
          Nasz Kinderarzt stwierdzil,ze to musi byc alergia bo maly mial
          strasze wysypki i tylko sterydy pomagaly.Pobral tylko krew z raczki
          i po tygodniu byl wynik,duzy procent na siersc zwierzat a bardzo
          maly na mleko krowie ale dla pewnosci zrobil dokladniejsze testy na
          mleko krowie i wyszlo,ze to jednak to.Musze powiedziec,ze wczoraj
          wieczorem podalam pierwszy raz Neocate i odrazu jest poprawa tylko
          nie wiem czy to po samym mleku czy po nowej masci tez.Mi lekarz
          powiedzial zebym pod zadnym pozorem nie podawala nic innego oprocz
          tego mleka a to HA mleko to jest dobre dla alergikow ale nie na
          mleko krowie.
          Radze ci zmienic lekarza, poszukaj jakiej duzej praxis gdzie jest
          kilku lekarzy ja tez zmienilam lekarza i jestem bardzo zadowolona.A
          mleka sama bym nie podawala .
          Jak masz jakies pytania to chetnie odpowiem i ciesze sie ,ze moge
          pomoc bo wiem ile nasz synek sie nacierpial.
          • gabrysiek.12 Re: Do Gabrysiek 27.05.09, 02:09
            wczoraj bylismy u pediatry, wywalczylam w koncu te testy!!!bedziemy
            robic w przyszlym tygodniu, moze w koncu cos sie wyjasni.
            • mardini Re: Do Gabrysiek 27.05.09, 21:14
              No to super ,zycze zeby wyszlo na co mala jest uczulona i powodzenia w
              dalszym leczeniu.
    • login_niezajety Re: AZS/alergia u 3.5 miesieczniaka - prosze o po 23.05.09, 22:09
      Mój syn miał głowę i buzię identyczne i 2 małe placki na nogach,
      uważam,że powinnaś poszukać alergenów, które go uczulają, bo trzeba
      zapobiegać przede wszystkim. Nasz przepis na sukces jest taki:
      - dziecko ma styczność tylko i wyłącznie z bawełną (uważaj na
      pościel ze sztucznymi wypełnieniami)
      - pranie w płatkach mydlanych (teraz już pierzemy w jelpie, ale jak
      szukałam przyczyny alergii to była to 1 z pierwszych rzeczy)
      - kąpiel w samej wodzie (po balneum to nawet ja miałam piekące plamy
      na rękach)
      - pil nutramigen
      - zmieniliśmy smoczki na inną firmę
      - dywanów nie mamy, pochowaj pluszaki jak masz
      - ubranka najlepiej białe, bez barwników
      - jak bierzesz dziecko na ręce to podkładaj pieluchę tetrową, żeby
      nie miało styczności z czymś co było prane w proszku albo nie jest z
      bawełny
      - my nawet ręce myjemy w bambino wink

      Co do głowy, nasz synek miał takie strupy i sączące się zmiany,
      lekarka mówiła, że to ciemieniucha (kilka miesięcy..)rwał włosy z
      głowy a poradziłam sobie tak: smarowanie oliwką i wyczesywanie
      pomagało tylko troszkę ale na ogół skóra robiła się czerwona i
      podrażniona. Olejuszka Skarb Matki wywołała uczulenie, w końcu po
      prostu myłam mu głowę wodą i mydłem bambino i delikatnie masowałam
      szczotką, żeby pobudzić krązenie i samo zeszło. Wszelkie płyny z
      apteki i na recepte nie pomagały, a tylko steryd chwilowo.

      W ogóle to mam wrażenie, że najlepiej wszystko robić "naturalnie",
      na moje dziecko to zadziałało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka