Dodaj do ulubionych

Długi areszt po doniesieniu o pogróżkach

IP: 192.168.2.* / *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.04, 23:18
W katowicach prawnicy mówią "u nas niema rzeczy niemożliwych" taka tradycja z czasów jak Śląsk był w kraju potęgą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Nasze sady IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 12.07.04, 03:05
      Mojej maloletniej siostrze tez ojciec zaprzestal placenia alimentow, po
      uzgodnieniu tego w sadzie - o czym nie poinformowano ani jej, naszej mamy, ani
      adwokata. Znajomosci wciaz odgrywaja role.
      • Gość: Zośka Pik Stalina Re: Nasze sady IP: 81.21.194.* 12.07.04, 08:51
        Tak się składa, że znam z Krakowa Sas Nowosielskiego. Jest to intelektualista,
        alpinista i szkolił oczywiście, ale nie ZOMO tylko oddziały spadochroniarzy w
        podkrakowskich Skałkach. I sadzę,że Gazeta zrobiła aferę niepotrzebnie go
        szkalującą. Kłótnie rodzinne o majątek są niestety w obecnych czasach na
        porządku dziennym, groźby i pogróżki także i ..... nie zawsze kończy sie to na
        słowach. O czym wiemy również z prasy.
        Gdyby pan "W" wykonał swoje pogróżki artykuł byłby bardziej poczytny. Bo
        wówczas mozna by rozedrzeć szaty, że chciwy ochroniarz "załatwił" takiego
        wspaniałego człowieka.
        No cóż, kazdy kij ma dwa końce i zależy za który z nich dziennikarz sie złapie.

        Pozdrowienia Wiciu z Krakowa
        • Gość: mistrz Re: Nasze sady do bani IP: *.pl / 212.244.43.* 12.07.04, 10:39
          Aresztowanie przez antyterrorystow z Katowic?
          Idiotyczne tlumaczenia przelozonych w sadzie?

          Przeciez to smierdzi na kilometr i to paskudnie.
          Tak wiec lepiej zeby takie "Piki Stalina" nie bagatelizowaly sprawy.
        • Gość: AM Re: Nasze sady IP: *.net.autocom.pl 12.07.04, 21:07
          "Zośka" ze zdumiewającą lekkością podchodzi do kwestii sposobu i "podstaw" na
          jakich pozbawiono tego człowieka wolności!!!
    • Gość: PiMo Kto za ten artykuł zapłacił? IP: *.lexmedia.com.pl / 195.116.80.* 12.07.04, 11:57
      To jakieś pomieszanie z poplątaniem - żadnych szczegółow o co im poszło, a w
      podtekście: w Katowicach sądy, prokuratura i policja nie mają co robić tylko
      gnębią niegrzecznego sąsiada z Ojcowa czy Krakowa;
      w tym artykule brakujue tylko dopisku: "SPONSOROWANY PRZEZ ..."
      • Gość: podatnik Re: Kto za to zapłacił? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.04, 15:40
        a antyterroryści. oni musza ćwiczyć przecież gdzieś. jakby co.
      • Gość: 2yoo4yoo.co.uk Wyborcza szuka reporterow z ikra... IP: *.in-addr.btopenworld.com 12.07.04, 19:23
        Tak samo sadze.Ten tekst nie zasluguje na publikacje,choc w pierwszej chwili
        tak wyglada.Zawodowiec napisalby kto,dlaczego,po co,w jakim celu i odpytalby
        jeszcze alpiniste w areszcie.Ale ilu jest zawodowcow w GW i ktoremu chcialoby
        sie peregrynowac do aresztu?
    • fela33 Re: Długi areszt po doniesieniu o pogróżkach 13.07.04, 22:15
      Tylko w Polsce jest to mozliwe aby aresztowac niewinnego czlowieka. Jakim
      prawem prowadzi to prokuratura w Katowicach, bo Pan Witold Sas-Nowosielski ma
      tam znajomosci? Przeciez Marcin W jest mieszkancem Krakowa i Ojcow tez nalezy
      do Krakowa. To jest karygodne aby tak robic z czlowiekiem. Nie ma co sie
      dziwic,bo pan Sas ma tam swoich kolezow i oni wszystko potrafia. Ciekawa jestem
      kto zaplaci za ten areszt? Czy pan Sas? Chce zdobyc kamienice i kombinuje w ten
      sposob. Brawo Panie redaktorze za odwage, ze Pan napisal taki artykul. Gdyby
      wiecej takich ludzi bylo w Polsce nie bylo by kumoterstwa i przekupstwa. Brawo
      Gazeta Wyborcza.
      • mn7 Re: Długi areszt po doniesieniu o pogróżkach 14.07.04, 08:22
        fela33 napisała:

        > Tylko w Polsce jest to mozliwe aby aresztowac niewinnego czlowieka.

        Każdy jest niewinny, dopóki mu się winy nie udowodni. Może Cię to zdziwi, ale z
        tego wynika, że tymczasowo aresztuje się WYŁĄCZNIE niewinnych ludzi.

        > Jakim
        > prawem prowadzi to prokuratura w Katowicach,

        Widocznie tam wszczęto postępowanie.

        bo Pan Witold Sas-Nowosielski ma
        > tam znajomosci? Przeciez Marcin W jest mieszkancem Krakowa i Ojcow tez nalezy
        > do Krakowa.

        Od kiedy?

        > Brawo Panie redaktorze za odwage, ze Pan napisal taki artykul.

        Gdyby jeszcze w parze z odwagą szedł profesjonalizm...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka