edit38
18.11.08, 17:35
Dzisiaj padł "wyrok" - Lekarz kazał trzymać u 17 m-cznej córeczki dietę
bezglutenową. Jestem zielona w tym temacie więc proszę o pomoc. Wiem że
pszenica, żyto, owies i jęczmień odpadają ale czy to jest wszystko? Czy np
ziemniaki, kaszę jaglaną, gryczaną, cukier można podawać?
Wiem tego można było dowiedzieć się od lekarza ale niestety nie mam już urlopu
i do lekarza z dzieckiem poszedł tatuś (tak to się chłopem posłużyć)
Jeszcze jedno pytanie dotyczące pieczywa. Coś mi się kiedyś obiło o uszy że
takie pieczywo różni się od zwykłego i trzeba je przed podaniem odgrzać,
podpiec czy jeszcze coś innego. Jak to jest z tym pieczywem? Czy można np po
porcjować ten chlebek i zamrozić a potem odmrażać tyle ile potrzeba. Moja
córeczka zjada 1-2 kromki dziennie i zanim zjadłaby cały bochenek to chlebek
zestarzałby się.
Jeśli czegoś jeszcze nie mogę podawać to proszę o podpowiedzi.
W sumie mała nie ma celiakii ale wyszły jej w badaniach jakieś zwłóknienia
zbożowe i przez pół roku mamy się wystrzegać glutenu. Czy ktoś wie co to są te
zwłóknienia?