Dodaj do ulubionych

czy to prawda ze dziadek ziobry...

IP: *.range81-151.btcentralplus.com 11.10.05, 17:37
byl w korpusie bezpieczenstwa wewnetrznego, czy to prawda ze prokurator
wasserman oskarzal studentow walczacych z komuna, czy to prawda ze dzieci
przeciwnika liberalizmu kurskiego chodza do najdrozszych prywaatnych szkol?
pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: ma Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... IP: *.elektro.agh.edu.pl 11.10.05, 17:49
      Jesli chodzi o Wassermanna, to prawda. W latach 80. oskarzal studentow.
      • Gość: maro Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... IP: 81.6.129.* 11.10.05, 17:52
        a ile chorób wenerycznych wykryto jego metodą !!!
      • skks Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... 11.10.05, 17:52
        Nie, nie jest to prawdą!!
        Wtedy prokurator tylko musiał byc na "sprawie" i tam coś podpisać - najcześciej
        nie czytając.
        Był młody to mu i podrzucali "pierdoły" do podpiszania dla spraw prowadzonych w
        tzw. "doraźniaku".
        • Gość: ma Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 22:06
          > Wtedy prokurator tylko musiał byc na "sprawie" i tam coś podpisać -
          najcześciej nie czytając.

          Co?!!!!!! Czytac nie umial? A tera taki _mondry_.....

          > Był młody to mu i podrzucali "pierdoły" do podpiszania dla spraw prowadzonych

          Komuchom sluzyl, komuchem byl. "Mlody"... hmmmm, a Markiewicz i Chojnacki to
          jacy wtedy byli??? Oseski? :-)
          Jak sobie Kaczory wzieli takich przydupasow jak Ziober z Krynicy i Waser z
          prokuratury, to tylko o nich swiadczy. Kazdy krakowianin, ktory zetknal sie z
          tymi panami, na pewno nie glosuje na warszawskiego prezia.
          • m635 Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... 11.10.05, 22:55
            Gość portalu: ma napisał:

            > > Wtedy prokurator tylko musiał byc na "sprawie" i tam coś podpisać -
            > najcześciej nie czytając.
            >
            > Co?!!!!!! Czytac nie umial? A tera taki _mondry_.....
            >
            > > Był młody to mu i podrzucali "pierdoły" do podpiszania dla spraw prowadzo
            > nych
            >
            > Komuchom sluzyl, komuchem byl. "Mlody"... hmmmm, a Markiewicz i Chojnacki to
            > jacy wtedy byli??? Oseski? :-)
            > Jak sobie Kaczory wzieli takich przydupasow jak Ziober z Krynicy i Waser z
            > prokuratury, to tylko o nich swiadczy. Kazdy krakowianin, ktory zetknal sie z
            > tymi panami, na pewno nie glosuje na warszawskiego prezia.

            Cóż to za knajacki slang! Rzygać się chce czytając ten pretensjonalny bełkot.
      • trudny2002 Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... 11.10.05, 17:53
        A co do dziadków tego czy innego uważam, wybacz,że to metoda żałosna...
        trudny
        Zostawcie sobie miejsce na zachowania normalne i wolne od ubydlęcenia...warto
        kimkolwiek byś nie był...
        • skks Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... 11.10.05, 17:56
          trudny2002 napisał:

          > A co do dziadków tego czy innego uważam, wybacz,że to metoda żałosna...
          Żałosna i taka kurska

          > ...warto kimkolwiek byś nie był...
          No pod warunkiem, że i Wassssermanowi nie "wszystko" wolno. Ja go słuchałem
          jako "komisarza"....
        • Gość: A kuku i ryku! czy to prawda ze dziadek ziobry... NIE IP: *.net.autocom.pl 11.10.05, 17:58
          Przecież dziadek Ziobry nie miał dzieci tylko babcię....
          Ha ha, ma Mandaryna Tusk, o ma! Jeszcze jedno doświadczenie, prawie tak jak
          u Cimoszewicza...... Boże, jeśli istniejesz, to jesteś sprawiedliwy!
          • Gość: norek Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:23
            hej, ryku i kuku - to tę zaślimaczoną sirotę co, ciotka z litości urodziła?
          • maureen2 Re: czy to prawda ze dziadek ziobry... NIE 11.10.05, 19:23
            dziadek Ziobry nie miał dzieci,zmarł bezpotomnie.
      • Gość: ta Nieprawda! IP: *.crowley.pl 11.10.05, 19:55
        Gość portalu: ma napisał(a):

        > Jesli chodzi o Wassermanna, to prawda. W latach 80. oskarzal studentow.

        Guzik prawda. Nie oskarżał (jeśli oczywiście piszesz o sprawach politycznych,
        bo w innych być może oskarżał :-)
        Prowadził na początku sprawę przeciwko Chojnackiemu i Markiewiczowi (o
        naruszenie nietykalności trepów ze studium wojskowego - pułkowników Migdała i
        Raduchowskiego) i przesłuchał tylko parę osób ale nie sporządzał aktu
        oskarżenia. Inny prokurator przejął po nim sprawę i to on kontynuował
        przesłuchania i oskarżał przed sądem. Był to koniec 1988 lub początek 1989.
        • Gość: ma Prawda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 22:01
          > Guzik prawda.

          Jak pamietam, to wlasnie o urwany GUZIK wtedy tez poszlo.

          > Prowadził na początku sprawę przeciwko Chojnackiemu i Markiewiczowi (o
          > naruszenie nietykalności trepów ze studium wojskowego - pułkowników Migdała i
          > Raduchowskiego)

          No, wlasnie, o to chodzi.

          i przesłuchał tylko parę osób ale nie sporządzał aktu
          > oskarżenia. Inny prokurator przejął po nim sprawę i to on kontynuował
          > przesłuchania i oskarżał przed sądem. Był to koniec 1988 lub początek 1989.

          Jaki on (Wassermann) byl wtedy wspanialy! Nie to co Pawel Ch. i Przemyslaw M...
          Prawda? Co? :-)
          Terazniejsza polityka, niestety, zaslonila Ci oczy. A zobacz jakich
          wspolpracownikow maja Kaczory. Wassermann, to male miki, taki Zorro Ziober to
          dopiero! Kto go poznal wie, o co chodzi!
          Dlatego wole Tuska niz pisowskich oszolomow. Za duzo juz ich bylo.
          • Gość: ta Prawda! G... prawda! IP: *.crowley.pl 11.10.05, 22:27
            Gość portalu: ma napisał(a):

            > No, wlasnie, o to chodzi.

            Jeśli o to chodzi to czemu kłamiesz, że oskarżał jeśli nie oskarżał!

            > Jaki on (Wassermann) byl wtedy wspanialy! Nie to co Pawel Ch. i Przemyslaw M.

            Pieprzysz 3 po 3.

            > Terazniejsza polityka, niestety, zaslonila Ci oczy. A zobacz jakich
            > wspolpracownikow maja Kaczory.

            Aaa, jeśli Ci chodzi o wyborcze propagitki to rozumiem czemu kłamiesz. Jesteś
            jak Kurski, ale oczywiście Kurski to ohydny kłamca a w Twoim wypadku cel
            uświęca środki :-)))

            > Wassermann, to male miki, taki Zorro Ziober to
            > dopiero! Kto go poznal wie, o co chodzi!

            Zawiedziona polityczna miłość? Liczyłeś na karierę i dostałeś kopa w d... a
            teraz płaczesz i oczerniasz PiS?

            > Dlatego wole Tuska niz pisowskich oszolomow. Za duzo juz ich bylo.

            Jeśli w otoczeniu Tuska jest więcej takich jak Ty, to z dwojga złego wybieram
            Kaczyńskiego.
    • Gość: soter młodszy Pierwszą wizyte złożę w Berlinie.................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.05, 18:49
      ????????????
    • tempe no 12.10.05, 00:42
      podobno wszystko prawda co dziadek i wiadomo który
      podobno stary i jeden z czterech
      i babcia była spod Pułtuska na pewno podobno
      fałszowała gorzałę taki krążył słuch wokół
      my naród polski żądamy wyjaśnienia tej palącej sprawy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka