Dodaj do ulubionych

Granice wolności

12.06.04, 00:12
Nie zajrzalbym do wątka z rzekomo fajnym dowcipem, gdyby nie wątek wodnika
skierowany do longwehicla. Burza się rozpętala a nie ma o co. Mnie sje
wydaji, jak mawial nasz najlepszy trener, że każdy może opowiadać kawaly,
nawet stare i sprośne jak również każdy może stwierdzić, że mu się te kawaly
nie podobają. Po jaką cholerę, kochani wy moi, używacie zaraz inwektyw:
chamy, gówniary, itp.
Przecież jakość opowiadanych dowcipów i sposób ich prezentacji to kopalnia
wiedzy na temat stanu umyslu opowiadacza.
Wyczytalem gdzieś niedawno (chyba u Kolakowskiego) jak w poszczególnych
krajach pojmuje się wolność:
W Austrii wszystko jest dozwolone z wyjątkiem tego co jest zakazane, w
Niemczech wszystko jest zakazane z wyjątkiem tego co jest dozwolone, we
Francji dozowlone jest wszystko, nawet to co jest zakazane, w Rosji wszystko
jest zakazane, nawet to co jest dozwolone.
No a w Polsce ? Myślę, że u nas wszystko jest dozwolone, zwlaszcza to co jest
zakazane.
Obserwuj wątek
    • longwehicle Re: Granice wolności 12.06.04, 12:58
      Witaj Krzychut!!
      Lubię rozmawiac z inteligentnymi ludżmi,Ty w tym co piszesz udowadniasz fakt
      jej posiadania ,Wyobraż sobie HYDE PARK w Londynie ludzie z całego świata
      odwiedzają tą mekkę wolnego słowa,ale też do pewnych granic,Możesz kląć na
      wszystko oprócz Królowej!!. jeden warunek musisz dochować, nie możesz stać na
      ziemi,cokolwiek stołek,skrzynka,ławka ,stolik.Spróbowałbys tam powiedzieć
      oratorowi ty chamie..... .tacy którzy tak mówią stoją tam w tzw.alejce starych
      panien i stalowych czubków!!!.Mówię Ci jazda pierwszej klasy,kazde ich zdanie
      kwitowane jest salwami śmiechu,tak tam się traktuje ludzi którzy uważają że są
      pępkiem świata,mądrością przewyższającymi pospólstwo o kilka poziomów.ja to
      określam mianem ę,ą ,lub akwarium girls.Za chwile padnie napewno zapytanie o
      akwarium !!.potem znowu napiszą ty chamie i znowu dzień świstaka !!.;c{)).
      • marceliszpak Re: Granice wolności 12.06.04, 13:41
        hej dlugi, nie zrozumiales przeslania krzychuta albo nie chciales zrozumiec,
        zagranie z gowniara nie mialo wiele wspolnego z inteligencja. mozna sie
        knajaczyc ale obrazac ludzi od tak ... hmmm - trza dlugi trzymac styl i fason a
        ty go straciles
        • longwehicle Re: Granice wolności 12.06.04, 13:53
          Drogi marceli!!!szpaku ..zresztą!!
          A Ty piszesz tak jak chcesz,nie ja pierwszy wyraziłem się do dziewczyn Ty
          chamico,chociaż wiek i inne okoliczności dają mi ku temu większe prawo.Chcesz
          się przekonać jak to wygląda ,jak się będziesz czuć, To masz- Ty chamie!! i co
          ty na to,Wręczysz mi kwiaty z podziękowaniem ??.Przełknąłęś ślinę!.Pozdrawiam!.
          • to.ya ... 12.06.04, 14:02
            Proszę...
            Nie wiem, może wypowiedź Longa padła pod wpływem emocji niekoniecznie
            związanych z dowcipem, o którym mówił, może coś złego się z Nim dzieje i
            próbuje właśnie w ten sposób odreagować (szkoda,że tak ale każdy jakoś próbuje
            walczyć z tym, co nim miota) albo zwrócić uwagę - nie wiem tego.
            Ale wiem na 100 i 1 %, że to nie tędy droga.
            Obrzucać błotem?- po co?
            Po to, by tylko dać upust własnym żalom, frustracjom, smutkom?
            Po to, by komuś zrobić przykrość, dogryźć?
            Dlaczego??
            Bez sensu...
            • longwehicle Re: ...dzięki To.ju za dobre słowo ! 12.06.04, 14:11
              Teraz zastosowałem metodę elektrowstrząsów!!.ale poprez psychikę,może zadziała
              może wyzwolę w adwersarzach choć minimum wyobrażni i pozytywnego myślenia!.
              • to.ya Wehiclu, 12.06.04, 14:43
                To była PROŚBA skierowana do Ciebie, byś nie rzucał w Ludzi niepotrzebnie
                mocnym słowem- po co?????? A wyszukiwanie kogoś na forach, to już... :(((((

                Zła, zawiści sporo dookoła, a szkoda, by i jeszcze na forum Kraków to
                zapanowało.
                Jeżeli tak się stanie, to też z niego zniknę. Zastanawawiam się nad tym i tak
                już od pewnego czasu.
                Nie ukrywam iż Twoje agresywne posty sprawiają mi przykrość. Sporo w nich
                niepotrzebnej złej emocji, żalu, gniewu. Być może faktycznie je odczuwasz a być
                może chcesz zwrócić na coś naszą uwagę.
                Jeżeli tak jest: to naprawdę można inaczej.
                A pozytywnego myślenia w ten sposób raczej w nikim nie wyzwolisz. Przeciwnie
                obawiam się :(((
                • klymenystra to.yu 12.06.04, 15:47
                  nie chce byc niemila ale do niego rozsadne wypowiedzi nie docieraja :( albo nie
                  ma argumetnow albo nie chce ich miec. albo jest baaaaaardzo krotkowzroczny.
                  albo daje ignory.

                  pozdrawiam
                  • to.ya Klymenestra, 13.06.04, 17:26
                    klymenystra napisała:

                    > nie chce byc niemila ale do niego rozsadne wypowiedzi nie docieraja :( albo
                    nie
                    >
                    > ma argumetnow albo nie chce ich miec. albo jest baaaaaardzo krotkowzroczny.
                    > albo daje ignory.
                    >
                    > pozdrawiam

                    Z wielkim żalem ale przyznaję Ci rację. Wciąż zastanawiam się skąd u Niego (i
                    nie tylko) tyle takiego dziwnego wręcz zła...
                    Serdecznie i słonecznie pozdrawiam,
          • marceliszpak Re: Granice wolności 12.06.04, 14:39
            oj tak przeszedl mnie dreszcz i zaraz cie zwyzywam,ech stray nic ci nie daje
            prawo do bluzgania na druga osobe
          • klymenystra Re: Granice wolności 12.06.04, 15:46
            tu sie chyba do mnie pije... albo do wodnik.. JA nie nazwalam nigdy longa
            wprost chamem... jesli cos podobnego to to zawolaowane bylo... strasznie long
            jest wrazliwy i powetuje to sobie w kazdym mozliwym poscie. czy jest zwiazek
            czy nie.
        • longwehicle Re: Granice wolności 12.06.04, 14:01
          Przeszedłeś test prawdy!!
          Nie gniewaj Się ,ja tak samo to odebrałem -za co?,dlaczego?jakim prawem
          zarozumiała smarkula zwraca się do mnie w ten sposób?.teraz rozumię taki jest
          styl,moda ale zycie w dżungli ją szybko nauczy przebierania w słownictwie i
          ocenianiu innych,zreszta widzę że jest zagubiona i bezradna,wydaje jej się ,że
          jest najmądrzejsza na świecie,ale o każdy drobiazg :gdzie mogę kupić,gdzie
          pójść ,jak tam dojść,pyta w internecie!.Wyjdż z akwarium na
          ulicę !!!.Spokorniejesz ..dziewczyno!!.
          • klymenystra Re: Granice wolności 12.06.04, 15:49
            to dalej do mnie? hm... a to ciekawe. longu, a czemu nie chcesz polemizowac z
            wypowiedziami z forum ksiazka czy tez o jezyku hm?

            mam wrazenie, ze forum ma miedzy innymi funkcje informacyjna. miedzy innymi
            bien sur. nie mam w glowce mapy i encyklopedii zeby wiedziec wszystko bez
            pytania. i raczej sie niewiedzy nie boje..
        • longwehicle Re: Granice wolności 12.06.04, 14:08
          Marceli-jescze jedno!!-to ona zagrała ze mną.!!.Istnieje dar bozy,którego ona
          nie posiada czyli jest ułomną kobietą,INSTYNKT SAMOZACHOWAWCZY!!.Przeżyłem już
          troche i wiem jak kończą kobiety jej pokroju-serdecznie jej współczuję,żyje w
          innych czasach niż tamte kobiety,gorszych,cwańszych gdzie dyplomami grodzi się
          płoty a d...a/ocenzurowano/nie wiedza jest przepustkaą do kariery!! ;c{)).
          • kriss.forum Re: Granice wolności 12.06.04, 15:01
            No, zarozumiała smarkula, gówniara...
            Mikołaj już słusznie napisał, że inet to taki wynalazek, w którym praktycznie
            wszyscy są sobie równi i nikogo nie dziwi i nie bulwersuje fakt, że przedszkolak
            do 70-letniego dziadzi odzywa się per "ty". I każdy kogo to drażni a chce
            korzystać z inetu MUSI się do tego przystosować i to zaakceptować.
            Spauzuj troche!

            Amen.
            --
            www.kazimierz.com

            Pozdrawiam,
            Kriss.
          • klymenystra Re: Granice wolności 12.06.04, 15:50
            jednym wolno wyzywac od chamow innym od gowniar i ulomnych...
            jakiz ten swiat piekny...

            ps. w kariere moja wierze. nie tymi metodami, bo nie tak mnie wychowano i nie
            tak mnie uczono myslec. wspolczuje long...
            • longwehicle Re: Granice wolności 12.06.04, 16:47
              Drodzy aktorzy z" dnia świstaka",ja cały czas usiłuję wam wytłumaczyć,że te
              potyczki nie mają sensu,ale permanentnie mnie pomimo wszystko
              atakujecie.Klymenystro gdybym chciał pisać o literaturze o Bogu na forach
              tematycznych,to może tam byśmy się starli!.teraz Ci zdradzę jeden
              sekret,zadarłaś z człowiekiem który wrócił z tamtego świata...co?,poprostu
              przeżyłem śmierć kliniczną.Podczas długotrwałego pobytu w szpitalu/23 lata
              temu/,miałem czas na długie rozmowy>leżalem z różnymi ludżmi,nie dałem im
              absolutnie odczuć róznicy w pochodzeniu ,wykształceniu ,choć czasem krew mi się
              gotowała.pomińmy to na moment,przejdżmy do meritum.Pewnego dnia juz po operacji,
              podeszła do mnie siostra i zapytała:..."wybaczysz moją śmiałośc,ale czy jesteś
              wierzący?.
              -Tak!
              -Wiedziałam!
              -Czemu pytasz?
              -Widziałam to w trakcie reanimacji na twojej twarz.
              -Niemożliwe,co widziałaś?
              -Uśmiech!
              -co to ma do rzeczy?
              -Bo niewierzący umierają z przerażeniem na twarzy, aż do tego stopnia,że mamy
              problemy z zamknięciem ich powiek,tak mają wytrzeszczone ze strachu oczy.
              I wtym momenćie uświadomiłem sobie,że dostałem drugie życie ,szansę na
              dokonczenie wszystkiego co rozpocząłem.Zacząłem żyć w takim tempie,że nie
              miałem czasu na sprawy zbędne.Jak w przyspieszonym filmie.Do wypadku miałem
              czas na wszystko,teatr,film,literaturę.Teraz jestem zjadaczem prasy,tv -video,
              a to wszystko w rzadkich wolnych chwilach.Po co to piszę,teraz czujesz sie
              mocna co dopiero skończyłaś pierwszy etap edukacji ,.."jestem taka mądra,studia
              będę jeszcze mądrzejsza"życzę Ci tego ,bo może uświadomisz sobie jaką krzywdę
              robiłaś
              ludziom ,wydając o nich fałszywe sądy!!.Ale po 10 latach będziesz taka sama jak
              ja,zaklniesz ,zewsząd będziesz wypatrywać wrogów wyczulisz zmysy odpowiedziałne
              za przeżycie do granic możliwości,może znajdziesz atrakcyjną pracę ale wtedy
              nagle będziesz Musiała dokonać wyboru praca czy dziecko??,co wWybierzesz???.
              Odpowiedz ,w zależności od tego będzie inna linia interpretacyjna!.dokończe
              po Twoim wyborze!!!,,,,zachęcam tu nie ma miejsca na złośliwości to są dobre
              rady ,jeżeli sobie Weżmiesz je głęboko do serca, może unikniesz wielu
              przykrości.
              Nie jestem stara cyganką,szarlatanem, tylko normalnym facetem z patologicznie
              wielkim sercem które pracuje jak silnik snopowiązałki!!.cdn.
              • klymenystra Re: Granice wolności 12.06.04, 17:41
                dlaczego, skoro miales (a moze mial pan...) takie przezycia, nie doceniasz
                tego, ze ludzie sa rowni, ze nie wiek sie liczy? smieszne, jak w jednym poscie
                piszesz "wypaluj sie", w drugim "mam Klase" (czemu tu jest majuskuła?), a w
                trzecim "wielkie serce" ? czyz to nie narcyzm i niekonsekwencja?
                widzisz, edukacja to nie wszystko i ja zdaje sobie z tego sprawe. nie mozesz
                wiedziec nic o mnie, o moim zyciu, ponad to, czego niewielki wycinek jest na
                forum- ktore, jakze skrupulatnie, przeszukales. nie wiesz, co mnie ksztaltuje i
                dlaczego. nie wiesz nic. skad masz wiec prawo ponizania mnie? dlaczego Ty
                mozesz narzucac swoja opinie, ale innym zabraniasz wyrazac, co mysla- jesli sa
                przeciwni Tobie? tytulem przezyc? kazdy czlowiek ma swoje... falyszwe sady? nie
                rozumiem? bo kawaly, ktore pisales sa prostackie? i jakze czesto- swiadczy to o
                czlowieku piszacym? Ty wydajesz falszywy sad o kazduym, kto Cie nie popiera. i
                robisz to bardzo niekulturalnie...

                praca czy dziecko? co to ma do rzeczy?
                odpowiem- wszystko da sie pogodzic.

                nie prosilam tu nigdy o wychowywanie i moralizatorstwo. nie uznaje Ciebie
                autorytet etyczny- wybacz, ale to smieszne.

                klasyfikujesz ludzi sama swoja sygnaturka...

                btw- o bogu nigdy i nigdie nie dyskutowalam na forum. to moja sprawa i jesli
                rozmawiam to z kims bliskim

                pozdrawiam
                • longwehicle Re: Granice wolności 12.06.04, 17:48
                  Wiesz co zakończmy te "AKADEMICKIE" rozważania,to droga donikąd!!!.
                  Powodzenia-szczerze!! ;c{)).
                  • klymenystra Re: Granice wolności 12.06.04, 17:55
                    to ja nie dziekuje

                    szkoda, ze po raz kolejny nie chcesz dyskutowac...
                    rozumiem... z gowniara????
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka