kodiak
11.09.03, 08:44
Na to co sie wczoraj stalo, brakuje mi slow aby opisac...
Przystanek MPK na ulicy Piekoszowskiej (obok starego ronda) kierunek
Ślichowice. Czekamy (ja i inni pasazerowie) na autobus lini 8 (odjezd
21.37), autobus (boczny 651) nie dosc, ze spozanil sie 3 minuty to nawet sie
NIE ZATRZYMAL na przystanku - pojechal dalej, tak jakby nie bylo na nim
pasazerow. Co sie k...a dzieje, czy w Kielcach MPK juz nie zatrzymuje sie na
przystankach - a moze trzeba wsiadac i wysiadac w biegu??????
Moze wrescie ktos z MPK lub ZTM napisze pare zdan wytumaczenia?????????