Gość: Bryś
IP: *.bj.uj.edu.pl
30.07.02, 09:24
Czy ktoś wie dlaczego Seweryn Blumsztajn ze stanowiska dyrektora Agory
został zesłany do Krakowa? Mam dwie teorie. Pierwsza okazał się nieudolnym
dyrektorem koncernu wartego w porywach miliard $. Druga pożarł się się z
szefem i został zesłany. Wydaje mi się jednak że najpewniejsza jest pierwsza.
Bycie dzielnym opozycjonistą nie oznacza bycia dobrym menedżerem. A Michnik
nie mógł wyrzucić kumpla z którym tyle lat kiblował. Dał mu więc stołek w
Krakowie.