Dodaj do ulubionych

VI LO KRAKÓW

IP: *.interkom.pl 16.03.02, 08:23
zapraszam do wspomnień obecnych szóstkowiczów i absolwentów; ja jeszcze
pamiętam skałeczną i nieprawdopodobną p. Jaksę oraz p. Solarza (niestety
odszedł już od nas).
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jones Re: VI LO KRAKÓW 19.03.02, 01:51
      Niestety, u mnie uczyla Ziemblinska, straszliwa baba ktorej serdecznie nie znosilam i dalej nie trawie. Jaksy nie
      pamietam, ale paletal sie tam niejaki Korzec. Dawne lata, teraz jest to chyba calkiem inne liceum. Zdaje sie, ze
      musieli sie przeniesc jakies pare lat temu, albo jeszcze dawniej. Okolice zawsze cieplo wspominam.
      • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 19.03.02, 09:28
        Ziemblińską pamiętam jej syn też chodził wtedy co ja do "szóstki", haha też był
        śmieszny, Korzec był wówczas dyrektorem, a Jaksa była od P.O., a może pamiętasz
        Pilarską, albo Maindę?
        • Gość: 1111kasia Re: VI LO KRAKÓW IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.06.05, 12:42
          acur kim jesteś! Musimy sie znać z tamtych czasów???
      • Gość: pilaar Re: VI LO KRAKÓW IP: 62.179.40.* 20.03.02, 11:37
        a ja szczerze nieznosilam szostki, przede wszystkim henia kumy, ktory nas nigdy
        niczego nie nauczyl i kazdemu na poczatku pierwszej klasy przydzielal ocena,
        ktora do konca szkoly nie zmieniala sie. burdek wykonczala nas nerwowo, mila
        kobieta, ale nie nadaje sie do szkoly. dobre byly tez suki z sekretariatu. pani
        pedagog takze udana. no i slynny pan kowalski znany takze jako johny bravo.
        piszczkowa- podla szmata. dobrze wspominam p. cabale i jarosz i boskiego p.
        bielaszke, rakusa tez niezle. ogolnie jednak bogu dziekuje, ze mam to wszystko
        za soba. ps. acha, palarnie na swiezym powietrzu, ale od kilku lat takze w
        szatniach, przede wszystkim w zimie. pozdrawiam ;)
        • mir1 Re: VI LO KRAKÓW 21.03.02, 06:45
          Za dawnych czasow w szatniach nie bylo szansy na dymek, raczej sprawdzano tak
          tarcze (takie czerwone naszywki z nr VI, ktore kazdy musial miec na lewym
          rekawie plaszcza, kurtki, swetra itd). Bylo to smieszne, bo kazdy staral sie
          jak tylko mogl oszukac belfrow. Dymki tylko na zewnatrz, nawet zima.

          m
        • Gość: aga Re: VI LO KRAKÓW IP: 62.29.137.* 21.03.02, 15:54
          też chodziłam do szóstki, a moją zmorą nie była wcale romanistka(wychowawczyni)
          Rozmus, tylko p.Pilarska- szczerze znienawidziłam biologię dzięki jej
          zaangażowaniu w moją edukację. Bezkonkurencyjny był p.Bielaszka, ktory chyba
          został nawet wice-dyrektorem, po słynnej wpadce p.Korca.
          Wracając do P.Rozmus- fakt, dawała wycisk, ale to tylko dzięki niej zdałam bez
          trudu maturę z tego języka.
          Nie wiem jak jest teraz, ale za moich czasów były straszne problemy z
          anglistami- ja wciągu 4 lat edukacji miałam 5 nauczycieli, w tym jednego
          Hindusa, który był chyba największym niewypałem w historii VI LO. Generalnie,
          oprócz bardzo dobrej znajomości j.francuskiego nie nauczono mnie niczego w VILO.
          • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 21.03.02, 20:09
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > po słynnej wpadce p.Korca.

            o co chodzi??????

            • Gość: aga Re: VI LO KRAKÓW IP: 62.29.137.* 26.03.02, 11:16
              Ja słyszałam, że cała kasa, która miałabyć przeznaczona na szkołę została
              poszła na wybudowanie domu dla jego córki.Nie wiem na ile te informacje są
              sprawdzone, bo kiedy ja kończyłam VI ( 97rok) to jeszcze był na posadce. O tych
              nowościach dowiadywałam sie od znajomych jeszcze uczących sie na Wąskiej.
              Ostatnio widuje go każdego ranka, jak taszczy do domu siatki z zakupami z
              Kleparza. Czyżby tak marnie skończył???
              • Gość: THunDeR Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 28.04.02, 12:04
                Mam nieprzyjemność (bo lubiłem jednak tą budę) kończyć VI LO w tym roku. Co do
                Korca to podobno 100% prawda - słyszeliśmy od poprzednich klas już na początku
                (1-2 klasa).
                • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 02.08.02, 14:34
                  Ja (skonczyłem VI zakład cztery lata temu) słyszałem co innego. Na budynku na
                  Wąskiej wisiały reklamy m.in. CPNu, z których Korzec się nie rozliczał -
                  generalnie chodziło o różne przekręty finansowe - teraz to się
                  nazywa "kreatywna księgowość" :) Korzec wyleciał w aferze skandalu, jego
                  miejsce zajęła na krótki okres Zięblińska - co się teraz dzieje - nie mam
                  pojęcia... Może ktoś wie czy pracuje tam jeszcze Lubińska (angielski)?
                  • Gość: tomCrac Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 14:44
                    To zes sie chlopie obudzil! :D Poczytaj dalej, wydaje mi sie ze bylo cos o tej nauczycielce, mnie ona nie uczyla.
                    • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 02.08.02, 15:03
                      Racja kolego! Dopiero dziś zauważyłem ten wątek, po jego wcześniejszym
                      odświeżeniu, a na forum zaglądam od niedawna (kilka tygodni).

                      Wątek z VI LO zdecydowanie rządzi, musze go dokładnie przeczytać, pzdr!
                      • Gość: tomCrac Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:07
                        > Racja kolego!

                        Mow mi tomCrac, w koncu jestesmy z rodziny VI lo :D


                        • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 02.08.02, 15:21
                          OK, tomCrac! Kiedy opusciłeś zakład nr6?
                          • Gość: tomCrac Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:25
                            W tym roku i nawet juz sie tak tym nie zadreczam, milo bylo ale nowe wyzwania przede mna! :)
                            • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 02.08.02, 15:31
                              Aha, to bardzo świeża sprawa :) Ja także bardzo mile wspominam ten okres -
                              jedna wielka impreza przez cztery lata!
                              • Gość: tomCrac Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 15:39
                                Do jakiej klasy chodziles i kto Ciebie uczyl? Znam tylko jednego ucznia z Twojego okresu urzedowania.
                                • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 02.08.02, 15:42
                                  kurde, nie pamietam jaką miałem literkę - chyba D - 1d, nie! b! Ale mniejsza o
                                  to... wychowawczyni - Pilarska (rulezz), matma - Burdek, ang- Lubińska, nie-
                                  kilka osób, w końcu Gurbiel dała mi mierny w czwartej klasie (pojawiłem się 3x
                                  przez cały rok!), pol- Sułkowska, his -Sillbering, fiz-Bielaszka, WF- Wojcik
                                  (świetny gość, chodziłem do klasy z jego córką), geog- Zając no i plastyka
                                  oczywiście z Bielecką!
                                  • Gość: tomCrac Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 17:47
                                    > Ale mniejsza o to... wychowawczyni - Pilarska (rulezz)

                                    Tylko rulezz jezeli jest Twoja wychowawczynia.. mnie nigdy nie uczyla, wiec moge o niej tylko tyle powiedziec, ze jej klasa co roku miala najwiecej wyjazdow pozaszkolnych. Jej to sie nawet dyrektorka bala ;)

                                    > his -Sillbering

                                    Teraz dyrektoruje w VI lo i widac juz po roku postepy!

                                    > fiz-Bielaszka

                                    kooltowa postac!

                                    > WF- Wojcik

                                    jw. :)

                                    > no i plastyka oczywiście z Bielecką!

                                    Tez za waszej kadencji tyle pila? ;D
                                    • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 02.08.02, 18:10
                                      nigdy nie zapomnę "orła" bieleckiej, jakiego wywinęła po wizycie w schronisku
                                      na hali ornak i uraczeniu się kilkoma herbatkami góralskimi - wpadła w kałużę
                                      błota na oczach wszystkich, wstała, rozejrzała się i powiedziała do
                                      pilarskiej: "mam nadzieję, że uczniowie nie widzieli" - nasz smiech echo niosło
                                      w górach jeszcze przez parę godzin

                                      pilarska - to faktycznie postrach, ale ... kadry nauczycielskiej, nas starała
                                      się początkowow zastraszyć, ale później była potulna jak baranek,
                                      wszystkie "problemy" z innymi nauczycielami załatwiało się przez nią

                                      bielaszka to świetny gość, to samo wójcik, natomiast sillbering strasznie nie
                                      lubiłem (to ciekawe, że jest dobrą dyr.)

                                      a co z tą imprezą w listopadzie?
                                      • Gość: Asia Re: VI LO KRAKÓW IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 15.02.04, 10:43
                                        jestem absolwentką.
                                    • Gość: Magda Re: VI LO KRAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 11:53
                                      Bielecka była rewelacyjna! My mieliśmy plastykę weśrody, a jej się zdarzło
                                      wysłać kogoś do "Kota" (kawiarenka w szatniach taką nosiła wtedy nazwę) po
                                      kawę, bo rzekomo dzień wcześniej była na weselu (sic!). Nieżle imprezowa była:))
                                  • Gość: aga2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.hor.net.pl 14.10.03, 09:07
                                    współczuje składu!! ja miałam za wychowawczynię Sułkowską i miesiąc przed
                                    maturą zwyzywała nas i naszych rodziców oraz podkreśliła że nie zdamy matury z
                                    polskiego bo jesteśmy idiotami(jakoś zdali wszyscy). W pierwszej klasie poszła
                                    do dyrektorki bo parę osób wpisało sobie oceny z plastyki( a tak na prawde to
                                    wpisali je praktykanci tylko zawsze zalana Bielecka nie raczyła o tym pamiętać)
              • Gość: Ivanus JA TEŻ KOŃCZYŁEM VI L.O w 1997 roku!!! IP: *.ksk.net.pl / 192.168.2.* 24.02.03, 23:28
                Czyżbyśmy .....się znali????????? ha???? Bo piszesz o sprawach, które widze
                przed oczami jak dziś.. Korzec, problemy z kasą, Bielaszka, Pilarska... i
                uwaga.... GURBIEL : )) No ..to czekam na odpowiedź....


                Gość portalu: aga napisał(a):

                > Ja słyszałam, że cała kasa, która miałabyć przeznaczona na szkołę została
                > poszła na wybudowanie domu dla jego córki.Nie wiem na ile te informacje są
                > sprawdzone, bo kiedy ja kończyłam VI ( 97rok) to jeszcze był na posadce. O
                tych
                >
                > nowościach dowiadywałam sie od znajomych jeszcze uczących sie na Wąskiej.
                > Ostatnio widuje go każdego ranka, jak taszczy do domu siatki z zakupami z
                > Kleparza. Czyżby tak marnie skończył???
                • Gość: Magda Re: JA TEŻ KOŃCZYŁEM VI L.O w 1997 roku!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 11:57
                  Cześć!
                  Ja też jestem z '97 - z klasy niemieckiej, a Wy? Ale super znależć kogoś
                  znajomego na forum!
              • Gość: aga 2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.hor.net.pl 14.10.03, 09:02
                ja zaczęłam VI LO w 98 już za kadencji składu ziemblińska(dyrektor) i bielaszka
                (wice) Korca wywalili za jakieś machloje, ale się wykręcił. Pare lat później
                gdy był konkurs na dyrektora chciał startować ale mu nie wyszło i to miejsce
                zajęła Olearczyk (najświętsza panienka), potem ją też wywaili i w końcu
                dyrektorem została "kochana" przez wszystkich uczniów Silbering
            • Gość: bohuszka Re: VI LO KRAKÓW IP: *.local.pl / *.crowley.pl 26.05.04, 00:11
              kto pamięta jeszcze jak szkoła była na Stzrowiślnej?????
          • dagmara_p Re: VI LO KRAKÓW 05.01.04, 17:46
            Skończylam szóstkę w 1993 roku i wspominam ja calkiem OK. A szczegolnie moja
            anglistkę - pania Janicką. Wiele Jej zawdzieczam.
        • Gość: negrita Re: VI LO KRAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.02, 02:00
          Jeżeli chodzi o p. pedagog, to też uważam, że jest z niej niezła picza!
          Prawdziwa suka... Zamiast pomagać potrafi tylko zjebać i zeszmacić... Z
          pewnością nie powinna pełnić funkcji pedagoga szkolnego! Kiss, Negrita:-)
          • Gość: aga2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.hor.net.pl 14.10.03, 09:11
            jak były wybory samorządu jeden z kandydatów w swoich postulatach
            napisał "zwolnić Kaczówkę(to była pedagog" chyba wygrał :))
          • Gość: ada Re: VI LO KRAKÓW IP: *.kliny.com / 213.241.90.* 04.11.03, 18:02
            co do pedagog w zupelnosci sie zgadzam,nigdy nikomu niepomogla,jest
            skorumpowana,nie wie co sie tak naprawde dzieje w tej szkole,potrafi jedynie
            przeszkodzic nam,uczniom,kazdego ma za klamce...uwazam ze taka osoba nie jest
            kompetentna i nie powinna pracowac w szkole!!
          • Gość: hmmm... koffana szoosteczka IP: *.ghnet.pl 08.01.04, 18:22
            heehe......wszyscy narzekają na prof. Pilarska. Jest moja wychowawczynią i my
            mamy z niej niezły ubaw....gdzie na wycieczkę pójdziemy to się wywraca, albo
            ostatnio siadła na krześle...i.....sie pod nią załamało....kochana kobieta jak
            ona się przejmuje....a jej powiedzonka.....JESTEŚCIE OKROPNI,
            BEZNADZIEJNI....TAKIE FATALNE OCENY, no i to wieczne sssss...słuchajcie
            brechtamy z kumelą na lekcjach ostro....buahaha.....a o Heniu Kumie nie będę
            mówić...bo on tylko siedzi na biurku niczym wielki poeta i wymachuje
            rękami...dramat...
            • Gość: pete79 Re: koffana szoosteczka IP: *.net.autocom.pl 08.01.04, 19:14
              była też moją wychowawczynią - ubaw był naprawdę niezły... ale też
              narzekaliśmy, nie dało się inaczej :), pozdr!
              • Gość: pete79 Re: koffana szoosteczka IP: *.net.autocom.pl 08.01.04, 19:16
                i jeszcze jedno - P. zawsze mówiła, że jesteśmy beznadziejni i porównywała nas
                do swojej poprzedniej klasy - oczywiście my jako ci źli - czy teraz jest może
                podobnie?
                • Gość: hmmm... Re: koffana szoosteczka IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 11.01.04, 02:33
                  słuchaj ... u nas jest tak że Pilarska mówi nam jacy jesteśmy beznadziejni...a
                  innym klasą mówi jaką to ma wspaniałą klasę...co innego że zostaliśmy
                  wytypowani przez nauczycieli na najmilszą klasę...hehe... :-))
              • Gość: hmmm... Re: koffana szoosteczka IP: *.kra.cdp.pl / *.kra.cdp.pl 11.01.04, 02:30
                taak?? ja idę tym nowym programem...po gimnazjum...i poszłam właśnie do
                szoostki...trafiła się taka Pilarska...owszem ma odchyłłły....ale broni nas
                całym...ciałem...hehe...jest spoko...nie narzekam tylko na Henia Kumę....a Ty
                kiedy skończyłeś to LO...może masz jakieś sposoby na tych nauczycieli??
                • Gość: . Re: koffana szoosteczka IP: *.77.classcom.pl 23.05.04, 15:26
                  .
        • Gość: phanpy Re: VI LO KRAKÓW IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 21:38
          piszczyk mnie uczy głupia suka i w porownaniu do niej kowalski ( ze swoimi
          piłeczkami pingpongowymi) wydaje sie być aniołem.Pilarska jest w porządku jak
          kokos lubi, mówie tak bo mnie lubi :))).Niech ktoś powie czy zna kubasa??to
          jest dopiero jełop
        • Gość: madzik Re: VI LO KRAKÓW IP: *.crowley.pl 16.04.04, 12:58
          no to ci współczuje jesli masz takie zdanie o Kumie, bo to był jedyny
          nauczyciel, który przyjął metodę pobudzania twórczego myślenia w tych
          zastraszonych główkach. Jeśli nic z tego nie wyniosłaś to tylko i wyłącznie
          twój problem. Kuma był tam jedynym nauczycielem, który nie kazał drętwo wkuwać
          i pozwalał na WŁASNĄ INTERPRETACJĘ WIERSZY. pobudził we mnie artyzm. Ah.,..
        • Gość: Magda Re: VI LO KRAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 11:48
          Pani Pedagog rzeczywiście chyba spała na wykładach na studiach, bo plotkara
          była z niej niezła i robiła same afery wśród uczniów. Co się moje koleżanki
          niektóre dowiedziały o sobie!
          Ale musze stanąć w obronie pani Piszczek - uczyła mnie i uważam, że była bardzo
          w pożądku, nie robiła głupich problemów i w ogóle była bardzo sympatyczna. Nie
          wiem, co Ci ona mogła takiego zrobić?
          Pozdrawiam wszystkich z VI LO!:)))
      • Gość: K. Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.02, 16:18
        Witam wszystkich. Mam pytanie. Czy kogos uczyla moze p. Gurgul??? Bo jestem
        ciekawa waszej opini. Ja wlasnie chodze do szostki.
        • Gość: Magda Re: VI LO KRAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 12:01
          P.Gurgul była moją wychowawczynią. Poza tym, że nie zawsze myślała nad tym, co
          mówiła, a przynajmniej przychodziło jej to z niewielkim opóźnieniem, była
          spoko. I przede wszystkim mieliśmy dużo wymian z Niemcami i Austriakami.A jak
          jest teraz? Pozdrawiam!
        • Gość: Magda Re: VI LO KRAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 12:04
          Jeszcze troszkę o p. Gurgul-może nie wszyscy się ze mną zgodzą, ale mimo jej
          nieco kontrowersyjnych metod nauczania muszę stwierdzić, że nigdy nikt mnie tak
          języka nie nauczył i wszystko, co wiem o nim teraz miało początki właśnie na
          lekcjach p. Gurgul. Pod tym względem była niezrównana zarówno wśród germanistów
          z VI LO, ajk i innych, których poznałam, a znam wielu.
      • Gość: phanpy Re: VI LO KRAKÓW IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 21:34
        Zięblińska byla moją wychowawczynią.I wbrew pozora na wycieczkach była
        wyluzowana
      • Gość: 1111KASIA Re: VI LO KRAKÓW IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 08.06.05, 12:41
        też chodziłam do szóstki jeszcze na Skałce. Dyrektorem byl Korzec, uczył mnie
        matmy Solarz, Jaksa PO, Ziemblińska i wiele innych. Nasza klasa się rozleciała,
        w sensie że mało osób utrzymuje ze sobą kontakt. Od czasu do czasu spotykam
        kogos na ulicy - o ile się poznamy - i tylko mówimy sobie cześć. Mature
        zdawałam w 1988! Boże to nieprawdopodbne!!!
    • Gość: mir Re: VI LO KRAKÓW IP: *.dhs.vic.gov.au 20.03.02, 03:47
      No, w koncu mamy watek Skalecznej. Ciekawe, czy sie "przyjmie".

      Pilarska uczyla mnie biologii, Mainda (swietny) rosyjskiego, jaksa
      byla "legenda" ale koniec koncow chyba sympatyczna z niej byla osoba, skoro
      mozna bylo sobie takie numery z niej robic. A w pierwszej klasie historii
      uczyl mnie dr Malinowski, niestety zaraz po tym zmarlo mu sie, a byl wybitny.
      A Henio Kuma to moj byly wychowawca, a moja klasa byla dla niego jego pierwsza.

      Szkola byla naonczas fantastycznym miejscem, lacznie z prawdziwymi 'modelami',
      ktorzy udzielali sie w harcerstwie (Watra?). Okolica tez fajna byla. same naj
      naj wspomnienia z tamtych odleglych czasow. Moja siostra, z lekka mlodsza, tez
      chodzila do szostego zakladu.

      Pozdrawiam
      • Gość: Gostek Re: VI LO KRAKÓW IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 20.03.02, 03:56
        Moja siostra najgorzej wspomina kobitę która się nazywała Rozmus. Podobno
        straszna s..., można się było przy niej nabawić choroby psychicznej :)))


        pzdr
        • pierooog Re: VI LO KRAKÓW 21.03.02, 17:10
          O qrna - zaglądnąłem tu po raz pierwszy i już masa "znajomych". Ja też
          chodziłem jeszcze na Skałeczną - klasa angielska "profesora" Wójcika - matura w
          1988. Ja nie mam złych wspomnień z liceum, to był najlepszy okres. Zero
          odpowiedzialności, zero obowiązków, 4 lata imprezy, po prostu zajebiście.
          Pozdrufffka dla wszystkich.
          • Gość: bekas Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 03.04.02, 00:17
            a "profesor" to ten od WF-u?
            :-))))))))))))))))))))))))))))
            • pierooog Re: VI LO KRAKÓW 03.04.02, 17:03
              Tak
        • Gość: domicel Re: VI LO KRAKÓW IP: 192.168.1.* 04.04.02, 12:49
          tjaa..mialam przyjemnosc obcowania z owa" mila" niewiasta w ciagu calych 4 lat....malo tego, byla moja
          wychowawczynia....straaaaszny babus ohydus...Obecnosc az 2 panow w mojej klasie dzialala na nia
          wyjatkowo stymulujaco..:)) Pare kobitek doprowadzila do ostrych spazmow, obrzucajac niezlymi obelgami....
          Nie zycze nikomu, oj nie zycze... Szkola niby prestizowa, ale tak naprawde przeciez nic specjalnego, jezyki
          faktycznie na dosc wysokim poziomie, za wyjatkiem naszego rodzimego... ciekawam, czy ktos z Was mial
          ukochany jezyk rosyjski z Panią Loretta Zdebską..
          pozdrawiam
        • Gość: Absolwentka 97 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.waw.pl 11.05.04, 22:29
          Ja miałam to wybitne szczęście mieć za wychowawcę p.Rozmus. Twoja siostra ma
          100% racji dla mnie okres VI liceum, głównie dzięki tej pani, był pasmem
          upokorzeń i udręki.Dopiero na studiach odżyłam, uwierzylam w siebie i wyszłam z
          tego dołka , w ktory sukcesywnie i skrupulatnie mnie wpedzała. Ale dziś mam
          satysfakcję, pomimo wszystkich tych złosliwości, upokarzania mojej mamy na
          zebraniach rodziców, słuchania przez 4 lata że wogole do niczego nie dojdę a
          matura (zdana na 4,0)lezy poza obszarem moich mozliwości - zrobiłam dwa
          fakultety, mam dobra pracę, nieźle zarabiam, dużo podróżuję i szczęsliwie
          wyszlam za mąż. A ona? Wielka pani magister tytuujaca sie pania profesor, ktora
          pewnie do dziś tkwi w ciemnych murach szóstki, czytając wkólko te same
          czytanki, z marną pensyjką, bez perspektyw na karierę i jakakolwiek zmianę swej
          zgorzknialej egzystencji. Znów wyzywa na kims swoje frustracje, bo ona już
          utkneła a przed jej uczniami jeszcze wszystko. Ja nie mialam tej świadomości
          wtedy, ze muszę przez to przejść jak przez ospę, dla mnie te szkolne porażki
          były końcem świata.I jeszcze te jej faworyty, doszkalane na prywatnych
          lekcjach!!! Zaden z jej orłów/ orlic nie zaleciał daleko, jakieś nieslubne
          dzieci, niedokończone studia, lub filologia romańska i posadka w szkole. A Ci z
          których kpila, Ci raczej średni, sa po studiach i nieżle im sie wiedzie.
          Jako tępą i złosliwą wspominam również p.Ciężarek od polskiego, nie lubiałam
          Hubert od matematyki ze wzajemnoscią oczywiście, natomiast bardzo ciepło
          wspominam Raka od historii i Bielaszkę od fizyki.
      • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 20.03.02, 07:55
        i to chyba nieliczna ze szkół w której na dyma chodziło się na świeże
        powietrze, a nie do kibelka......
    • Gość: meks Re: VI LO KRAKÓW IP: *.sponsor.com.pl 21.03.02, 19:11
      Ja należę do pokolenia przebywającego już na Wąskiej. Zmiana lokalizacji chyba
      nie wpłynęła dobrze na szkołę, bo ja, ale też dużo moich znajomych z tego
      okresu wspomina ten okres jak najgorzej. Pilarska jeszcze spoko, ale co myśmy
      przeszli z Burdek : roztrojenia nerwowe murowane. Już nie wspomnę o Kowalczuku,
      bo tego się nie da słowami opisać.No i oczywiście nauczycielka która nawet nie
      wysilała się by poprowadzić sama jakąś lekcję (zwykle czytaliśmy rozdział z
      książki)czyli Sillbering(historia)- ale na klasówki to jej sił starczało.
      Ogólnie szkoła oprócz odrobiny języka (który teraz można szkolić wszędzie) nie
      uczy absolutnie nic.
      • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 21.03.02, 20:14
        haha, no to za to czytanie rozdziałów z książki to Silba dostała awans!!!!
        Ciekawe czy dalej grzebie cyrklem w paznokciach???? A jak już mowa o
        historykach to niewiele osób pewnie wie, boten epizod nie był długi (chyba
        rok), ale historii "uczyła" również "gwiazda" TVPKraków - niejaka Madzia
        Drohomirecka, i tak najlepszą moim zdaniem była Wszołkowa, ta to potrafiła
        zaciekawić!
        A może ktoś z "ciała pedagogicznego" się odezwie......
      • Gość: Negrita Re: VI LO KRAKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.02, 01:56
        Mam lekcje z Burdek i popieram Twoje zdanie na jej temat... Uważam, że
        naprawdę potrafi przyprawić ucznia o rozstrojenie nerwowe! Faktem jest, że
        dobrze prowadzi lekcje, ale nie próbuj się pytać o nic, bo możesz dostać
        niezłą zjebę, że nie rozumiesz... Jeżeli chodzi o Kumę, to nie mam o nim
        najlepszego zdania... Myślę, że jest on totalnym niewypałem w przekazywaniu
        wiedzy, muszę oczywiście zaznaczyć, że bardzo faworyzuje niektórych uczniów,
        np. Jak miałeś u niego w pierwszym roku nauczania 3, to będziesz je miał przez
        następne lata! Prywatnie jest bardzo w porządku, ma dobry kontakt z młodzieżą,
        ale jego komentarze w stosunku do mojej osoby są wręcz bezczelne! Ale tak jak
        mówię nie jestem jego ulubienicą... Czasem mam wrażenie, że nawet nie sprawdza
        moich wypracowań, tylko od razu wstawia ocenę! Jak zwróciłam mu na to uwagę,
        to powiedział, żebym się następnym razem nie podpisywała! Nie jest zbyt
        szkodliwy, ale pomimo wszystko nie przepadam za nim.
        • tomcrac Re: VI LO KRAKÓW 02.12.02, 08:46
          Szkoda, ze Kuma znowu zapuscil brode... zrobil niezly show na zakonczenie roku, gdy przyszedl ogolony jak bobasek :)
      • Gość: aga2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.hor.net.pl 14.10.03, 09:17
        Silbering nie zmieniła swojego systemu przeprowadzania lekcji do dzisiaj:)) ja
        skończyłam VI rok temu i zdawałam historię. podczas matury siedziała do mnie
        bokiem i tylko raz się do mnie odwróciła by pokiwać głową(pewnie refleksja na
        temat mojej "marnej" odpowiedzi)
    • Gość: absolwen Re: VI LO KRAKÓW IP: *.ae.krakow.pl 22.03.02, 15:48
      He, he.... taaaaa... Szostke skonczylem 6 lat temu. To byly czasy. Nie zgadzam
      sie jednak z opinia ze p. Burdek wykanczla nerwowo. Wrecz przeciwnie! Ja zawsze
      czulem sie wyluzowany na jej lekcjach. Z reszta tak samo bylo z pewna czescia
      mojej klasy. Kilkakrotnie nawet ja odwiedzalismy po maturze - fajna babka :) Co
      do Kowalczuka to nie da sie ukryc, ze byl troche nie bardzo :) Z reszta on mnie
      tez pewnie nie wspomina zbyt cieplo. Razem z kumplem bylem nastawiony anty do
      jego metod nauczania (uczenie sie czytanek na pamiec). Mielismy dzieki temu po
      7-8 pal w kazdym semestrze ale na koniec i tak nam musial dac 5 bo wiedzial, ze
      nizsza ocena nie wchodzila w rachube - bylismy za dobrzy :)
      Co do Korca to popadl w konflikt z prawem. O ile dobrze pamietam to
      sprzeniewierzyl jakies pieniadze na tlumaczenie ksiazek dla klas z wykladowym
      angielskim.
      Heniek Kuma byl moim wychowawca. To byl na prawde fajny gosc. Faktycznie
      przylepial oceny na samym poczatku :) Jak ktos dostal raz 4 to juz sie potem za
      nim ta ocena ciagnela przez cale 4 lata :)))
      Ogolnie: fajnie bylo!!!!!!
      • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 25.03.02, 19:09
        kurcze, odświeżyć czas, bo wątek ucieknie, a chyba jeszcze paru
        absolwentów/obecnych więźniów jeszcze się nie podzieliło swoimi
        wspomnieniami/koszmarami.
        • Gość: aga Re: VI LO KRAKÓW IP: 192.168.0.* / *.krakow.pl 26.03.02, 16:48
          No coz...jestem tegoroczna maturzystka.Powiem szczerze ze moja wiedza nie jest
          zbyt pokazna.Teraz "szostka" zrobila sie szkola bardziej
          nowoczesna.Zainstalowano nam monitoring,no i mamy wreszcie sale gimnastyczna!!
          Tylko przez te kamery z paleniem jest gorzej...Moja wychowawczynia jest
          p.Pilarska,kobieta o kilku twarzach,ale jako wieloletni pedagog zalatwi to co
          potrzeba:)Tylko z jej pamiecia jest coraz gorzej-zapomina imioma swoich
          uczniow.Jednym z najfajniejszych belfrow jest p.Bielaszka:)Teraz jest zastepca
          dyrektora.Moim polonista przez 2 lata byl p.Kuma.Bardzo lubi podspiewywac sobie
          na lekcjach,opowiadac anegdotki i chwalic sie swoja znajomoscia jezykow obcych
          (chociaz jego umiejetnosci sa dosyc znikome).No i ten klasztor!!!!!Czemu w
          szostce jest tak malo facetow!!!Angielski.....p.Piszczek w sumie spoko,tylko z
          jej angielska wymowa jest troche gorzej.I nie zapomniany p.Kubas ,co za palant!!
          Jego jedyna wiedza sa wlasne notatki..brr okropienstwo,meczylam sie z nim przez
          rok.Za to milo wspominam p.Zajac,a na mysl o Burdek boli mnie brzuch.Nie
          zapomne tej nerwowki Ale jest OK.......byle zdac ta mature
          • mir1 Re: VI LO KRAKÓW 26.03.02, 22:12
            Ponoc VI LO organizuje jakies jubileuszowe obchody. Czy ktos wie kiedy to
            mialoby sie odbyc, gdzie i w jakiej formule?

            czesc

            m
            • Gość: agusia Re: VI LO KRAKÓW IP: 192.168.0.* / *.krakow.pl 26.03.02, 22:18
              tak maja sie odbyc obchody z okazji 100-lecia szkoly ,ale co gdzie i jak nie
              jest blizej znane-tzn.my maturzysci nic nie wiemy
              • jones Re: VI LO KRAKÓW 27.03.02, 17:07
                Moze ktos powinien poinformowac grono pedagogiczne, ze jest tu taka strona i
                sobie moga w wolnej chwili poczytac.

                Sama bylabym zainteresowana rocznicowymi obchodami. Fakt, ze byla to inna
                szkola na Skalecznej, ten klasztor, te modlace sie codziennie rano kolezanki z
                klasy, ci klerycy grajacy w siatkowke po drugiej stronie muru (mozna ich bylo
                ogladac z okien sali gimnastycznej). To byly dobre stare czasy lat 80-tych. Czy
                ktos tu jeszcze zdawal mature w 85? (chyba, ze sobie to zle policzylam bo
                absolutnie nie pamietam)

                Bielaszke wspominam swietnie. Gratulacje za wice-dyrektorstwo.
                • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 28.03.02, 11:06
                  mają nawet teraz stronkę: www.vilo.krakow.pl , ale jest (na razie) cienka,
                  chociaż o numerze konta nie zapomnieli:)
              • Gość: THunDeR Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 28.04.02, 12:23
                Mam złą wiadomość - obchody 100-lecia już były. Jakaśtam feta przy okazji bodaj
                otwarcia sali gimnastycznej. Nic special - absolwentów zdaje się nie było w
                ogóle...
          • acur2 Re: VI LO KRAKÓW 25.04.02, 17:16
            Gość portalu: aga napisał(a):

            > Moja wychowawczynia jest
            > p.Pilarska,kobieta o kilku twarzach,ale jako wieloletni pedagog zalatwi to co
            > potrzeba:)Tylko z jej pamiecia jest coraz gorzej-zapomina imioma swoich
            > uczniow.

            Z uśmiechem i błyskiem w oku opowiadała o objawach malarii (gorączka! dreszcze!!!
            torsje!!!!!!), tak samo jak opowieści o tym co rosiczka robi z muchą...

            pozdro
            • milk_and_honey Re: VI LO KRAKÓW 15.12.03, 13:13
              A najbardziej lubiła obrzydliwe grzybice i deformacje. Opowiadała o tym tak
              barwnie, mniam ;-) No i oczywiście sztandarowy tekst: Wszyscy macie ołowice
              mózgu!!!!
          • Gość: THunDeR Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 28.04.02, 12:21
            Ha,ha mało kto wie, ale Kubi powtarzał ostatni rok geografii na studiach :).
            Jego wiedza jest... hmm jakby to określić - mniej niż bardziej :). Kurwica
            bierze jak się z nim posiedzi na fuckultecie.
    • Gość: Blanka Re: VI LO KRAKÓW IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 27.03.02, 18:22
      Jestem tegoroczną maturzystką.Gdybym mogła sie cofnąć 4 lata do tyłu,nigdy nie
      poszłabym do tej szkoły.
      • Gość: Ewa Re: VI LO KRAKÓW IP: 216.143.112.* 27.03.02, 20:35
        Ja zdawalam mature w VI LO w 1983 roku. Pamietam jeszcze dyrektorke, kto ra
        chyba nazywala sie Bielow, i ktora czesto mozna bylo widziec pijana. W drugiej
        klasie mielismy swietnego poloniste p. Japola, ktory odszedl aby zostac
        dyrektorem w innym liceum. Poza tym b. dobrze wspominam p. Marchewczyk uczaca
        nas biologii. W sumie z perspektywy czasu sadze ze pod wzgledem poziomu bylo to
        kiepskie liceum. Klasy angielskie byly bardzo elitarne, w 1979 roku trzeba bylo
        miec znajomosci zeby dostac sie do klasy angielskiej. Pamietam nawet ze raz
        grupa z klasy angielskiej pojechala na kilka tygodni do USA aby cwiczyc jezyk -
        bylo to wielkie HALO w tamtych czasych.

        Ewa
        • Gość: jones Re: VI LO KRAKÓW IP: *.attcanada.com 27.03.02, 21:34
          Fakt, tez ten planowany wyjazd jakiejs klasy pamietam. Wlasnie wtedy
          wprowadzili stan wojenny i wyszly z tego nici.
        • mir1 Re: VI LO KRAKÓW 28.03.02, 02:47
          tak Bielowa lubila zagladnac do butelki raczej niz kieliszka, a jako dodatkowa
          atrakcja byla, przez pewien czas, czlonkiem KC PZPR(komitet centralny dla tych
          co zbyt mlodzi, zeby wiedziec co to takiego:-).

          A kto pamieta Zabe(p. Piasecka - uczyla geografii? A Kropowa, slynny
          wizytatorski postrach od fizyki (w pierwszej klasie 13 czystych
          niedostatecznych na pierwsze polrocze)? Zalatwiala ludzi tym, ze po
          meczarniach przy tablicy, kiedy juz sie wydawalo, ze czlowiek mial troje z 3
          minusami, wracajac do lawki, zadawala 'w locie' ostatnie pytanie, na ktore
          trzeba bylo odpowiedziec idac i ..... nastepna pala!

          Nauka w szkole w tamtych odleglych czasach polegala przede wszystkim na
          pamieciowym wyuczeniu sie calego materialu (obojetne jaki przedmiot z wyj WF
          oczywiscie). Ale jakby nie narzekac, czlowiek sie czegos nauczyl, a juz
          jezykow z pewnoscia. I tak jak pisalem wczesniej, atmosfera byla
          niepowtarzalna, ludzie fenomenalni, slowem moje najlepsze lata szczeniackie,
          przyjaznie trwajace do dzis, pierwsza milosc...

          m
          • Gość: BLE Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 01.04.02, 10:58
            a czy jest jeszcze woźną fantastyczna pani Wandzia????????
            • Gość: agusia Re: VI LO KRAKÓW IP: 192.168.0.* 01.04.02, 17:44
              jasne ze jest pani Wandzia jak moglo by jej nie byc.Dalej z gracja podaje
              klucze do szatni.........Byla nawet z moja klasa w Hiszpanii na
              wycieczce.Codzienneie wita nas w szkole
              • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 01.04.02, 17:47
                to wy teraz na wycieczki do Hiszpanii????? :-)
                pozdrów koniecznie Wandulę kochaną, nieważne od kogo, powiedz, że ją jeszcze ze
                Skałecznej pamiętam, niech wie!!!
                • pierooog Re: VI LO KRAKÓW 02.04.02, 20:56
                  Niesamowite - pani Wandzia jeszcze funkcjonuje w szkole?!?!?!? Aż łza się w oku
                  kręci...
                  • Gość: jaro Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.04.02, 22:52
                    Pierooog ?
                    Czy razem biegaliśmy kilka kilometrów na wycieczce w Krynicy na "jasną górkę"
                    aby wypić wstrętne piwo ?
                    Generalnie na Skałecznej temat alkoholowy był mocny ze względu na zaciszne
                    miejsca na bulwarach wiślanych. Nawet problemy z kupieniem piwa i wódy nie były
                    problemami. Zastępczo można było zadegustować kwiat jabłoni lub innego
                    mózgojeba. Za moich czasów kosztował 23 złote (słynny J-23).
                    • pierooog Re: VI LO KRAKÓW 03.04.02, 17:08
                      Gość portalu: jaro napisał(a):

                      > Pierooog ?
                      > Czy razem biegaliśmy kilka kilometrów na wycieczce w Krynicy na "jasną górkę"
                      > aby wypić wstrętne piwo ?

                      Oj coś mi się zdaje, że się znamy (i to dobrze), skoro byłeś w 1985 na wycieczce
                      w Krynicy. A ja mam z tej wycieczki masę zdjęć. Czy to Ty - Jarek O.?????
                      • Gość: Ewa Re: VI LO KRAKÓW IP: 216.143.112.* 03.04.02, 19:40
                        Jarek O z klasy p. Wojcika? Tylko tej wycieczki do Krynicy nie pamietam, ale
                        raczej do slynnej Kamionki.

                        Ewa
                        • pierooog Re: VI LO KRAKÓW 03.04.02, 22:14
                          Gość portalu: Ewa napisał(a):

                          > Jarek O z klasy p. Wojcika? Tylko tej wycieczki do Krynicy nie pamietam, ale
                          > raczej do slynnej Kamionki.
                          >
                          > Ewa

                          Owszem, owszem - o tego Jarka chodzi (tylko nie wiem czy to on). Wycieczki do
                          Krynicy nie pamiętasz, bo ona odbyła się 2 lata po maturze Jarka - w klasach
                          Wójcika była taka zasada, że jako opiekunowie na wycieczkach jeździli jego
                          wychowankowie (dzięki temu nie było przecieków o tym co się na nich działo). I
                          właśnie w Krynicy Jarek O. i Grzesiek C. byli moimi "wychowawcami" (zresztą na
                          wszystkich wcześniejszych i późniejszych wycieczkach też). To były stare, dobre
                          czasy.
                          • Gość: Ewa Re: VI LO KRAKÓW IP: 216.143.112.* 04.04.02, 00:08
                            Tak jezdzilam na slynne wycieczki z wychowaca p. Wojcikiem i wiem ze wychowawca
                            staral sie byc bardzo cool - traktowal swoich uczni bardzo"partnersko".

                            Czy to byly takie dobre czasy - teraz majac nastoletnich synow w domu, patrze
                            na to z innej perspektywy. Wolalabym innego wychowawce dla nich niz pana
                            Wojcika. Ale coz perspektywa z czasem sie zmienia. VI LO nie byloby moim
                            wyborem dla moich dzieci. Ewa

                            Ewa
                            • pierooog Re: VI LO KRAKÓW 04.04.02, 11:53
                              A ja życzę swojemu synowi (też już nastolatek), żeby tak ciepło wspominał swoje
                              liceum jak ja wspominam "szóstkę". Pewnie, że pod względem naukowym to nie
                              był "najwyższy" poziom, ale mnie to wcale nie przeszkadzało. Za to klimaty były
                              zajebiste. Poza tym to były ostatnie moje lata, gdy o wszystko martwili się za
                              mnie rodzice. Po maturze nie było już tak luźno.
                              Pozdrawiam.
                              PIERÓG czyli pierooog (XXI wiek qrna)
                              • Gość: JARO Re: VI LO KRAKÓW IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 04.04.02, 17:32
                                Brawo,
                                Marcin i Ewa zapunktowali w dziesiątkę.
                                Zgadzam się z Marcinem, że atmosfera była wesoła i do dzisiaj można wspominać
                                różne sytuacje. Może spotkamy się na zjeździe absolwentów z okazji stulecia
                                szkoły (taki ma się odbyć w tym roku jesienią)to będzie więcej czasu na
                                wspominki.
                                Nie mogę rozpoznać Ewy a zdawaliśmy razem maturę w 1983 roku. Do jakiej klasy
                                chodziłaś ?
                                Pozdrowienie dla wszystkich
                                • pierooog Re: VI LO KRAKÓW 05.04.02, 00:32
                                  Na 100-leciu spotkamy się bankowo - szkoda tylko, że nie na Skałecznej. A do
                                  Ciebie to się wybieram już od dłuższego czasu w sprawach zawodowych, tylko mnie
                                  architektura trzyma za dupę i się wybrać nie mogę.
                                  Pozdruffka.
                                  • Gość: bekas Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 13.04.02, 08:25
                                    a kiedy jest 100-lecie?
                                • Gość: EWA Re: VI LO KRAKÓW IP: 216.143.112.* 15.04.02, 19:40
                                  Jaro,

                                  Bylismy w jednej klasie - i EWa jest to moje drugie imie ktore uzywam piszac
                                  posty na internecie. Niestety internet to moj teraz jedyny kontakt z ukochanym
                                  Krakowem, bo juz od 12 lat mieszkam w Waszyngtonie. Bardzo Cie serdecznie
                                  pozdrawiam. Marta (Teraz napewno wiesz kto to? :))


                                  Gość portalu: JARO napisał(a):

                                  > Brawo,
                                  > Marcin i Ewa zapunktowali w dziesiątkę.
                                  > Zgadzam się z Marcinem, że atmosfera była wesoła i do dzisiaj można wspominać
                                  > różne sytuacje. Może spotkamy się na zjeździe absolwentów z okazji stulecia
                                  > szkoły (taki ma się odbyć w tym roku jesienią)to będzie więcej czasu na
                                  > wspominki.
                                  > Nie mogę rozpoznać Ewy a zdawaliśmy razem maturę w 1983 roku. Do jakiej klasy
                                  > chodziłaś ?
                                  > Pozdrowienie dla wszystkich

                                  • Gość: JARO Re: VI LO KRAKÓW IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 17:42
                                    Cześć Marta!
                                    Oczywiście teraz wszystko jasne. Już wcześniej wiedziałem, że chodziliśmy do
                                    jednej klasy (po dokładniejszej analizie Twoich postów). Pozdrawiam Cię gorąco.
                                    JARO
                            • Gość: Misia Re: VI LO KRAKÓW IP: *.v1.pl / 192.168.4.* 28.04.02, 13:56
                              Kobieto nigdy nie puszczaj swych dzieci do twej szkoly , oczywiscie jesli je
                              kochasz:)
                  • milk_and_honey Re: VI LO KRAKÓW 15.12.03, 13:18
                    Ale to jest inna pani Wandzia!!! Tak sie złożyło że tą pierwszą Wandzie
                    zmieniła druga. Też fajna.
            • Gość: aga2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.hor.net.pl 14.10.03, 09:26
              Wandzia była jedyną osobą którą lubiłam w szkole, chodziłyśmy do niej na
              herbatkę, dawałyśmy jej kwiatki. Skończyłam lo rok temu i jeszcze była
    • Gość: A i K my tez chodzimy do szostki.... IP: *.kim.pl / 10.0.1.* 04.04.02, 11:14
      CZesc. W przeciwienstwie do wiekszosci, dopiero niedawno zaczelysmy ta szkole. Chcialysmy wspomniec
      nasza wspaniala wychowawczynie o ktorej jak narazie nie duzo mozna przeczytac. To najlepsza nauczycielka
      w historii swiata, pani Cabala. Niestety od tamtego roku nie uczy juz w tej szkole i pozostawila nas na pastwe
      losu. O naszej terazniejszej wychowawczyni nie bedziemy pisac... Pani Cabala byla naprawde niesamowita,
      zorganizowana, umiala dogadac sie z uczniami, wszystkich zmusic do nauki i w ogole byla the best!!!
      Wspanialym nauczycielem jest tez pan Bielaszka, a o innych- pani Pilarskiej, Ziemblinskiej, Fall, Gurgul wypowiemy
      sie szerzej jak skonczymy ta szkole.... :)
      Pozdrawiamy wszystkich i czekamy na dalsze, ciekawe komentarze... :))))))))))))
      • Gość: acur Re: my tez chodzimy do szostki.... IP: *.interkom.pl 09.04.02, 01:12
        no i kochane zachęćcie znajomych do odwiedzenia tego wątku!!!
        • Gość: k Re: my tez chodzimy do szostki.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 19:26
          zachecilysmy, ucieszyli sie jak przeczytali jak niektorzy najezdzaja na
          nauczycieli... :)
          • _hektor Re: my tez chodzimy do szostki.... 15.04.02, 20:26
            Gość portalu: k napisał(a):

            > zachecilysmy, ucieszyli sie jak przeczytali jak niektorzy najezdzaja na
            > nauczycieli... :)

            ok, tak więc jeszcze raz prośba to wszystkich którzy są obecnie uczniami vi lo,
            aby parę słów na jej temat napisali <atmosfera w szkole, nauczyciele czy tępią,
            itd> z góry thx i pozdrawiam!
            • Gość: johnny Re: my tez chodzimy do szostki.... IP: *.markom.krakow.pl / 192.168.2.* 13.10.03, 21:35
              Yo Hektor! Ja teraz chodze do VI i musze powiedziec, ze jedyna moja zmora jest
              pan Kowalczuk. Gnebi i meczy, zneca sie - co on w domu dzieci nie ma?????? Za
              grosz szacunku do ucznia nie ma!!!!! Kowalu Kowalu ty wstretny brzydalu!!!!
      • Gość: max Re: my tez chodzimy do szostki.... IP: *.robikom.com.pl 07.03.04, 14:48
        czy warto iść do tej szkoły?poradzcie,jaki poziom i atmosfera?
      • Gość: katarzyna Re: my tez chodzimy do szostki.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 22:01
        Pani Cabała mnie tez uczyła niemieckiego. Faktycznie, byla super. Jak odeszla,
        zmienili nam nauczycielke i nic z niemieckiego mi nie przyszlo mimo czterech
        lat nauki w szostce :/
        • Gość: Matteo P. Cabala...? IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.06, 19:53
          Czy Pani Cabala uczyla w VI LO niemieckiego? ;-)
    • paqu Re: VI LO KRAKÓW 09.04.02, 19:17
      Jestem uczniem VILO i jestem nieco zawiedziony tak niską pozycją szkoły w
      rankingu liceów w małopolsce. Przecież my sie staramy!!!:-)
      • _hektor Re: VI LO KRAKÓW 09.04.02, 21:28
        skoro jesteś uczniem to może jakaś opinia na temat tej placówka, np. polecasz ją
        innym?
      • Gość: k Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.02, 19:18
        Zgadzam sie! :) tez teraz chodze do szostki i nie wiem skad ten nagly spadek....
    • Gość: iiiiiiii Re: VI LO KRAKÓW IP: 62.233.182.* 09.04.02, 22:43
      ech, wystarczylo, ze odeszlam z tej szkoly, a juz spadla w rankingu z 6 na 20
      miejsce;-)
      • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 10.04.02, 20:01
        ciekawe, gdzie obecni "pensjonariusze" sie urywają w awaryjnych sytuacjach?
        :-)) My chodziliśmy głównie nad Wisłę lub do Esterki (już nie istnieje!!)
        • Gość: iiiiiiii Re: VI LO KRAKÓW IP: 62.233.182.* 11.04.02, 03:08
          Gość portalu: acur napisał(a):

          > ciekawe, gdzie obecni "pensjonariusze" sie urywają w awaryjnych sytuacjach?
          > :-)) My chodziliśmy głównie nad Wisłę lub do Esterki (już nie istnieje!!)

          za moich czasow, a skonczylam szostke w 2001, "pensjonariusze" w awaryjnych
          sytuacjach bezwstydnie rozsiadali sie w szkolnym sklepiku i nawet dzien dobry nie
          zapominali powiedziec profesorowi, gdy ten wpadal po mentosy!:-)
          • Gość: EWa Re: VI LO KRAKÓW IP: 216.143.112.* 16.04.02, 18:53
            Kto wie kiedy ma sie odbyc ten zjazd na 100 lecie VI LO?

            E.

            PS Jaro, wypostowalam do Ciebie wiadomosc wczesniej - poszukaj Jej pod Twoim
            postem. Pozdrowienia!

            • Gość: JARO Re: VI LO KRAKÓW IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 17.04.02, 17:49
              Marto, witaj ponownie.
              Fragment maila którego dostałem od profesora Bielaszki daje więcej informacji:
              "Witam,
              cieszymy się bardzo że nasi absolwenci szukają kontaktu z naszą szkołą.
              W tym roku obchodzimy stulecie. Planowany jest zjazd absolwentów, termin po
              wakacjach prawdopodobnie w listopadzie. Dokładna data będzie podana
              do "publicznej wiadomości" wkrótce." (koniec cytatu)
              Pozdrawiam
              JARO
              • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 18.04.02, 20:00
                jaro! poinformuj na tym forum o dacie "obchodów" i poproś Bielaszkę o jakiś
                "znak" tu również;
                pozdro
                • Gość: Marta Re: VI LO KRAKÓW IP: 216.143.112.* 19.04.02, 16:29
                  Jarek,

                  Serdeczne dzieki. Bardzo Cie prosze napisz gdybys wiedzial cos wiecej o
                  konkretnym terminie tego zjazdu. Nie chce podawac tutaj mojego priv. maila,
                  ale Ewa K. go ma, wiec prosze nie zapomnijcie mnie poinformowac jakbyscie
                  wiedzieli, kiedy ten zjazd ma sie odbyc. Wyglada na to ze w lecie z powodu
                  licznych wyjazdow nie bede mogla przyleciec do Polski, i myslalam ze moze
                  wlasnie listopad bylby dobry na urop w tym roku.

                  Prosze cie tez pozdrow ode mnie wszystkich znajomych, nie moge sobie wyobrazic
                  ze to juz 20 lat minelo od matury.

                  Marta
                  • Gość: JARO Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 21:15
                    Marta/Ewa dzięki za posta.
                    Napisz do mnie na mój adres, bo to forum przybiera charakter prywatny a myślę
                    iż nie takie są jego cele. Nie podam na forum mojego maila ale mam dla Ciebie
                    zagadkę. Mój adres emailowy to: pierwsza litera imienia + nazwisko (pisane
                    razem bez kropki)@.poczta.onet.pl.
                    Dla forumowiczów-przepraszam za prywatny charakter moich postów, ale jak miło
                    spotkać koleżankę z klasy po prawie dwudziestu latach.
                    Pozdrowienia dla wszystkich
                    JARO
                    • Gość: Marta Re: VI LO KRAKÓW IP: 216.143.112.* 19.04.02, 22:15
                      Jaki jest adres witryny VI LO? Czy to juz gdzies bylo wspomniane.
                      Jarek, mysle ze z sukcesem uda mi sie wyslac do Ciebie wiadomosc.

                      Marta
                • Gość: JARO Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 21:45
                  Witaj acur,
                  we wcześniejszych postach jest namiar www na naszą ALMA MUTTER.
                  Po obejrzeniu tych nędznych wypocin webmastera, wysłałem ze strony maila
                  zawierającego ostrą krytykę poziomu witryny. W odpowiedzi dostałem maila od
                  prof. Bielaszki, którego część zacytowałem na forum. Innych informacji nie
                  posiadam.
                  Pozdrawiam
                  JARO
                • Gość: JARO Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 21:56
                  sorry, przejrzałem forum i po właśnie Twoim poście odzwiedziłem witrynę VI LO
          • Gość: aga 2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.hor.net.pl 14.10.03, 09:34
            ja kończyłam w 2002 i głownie chodziliśmy do drabiny
        • Gość: dzidek Re: VI LO KRAKÓW IP: *.org.pl 21.04.02, 10:36
          Gość portalu: acur napisał(a):

          > ciekawe, gdzie obecni "pensjonariusze" sie urywają w awaryjnych sytuacjach?
          > :-)) My chodziliśmy głównie nad Wisłę lub do Esterki (już nie istnieje!!)

          ja za tydzien koncze te szkole i w sumi troche mi smutno, bo co jak co to
          naprawde fajna buda.. a teraz pensjonaruisze nadal bardzo chetnie przebywaja nad
          Wisla, oraz w "Drabinie", knajpce na Jakubie gdzie za barem stoi absolwent
          szostki; niestyty teraz jest tam remont i lidzie czesto mozna spotkac w "Le
          Piance" lub w "Ptaszylu" na Szerokiej

    • Gość: piottras Re: VI LO KRAKÓW matura 95 IP: *.sienna14.enetwork.pl 20.04.02, 01:37
      Czy ktos z Was zdawal mature w 1995?
      • mysza14 Re: VI LO KRAKÓW matura 95 26.04.02, 14:44
        Witam,

        ja skończyłam szóstkę w 96r. Wspominam ją raczej ciepło, szczególnie
        wychowawczynię panią Cabałę - kochana kobieta, profesora Bielaszkę - jedyny w
        swoim rodzaju, Wilka od polskiego - :). Nie narzekałam zbytnio na Pilarską,
        choć fakt - nauki było dużo. Korzec mi dużej krzywdy nie zrobił, a krew psuł
        jedynie Rak, uczył nas aż trzech przedmiotów i przy każdym sie spalił.

        Z tego, co tu piszecie, stara dobra szóstka strasznie sie zmieniła, ale pani
        Wandzia ciągle ta sama!

        Pozdrawiam wszystkich byłych i obecnych "szóstkowiczów", dajcie znać, czy ktoś
        się wybiera na zjazd. I proszę o jakieś info o nauczycielach, bo nie wszystkich
        tu wymienialiście.

        Całusy 102 i narka!
        • Gość: 4klasa Re: VI LO KRAKÓW matura 95 IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 27.04.02, 00:03
          mysza14
          > I proszę o jakieś info o nauczycielach, bo nie wszystkich
          > tu wymienialiście.
          > Całusy 102 i narka!

          Dzieki za calusy ;) Napisz ktory belfer Ciebie szczegolnie interesuje, a zrobie
          wizje lokalna :) Dzisiaj wlasnie mialem zakonczenie edukacji w VI lo, lezka sie
          kreci :"""""(
          pozdrawiam

          • Gość: gun Re: VI LO KRAKÓW matura 95 IP: *.170-78-194.adsl-fix.skynet.be 13.12.02, 12:08
            ja skonczylam w 95 roku matura klasa E wloska :)
            pomylka totalan :) !!!
        • ggaagg Re: VI LO KRAKÓW matura 95 13.12.02, 20:17
          mysza14 napisał(a):

          > Witam,
          >
          > ja skończyłam szóstkę w 96r. Wspominam ją raczej ciepło, szczególnie
          > wychowawczynię panią Cabałę - kochana kobieta, profesora Bielaszkę - jedyny w
          > swoim rodzaju, Wilka od polskiego - :). Nie narzekałam zbytnio na Pilarską,
          > choć fakt - nauki było dużo. Korzec mi dużej krzywdy nie zrobił, a krew psuł
          > jedynie Rak, uczył nas aż trzech przedmiotów i przy każdym sie spalił.
          >
          > Z tego, co tu piszecie, stara dobra szóstka strasznie sie zmieniła, ale pani
          > Wandzia ciągle ta sama!
          >
          > Pozdrawiam wszystkich byłych i obecnych "szóstkowiczów", dajcie znać, czy
          ktoś
          > się wybiera na zjazd. I proszę o jakieś info o nauczycielach, bo nie
          wszystkich
          >
          > tu wymienialiście.
          >
          > Całusy 102 i narka!


          RAKA TEZ PAMIETAM !!!!
    • Gość: maturek! Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 20.04.02, 11:43
      Hmmm calkiem milo sie czegos dowiedziec o "zakladzie" przed jego
      przeprowadzka :) Teraz kilka opinni maturzysty: poziom szkoly na pewno nie
      jest taki jaki powinnien -w ciagu 4 lat bylo 4 nauczycieli angielskiego!!!
      Pozdrawiam pana Blachowskiego, gdyby uczyl mnie przez 4 lata zdawalbym teraz
      Proficiency! zreszta to opinia calej klasy, podobnie jest z Kowalczukiem, a
      ostra krytyka jego metod wynika chyba z tego, ze chcial troszke nadrobic z
      materialem. Musze pochwalic pania Kwiecien -uczy od 2 lat historii, ludzie!
      jej lekcje sa lepsze od programow Woloszanskiego! Za kilka lat "zaklad"
      bedzie "produkowal" samych prawnikow :) Co do pana Wojcika to oprocz
      wszystkich plusoof wspomnianych wczesniej mam takie male pytanie: czy jego
      klasa zawsze wygrywala rozgrywki sportowe? ;) No i musze wspomniec tez
      o "dyrektorstwie" pani Silbering nigdy mnie nie uczyla, ale wiem ze na
      stanowisku dyrektora jest naprawde ok! Podobnie jest z Bielaszka(2 lata temu w
      Kijowie, na jakims swiecie dostal chyba 10min oklaskow od wszystkich
      uczniow!! -to o czyms swiadczy) Oboje maja czas dla uczniow: kiedys
      przyszlismy sie dowiedziec czegos na temat nowej matury, a pani dyrektor
      rozkrecila machine i kontakty w kuratorium :) Tak czy inaczej szkola wydaje
      sie odzywac :)
      Teraz moze cos o "nowej" lokalizacji: Kazimierz! Czy moze byc lepiej??? Ludzie
      to jest cos pieknego, szczegolnie teraz! Codzienne wypady na malownicze
      skwerki, waskie uliczki, wisla, knajpa na knajpie! Nawet VI lo doczekalo sie
      nieoficjalnej szkolnego pub'u "Drabiny", w ktorej wszyscy przesiadywali po
      lekcjach(lub w trakcie ;) niestety teraz jest jakis dluuuugi remont :(
      To chyba tyle... moze jeszcze powiem, ze duzo osob krytykuje ta szkole, ale
      ktora jest idealna?? Tak czy inaczej klimat i ludzie sa niepowtarzalne :)
      • Gość: s Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.02, 23:33
        zgadzam sie w pelni z osoba wyzej...
      • Gość: lil Re: VI LO KRAKÓW IP: *.77.classcom.pl 15.05.04, 15:58
        zgadzam sie! pani Kwiecień jest the best! moglabym jej sluchac godzinami...
    • Gość: maykell Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 00:46
      w tym roku koncze szanowne szoszte liczeum
      tam jest bez sensu, a ziemblinska jest gupia, kuma jest gupi i wszyscy sa gupi,
      a ja bylem najgupszy ze tam poszedlem!!! HURRRAAAA wtym roku konczy mi sie wyrok
      mam nadziej ze ktos ze szkoly to czytal i ze jest mu gupio:)))
      VI LO SUCKS!!!! ziemblinska (co mi dala dst) SUCKS!!! i kuma SUCKS i wszyscy
      SUCK...pozdrawiam wszystkich absolwentow zakladu specjalnego im adama
      mickiewicza przy ul. waskiej 7, ps. p.prof.kowalczuk to najwiekszy anestezjolog
      na swiece, nic ne jest tak nudne jak jego lekcje
      • Gość: Gość Re: VI LO KRAKÓW IP: *.sympatico.ca 21.04.02, 00:56
        Gość portalu: maykell napisał(a):

        > w tym roku koncze szanowne szoszte liczeum
        > tam jest bez sensu, a ziemblinska jest gupia, kuma jest gupi i wszyscy sa gupi,
        >
        > a ja bylem najgupszy ze tam poszedlem!!! HURRRAAAA wtym roku konczy mi sie wyro
        > k
        > mam nadziej ze ktos ze szkoly to czytal i ze jest mu gupio:)))
        > VI LO SUCKS!!!! ziemblinska (co mi dala dst) SUCKS!!! i kuma SUCKS i wszyscy
        > SUCK...pozdrawiam wszystkich absolwentow zakladu specjalnego im adama
        > mickiewicza przy ul. waskiej 7, ps. p.prof.kowalczuk to najwiekszy anestezjolog
        >
        > na swiece, nic ne jest tak nudne jak jego lekcje

        A ta wspaniała znajomość angielskiego to ze szkoły, czy z
        wrodzonej mądrości?
      • Gość: 4klasa Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 10:49
        > tam jest bez sensu, a ziemblinska jest gupia, kuma jest gupi i wszyscy sa gupi,
        > VI LO SUCKS!!!! ziemblinska (co mi dala dst) SUCKS!!! i kuma SUCKS

        Ja bym sie zaczal martwic o maturke, bo po przeczytaniu takiego tekst'u nie
        trudno ciebie rozpoznac! moze nawet ulatwie i podam dane ;)))
        • Gość: demigod w rzezni jak to w rzezni:-) IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 12:32
          na poczatek to pozdrawiam absolwentow... dzieki wam ludzie dowiedzialem sie o
          co chodzi z tym J23... o ktorym ciagle powtarza Henio K:-))... pozdrawiam
          rowniez tych ktorych kojarze z tej stronki czyli boorocka, dzidka, age,
          drabine squad, .. teraz cos od siebie
          Czego sie nauczylem najlepiej w tej szkole ... no coz chyba pic:-) naczjestsze
          wuypady to UNDER COCON.. jak ktos nie wie to to jest nad wisla klimacik fajny
          dosc albo niepowtarzalna drabina w ktorej spedzilem polowe mojej kadencji w VI
          tce... ach wlasnie w tym roku koncze. Jzeli chodzi o refleXje.. to wydjae mi
          sie dla pokolen przyszlych ze powinniscie kompletnie olewac pierwsze dwa lata
          i nic sie nie uczyc miec same dopki i dobrze sie bawic, bo gdzie jak gdzie ale
          un as ludzie sa zajebisci.Od III klasy wypadalo by cos przysiasc i popracowac
          a w czwaretj olwajcie kompletnie bo i tak was zjada nauczyciele.. jak chcecie
          sie dobrze przygotowac do matury to liczcie sie ze zlym swiadectem...ale to
          byla dygresja
          Co do nauczycieli to pozdrawiam Pana prof. Bielaszke i od razu mowie ze gdyby
          nie Pan nie mial bym tej dety z fizyki... pewnie bym nawet i opda nie mial...
          Pan to jest rowny gosc .. Pani prof. Marchewczyk super kobiecina z Pani
          biologie wspomniam bardzo bardzo milo... te wszytkie eXXtra wnetrznosci zabie
          w plynie lugola( czy jak to sie tam nazywalo) .. Pana Henia Kume, luzk z Pana
          moze nie umiemy za wiele z polaka ale jak ktos sie lubi poksiego uczyc to moze
          to samo zrobic... a na lekcjach jest mila atmosfera.. no i te zgrywoostfo
          Panskie:-).. a pamietam kiedys ze mi sie udalo na polskiem kumplowi zlamac
          zebro.. bo sie tak lalismy ze on nie wytryzma biedak :-) ( pozdrawiam
          feta) ... pozdrawiam jeszcze niesmiertlengo Pana prof. Wojcika ... coz wiadomo
          ze Panska klasa prawie zawsze wygrywa...ale ogolnie stawiam Pana w przodzie
          belfrowskiej hierarchii. Kogo nie lubie .. pani ziemblinskiej , za to ze jest
          nie fair :-) ale i tak majcy nie zdaje na maturce, reszta nauczycieli w sumie
          to raczj mi wisi . Jeszcze jedno wybierajac VI tke ... raczej myslalem ze pod
          wzgledme org. bedzie troche inaczej ale nie wiedzialem ze poznam tylu
          zajebistych i to sie przed ewszystkim dla mnie liczy .... pozdrawiam jeszcze
          4w squad:-) 4h,4e,4d,4b... i wszystkich o ktroych zapomnialem ... jakby ktos
          chcial cosik sie dowiedziec to nie masprawy jedstem gadatliwym czlowieczkiem
          za co nie raz pedagog opieprzala mnie osobiscie w swoim kiszkowatym pookju...
          i chetnie pomoge w czyms bede tu teraz zagladal :-) jeddno mnie tylok wqrwilo
          na maksa... ze nigdzie nie bylem przez te 4 lata a co rok nam cos obiecywali..
          jedyny wyjazd to WISLA na 5 dni :-)... ludzie ale co tam sie dzialo ...
          pozdrawiam jeszcze Pania Sarnek ktora tam z nami byla... i potem odeszla ze
          szkoly... czyzby tego nie wytrzymywala:-).. dobra kurde koncze bo jak sie
          rozpisze to miejsca na serwerze zabraknie... piszta odpisujta i bedzie
          fajnie ... VI LO keep bringing the kill
          • Gość: 4klasa Re: w rzezni jak to w rzezni:-) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 19:53
            Gość portalu: demigod napisał(a):

            > a pamietam kiedys ze mi sie udalo na polskiem kumplowi zlamac
            > zebro.. bo sie tak lalismy ze on nie wytryzma biedak :-)
            eeeej! ale to nie bylo przy panu K! :) to pani Sarnek nas tak bawila

            > Kogo nie lubie .. pani ziemblinskiej , za to ze jest nie fair :-)
            jakbym byl pania Ziemblinska to bys nawet dopka nie mial!!! ;) trzeba chodzic na
            lekcje, to na 4 wystarcza :)

            > jedyny wyjazd to WISLA na 5 dni :-)... ludzie ale co tam sie dzialo ...
            > pozdrawiam jeszcze Pania Sarnek ktora tam z nami byla... i potem odeszla ze
            > szkoly... czyzby tego nie wytrzymywala:-)..
            he he nalezy jeszcze dodac, ze za ta wycieczke cale VI lo mialo zakaz wyjazdoof
            do konca rock'u ;)

        • Gość: maykell Re: VI LO KRAKÓW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.04.02, 18:01
          Gość portalu: 4klasa napisał(a):

          > > tam jest bez sensu, a ziemblinska jest gupia, kuma jest gupi i wszyscy sa
          > gupi,
          > > VI LO SUCKS!!!! ziemblinska (co mi dala dst) SUCKS!!! i kuma SUCKS
          >
          > Ja bym sie zaczal martwic o maturke, bo po przeczytaniu takiego tekst'u nie
          > trudno ciebie rozpoznac! moze nawet ulatwie i podam dane ;)))

          NO TO DAWAJ
          • Gość: 4klasa Re: VI LO KRAKÓW -absolwenci odezwijcie sie!!! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 18:30
            Gość portalu: maykell napisał(a):
            > NO TO DAWAJ

            Nie chcialbys tego. Pamietasz "I'm still alive" ? ;) No to uwazaj!
            ucz sie lepiej na maturke :) Cos mi sie wydaje, ze ognisko nie wypalilo skoro o
            18:01 piszesz post'y
            c'ya


            • Gość: gorefest Re: VI LO KRAKÓW -absolwenci odezwijcie sie!!! IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 21.04.02, 19:24
              Gość portalu: 4klasa napisał(a):

              > Gość portalu: maykell napisał(a):
              > > NO TO DAWAJ
              >
              > Nie chcialbys tego. Pamietasz "I'm still alive" ? ;) No to uwazaj!
              > ucz sie lepiej na maturke :) Cos mi sie wydaje, ze ognisko nie wypalilo skoro o
              >
              > 18:01 piszesz post'y
              > c'ya

              maykellu majkelu nie plakusiaj ze dostales od ziemblinskiej dete bo ja dostalem
              jeszcze nizej ... i jakos nie placze :-) lepiej sie ucz do maturki bo do woja
              pojdziesz i wiesz co bedzie :-) zabiora ci wiesz kogo itd ... itp.. pozzdrawiam

      • Gość: Syo Re: VI LO KRAKÓW IP: 62.233.185.* 22.10.03, 20:39
        To że konczysz to liceum nie znaczy że cokolwiek sie tam nauczyłeś co widać po
        Twoim poscie na poziomie pieciolatka.

        www.only.you.prv.pl
    • Gość: kredka Re: VI LO KRAKÓW IP: *.qnet.eu.org / 192.168.1.* 27.04.02, 18:15
      Skończyłam szóstkę rok temu i bardzo mile wspominam te cztery lata, nie jestem
      typem kujona, ale na szczęście mogłam nadrabiać wiedzą ogólna, oczytaniem czy
      też samym uważanim (w miare) na lekcjach).
      Najmilej wspominam chyba panią prof. Marchewczyk od biologii (fantastyczna
      kobieta), prof. Arendt od fizyki i prof. Zając od geografii i dr. Domosławską
      od polskiego (te dwie ostatnie niestety juz w szóstce nie uczą, p. Zając jest
      na emeryturze, a p. Domosławska wykłada teraz na uniwerku w BB.) wspaniałe były
      także lekcje z prof. Sikora od angielskiego, potrafiła zaciekawić. W ogóle
      większość nauczycieli wspominam bardzo miło, może pzoa dwoma wyjątkami, które
      mimo że kończyłam te przedmioty z dobrymi ocenami, jakoś nie dobrze mi sie
      kojarzą (p. Sikora od hiszpańskiego i p. Ziemblińska).
      I nawpewno nie mogę powiedzieć, że szósta nic mi nie dała, poza jezykami z
      pewnością bilogia i fizyka (sic!)no i rewelacyjny polski, któremu dużo
      zawdzięczam!
      pozdrawiam byłych i aktualnych szóstkowiczów

      PS. szkoła będzie dla Was taka jak Wy dla niej, pewnie dlatego niektórzy
      dobrze, a niektórzy źle ją wspominają
      • Gość: THunDeR CYTACIKI Z GOGÓW IP: *.net.autocom.pl 28.04.02, 12:32
        "Nieeee no nie uprawiajmy tu partyzantki" -prof. Zięblińska (matematyka)
        "Galicja to nieczysty pozytywizm" -prof.Fall (polski, nowy nabytek - drugi
        roczek u nas)
        "Zasławska widzi swoje zmarnowane życie, ale i tak nie wychodzi poza
        konwenans" - j/w
        "Paweeełek masz tą czwóreczkę" -heh oczywiście Qma jak to zawsze po odpowiedzi
        obojętnie jakiej :)
        • Gość: THunDeR Re: CYTACIKI Z GOGÓW IP: *.net.autocom.pl 28.04.02, 12:43
          Jeszcze poszukałem ponotowanych txtów po zeszytach:
          "Doktor nie puścił, ale drzwi puściły" - jakby była Gerda to by nie puściły" -
          oczywiście niezapomniany pan prof. Qma
          "Ciało zawodzi duszę, jak u ciebie wczoraj na Rynku, co?" - Qma of kors
          "A czy to ważne?" -Qma
          "Garniemy się do wielkich rzeczy, a rzeczywistość skrzeczy" -Qma po zerknięciu
          na który temat na sprawdzianie pisze qmpela
          "Z niktórymi się już żegnam, z innymi jeszcze nie..." - prof.Bielaszka, koniec
          roku
          "Nie. Zaraz. (szuka w notatkach) Jednak tak. Chwileczkę. (znowu szuka) No tak,
          tak jak mówiłem wcześniej. Jak kogoś interesuje proszę sobie doczytać." -
          prof.Qoobas

          Wkrótce więcej...
          • Gość: THunDeR Re: CYTACIKI Z GOGÓW IP: *.net.autocom.pl 28.04.02, 12:47
            "To ty masz 18 lat i rozmnażania pierwotniaków nie znasz???!!!" -prof. Pilarska
          • Gość: demigod Re: CYTACIKI Z GOGÓW IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 29.04.02, 11:50
            Gość portalu: THunDeR napisał(a):

            > Jeszcze poszukałem ponotowanych txtów po zeszytach:
            > "Doktor nie puścił, ale drzwi puściły" - jakby była Gerda to by nie puściły" -
            > oczywiście niezapomniany pan prof. Qma
            > "Ciało zawodzi duszę, jak u ciebie wczoraj na Rynku, co?" - Qma of kors
            > "A czy to ważne?" -Qma
            > "Garniemy się do wielkich rzeczy, a rzeczywistość skrzeczy" -Qma po zerknięciu
            > na który temat na sprawdzianie pisze qmpela
            > "Z niktórymi się już żegnam, z innymi jeszcze nie..." - prof.Bielaszka, koniec
            > roku
            > "Nie. Zaraz. (szuka w notatkach) Jednak tak. Chwileczkę. (znowu szuka) No tak,
            > tak jak mówiłem wcześniej. Jak kogoś interesuje proszę sobie doczytać." -
            > prof.Qoobas
            >
            > Wkrótce więcej...

            dopisze sie bo tez mam w pamieci pare fajnych txtoof
            ziemblinska... wykorzystajcie ten wzor com go wlasnie zmazala:-)
            sarnek taka mila panie ktor akiedys uczyla polskiego... podkreslcie sobie te
            zdania ktore macie wytluszczonym drukiem
            Qma... normalnie bez sexu oraz... duszno i porno
            zastanowie i napisze wiecej bo to jes na goraco
            • Gość: acur Re: CYTACIKI Z GOGÓW IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 29.04.02, 16:02
              przypomniło mi się "z Zięblińskiej":
              matura... początek egzaminu pisemnego z matematyki... utalenia organizacyjne...
              takie tam... doszło do tablic matematycznych, które prawnie wolno było mieć,
              jedna dziewczyna nie miała, zapomniała (pozdrawiam Joasiu!), oczywiście tablice
              dla niej zorganizowano, a na koniec p.Zięblińska podsumowała: "No, to masz te
              tablice i na drugi raz nie zapomnij!"
              pozdro
    • Gość: jolka Re: VI LO KRAKÓW IP: *.chello.pl / *.chello.pl 01.05.02, 18:31
      Konczyłam tę szkołę 3 lata temu i naprawdę rozśmieszyła mnie wiadomość ze
      szanowny mr Kubas robi to samo co 7,8 lat temu (czyta te swoje notatki). Szkoła
      nas wszystkich raczej rozczarowała obiecując gruszki na wierzbie (np.
      miedzynarodowa matura). No i to wstawanie na 7.10. Do tej pory odsypiam. Czy
      Miss Lubińska jeszcze tu uczy?
      Pozdrowienia dla p. Wandzi!!
      • Gość: Belami Re: VI LO KRAKÓW IP: *.bn.krakow.pl 01.05.02, 20:49
        A mgr.Sośnicka jeszcze tam uczy ?
        • Gość: :) Re: VI LO KRAKÓW IP: *.chello.pl / *.chello.pl 04.05.02, 14:13
          powiedz czego, bo mnie nie uczy; ale popytam ;)
          pozdr.
        • Gość: pilaar Re: VI LO KRAKÓW IP: *.chello.pl / *.chello.pl 15.05.02, 17:40
          uczy sosna, uczy
      • Gość: :) Re: VI LO KRAKÓW IP: *.chello.pl / *.chello.pl 03.05.02, 13:18
        Gość portalu: jolka napisał(a):


        > Miss Lubińska jeszcze tu uczy?
        > Pozdrowienia dla p. Wandzi!!

        uczy, uczy ;)
      • Gość: lil Re: VI LO KRAKÓW IP: *.77.classcom.pl 15.05.04, 16:05
        oj Lubińska uczy... ale coraz gorzej z nia... juz od miesiaca zapowiada nam
        sprawdzian i nigdy o nim nie pamieta... i znow zapowiada... i to jej
        lenistwo... ale juz troszeczke lepiej wyglada... chyba zaczela czesniej wlosy
        myc... i jakes zmiany w jej szafie nastapily...
    • Gość: 4klasa MATURA w VI lo IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 13:12
      No bo ja wlasnie sie do niej przygotowuje... :-) moze teraz powspominacie, jak
      to sie kiedys zdawalo (lub nie ;) Duzo osob oblewali? Jak to wygladalo na
      ustnych?
      • Gość: prof.Qma Re: MATURA w VI lo IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 17:53
        Gość portalu: 4klasa napisał(a):

        > No bo ja wlasnie sie do niej przygotowuje... :-) moze teraz powspominacie, jak
        > to sie kiedys zdawalo (lub nie ;) Duzo osob oblewali? Jak to wygladalo na
        > ustnych?

        Ciebie napewno oblejemy nie ucz sie tyle bo bezdiesz za madry mowie Ci to JA.
        pozdrawiam..
        • Gość: 4klasa Re: MATURA w VI lo IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.05.02, 19:27
          > Ciebie napewno oblejemy nie ucz sie tyle bo bezdiesz za madry mowie Ci to JA.

          haha bardzo smieszne :-) lepiej podaj tematy!
          • Gość: acur2 Re: MATURA w VI lo IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 04.05.02, 08:17
            A Bożenka Arendt - moje ulubione ciało .... pedagogiczne - jak się miewa?
            Kiedyś starała się być sieriozna, ale w gruncie rzeczy można z nią było wiele...
            • Gość: Belami Re: MATURA w VI lo IP: *.bn.krakow.pl 04.05.02, 08:55
              Ponawiam do was pytanie czy mgr. Sośnicka jeszcze uczy ? Bardzo dużo nas
              nauczyła przez te cztery lata.
              • Gość: THunDeR Re: MATURA w VI lo IP: *.net.autocom.pl 07.05.02, 20:50
                Gość portalu: Belami napisał(a):

                > Ponawiam do was pytanie czy mgr. Sośnicka jeszcze uczy ? Bardzo dużo nas
                > nauczyła przez te cztery lata.

                Sośnicka? Chyba już nie. Przez te 4 lata nie uczyła mnie ani razu :), ani nie
                kojarzę jej na zastępstwach, listach itp.
                • Gość: kredka Re: MATURA w VI lo IP: *.qnet.eu.org / 192.168.1.* 11.05.02, 21:15
                  tematy na ustnych z polaka mialam takie:
                  - Adam Asnyk wobec pozytywizmu i romantyzmu
                  - chwyty nowatorskie w literaturze dwudziestolecia miedzywojennego
                  - wymien gatunki synkretyczne i scharakteryzuj jeden z nich
              • Gość: lil Re: MATURA w VI lo IP: *.77.classcom.pl 15.05.04, 16:06
                oczywiscie ze uczy... nieustajaco... z reszta to wychowawczyni mojej klasy;)
    • Gość: acur2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 10.05.02, 16:53
      hej, maturzyści!! jak wam poszło???
      • Gość: 4klasa Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 17:09
        Gość portalu: acur2 napisał(a):

        > hej, maturzyści!! jak wam poszło???

        No hey! Powiedzialbym, ze bylo suuuuuper!!! ale co bedzie jak mi nie pojdzie i
        glupio bedzie ;)

        Naprawde cos niesamowitego nauczyciele na loozie i zachowywali sie bez
        ekscesoof, poprostu nie bylo atmosfery terroru i dlatego wczoraj i dzisiaj
        pisalo sie przyjemnie :-) Nie wierzylem, ze jest az taki looz, nawet gdy kogos
        upominali to nie bylo textow w stylu: "jeszcze raz i koniec Twojego pisania!"

        Wielki plus dla NAUCZYCIELI w VI LO! Dopra ide sie wyspac, bo dzisiaj trzeba cos
        oblac, zeby mnie nie obali ;)
        • Gość: acur2 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 14.05.02, 07:57
          ... :-) przecież im też zależało.....



    • Gość: 4klasa Re: VI LO KRAKÓW SETNY POST! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 17:54
      WoW! To juz 100 postoof i zaszczytne 7 miejsce wsrod posow wszechczasow! ;)
      Trzeba swietowac! hehe dzisiaj wypije za nastepne 100 lat naszego zakladu przy
      Waskiej7, za wszystkich absolwentoof, uczniow, nauczycieli no i oczywiscie
      maturzystow!
    • Gość: acur2 SPOTKANIE ROCZNICOWE!!!!!! IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 20.05.02, 17:30
      Na drugiej stronie dzisiejszej Gazety w Krakowie (20.05.2002) jest ogłoszenie
      o "zlocie" absolwentów z okazji 100-lecia szkoły. Zapraszam do lektury i.... na
      spotkanie.
      • tomcrac Re: SPOTKANIE ROCZNICOWE!!!!!! 20.05.02, 17:52
        Gość portalu: acur2 napisał(a):

        > Na drugiej stronie dzisiejszej Gazety w Krakowie (20.05.2002) jest ogłoszenie
        > o "zlocie" absolwentów z okazji 100-lecia szkoły. Zapraszam do lektury i.... na
        > spotkanie.

        Jakby nie Twoj post to nawet bym tego czegos zalosnego nie zauwazyl. Dobrze, ze
        informuja o tym pol roku przed, ale o wieksza rubryczke tez mogli sie postarac.
      • Gość: AGA Re: SPOTKANIE ROCZNICOWE!!!!!! IP: 62.29.137.* 21.05.02, 10:58
        Niem mam wczorajszej Gazety :((
        Napiszcie coś więcej. Kiedy to ma byc i gdzie?
        dzięki serdeczne
        • tomcrac Re: SPOTKANIE ROCZNICOWE! co i jak.. 21.05.02, 11:32
          23 listopada 2002r z okazji 100-lecia VI lo odbedzie sie zjazd absolwentow. W
          godzinach wieczornych przewidziany jest bal.
          Udzial w zjezdzie - 50zl
          Udzial w balu - 150zl (wplata do 15 X 2002)

          Wplaty na konto: Rada Rodzicow przy VI LO:
          PKO I O/M KRAKOW 10202892-110020089.

          Kontakt:
          Jacek Drozda, tel. 429 74 01,
          Iwona Styła, 421 82 28
          • pierooog Re: SPOTKANIE ROCZNICOWE! co i jak.. 21.05.02, 14:12
            tomcrac napisał(a):


            > Udzial w zjezdzie - 50zl
            > Udzial w balu - 150zl (wplata do 15 X 2002)
            No chyba ich Bóg opuścił - 200zł, za co qrwa. Da się Pani Wandzi czekoladę i
            wejdziemy za friko. A jak się ktoś będzie stawiał to się go spacyfikuje.
            • Gość: Pynia Re: SPOTKANIE ROCZNICOWE! co i jak.. IP: *.jagiellonia.krakow.pl 04.06.02, 12:28
              Zjazd fajnie ale za 200 złotych, a swoją drogą Pierożku jak siemasz, ciekawe
              czy wiesz kto do Ciebie pisze? Ktoś kto kiedyś był Ci chyba bliski ( a moze
              dobrze grałeś!!!)
          • Gość: acur2 Re: SPOTKANIE ROCZNICOWE! co i jak.. IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 22.05.02, 09:13
            podany jest jeszcze kontakt przez strone www.vilo.krakow.pl, no maila to można
            wysłać, ale strona nie zmieniła w dalszym ciągu wyglądu... permanentnie
            jest "w budowie"; a mogliby napisać coś np o balu, bądź co bądź za 150,-PLN to
            można całkiem nieźle się zabawić, tylko żeby "koszty organizacji" nie zjadły
            wszystkiego.....
    • Gość: kola Re: VI LO KRAKÓW IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 02.06.02, 21:00
      Czy wszyscy szóstkowicze pojechali na wakacje ?
      • tomcrac Re: VI LO KRAKÓW 02.06.02, 21:16
        Nie wszyscy brrrr niektorzy wlasnie przed chwila skonczyli powtarzac jakies $#^&%#^&#%^& (wpisz dowolny wulgaryzm) teorie, pojecia, ksiazki itp. Brrrrrrrrr wrrrrrrrrr zaraz pekne!!! Miejmy nadzieje, ze nauczyciele sa na tyle rozsadni, zeby pozwolic mi zdac ta mature, bo jak nie to wrrrrrrr bum sruuuuuum i siuuuum (to sa jakies pieprzone wyrazy dziekonasladowcze! jakby ktos nie wiedzial =) Nie wiem kto i gdzie jeszcze ich uzywal i szczerze mowiac PIER@&$# mnie TO!!!!! Ale dlaczego ICH to nie PIER@&$#LI???
        PS. dla starszyzny zbulwersowanej powyzszym postem proponuje lekture Szewcow pana S.I.W
        • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 04.06.02, 07:35
          ... i co już po wszystkim? wrzuciłeś na loooooz?
          • tomcrac Re: VI LO KRAKÓW 04.06.02, 08:51
            Na loooz? chyba zartujesz! teraz to dopiero wrzuce na gaz!!!!!! ^_^
    • canim Re: VI LO KRAKÓW/pieroog 05.06.02, 07:45
      Ciekawe czy zgadniesz kto tutaj sie pojawil? Pewna osoba, ktora kiedys byla Ci
      troche bliska ( a moze tylko tak mi sie zdawalo...)
      Usciski
      • pierooog Re: VI LO KRAKÓW/pieroog 13.06.02, 16:10
        canim napisał(a):

        > Ciekawe czy zgadniesz kto tutaj sie pojawil? Pewna osoba, ktora kiedys byla Ci
        > troche bliska ( a moze tylko tak mi sie zdawalo...)
        > Usciski


        Qrcze - nie zgadnę - czekam na podpowiedzi - plizzz.
        Pozdruffka.
        pierooog
        PS.Najlepiej na priva - pierooog@wp.pl
    • Gość: Aguś Re: VI LO KRAKÓW IP: *.blich.krakow.pl 13.06.02, 07:09
      !!!!!! nie wierze jeszcze dokonca ale zdalam ta chrzaniona mature.Wczoraj
      ostanie spotkanie w szkole tkz."zakonczenie roku".To byla jedna wielka ŻENADA!!
      Tylko koncercik na koniec byl fajny....tylko szkoda ze az tyle ludzi
      ucieklo...oczywiscie w pierszej kolejnosci wszyscy nauczyciele....chyba bali
      sie o swoje bebenki.Usciski pozegnania wymiana numerow telefonow...tylko nie
      wiem na co to komu...jak sie przez 4 lata nie utrzymywalo zadnych kontaktow to
      po zakonczeniu liceum tym bardziej.Ehhhhh wazne ze to juz koniec..ale nie
      powiem momoentami bylo fajnie....nie bede plakac.POZDROWIENIA DLA TEGOROCZNYCH
      MATURZYSTOW !
      • Gość: demigod Re: VI LO KRAKÓW IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 16.06.02, 22:06
        zakonczylem EDUKACJE w naszym wspanialym !@#$%^& liceum czy jak kto woli
        zakladzie pomyslnym zdaniem matury ... ale mowie wam przyszli maturzysci luzik
        sprawa wszyscy sie boja ( ja tez sie balem hehe) a potem gadasz w sumie co Ci
        slina na jezyk przyniesie i masz 4 na ustnym :-) naprawde... uwierzcie mi.
        Powiem szczerze ze dzialo sie przez te 4 lata tyle ze pare osob ... napewno mnie
        zapamieta .. nie mowiac juz o nauczycielach ... pozdrawiam Pprof. KumĘ,
        Kowalczuka, Bielaszkę i Wojcika... dlaczego nie dal mi Pan nigdy nic wygrac w
        zadnej konkurencji ... wwrrrrrrr:-(
        Niestety co to do reszty nauczycieli to wole sie nie wypowiadac bylo minelo i
        jest to okres zamkniety ... oczywiscie WORSHIP dla Pani Wandzi :-) gdyby nie
        Pani to by mnie nie wpuscili na mature z polskiego pisemna.
        Zakonczenie roku bylo przyjemne... kapelke z mlodszych klas pozdrawiam na koniec
        przynaujmniej uslyszalem metallice :-) chwala wam koledzy za to.
        Sam nie wiem co jeszcze napisac ... jzeli mnie czyta jakis mlodszy obywatel
        ktory ma zamiar sie tutaj wybrac to powiem to co mi sie najbardziej nasuwa
        teraz ..... szkola przynaj,mniej za moich czasow zabija jezeli chodzi o
        ludzi ... ludzie naprawde sa spoko i to jest wielki pplus a reszta... hehe no
        cos za cos ... ale da sie wytrzymac :-)
        pozdrawiam cala spolecznosc tegorocznych maturzystoof :-)
        szczegolnie Fete, boorocka... lysego Age Kate... kurdwanow ale teog jest duzo
        wiec tu poprzestane ... PLUS wszykich ktorych zapamietalem z tej szkoly...
    • Gość: tomCrac VI LO KRAKÓW ma wakacje! IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.08.02, 12:40
      .. ale juz niedlugo rozpocznie nauczanie pelna para! :) Dlatego tez odswiezam ten kooltowy juz wsrod absolwentow, obecnych 'skazancow' i przyszlych 'mas robotniczyc' szostego 'zakladu' watek. Niech Wam sie dobrze opiernicza belfroof i chwali nauczycieli :)
      • taczecia VI LO KRAKÓW 1989 02.08.02, 18:24
        witam - nie wiem czy ktos sie tu blaka co to skonczyl w 1989??
        Klasa Ziemblinskiej??
        Fizyka z Bielaszka?
        Pani Wandzia - superwoman!

        Szkoda ze wywalili ze Skalecznej. Lokalizacja byla przednia, choc samej budy
        raczej nieznosilam.
        Pozdrowiasy i moze sie kto odezwie?
        • Gość: tomCrac Re: VI LO KRAKÓW 1989 IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 03.08.02, 15:59
          Co do Twojego pytania o Silberring to rzeczywiscie teraz rzadzi w zakladzie. Wychodzi jej to nad wyraz dobrze, bo przynajmniej kadra sie jej boi, wiec nie ma opieprzania :) Jako dyrektorka jest naprawde wporzadku, zawsze ma czas (przynajmniej dla mnie :D), az sam sie dziwilem, bo nigdy nie mialem z nia lekcji.
        • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW 1989 IP: *.interkom.pl / *.interkom.pl 03.08.02, 17:41
          pewnie jakbym zobaczył buźkę, tobym skojarzył, posssdro


          a.
          (matura 1990)
    • Gość: pete79 ALL STARS IP: *.net.autocom.pl 05.08.02, 14:54
      czy do naszego liceum chodził ktoś sławny? czy mamy jakichś znanych
      absolwentów? I LO ma np. Kopernika, Sobieskiego czy Mrożka, a "szóstka"?

      Najbardziej sławnym ze znanych mi VILO-All Stars jest JAROSŁAW ŚMIETANA
      (najlepszy polski gitarzysta jazzowy)... ale później długo nic, przynajmniej ja
      nigdy nie słyszałem o innych wielkich...

      VI LO ukończyli także:
      J.Lackowski - małopolski kurator oświaty
      G.Miśtal - prezenter TVP1
      J.Burdek (tak, tak... syn Marii!!!) - dyr. programowy MTV i MTV Classic



      • Gość: tomCrac Re: ALL STARS IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 05.08.02, 15:06
        > czy do naszego liceum chodził ktoś sławny? czy mamy jakichś znanych
        > absolwentów?

        Bylo jeszcze kilku poetow XX-lecia, ale ze jezyk polski nie znalazl sie w kregu moich glebszych zainteresowan, to tez nie pamietam nazwisk.

        > J.Burdek (tak, tak... syn Marii!!!) - dyr. programowy MTV i MTV Classic

        A myslalem, ze to tylko bajka :)

        Poczekaj jeszcze kilka lat, a zobaczysz jak slawni beda tegoroczni absolwenci! Niektorzy juz sa np. na scenie muzycznej, artystycznej..
      • beciab Re: ALL STARS 08.11.02, 17:22
        Wanda Wasilewska.
        Serio.
    • Gość: acur Re: VI LO KRAKÓW IP: *.interkom.pl 01.09.02, 19:16
      wątek na tytułową hop, rok szkolny się (niestety) zaczyna, proszę o info o
      szóstym zakładzie, co tam nowego......
      • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 01.09.02, 19:39
        ciekaw jestem czy w VI-LO chodzi się jeszcze pierwszego dnia zajęć do kina? Za
        moich czasów była to zawsze jakaś przedpremiera (!) w Kijowie... to były piękne
        czasy :)
        • Gość: tomCrac Re: VI LO KRAKÓW IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 22:43
          > ciekaw jestem czy w VI-LO chodzi się jeszcze pierwszego dnia zajęć do kina?

          To prawda, ja jeszcze zdarzylem na ten rytual i przez dwa pierwsze lata bylismy w Kijowie (raz chyba nawet na przedpremierze). Zastanawiam sie, o ktorej jest rozpoczecie, bo chyba sie tam wybiore zeby odwiedzic starych znajomych i nasza szkolna kanjpke.. :)
          • Gość: pete79 Re: VI LO KRAKÓW IP: *.net.autocom.pl 01.09.02, 22:57
            masz na myśli czarnego kota w piwnicy?
            • Gość: tomCrac Drabina IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 23:02
              > masz na myśli czarnego kota w piwnicy?

              Ta kanjpke tez odwiedze, ale raczej chodzilo mi o stara "Drabine", ktora juz nia nie jest, ale nowej nazwy nie pamietam. Znajduje sie jakies 50m od VI LO i prawie na kazdej przerwie mozna bylo tam wyskoczyc na pogawedke ze znajomymi, ktorym nie chcialo sie akuarat isc do szkoly, a po szkole obowiazkowe 15min ;)
              • Gość: pete79 Re: Drabina IP: *.net.autocom.pl 01.09.02, 23:10
                ta na ulicy Józefa? bilard, automaty do gry, dwie sale... ledwo ją pamiętam -
                ale w pierwszej klasie chodziliśmy tam często, chyba tam grałem pierwszy raz w
                bilarda!

                Za to w późniejszych latach częściej siedzieliśmy w "kocie", głównie chodziło o
                strategiczne "opusczenie" jakiejś lekcji or something, ale bywało
                niebezpiecznie - schodzili się tam także nauczyciele (dreszczyk emocji)
                • Gość: tomCrac Re: Drabina IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 23:20
                  > ta na ulicy Józefa? bilard, automaty do gry, dwie sale... ledwo ją pamiętam -
                  > ale w pierwszej klasie chodziliśmy tam często, chyba tam grałem pierwszy raz w
                  > bilarda!

                  Nie, Drabina byla/jest na Jakuba i szczerze mowiac nie mam pojecia gdzie jest ta knajpa, o ktorej piszesz :(

                  > Za to w późniejszych latach częściej siedzieliśmy w "kocie", głównie chodziło o
                  > strategiczne "opusczenie" jakiejś lekcji or something, ale bywało
                  > niebezpiecznie - schodzili się tam także nauczyciele (dreszczyk emocji)

                  tak tak, kiedys nawet przezylem lekki horrorek :) W pierwszej klasie mialem lekcje historii z panem Klosowiczem (wzrok szalenca, ale nauczyc umial, kazdy podczas odpytywania dostawal goraczki) z kilkoma osobami postanowilismy, ze co jak co, ale w taki piekny dzien my stresowac sie nie bedziemy :D zeszlismy do "Kota", ale ja wpadlem na pomysl, ze taki wiosenny poranek, wiec mozna zwiedzic bulwary wislane! i tak uratowalem te kilkoro osob przed wizyta u dyrektora {pan K. zastal na lekcji ok 50% klasy, a ze glupi nie byl, wiec zaczal szukac wszystkich po szkole.. ja na drugi dzien grzecznie przynioslem usprawiedliwienie :D )
                  • Gość: pete79 Re: Drabina IP: *.net.autocom.pl 01.09.02, 23:28
                    no to ja o drabinie nie słyszałem :) chodzi mi o knajpę na rogu wąskiej i
                    józefa (budynek przylega do podstawówki, ale wejście było od józefa), taka
                    zwykła speluna, o! już wiem, nazywaliśmy ją EB od wiszącej tam reklamy
                    browaru... a obok była waląca się kamienica (btw, o której był ostatnio artykuł
                    w GW, że kupił ją jakiś Francuz)
                    • Gość: tomCrac Re: Drabina IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 23:36
                      > no to ja o drabinie nie słyszałem :) chodzi mi o knajpę na rogu wąskiej i
                      > józefa (budynek przylega do podstawówki, ale wejście było od józefa)

                      Wiem, o ktorym budynku mowisz. Za moich czasow ;) zrobili tam Malopolska Kase Chorych, a z tylu jakas hurtownie ubran.
                    • Gość: asia Re: Drabina IP: *.ists.pl / *.gemini.net.pl 15.02.04, 11:02
                      A ja bardzo miło wspominam szóstkę, choć spędziłam tam całe 5 lat.
                      Lubińskiej nie lubiłam, Rak by śmieszny. Czy ktoś pamięta Dosię?
              • Gość: pete79 korytarz IP: *.net.autocom.pl 01.09.02, 23:24
                a jak dyrekcja rozwiązała problemy z brakiem pomieszczeń? jak kończyłem tam
                naukę to mówiło się o połączeniu z podstawówką - zresztą już wtedy mieliśmy tam
                lekcje (ciekawe przeżycie), równie ciekawie było w klasie "na korytarzu", a jak
                jest teraz? tylko nie mów, że zaadaptowali podziemia...
                • Gość: tomCrac Re: korytarz IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 23:32
                  :DDD no wiec bylo tak:

                  Swoja pierwsza lekcje mialem w PODSTAWOWCE! :D Nastepnie po roku szkola byla w bardzo trudnej sytuacji i chciala zaadaptowac strych! :))) Na szczescie ktos sie nie zgodzil i powstala sala na korytarzu na parterze.. to jeszcze nic! W trzeciej klasie bylo juz tak tloczno, ze lekcje odbywaly sie w kazdym wolnym miejscu (korytarze, KOT!!!, a nawet 2 razy w okolicach Wiselki! :D ) Kocham ta szkole! Jutro rozpoczecie o 9, wpadam!
                  • Gość: pete79 Re: korytarz IP: *.net.autocom.pl 01.09.02, 23:38
                    rewelacja! szczególnie ta sala na korytarzu na parterze... :)

                    kiedyś pojawił się pomysł zajęcia tej starej zajezdni tramwajowej (można by tam
                    zrobić np. Aulę) - a teraz są tam gokarty (ciekawe czy w ramach WFu?, btw,
                    chodziłeś na Francesco Nullo czy Miodową)
                    • Gość: tomCrac Re: korytarz IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 23:58
                      > chodziłeś na Francesco Nullo czy Miodową

                      F. Nullo bylo wiosna, a Miodowa zima :D oba miejsca przyjemnie wspominam: na Miodowej zawsze zawody i jakies sprawdziany, a Nullo dlatego, ze zawsze mozna bylo powiedziec, ze byly korki i spoznialismy sie nawet na dwie lekcje :D
    • Gość: tomCrac Pierwszy dzien w szkole :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 14:05
      8:15 cos zadzwonilo... budzik! szkola! o 9 rozpoczecie roku, a ja jeszcze w lozku! Szybko wykonalem podstawowe czynnosci jakie powinno sie wykonac, skonsumowalem dwie kanapeczki i sruuu do tramwaju lini 24. Wysiadlem jak zwykle na Starowislnej i pognalem przez Wawrzynca. Przed VI Zakladem czekal juz na mnie spory tlum: jakies nowe twarze, jak zwykle mnostwo opalonych nastek i kilku okolicznych dresikow :) Szukam swojej klasy i nic, nie ma! Patrze.. o! kolega z 4a moze on wie gdzie sie wszyscy pochowali.. czesc -mowie- gdzie sa 4-klasisci?? usmiechnal sie tylko i dodal: na studiach kolego! I tak oto wrocilem na ziemie :) Spotkalem pozniej jeszcze kilku znajomych i udalem sie z licealistami do Alchemii na pogawedki o zyciu i smierci... ;) Mozna powiedziec, ze rozpoczalem juz swoj rok szkolny na dobre! :)
      • Gość: pete79 Re: Pierwszy dzien w szkole :) IP: *.net.autocom.pl 02.09.02, 14:15
        za rok, 1 września, tak reagować już nie będziesz... :)
        • Gość: tomCrac Re: Pierwszy dzien w szkole :) IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 02.09.02, 14:33
          > za rok, 1 września, tak reagować już nie będziesz... :)

          jezeli tym samym chciales powiedziec, ze porwie mnie brac studencka i wszystko co z nia zwiazane, to nie zglaszam sprzeciwu, a nawet jestem 'za'! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka