11.04.05, 11:56
Ja tam zapał kibiców - zresztą tu idzie chyba o wiecej - chwalę.
Uwazam, ze nie ma sposobu abyjednego dnia odmienić sposób zachowania,
język,obyczaje dużej grupy młodych ludzi. To byłoby i nienaturalne i wręcz
mogłoby wyglądac na objaw chorobowy, gdyby z dnia na dzień skończyły się
przeklenstwa, piwo, jakies rozróby, konflikty...
A tak: piwo jest dla ludzi, ale trzeba czasu żeby wszyscy potrafili pić...
Język? A jak ma sie niby stać aby ktoś kto nigdy innego nie używał nagle
przemówił bez wulgaryzmów?
Konflikty? Te zdarzaja sie wszędzie tylko trzeba czasu by nauczyć się je
rozwiązywac w sposób cywilizowany.
A , ze niedowiarstwo jest powszechne, stąd nie dziwi mnie, ze kruche, dopiero
powstałe zawiązki spokoju i wzajemnego szacunku jeszcze ulegają wszystkiemu
co wygląda na prowokację.
Ci sami młodzi ludzie wracający z meczu jeśli nie spotykają zbrojnych
zastępów, mam przekonanie, będą pogodniejsi, spokojniejsi...a ze jeszcze
zepewne czas jakiś a moze i zawsze trafi się rozrabiaka?
No cóż, świat ma lokaorów jakich ma, ale wrzucanie wszystkich w jeden wór
jest według mnie krzywdzące dla wielu kibiców rzeczywistych.
trudny
Obserwuj wątek
    • gph słoma ma to do siebie 11.04.05, 12:19
      że szybko się spala.
      nawet ta, co z butów wylazła.
      Cudu nie będzie,
      mogły by być jednak działania bardziej energiczne, żeby z bandytyzmem sobie
      poradzić.
      umywanie rąk i przymykanie oka nic nie załatwi. a w tym czasie jest wręcz nie
      bardzo na miejscu.
      jest okazja
      trzeba spróbowac powyrywać chwasty z murawy.
      • trudny2002 Słoma słomą, ale jest jeszcze 11.04.05, 12:54
        siano...To potrafi wypełnić bardzo dokładnie miejsca - przestrzenie
        przeznaczone dla czegoś innego.
        Jeśli pojawiła sie idea, pewien pomysł i pojawiła sie ona wśród własnie tych
        młodych ludzi, to nalezy im w realizacji pomagać. I tyle. A że do pomocy często
        biegną ci których najwiecej w takich razach czyli owi sianonosni, to wówczas
        rzeczywiscie może nastąpić i samozapłon i wyzwolenie bardzo duzej energii
        jedynie w spopielanie....
        Tyle, ze mnie jakoś łatwiej uwierzyć deklaracjom tych młodych pojednawczych
        trudny
        Jest dla mnie dosć niezrozumiałym pojawiajace się od poczatku prorocze
        niedowiarstwo, czarnowidztwo...a dlaczego to nalezy zakładać niepowodzenie?
        • Gość: r Re: Słoma słomą, ale jest jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 13:02
          dlatego, ze w katowicach, krakowie, ostrowcu, bydgoszczy i kilku innych
          miastach w ten weekend ci mlodzi juz pokazali, jak bardzo im zalezy.. doprawdy
          twoja naiwonosc jest wielka..
          • trudny2002 Nie nazywałbym 11.04.05, 13:14
            naiwnoscią jesłi idzie chyba o więcej niż spektakularne pokazówki ugrzecznienia.
            Myśle, ze trzeba na to spojrzeć znaczie bardziej uniwersalnie...ale przecież
            każdy ma prawo do niedowierzania.
            trudny
          • Gość: kibol Cracovii Re: Słoma słomą, ale jest jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 13:16
            My nie poddamy się !!
            Rozwalimy cały swiat.
            A policja nas się boi bo my w grupie...
            • trudny2002 Re: Słoma słomą, ale jest jeszcze 11.04.05, 13:23
              A jak u Ciebie z pływaniem?
              Dwieście metrów, czterysta czy moze wolisz dłuższe dystansy?
              A narty albo deska?
              Czy moze jeszcze szachy?
              No nie mów mi że macie brydzowe grupy...serio?
              trudny
              • Gość: kibol Cracovii Brydżyk, mówisz? IP: *.chello.pl 11.04.05, 19:10
                a myślisz, że jak kto ma wygimnastykowany karczuś to w brydzyka nie zagra?
                A Wspólnym jezorkiem? może być?
                A może dasz się wyzwać na jakiś turniejik? zmontujemy "grupę" - my to umiemy!!
                i złoimy Wam, wystraszonym, ugrzecznionym, skórę!!
                chwdp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka