Dodaj do ulubionych

Montignac a south beach

03.06.10, 20:01
Można te diety porownać. Ktoś próbował? Przechodzil z jednej do drugiej?
Obserwuj wątek
    • martos82 Re: Montignac a south beach 09.06.10, 18:05
      Stosowalam obie diety: South Beach i Montignaca. Sa bardzo podobne,
      oparte o te same podstawy naukowe ( indeks glikemiczny ), spozywa
      się wlasciwie te same produkty, unikac jak ognia trzeba cukru i
      produktow przetworzonych. Roznia się w detalach.

      W South Beach sa trzy fazy: dwie fazy chudniecia i trzecia
      utrzymywania wagi, która powinna trwac do konca zycia. Pierwsza faza
      to dwa tygodnie bardziej rygorystycznej diety tzn bez owocow i
      produktow weglowodanowych ( takich jak makaron, ryz, chleb, platki
      itp. ). Ma ona na celu szybka utrate kilogramow ( przy wiekszej
      nadwadze można stracic 4-6kg w ciagu dwoch tygodni ) oraz
      wyelilinowanie zachcianek na weglowodany ( w tym slodycze ). Druga
      faza wporwadza już weglowodany, ale tylko te dobre, o indeksie
      glikemicznym ( powiedzmy do 50-60 ). Na poczatku wprowadza się je
      ostroznie, jedna porcja owocow i jedna dobrych wegli, aby organizm
      nie doznal szoku. Jak się dalej chudnie, to dodajemy kolejne porcje
      i obserwujemy wage.

      W Montignacu sa dwie fazy, na jednej się chudnie, na drugiej
      utrzymuje wage do konca zycia. W pierwszej fazie Montignaca je się
      to samo co w drugiej SB, ale dodatkowo sa ograniczenia co do
      laczenia pokarmow ( nie laczy się wegli z tluszczami ). Faza
      utrzymywania wagi jest taka sama jak w SB.

      SB zaczelam w styczniu i bylam na niej do marca. Od marca jestem na
      Montignacu. Utrata wagi w moim przypadku jest bardzo porownywalna.
      Przeszlam na Montignaca, bo waga mi się troche zatrzymala i
      pomyslalam, ze kolejne organiczenie ( czyli to dotyczace
      nielaczenia ) może tylko zrobic lepiej mojej wadze. Montignac to
      taka druga faza South Beach wzmocniona przez nielaczenie.

      Obie diety polecam tak samo. Zaczelabym od dwoch tygodni pierwszej
      fazy SB, żeby na poczatku mocno pchnac wage w dol, potem dodawalabym
      powoli wegle, jak radzi SB. Obserwowalabym co się dzieje z waga i
      gdyby spadki były niezadowalajace przeszlabym na Montignaca. Mysle,
      ze na obu dietach można ladnie i zdrowo schudnac, nauczyc się
      odpowiednio odzywiac i wyzbyc ochoty na slodycze. Montignac z
      poczatku może wydawac się bardziej skomplikowany, ale jak się już
      pozna zasady, to bardzo latwo go przestrzegac. Najwazniejsze tylko
      zaczac i być wytrwalym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka