Dodaj do ulubionych

PO - będziemy płacić też za USŁUGI MEDYCZNE...

IP: *.net.autocom.pl 08.09.05, 13:24
NIC DODAĆ NIC UJĄĆ, będzie FAJNIE..........
Obserwuj wątek
    • mufka_z_jeza Re: PO - będziemy płacić też za USŁUGI MEDYCZNE 08.09.05, 14:19
      to nie będzie już trzeba dawać flaszek, kawy i czekoladek?
      • polkala Re: PO - będziemy płacić też za USŁUGI MEDYCZNE 08.09.05, 14:22
        JA I TAK ZAWSZE PŁACE LEKARZOM, ZA PANSTWOWE PIENIADZE BYM SIE NIE DOCZEKAŁA...
    • Gość: kik Re: PO - będziemy płacić też za USŁUGI MEDYCZNE IP: *.net.autocom.pl 08.09.05, 14:46
      Za 100 zł można kupić czekoladek dla kilku lekarzy. Teraz będzie to jedna
      wizyta!
      • mufka_z_jeza Re: PO - będziemy płacić też za USŁUGI MEDYCZNE 08.09.05, 14:57
        Policzmy:

        flaszka - 40
        czekoladki - 35
        kawa - 25
        =================
        RAZEM 105

        A jezcze kwiatek na koniec...
        Teraz będzie taniej.
        • mufka_z_jeza Ooops... 08.09.05, 14:58
          105 to razem z kwiatkiem...
          • Gość: do "mufki" Re: Ooops... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 15:08
            Jesteś advocatus diaboli programu i partii, która uderza w ludzi biednych, a
            tych jest blisko 50%. Nie kpij sobie. Największą tragedią będzie podwyżka cen
            leków i żywności (wzrost VAT z 7 do 15%). Zapytaj aptekarzy co się dzieje w
            aptekach, ilu pacjentów nie wykupuje leków. W chwili obecnej współpłacenie
            chorych za usługi i leki jest najwyższe w Europie (50% pacjent, 50% NFZ+budżet)
            i nie obejmuje "szarej strefy". Żeby zabierać głos w jakieś sprawie zapoznaj się
            z faktami. Zachowujesz się jak typowy agitator polityczny. Być może jesteś syta
            i zdrowa. Życzę Ci jak najdłuższego bycia w tym stanie. Czas jednak na
            dojrzałość polityczną i społeczną.
            • Gość: ...... Re: Ooops... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.05, 19:04
              niedobrze mi jak patrze na tuska
            • mufka_z_jeza Agitator? 09.09.05, 08:50
              Nie. Antyagitator.
              Kilka faktów:

              1. Aktualnie zarabiam 1700 do ręki i mam na utrzymaniu 4 osoby rodziny. jeśli to
              dużo, to jestem bogaty.

              2. Jak ktoś jest biedny, to niech szuka pracy lub pomysłu na zarobienie
              pieniędzy a nie skamle o jałmużnę.

              3. W tym momencie płacimy na służbę zdrowia z podatków nie mniej niż 100 zł
              miesięcznie. A i tak jak mój ojciec miał mieć operację na bypasy, trzeba było na
              to zgromadzić kasę. Wiele zabiegów jest płatnych. Z prostej przyczyny. Te
              pieniądze zostają w ADMINISTRACJI która je pobiera. Taki samoliżący się rożek
              lodowy. A szpitale nie mają kasy na zabiegi i bydżet na rok kończy im się w
              połowie lutego.

              4. Może jestem zdrowy. Staram się o to i codziennie jeżdże do pracy na rowerze
              (wiosną w lecie i na jesieni) lub idę na piechotę (gy jest zbyt ślisko na
              rower). Co do sytości, to nie. Nie jestem syty, bo podatki, które płacę na tych
              co chcą chodzić na studia (niekoniecznie aby się uczyć) zjadają miza dużo
              pieniędzy. Więc przywykłam do głodu i jedzenia tylko obiadu.

              5. Nakjwiększą tragedią jest to, że płacimy na Zakład Utraconych Składek,
              płacimy za lekarzy (chyba, że komuś się nie spieszy), płacimy za lekarstwa,
              płacimy za opiekę i jeszcze trzeba dawać kawę, czekoladki i flaszki personelowi
              medycznemu. I nie ma się co dziwić, jak dostaje on takie ochłapy jak dostaje...

              6. Co do dojrzałości, to potrzebujemy reformy systemu podatkowego, zmniejszenia
              kosztów administracji (vide samoliżący się rożek lodowy), sensownej polityki
              gospodarczej i rozwoju przedsiębiorczości, ograniczenia bijatyk, których
              uczestnicy marnują pieniądze resortu zdrowia, bo jak tylko się wygoja to znów
              idą się napie..ć i w koło Macieju. NIE potrzebujemy walki z objawami tylko z
              przyczynami. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie naprawiał pękających
              elewacji podpierając je z tyłu patykiem.

              7. Co do faktów, to nasze państwo obcina dopłaty do leków jak tylko może. Tyle,
              że robi to metodą żaby w garnku: jeśli wrzucisz żabę do gorącej wody, to zwieje.
              Ale jak wrzucisz do zimnej i powoli podgrzewasz, to możesz ją ugotować, a ona
              nie zauważy. My jesteśmy tą żabą. A nasze kolejne rządy - starannym palaczem.

              8. A co do agitacji, to może i agituję. Ale na pewno nie prowadzę taniej
              propagandy demagogicznej. Pzreczytaj moje wszystkie posty i dopiero wtedy się
              wypowiadaj.

              Życzę opamiętania.

              Mufka z jeża /podpis nieczytelny/
              • Gość: civitas r. Re: Agitator? IP: *.viknet.pl 09.09.05, 09:27
                Chocholi taniec. Podoba się wam że będziecie płacić za usługi medyczne, studia
                i wszystko. Podoba się podwyżka opodatkowania żywności z 7% na 15%. Ważne by
                zagłosować na po bo to jest teraz trendy... Za kilka miesięcy będzie
                przebudzenie i płacz... Mądry Polak po szkodzie.
                • Gość: civitas r. Re: Agitator? IP: *.viknet.pl 09.09.05, 09:28
                  39% dzieci na pomorzu zachodnim jest niedożywionych, 41% na warmii i mazurach.
                  czy ich rodziców będzie stać na płatne usługi medyczne i droższą zywność?
                  pomyślcie o innych, nie każdy ma tyle kasy co wy - to znaczy nie każdy może z
                  łatwością utrzymać siebie i dzieci.
                  • mufka_z_jeza Od razu na 2 09.09.05, 10:09
                    posty, bo po co detalicznie. Hurtem może się jakis rabat trafi?

                    1. Już płacimy za studia, służbę zdrowia i inne takie, tyle, że pieniądze nie
                    idą bezpośrednio ze źródła (nasza kasa) do celu (uczelnie, szpitale itp) a
                    poprzez samoliżący się rożek lodowy czyli aparat podatkowy (w tym ZUS) i
                    administracyjny (w tym ZUS). Zmiana tego pozwoli wyeliminować straty przezyłowe,
                    tzn tą część kasy, która jest zużywana przez urzędy pobierające i przesyłające.

                    2. Podwyżka o której mówisz łączy się z obniżką podatku dochodowego od osób
                    fizycznych. Jest to obniżka z 19% na najniższym progu do 15%. Łączy się też z
                    obniżką VAT z 22% na 15% np. za paliwo. A ceny transportu bezpośrednio wpływaja
                    na ceny towarów. Jak to wyjdzie? Trudno ocenić.

                    3. Za kilka miesięcy i tak będzie płacz. Kampania wyborcza to teatrzyk cieni i
                    taniec z szablami. Większość kandydatów i partii wali populistyczne hasła,
                    demagogiczne przemówienia, a nawet nie zastanawia się nad technicznymi
                    uwarunkowaniami swoich pomysłów.

                    4. Czy rodziców niedożywionych dzieci stać na droższą żywność? Nie wiem. Ale
                    sądzę że stać ich na niższe podatki i koszty transportu. A nadwyżka oszczędzona
                    w ten sposób może zostać wykorzystana na zakup żywności. Nawet droższej. A w
                    dodatku żywność sprzedawana przez producentów w handlu detalicznym nie jest
                    objęta VATem w/g mojej wiedzy.

                    5. Jeżeli sądzisz, że 1700 miesięcznie to tyle, że można z łatwością utrzymać
                    rodzinę, to obawiam się, że nie wiesz co mówisz. Same rachunki za mieszkanie
                    poza sezonem grzewczym to ok 1000 zł. W sezonie grzewczym dochodzi jeszcze
                    ogrzewanie mieszkania... Ale w mojej rodzinie dzieci jedzą do pełna, nawet jak
                    ja mam sobie odmówić. Nie dlatego, że im się należy. Dlatego, ze jak ja byłem
                    mały, w pełni dobrobytu komunistycznego, to żarłem kluchy z olejem, i smażoną
                    białą kiełbasę (której do tej pory nie znoszę). Nie chcę, żeby mój syn miał
                    takie wspomnienia.

                    6. A w dodatku jak agitujesz za PO to proszę... Nie sugeruj że ja to robię. Ja
                    już kilkakrotnie zaznaczałem, że moje głosy idą na

                    <REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA>

                    Janusza Korwin Mikke i jego Platformę. NIE chodzi tu o Platformę Obywatelską
                    tylko o Platformę janusza Korwin Mikke (lista nr 12)

                    <REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA REKLAMA>

                    To była agitacja.
                    A dla wyjaśnienia tym, którzy nie rozumieją użytych przez siebie sformułowań :

                    osobniku podpisany "do mufki"!
                    Advocatus Diaboli ma za zadanie znaleźć =błędy= w sprawie której =pozornie= broni.
                    Więc faktycznie jestem advocatus diaboli jeśli chodzi o PO.
                    Tyle, że twoje zrozumienie tego określenia jest dokładnie odwrotne do jego
                    znaczenia.
                    No, chyba że nie doczytałem sarkazmu i ironii. Jesli tak, to przepraszam i kajam
                    się.

                    Mufka z jeża /podpis nieczytelny/

                    • Gość: Alex Wreszcie chcemy normalnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.05, 10:29
                      Tak sobie czytam i czytam i wreszcie nie wytrzymałem . A to od kiedy służba
                      zdrowia jest za darmo ? A nie płacimy w łapę lekarzom , żeby szybciej ,
                      lepiej , żeby wogóle ? A od kiedy szkoła jest za darmo ? A nie płacimy za
                      zaoczne i wieczorowe ,a nie płacimy za dodatkowe korepetycje , składkowe itd ?
                      Mówisz o niedozywionych dzieciach , biednych których nie stać na lekarstwa i
                      sposobem na nuich ma byc utrzymanie wszystkiego jak jest ? A nie widzisz ,że w
                      sytuacji keidy kolejarze , górnicy za chwilę hutnicy i nauczyciele - wyciągają
                      do Państwa łapki o koeljne świadczenia - to będzie jeszcze gorzej . A nie
                      widzisz ,że jak na Słowacji czy łotwie wszedł liniowy , juz o Irlandii nie
                      wspominając - to okazało się że firmom tqak opłaca się inwestować ,że
                      radykalnie zmniejszyło się bezrobocie . CZy ty chcesz utrzymywać dalej ten
                      chory układ i tylko więcej płacic biedakom czy może trzeba radykalnie zmienić
                      układ i dać pracę ? Mniej budżetu , mniej płakania a więcej szukania rozwiązań
                      na przyszłość . Płaczesz,że biedni nie wykupią lekarstw - bo VAT - ale może
                      trxeba im dać wędkę - lepszą pracę - i wtedy nie tylko będą miaeli pieniądze
                      ale i większe poczucie wartości . Mówisz - nie będą mieli na jedzenie- bo
                      większy VAT - a ja mówię ,ze nie tylko będzei więcej lepszej pracy ale dzięki
                      jednak tanszej beznynie będzdie pośrednio taniej . Tak by mozna długo i długo .
                      Chcę normalności i dlatego jestem za tymi pomysłami .
                      • mufka_z_jeza To do mnie? 09.09.05, 10:42
                        Ja chcę utrzymać?
                        Hmmm...
                        Nie kumam. Widać nie jestem żabą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka