Dodaj do ulubionych

Galeria Kazimierz i obietnice Majchrowskiego

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 00:39
Prezydent naszego kochanego miasta obiecał podczas otwarcia budowy Galerii
Kazimierz, że znajdą tam zatrudnienie krakowskie firmy budowlane...
Oczywiście inwestycja, która kosztuje ok.70mln euro realizowana jest przez
warszawską firmę Warbud... jeśli to kolejny pomysł na walke z lokalnym
bezrobociem to gratuluję wyobraźni. Zastanawiam się tylko ilu zwolnionych
hutników będzie tam robic zakupy? Wiadomo wszak, że Majchrowki dba tylko
swoja kieszeń... przecież musi mieć na zakupy w Galerii... Ciekawe jak
prezydent zadba o interesy krakoskich firm budowlanych przy okazji budowy
Galerii Krakowskiej????

Obserwuj wątek
    • Gość: z.byka.na.leb Re: Galeria Kazimierz i obietnice Majchrowskiego IP: *.saska.krakow.pl 06.05.04, 02:38
      a od kiey prezydent miasta ma cokolwiek do powiedzenia w kwestii wyboru
      wykonawcy przez inwestora PRYWATNEGO?
      • morfinka_12 Re: Galeria Kazimierz i obietnice Majchrowskiego 06.05.04, 09:47
        Kiedy??????????? Wtedy gdy to gmina sprzedaje mistu grunt pod inwestycje,
        wtedy gdy gmina zmienia plan zagospodarowania, wtedy gdy zmienia się
        przeznaczenie gruntów - wtedy miasto może zastrzec sobie że warunkiem sprzedaży
        jest wybór wykonawcy z terenu np. małopolski.
        • Gość: tutel Re: Galeria Kazimierz i obietnice Majchrowskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.04, 10:06
          ...reprezentuje interesy Krakowa i jego mieszkańców! A mieszkańcy płacą
          podatki, prowadzą firmy i zatrudniają pracowników!
          • o13y BZDURY 14.05.04, 23:38
            były takie próby wymuszenia przez "ważne w mieście osoby" zatrudnienia
            krakowskich firm w trybie zamówień publicznych. Na szczęście przy duzych
            zamówieniach sie nie da.
            Przymusowe zatrudnienie firm z terenu Krakowa spowoduje li-tylko ich dyktat
            cenowy. I proszę mnie nie przekonywać, że jest inaczej- siedzę "w branży".
            Najzdrowszą formą jest przetarg bez ograniczeń.
            • Gość: darek Re: BZDURY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 20:46
              Ciekawe na jakim miejscu "siedzisz w branży" ??? Wszak liczy sie perspektywa...
              a tej Ci chyba brakuje skoro widzisz tak krótkowzrocznie.... jeśli mówic o
              cenie.. to nie cena jest najwazniejsza. Ważna jest równiez jakośc wykonania a
              ta nigdy nie idzie w parze z niska ceną! Niska cena to problem nie Warbudu w
              tym przypadku, lecz podwykonawców, być może również krakowskich. Kto będzie
              chodził na zakupy do Galerii??? Może ty, ale nie Ci którzy przez podobne
              podejscie do sprawy nie dostali tam pracy! Notabene zastanawiam sie kto płaci
              Ci za twoje stanowisko??? mam nadzieję, że nie z moich podatków...
              • o13y to Cię zmartwię 17.05.04, 22:41
                płacą mi jak najbardziej z twoich podatków.
                Między innymi za to, aby nie przepłacić za inwestycję. Inwektywy możesz sobie
                darować (to tak na wszelki wypadek). Wiem co piszę, bo sie na tym znam, a nie
                piszę dla pisania tylko.
                I przypominam, że rozważany był problem:
                -czy budując obiekt komercyjny jak najbardziej, własność spółki jak najbardziej
                prywatnej mamy prawo domagać się , aby zatrudniła wykonawców z naszego pięknego
                miasta, tylko dlatego, że obiekt u nas zlokalizowany.
                Choć po pierwsze z całą pewnością znajdzie gdzie indziej tańszych wykonawców
                (można sprawdzić)- mowa oczywiście o tej samej jakości i tym samym poziomie
                gwarancji - umowy i kontrakty to sprawa bardziej skomplikowana niż sie Tobie
                wydaje,schemat - tańsze-to musi być gorsze na ogół nie przekłada się tak prosto
                na praktykę
                a po drugiej - dlaczego tzw.publiczna opinia ma dyktować prywatnej spółce jak
                ma wydawać swoje pieniądze?
            • Gość: wykonawca Re: BZDURY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.04, 20:48
              "...bez ograniczeń" najlepszy jest seks! Wszyscy o tym wiemy! A i ten wymaga
              jakości i odpowiedniej ceny! ;-)
        • hern.z.lasu Re: Galeria Kazimierz i obietnice Majchrowskiego 13.05.04, 22:43
          morfinka_12 napisał:

          > Kiedy??????????? Wtedy gdy to gmina sprzedaje mistu grunt pod inwestycje,
          > wtedy gdy gmina zmienia plan zagospodarowania, wtedy gdy zmienia się
          > przeznaczenie gruntów - wtedy miasto może zastrzec sobie że warunkiem
          sprzedaży
          >
          > jest wybór wykonawcy z terenu np. małopolski.

          Po pierwsze - kto komu sprzedal?
          Po drugie - to dlaczego nie isc dalej? DLaczego nie zastrzec, zeby architekt
          byl z malopolski albo zeby firma i architek byli z Krakowa, a jeszcze lepiej z
          listy w biurku, co?
      • hm_tak Od czasu, kiedy jest prezydentem 13.05.04, 19:02
        Gość portalu: z.byka.na.leb napisał(a):

        > a od kiey prezydent miasta ma cokolwiek do powiedzenia w kwestii wyboru
        > wykonawcy przez inwestora PRYWATNEGO?
    • Gość: behemot Re: Galeria Kazimierz i obietnice Majchrowskiego IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 15.05.04, 11:11
      A czy nie wystarczy ze galerie zaprojektowala krakowska firma? W stylu "Krakow
      pocz. XXI w" czyli pudlo bez okien.
      • olek60 Re: Galeria Kazimierz i co moze miasto. 16.05.04, 17:31
        Miernosc tego projektu, brak wyczucia kontekstu i miejsca, bezradnosc adaptacji
        po-przemyslowej architektury, ze omine kwestje programu -
        sklania mnie do stwierdzenia ze wolalbym firme niekoniecznie krakowska ale za
        to umiejaca stworzyc genus loci, i zaprojektowac budynki odnoszace sie do
        istniejacych - chocby w skali, nawet przez kontrast a na pewno przez
        przemyslenie przestrzeni pomiedzy starym a nowym.

        To ze firma architektoniczna jest krakowska nie zapewnia jakosci ani kultury
        projektu. (A wlasciwie kto zaprojektowal Galerie?)

        A Miasto moze zastrzec w kontrakcie wiele jesli jest wlascicielem ziemi i
        warto poczytac jak to robia gdzie indziej. Na przyklad przy sprzedazy gruntow
        stworzonych z wysypiska przy budowie
        World Trade Center w 1975 roku, gdzie miala powstac nowa dzielnica, Battery
        park City, zarzad miasta NY wymagal od kupujacego dewelopers dostosowania sie
        do Wskazowek Zaplanowania. Dokument byl gruby na 3 cm.. Wytyczne okreslaly
        ograniczenia ktorych celem bylo stworzenie mieszkalnego charakteru nowej
        dzielnicy. Miedzy innymi okreslone zostaly materialy ( kamien i cegla do 5-go
        pietra- jesli szklo to dopiero powyzej) lokalizacje gzymsow, szerokosc ulic i
        chodnikow, procent zieleni - parkow i deptakow itd. Kiedy mysle ze tak mozna
        bylo ustawic sprzedaz gruntow pod Nowe Miasto to robi mi sie smutno.

        Zarzad miasta powinien miec zawsze rozwoj miasta i prace dla mieszkancow jako
        glowne wymaganie piastowania urzedu.
        • olek60 Re: Jakosc 16.05.04, 17:34
          Behemoocie,

          Nie chcesz chyba powiedziec ze po budowniczych krakowskich mozna sie spodziwac
          tejze jakosci co po projekcie?
          No nie, zwatpilem...

          O.
        • o13y w tym przypadku 16.05.04, 19:59
          to nie miasto sprzedawało grunt.
          Udział miasta był natomiast taki, że w myśl obowiazujących przepisów musiała
          podjęta byc uchwala Rady Miasta na lokalizację w centrum hiperka.
          No i podjęto ją.
          • olek60 Re: Hiperki 16.05.04, 23:11
            Witaj 0-13ty -
            Miasto zdaje sie zawsze na hiperki przystaje jednoczesnie dajac im ulge
            podatkowa. Ponoc po pieciu latach kiedy juz podatek nalezy placic, biznes jest
            sprzedawany, i znowu obowiazuje ulga podatkowa. Podejrzewam ze prace ktore
            miasto w ten sposob zyskuje dla mieszkancow sa typu najnizej platnego, a zyski
            oczywiscie wywiezione za granice,czyli pieniadz ten nie bedzie obracal sie w
            kraju. Jestem zwolennikiem handlu miejscowego, a jak nie to podatkowania
            cudzoziemskich lancuchow. Rowne pole gry. Jesli handel lokalny jest malo
            kompetentny to niechze Izba Handlowe doksztalca, albo niechze miasto stworzy
            taki program - wszak pieniadze sa - patrz Mitoraj.

            Swoja droga ciekaw jestem jak hipermarket bedzie wkomponowany w Galerie, i czy
            przewidywany jest dojazd autem i jak rozwiazany parking. Ditto Nowe Miast- bo
            nie wiem o ktorym projekcie piszesz.

            O.
            • Gość: behemot Re: Hiperki IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 17.05.04, 11:08
              akurat hiper (super?)market ma byc miejscowy - Alma (Krakchemia)
            • o13y niestety 17.05.04, 19:17
              pod każdym hiperkiem są parkingi. I tu jest ból. No bo jak wygląda teren
              (pomijając , że architektura to żadna)-to widać. Hektary pustyni dla samachodów-
              asfaltowa dżungla-dosłownie. Te ogryzki co to drzewka maja udawać i po dwóch
              latach je trafia pewnie służą mydleniu tzw.opinii i to tylko w pierwszym roku.
              Że niby developer o zieleń i środowisko, tudzież otoczenie dba.
              Hiperek i developer -polski. Własność firmy z Wawy.
              I tu jest wolta druga.Ma się nazywać "galeria kazimierz" (tfu, tfu).
              Młode orły z warszawskiego marketingu poszły za ciosem (sławą dzielnicy
              Kazimierz znaczy)i tak ją nazwały (choć na Grzegórzkach-wyjaśniam tym , co nie
              wiedzą). I jeszcze reklamują jako "w samym sercu Kazimierza" i "nawiązującą do
              architektury Kazimierza". Ha ! To się nazywa fantazja (lub nieuctwo-jak kto
              woli). Szczegóły transakcji gruntowych sięgają Montelupich. A deweloper słabo
              to sobie skalkulował. Gdyby w tym szklanym pudle były mieszkania, to
              wychodziłyby akurat na żydowski cmentarz przy Miodowej. No, gdzie w centrum
              można zbudowac mieszkanie z takim widokiem?
              To dopiero byłaby cena za metr!
              Drożej niż na Kupa.
              • olek60 Re: Hiperki w kontekście miejskim poniżej - 19.05.04, 05:00
                niektóre udane, inne mniej - w założeniach wielofunkcyjnych - ani hiperki ani
                samochody nagle nie znikną, pytanie jak je okiełzać żeby nie zniszczyły miast i
                krajobrazu podmiejskiego. Te propozycje utzymują scianę normalnej, żywej ulicy.

                jeśli kogoś temat interesuje.

                www.metropolismag.com/html/sustainable/case/safewaygreengrocer.html
                Nie znam bardziej przeszklonego supermarketu. Drugie pietro sklepu - to
                antresola gdzie przygotowywuje się potrawy, i gdzie działa rzeżnik i
                piekarnia. Pracownicy widzą więc światło dzienne.

                Link z Chicago

                homepage.mac.com/paytonc/boxes/wfm_evanston_tjbc-tb.html
                Najbardziej udane są te ostatnie - Whole foods (parking na drugim piętrze
                sklepy poniżej) i Dominick z mieszkalnictwem o życzliwej skali.






                • olek60 Re: Hiperki w kontekście miejskim poniżej - 19.05.04, 05:05
                  homepage.mac.com/paytonc/boxes/
              • Gość: behemot Re: niestety IP: *.nowy-sacz.sdi.tpnet.pl 19.05.04, 09:37
                APropos zieleni-szkoda ze mieszkancy, "ekolodzy" itp. protestuja przeciw
                przycieciu skwerka o pol metra ale nie domagaja sie np. umieszczenia na dachu
                galerii ogrodu -przeciez taka inwestycja moglaby uatrakcyjnic sama galerie
                widok zapewne bylby niezly a tak beda hektary golego dachu. ale chyba w Polsce
                (a na pewno w Krakowie)do "zielonej architektury" jeszcze nie doroslismy,
                latwiej blokowac inwestycje z pobudek "ekologicznych" niz sklaniac inwestorow
                do budowania w taki sposob
                • Gość: wujek Re: niestety tym krakowskim ekologom chodzi tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.04, 15:54
                  KASĘ ! Mieliśmy przykład z PLAZĄ na Dąbiu.
    • Gość: adadad Re: Galeria Kazimierz i obietnice Majchrowskiego IP: *.nandu / *.nandu.com.pl 04.06.04, 10:08
      ...majkrowski dba o interes motelu krak, i to jak!
      ochrania wał stulecia a nie zajmuje się drobnymi na zakupy w galerii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka