Dodaj do ulubionych

dylematy sandałowe a teoria ortopedy

02.05.07, 11:36
Pare mcy temu byłam na kontroli u ortopedy, ten skrytykował buty , a raczej
podeszwę , za to że jest zupełnie płaska i w wewnętrzna strona nie jest
wyprofilowana , buty zakupione w deichmania , z misiem na kartoniku - nie
elefanten
Zapytałam które poleca -oczywiscie najdroższe naturino i bartki ,ewentualnie
elefanten ,
No i własnie teraz czas na kupno sandałow i tez myslałam ze uderze do
deichmana bo na wysoką półke cenową nie ma opcji a tam całe mnóstwo sandałow
fajnych ale
zupenie płaskich te podeszwy nie są uprofilowane , tak samo w elefanten i w
tych z misiem na kartoniku
Drogie mamy oswiećcie mnie jak to jest z podeszwami, czy kupujecie takowe
sandały ? oraz czy dla 18 miesięczniaka otwarte przody czy zakryte
Obserwuj wątek
    • abosa Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 12:05
      Dla 18-mies. polecam bury z zakrytym czubkiem, niech to będzie chocby pasek,
      ale jednak;
      co do opinii ortopedy ... no cóż, nie chce podważać autorytetu, ale polecanie
      firmy a nie konkretnego modelu nie najlepiej o nim świadczy;
      Jak weźmiesz do ręki kilka różnych Bartków przekonasz się, że co model, to inna
      jakość, juz elefanteny są "równiejsze" jeśli idzie o jakość;
      Z Bartków znam jedne dobre sandałki, miałam je w tamtym sezonie, z
      podeszwą "zachodzącą" na przód, odpowiednio elastyczną, łatwo regulowaną
      szerokością (rzepy), sztywnym zapiętkiem, poza tym skórzane, profilowane,
      przewiewne, ale to ten jeden model, pozostałe, które oglądałam wydawały mi się
      twarde, toporne ... no a cena z kosmosu;
      Dużo ciekawych wzorów widziałam z Antylopy, no i cena uczciwsza, widziałam też
      dobre sandałki z viggami (jakoś tak wink), tylko te raczej na szerszą stopę, ale
      to wszystko "na żywca", więc nie służę linkami;
      nie daj się tej bartkowej nagonce, te buty sa mocno przereklamowane, za
      mniejsze pieniądze kupisz wyższą jakość;
      i jeszcze jedno: dla zdrowia stopy dziecka (której potrzeba urozmaiceń), ale
      również ze względów praktycznych (letnie buty szybciej się brudzą) lepiej kupić
      dwie pary sandałków tańszych niż jedną drogą;
      • mama-paula Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 12:17
        abosa,
        Mozesz mi powiedziec jaki to model bartka? Dzis jade na zakupy i po raz
        pierwszy musze kupic sandalki. Mysle tez o daichmanie -elefanty. Co mozesz mi
        polecic na maluszka 20 miesiecznego? Moze wstapie tez do outletu ecco.
        A buciki takie niby ortopedyczne z dzwoneczkami zdaja egzamin?
        • abosa Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 12:43
          podobne, jak na tych aukcjach (wybór przypadkowy!):
          allegro.pl/item190326826_sandalki_bartek_r_22.html
          allegro.pl/item190759863_sandalki_bartek_rozm_21.html
          nasze były w innym kolorze (jasny błękit)
          swoją drogą, jak popatrzyłam na te używane z allegro ... ja swoje, w dużo
          lepszym stanie, oddałam za darmo, a i tak mi głupio było, czy ktos się nie
          obrazi, hmmm smile
          ale weź pod uwagę, że ja szukałam butów dla chudziny;
          na ortopedycznych się nie znam, wogóle znam się tyle o ile wink, po prostu trochę
          już tych butów kupiłam, wymacałam itp., poza tym artykuły różne czytałam (był
          taki dośc dobry w dziecku, chyba w tamtym roku, obalał mit marki, m.in.);
          u nas najczęściej pojawiały się antylopy, ale i bartki były, i naturino, i
          gucie, i adidasy (a do "dorosłych" zawsze podchodziłam jak pies do jeża, takie
          mi się dresiarskie wydawały), i befado różne, i wiem, że nie marka tu jest
          ważna;
          • mmala6 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 13:01
            otoz tak; te podeszwy nie sa calkiem plaskie. Mielismy dwie pary wspomnianych
            wyzej sandalkow Bartka (niestety podeszwa wcale nie jest elastyczna, moim
            zdaniem to jedyny minus tych sandalkow). O wiele lepsza podeszwe maja te
            Bartki:www.outlet.bartek.com.pl/product.php?id=304
            ale raczje dla sprawniejszych chodziarzy ze względu na odsłoniete paluszki.
            Poza tym mamy też Elefnateny, dokladnie takie jak na zdjeciu-granatowe:
            www.elefanten.de/Elefanten/de/Elefanten_index.html
            Jezeli chodzi o wkladki wewnętrzne to nam też ortopeda zalecił profilowane ale
            NIE ortopedyczne-a to jest różnica. Bartki czy Elefanteny mają delikatnie
            profilowana wkładkę, chodzi o wew. część stopy, dam gdzie dorośli mają wcięcie.
            Czuć to profilowanie jak się dotknie ręką, okiem tego nie widdaćwinkDzieci maja
            płaskie stópki z tłuszczykiem więc nie mogą mięc takich wkładek jak dorośli.
            Polecam Ci te Elefantney, kosztują 99zł, wkładka jest mięciutka (w Bartkach
            jest twardsza)taka jakby gąbczasta.Poza tym są dobrze wykonane, mają podeszwę
            antypoślizgową, dobre na wyższe podbicie.
            Z Bartków te z gumą na paluszkach, ale mimo że mieliśmy dwie pary to mam
            wątpliwości co do tej podeszwy....
            • mama-paula Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 13:27
              dzieki wam za rady!
              Dzis jade kupic elefany z daichmana
              Maly ma wysokie podbicie i szeroka stópkę.
              Mysle tez o tych:
              Te zółte z kolekcji letniej sa ok


              www.tombut.com.pl/
              <a href="www.bobasy.pl/michaszek"
              • mmala6 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 14:16
                ale tez z Tombutu to są buty dla dzieci z wadami stóp, tak jest tam zresztą
                napisane. Nie kupuje się takich butów bez wyraźnych wskazań ortopedy.
                Pomijam już że są brzydkiewink mnie sie okropnie te buty nie podobają i cieszę
                się, że mój syn nie musi w takich chodzić.
                Kup Elefanteny, będziesz zadowolona.I synek teżwink
            • luna333 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 21:16
              właśnie dziś nabyłam takie elefanten też niebieskie - faktycznie są świetne! miękkie w środku no i doskonale się zakładają - synuś ma tłuściutkie stopy i ciężko wbić mu nóżkę w but a tu rewelka - mam nadzieję że równie wygodnie mu się w nich będzie chodzić.
    • abosa obejrzyjcie np. takie: 02.05.07, 12:54
      zastrzegam, że nie miałam ich w rękach, ale "na oko" wyglądają solidnie, trzeba
      jednak sprawdzić podeszwę:
      allegro.pl/item187478214_sandalki_antylopa_na_lato_i_nie_tylko_r_23.html
      • abosa Re: obejrzyjcie np. takie: 02.05.07, 13:08
        a te mazurki to będą mi się śnić:
        www.buciki.com.pl/shopping/product_enlarge.php?id=235&si=35172764d29cdead332959b6f4cd8d32
        są takie ... piękne w swojej prostocie smile szkoda, że malutkie;
        tylko też nie widziałam ich na żywo;
        • mmala6 Re: obejrzyjcie np. takie: 02.05.07, 13:12
          kojarzą mi się z 'rzymiankami'wink))
          • abosa Re: obejrzyjcie np. takie: 02.05.07, 13:16
            smile
            ja lubię takie bezpretensjonalne, "pasującedowszystkiego" wzory, zwłaszcza gdy
            chodzi o buty smile
            niestety, zwykle to, co kupuje to kompromis pomiędzy tym, co ładne, praktyczne,
            a przede wszystkim zdrowe smile
        • iwek33 Re: obejrzyjcie np. takie: 07.05.07, 17:00
          A ja miałam te Mazurki z linku abosa i niezbyt byłam zadowolona. Buciki były
          zbyt miękkie i wiotkie i ni etrzymały dobrze stopy. Nawet pięta niby
          usztywniona, a cała się wyginała, paluszki wchodziły między te rzemyki, bo te
          były zupełnie wiotkie.
      • r.m.gajewscy Re: obejrzyjcie np. takie: 02.05.07, 13:13
        W tych antylopach podanyh przez abosa mój synek przechodził całe zeszłe lato,
        nie maja wewnątrz wyprofilowanej wkładki, podeszwa nie jest zbytnio elastyczna
        tzn nie da się buta zgiąć na pół smile, ale nasz ortopeda widział synka w tych
        butach, ogladał je i stwierdził się są ok, powiedział także że odchodzi się już
        od taki profilowanych wkładek, ponieważ stopa dziecka musi "pracować", a jak ma
        to wyprofilowanie wtedy nie pracuje. Także widać, że opinie lekarzy są różne.
        nam kazał zwracać uwagę na szerokie noski, usztywniany zapiętek i elastyczną
        podeszwę.

        pozdrawiam
        M.
        • abosa Re: obejrzyjcie np. takie: 02.05.07, 13:19
          ja tez z tego, co mówił ortopeda najbardziej zapamiętałam elastyczną podeszwę i
          jeśli w tych antylopach takiej nie ma (a jak pisałam, nie miałam ich w ręku)
          to, moim zdaniem, dyskwalifikuje je;
          inna sprawa to wzgladność naszych ocen (ale to pewnie zależy od punktu
          odniesienia wink )
        • mmala6 Re: obejrzyjcie np. takie: 02.05.07, 13:23
          ja sie nie spotkałam z całkiem płaskimi wkładkami. Wszystkie butki które
          mieliśmy miały delikatnie a tak naprawdę minimalnie profilowaną wkładkę. A
          mieliśmy różne buty i Guffo, i Bata, i Bartki i Superfity i wspomniane Słoniki.
    • magdek2 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 15:05
      ja nie polecam Bartka, przede wszystkim sztywna podeszwa przynajmniej w tych
      sandałkach które miała, całe na rzepy, podeszwa wcale nie była profilowana,
      zupełnie płaska, cena wysoka a w butach non stop sie potykała, nie zdarzyło nam
      się to z elefantenem w których biega, bartki miała też zimowe bo jak wybrałam
      się do sklepów to wybór był już zaden własciwie a naturino jest dla mnie za
      drogie, te zimowe Bartki też rewelacyjne nie były, nie dość że przemakały na
      niewielkim śniegu to jeszcze dosyć sztywne, niechętnie w nich chodziła
    • lena99 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 15:34
      Moje dziecko chodzi chyba już trzeci rok w butach z Deichmanna (Baren cośtam,
      tylko jeden model pasuje na jego stopę w całym mieścietongue_out). Są to sandały
      zapinane na rzepy, goła pięta i palce, wewnątrz wkładka jest zupełnie płaska.
      Zaletą jest wykonanie ze skóry i miękka podeszwa, no i cena ok. 100zł.

      W ubiegłym tygodniu też byłam u ortopedy i zapytałam o buty. Wg niego
      najważniejsza jest miękka, elastyczna podeszwa, reszta nie ma znaczenia. Dodam,
      że mój syn ma zdrowe stopy, żadnego płaskostopia czy innych wad. Chodził w
      butach różnych firm (i drogich i tanich, ostatnie lata w tych "płaskich"
      sandałach z D.). Aha, p. doktor stwierdził, że najlepiej żeby dzieci chodziły
      na boso, bo wtedy ładnie stopa "pracuje" big_grin.
      • mmala6 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 16:01
        na boso zgadza sie, ale nie po twardej podlodze typu kafle czy panele. Po
        dywanie, trawie, piasku tak-wtedy stopa pracuje.Na twardej podlodze nie
        pracuje, a na dodatek nie ma amortyzacji. To tak jak nie lepiej jest biegac po
        lesie a nie po asfalciewink (mowie o joggingu dla doroslychwink).
        Co do Bartkow z guma na paluszkach, to mam je w domu i NIE SA calkiem plaskie.
        Sa takie same jak Elefenteny, czyli minimalnie wyprofilowane. Mam w rece jedne
        i drugie. Moj syn je bardzo lubi mimo ze schowalam do szafy, bo sa juz za male
        to je wyciaga i sam zaklada. A to ze maja rzepy to bardzo dobrze, latwiej jest
        wyregulowac zapiecie.I dziecko moze samo buciki zalozyc.Ale podeszwa jest
        kiepska, to fakt.
        • lena99 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 18:04
          mmala6 napisała:

          > na boso zgadza sie, ale nie po twardej podlodze typu kafle czy panele. Po
          > dywanie, trawie, piasku tak-wtedy stopa pracuje.Na twardej podlodze nie
          > pracuje, a na dodatek nie ma amortyzacji.

          Też tak zawsze myślałam, ale p. doktor mówił o chodzeniu na boso także w domu,
          (specjalnie pytałam o panele i kafle).
          • mmala6 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 22:02
            eh, jakaś dziwna szkoła. Musisz się kierować własnym instynktemwink Mój syn ma
            teraz fazę ściagąnia wszystkiego ze stóp i biegania w skarpetkach. Parę razy
            wywinął orła na kaflach w przedpokoju i sam założył sandałkiwink
            Poza tym dzieci nie chodzą tylko biegaja, a bieganie po twardym nie jest
            najlepszym pomysłem.
            • alpepe Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 03.05.07, 13:14
              wcale nie dziwna, są właśnie dwie szkoły jedna przeczulona słusznie czy
              niesłusznie na puncie bucików wyprofilowanych od maleńkości, druga, że jednak
              najzdrowsze jest chodzenie boso, choćby i po betonie, zresztą NIKE ostatnio też
              ma takie reklamy, wreszcie ortopedzi z drugiej szkoły zaczynają wygrywać z
              producentami butów.
              • mama.zosi75 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 03.05.07, 15:36
                Ja też skłaniam się ku tym nowym tendencjom, jakoś bardziej przekonuje mnie to,
                że stopa najlepiej rozwija się w ruchu, a nie w sztywnym i wysokim bucie.
                Zgadzam się też, że te Bartki z gumką z przodu mają bardzo sztywną podeszwę.
                Oglądałam wczoraj te elefanteny,o którym piszecie - są bardzo fajne, w zeszłym
                roku były trochę inne, w czerwonym kolorze i były bardziej sztywne. A ja i tak
                chcę kupić zupełnie odkryte, bez pięty, ale nie wiem jakie...sad
    • indra2 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 17:21
      Mój synek ma trochę obniżone napięcie w w związku z tym trochę koślawi nóżki
      (staje na wewnętrznych krawędziach). Wg zaleceń rehabilitantów i ortopedów but
      ma mieć przede wszystkim elastyczną podeszwę, musi się ona zginać w 1/3
      wysokości od czubka buta (na lini gdzie się zaczynają palce) bo wtedy noga
      odpowiednio pracuje. Rehabilitant sprawdzał buty w pierwszej kolejności pod tym
      kątem. Ponad to dobrze, żeby były profilowane w środku i miały wysoki sztywny
      zapiętek dobrze trzymający pięte.
      Do tej pory kupowałam bartki (trzewiki) ale na zimę już miałam ecco.
      Teraz właśnie mam problem z kupnem sandałów, bo z batrków te co mi się podobają
      mają tak strasznie sztywną podeszwę, że jeszcze takiej nie widziałam a te co
      spełniają te wymagania nie odpowiadają mi kolorystycznie. Chyba pierwszy raz się
      skuszę na zakup sandałów mrugała. Wg opisu spełniają wszystkie kryteria,
      niestety nie mogę ich nigdzie dostać, muszę kupić na allegro ale z możlwością
      zwrotu, gdyby nie pasowały.
      W zeszłym roku jak synek więcej raczkował niż chodził miałam te bartki z noskiem
      gumowym i potwierdzam co pisały dziewczyny, że podeszwa w nich jest twarda.
      • robalrobal Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 02.05.07, 17:48
        Mamy sandałki i trzewiki mrugała. Obydwie pary mają odpowiednią elastyczną
        podeszwę. Kupowałam przez internet.
        Poszukaj tu:
        www.sklep-buciki.pl
        www.buciki.com.pl
        • indra2 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 03.05.07, 09:47
          Dzięki za linki. Znalazłam też buty tej firmy na allegro.
          Podobają mi się 2 rodzaje sandałków:
          www.sklep-buciki.pl/sklep/product_info.php?products_id=684
          www.sklep-buciki.pl/sklep/product_info.php?manufacturers_id=13&products_id=689
          Miałaś może któreś z nich?
          • robalrobal Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 07.05.07, 16:54
            Takich nie miałam. Mój synek ma już butki w rozmiarze 30 smile
    • kara13 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 03.05.07, 13:30
      a ja olecam Mrugałe - dobra firma, fajen wzory, elastyczna podeszwa - suer
    • aligna Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 07.05.07, 16:25
      Ja kupuję swoim dzieciom buty w tzn.normalnym,a nie markowym sklepie,zwracając
      jedynie uwagę na szerokie noski,profilowaną podeszwę i usztywniony zapiętek.Nie
      przepłacam za firmę,a dzieciaki mają na prawdę ładne buciki i zdrowe
      stópki(ostatnio kupowałam nawet na Allegro).I myślę,że każdy rozsądny ortopeda
      potwierdzi mój wybór.Pozdrawiam
      • iwek33 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 07.05.07, 17:09
        A ja w tym roku kupiłam Gaspar i jestem bardzo zadowolona, z czystym sumieniem
        polecam, bo wkładka delikatnie profilowana, pięta usztywniona i podeszwa
        elastyczna, zgina się na linii palców. Mały uwielbia te sandałki.
        • mmala6 Re: dylematy sandałowe a teoria ortopedy 07.05.07, 21:11
          ja tez kupuje w normalnym sklepiewink zarowno dla siebie jak i dziecko wszystko
          kupuje w NORMALNYCH sklepachsmile
        • primka do iwek33 07.05.07, 22:17
          Oglądałam na allegro sandałki gaspar. też mi się spodobały.
          Wiesz może, gdzie można obejrzeć je na żywo?
          Jaki macie model?
          • iwek33 Re: do iwek33 07.05.07, 22:31
            Nasz model wkleiłam w tym wątku
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=61392563
            Nie wiem, skąd jesteś, ja kupowałam je na Śląsku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka