Dziewczyny, moja córeczka ma m-c, jakieś 2 tyg. temu wysypało ją na buźce.
Karmię piersią, jestem na ścisłej diecie. Odstawiłam wszystko to co uczulało
starsze dziecko, lista produktów, które mi zostały nie jest długa

: kasze
wszelkiego rodzaju, ryż, indyk, marchew, brokuły, ziemniaki, buraki, lekka
herbata, woda, makaron bezjajeczny, płatki owsiane, pszenne, orkiszowe, jabłka
i gruszki gotowane, oliwa z oliwek, przyprawy: sól, cukier.
Kupki z zółtych ze śluzem i zielonych przeszły w musztardowe o takim słodkawym
zapachu, czyli tak jakby przestało ją uczulać to co uczulało. Ale wysypka
migruje, tzn. złagodniała na policzkach a przeszła na szyję i zaczyna już
pojawiać się na dekolcie. Czy to znaczy, że coś jeszcze ją uczula w mojej diecie?