Dodaj do ulubionych

Maturzyści składają podania o wgląd w swoje prace

30.06.12, 10:18
piątka to chyba ma tradycję w zaniżaniu ocen i nie wliczaniu punktów - począwszy od rekrutacji - aby dostały się właściwe dzieci właściwych osób.

cały "hype" na piątkę jest mocno sterowany...
Obserwuj wątek
    • Gość: maturzysta Błędy dziennikarzy IP: *.ghnet.pl 30.06.12, 11:56
      na stronie OKE jest adres szkolne 37 a nie 36. Skoro w całym kraju jest 350 tys maturzystów to jak Kraków może sprawdzać 350 tys prac maturalnych? może chodzi o prace egzaminacyjne? - gimnazjum, matura, sprawdzian?
      Gdzie jest opcja artykułu "Zgłoś niewiedze dziennikarza" ?
      • kapitan_marchewa Re: Błędy dziennikarzy 30.06.12, 16:13
        Czyżby sprawdzający maturę to już powoli pokolenie matury giertychowskiej?
        Jeśli tak, to nic nie dziwi..
    • Gość: ingie Re: Maturzyści składają podania o wgląd w swoje p IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.12, 21:33
      ale dlaczego nagle mowa o piątce?

      co do arykułu: co za plaga wykrzykników. prace czytają w grudniu, skandal!
    • Gość: nauczyciel Maturzyści składają podania o wgląd w swoje prace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.12, 23:24
      25 lat pracuję w szkole i zawsze kiedy sprawdzam próbną maturę z WOS-u w zakresie rozszerzonym mówię uczniom, że sprawdziłem prace z dokładnością plus- minus 25% . Nie jest to spowodowane moim niechlujstwem , ale: 1. zero - jedynkowym systemem oceniania pytań otwartych gdzie nauczyciel ma do wyboru albo uznać albo nie uznać odpowiedź, która powinna być oceniana wg. określonej skali
      2. debilnymi kryteriami oceny tzw. wypracowania gdzie punkty przyznaje się za: "zajęcie stanowiska" (choćby było najbardziej idiotyczne) , "przytoczenie przykładów" (choćby były zupełnie bezzasadne) itd. Gdyby można było zaskarżać ocenianie do sądu żaden egzaminator by się nie obronił .
      • angrusz1 Re: Maturzyści składają podania o wgląd w swoje p 11.07.12, 15:06
        Do nauczyciela :
        Ja sprawdzam od lat prace pisemne z angielskiego .
        Nauczyciel przy ocenie niewiele może sam z siebie ocenić . Są procedury i albo ktoś pisze o czymś albo nie . Ilość błędów da się policzyć . No może kwestia uznania czegoś za błąd .
        Ale i tu niewiele da się zrobić .
        Oczywiście jeśli jakiś egzaminator robi błędy , to ryzykuje swoją pozycją .
        Ale niechlujni ludzie wszędzie są .
    • Gość: maturska Maturzyści składają podania o wgląd w swoje prace IP: *.ip.netia.com.pl 09.07.12, 14:48
      Dlaczego nie napisali,że i tak ocena jest OSTATECZNA czyli nawet jak odpowiedź jest 100% zgodna z kluczem i nie ma przyznanego punktu to nie poprawią. A odwołać się nie ma do kogo...
      Pełno takich przypadków jest w biologii.
      Można tylko dostać punkty jesli nie policzono jakiegoś punktu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka