Dodaj do ulubionych

Objawy alergii na kurzzz?

27.10.03, 22:21
No wlasnie jakie sa? Jakie maja objawy uczulenia na kurz wasze dzieci? Czy
objawy sa tylko wziewne (kichanie, kaszel itp.), czy tez np. wysypka moze
byc?

Dziekuje i pozdrawiam emamy
Obserwuj wątek
    • dora31 Re: Objawy alergii na kurzzz? 28.10.03, 15:22
      hej
      Mój synek jest uczulony na roztocza zawarte w kurzu i pyłki traw.
      Objawy ma różnorakie-od kaszlu,kataru,zmian skórnych po częste choroby
      (zapalenia oskrzeli i nie tylko) a nawet biegunki.

      Dorota z Przemkiem i Kamilkiem
      • 11ulla do dora31 29.10.03, 17:27
        hej
        moj synek (6,5 miesiąca) właśnie jest chory tzn ma straszny kaszel - lekarz
        stwierdził, że to na tle alergicznym (mleko) i dał leki od alergii
        malutki nie ma inych objawów, ani wysypki, ani temperatury jak przy normalnej
        chorobie, płuca i oskrzela bez zmian....ja już sama nie wiem czy to faktycznie
        alergia
        ale mam inne pytanie: jezeli na tle alergicznym Twoj synek dostawał kaszlu - to
        jak był leczony? i jak szybko mijał kaszel?
        pozdrawiam
        ulla i maurycek(06.04.2003)
        • lala110 Re: do dora31 31.10.03, 12:53
          moja córka tez ma kaszel juz od 4 tygodni bez innych objawów dostała cała armię
          leków i nic jestem tym juz załamana ostatnio dostaje kropelki o nazwie Sinupret
          czekam na efekty w zasadzie trudno stwierdzic co to jest za choroba jak do tej
          pory była zdrowa ma 19 miesięcy pozdrowienia
    • kaczorkowa Re: Objawy alergii na kurzzz? 03.11.03, 23:59
      Mój Maciek miał cztery miesiące gdy się zaczeło woda z nosa chrapanie kaczel
      (szczególnie w nocy) w końcu zapalenie oskrzeli duszność i szpital.Od razu
      zrobiłam testy z krwi i wszyscy się dziwili, że wyszły. Test był prosty leżał
      na dywanie gdy sąsiad zaczł skakać po nim na piłce rechabilitacyjnej mały tak
      zaczął kasłać, że trudno było się nie domyślić. Udało mi śię go uchronić od
      sterydów (jak na razie) jest inchalowany intalem a na duszność sptowadzam z
      Austrii Sultanol (jakiś baran w ministerstwie uznał że taki dla niemowląt nie
      jest w Polsce potrzebny). Życzę powodzenia i jeszcze jedno im szybciej się
      zdiagnozujecie tym lepiej


      pozdrawiam
      • hedom1 Re: Kaszel od urodzenia 06.11.03, 21:56
        No właśnie miałam was o to zapytać!
        Moja mała od urodzenia ma taki kaszelek. Pediatra twierdzi, że to może być na
        tle alergicznym ale na razie nic z tym sie nie robi bo i tak nie wiadomo od
        czego. Dywanów nie mamy ale przecież gdybym wiedziała od czego ten kaszzel to
        starałabym sie wyeliminowac przyczynę. Czy u takich małych dzieci (8 mieisęcy)
        naprawdę nic nie da sie stwierdzić. Dodam, że małej na RTG płuc robionym z
        innych powodów wyszło, że ma cechy rozdęcia jednego z płatów. Naprawdę nie wiem
        co o tym myśleć. Pediatra każe na razie czekać.
        Co o tym myślicie?
        Dziekuje i pozdrawiam,
        • dora31 Re: Kaszel od urodzenia 12.11.03, 17:46
          hej!

          Przemek brał mnóstwo leków także sterydy które brał bez przerwy przez 2 lata
          (flixotide,buderhin). Poza tym serevent,claritine i ventolin w razie
          duszności.
          Leki te faktycznie pomogły, ale tylko do pewnego momentu-później mimo ich
          brania było jeszcze gorzej. By być więcej odpornym (miał nadreaktywność
          oskrzeli i stąd częste zapalenia) brał ribomunyl.
          Trudno mi powiedzieć jak szybko mijał kaszel-kończył sie on bowiem
          przeważnie (mimo brania leków) rozległym zapaleniem oskrzeli i zmianami w
          płucach) co znów prowadziło do leczenia antybiotykami.
          Mój młodszy synek (alergia pokarmowa i wziewna) jak zaczął kaszleć w 5 m-cu
          życia (zmian w oskrzelach nie było) kaszlał do 7 miesiąca (mimo brania
          zyrtecu ). Kaszel także skończył się rozległym zapaleniem oskrzeli i płuc.
          Do teraz cieszę się ,że tak uparcie chodziłam przez te 2 m-ce do lekarza choć
          dziecko nie miało zmian w oskrzelach.

          Tak więc u nas kaszel nie mijał tak łatwo mimo brania leków, codziennie
          sprzątanego aż do przesady mieszkania, likwidacji wszystkich siedlisk kurzu,
          diety itd.
          Dużo jednak nam dał letni wyjazd nad morze. Po kilku dniach minął
          kaszel,zmiany skórne itd.
          Na pocieszenie dodam,że teraz z obydwoma mam w miarę spokój. Jeden bierze
          tylko claritine, drugi zyrtec, a do tego Bioaron C (bo do tego maja bardzo
          obnizona odporność).

          Mam nadzieję ,że Was nie wystraszyłam..............życzę zdrówka
          Dorota z Przemkiem (09-02-98) i Kamilkiem (02-09-2002)

        • dora31 do hedom1 12.11.03, 17:54
          witaj
          A czy bierze coś na ten kaszelek? Miała robione jakieś badania?
          Może warto zapytać się o zdanie innego lekarza.
          Mój Kamilek (teraz 14 miesięcy) leczony jest od 6 m-ca życia.Testy ( i mnóstwo
          innych badań)miał robione w wieku 12 miesięcy.
          Alergolog stwierdził ,że nie ma na co juz czekać.....bo było naprawde
          tragicznie - co chwilę szpital.
          Odkąd wiem co mu jest i ja jestem spokojniejsza i synek już tak nie choruje,bo
          wiem co mu szkodzi.
          pozdrawiam
          Dorota

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka