Dodaj do ulubionych

Ach te butelki AVENT

IP: *.* 15.11.01, 15:07
Coraz bardziej mnie irytują. Bardzo często zdarza się, że ciekną. Tzn. płyn sączy się w okolicy nakrętki (gwinta). Niezależnie jak zakręce - mocno, słabiej leci płyn, a staram się ze szczególną uwagą. Tzn nie zawsze ale bardzo często.Czy ja coś źle robię - bo już czasami nie mogę powstrzymaś nerwów. Mam ich kilka, różne smoki, nasadki i zawsze to samo. Czy to przypadek czy tak bywa i u was?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Ach te butelki AVENT IP: *.* 15.11.01, 17:11
      nie martw się Cela - mam to samo z Aventem i już się nauczyłam (po 3 latach uzywania Aventu) że to znak iż trzeba kupić nową butelkę - nie ma na to radysad te butelki się po prostu zużywają - aha i ja myję je w zmywarce - to moze też im "pomaga" umrzeć śmiercią naturalną :)))
    • Gość: guest Re: Ach te butelki AVENT IP: *.* 16.11.01, 08:33
      Ma ten sam problem. Rzeczywiście to znak, trzeba zmienić butelkę. Mimo tej wady nadal uzywam butelek "Avent" - do innych nie potrafię się przekonać.
      • Gość: guest Re: Ach te butelki AVENT IP: *.* 16.11.01, 09:53
        A to ciekawe. Zobaczymy. Pędzę na zakupy
        • Gość: guest Re: Ach te butelki AVENT IP: *.* 16.11.01, 12:14
          Czesc! A ja uzywam juz poltora roku jednej (!) duzej 2 razy dziennie, jest myta normalnie i w zmywarce, i nic jej sie nie dzieje. Uzywam jej z twardym dziobkiem. Czy moczycie dziobek/smoczek i nakretke przed zlozeniem? Ja tak robie, potem zakrecam mocno, wstrzasajac mieszam mleko, poluzowuje i nic nie cieknie, a sie dobrze odpowietrza. Sprobujcie, moze pomoze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka